Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Chiromanta w pracy

    05.06.02, 11:24
    W mojej firmie pojawił się wynajęty przez właściciela chiromanta. Ma
    przetestować pracowników pod katem przydatności oraz tenedencji do okradania
    firmy...
    Chce kserować dłonie pracowników, tylko niektórzy się zgodzili. Ci, któryz się
    nie zgodzili, zostali oskarżenie przez niego, ze podczas rozmowy okłamywali go.
    Teraz mają sobie dać skserować dłonie ponieważ tak ich przedstawi właścicielowi
    firmy, że zaraz dostaną wymówienie.
    Sytuacja ma miejsce od poniedziałku. Do Okregowej Inspekcji Pracy nie można się
    dodzwonić.
    Czy ktos już słyszał o takim przypadku???
    Facet twierdzi, że zatrudniała go niejedna firma i chwali się ilu to
    dyrektorówm już nie nazwalniał.
    Obserwuj wątek
      • miedz_brzeczaca Re: Chiromanta w pracy 05.06.02, 14:26
        To autentyk? Ja wiem o czymś troche podobnym - w będącej w opałach firmie Rada
        Nadzorcza oddelegowała do Zarządu swojego wiceprzewodniczącego, żeby ją
        ratował. Ten zupełnie nie wiedział, co zrobic, bo się na niczym nie znał, więc
        napoleońskim ruchem podjął strategiczną decyzję: przebudowac wnętrze siedziby
        firmy według zasad Feng-Szui (tak to sie chyba pisze). Oczywiście po jakims
        czasie firma padła, ale według mojego kolegi facet postąpił nad wyraz
        racjonalnie - bo jak się zupełnie nie wie, co zrobic, bo sie na czymś zupełnie
        nie zna, no to idzie się do szamana...
        • vesna0 Re: Chiromanta w pracy 05.06.02, 14:40
          Niestety autentyk. Właśnie dostaliśmy ustną informację od właściciela firmy, że
          kto się nie zgodzi na rozmowę oraz badanie dłoni moze sobie pisac
          wypowiedzenie...
          Do mnie ten człowiek jeszcze nie dotarł, spodziewam się go jutro.
          W Inspekcji Pracy powiedziano krótko, ze nikt nie ma obowiązku poddawać się
          takim badaniom, radca prawny przyznał, że w momencie utraty pracy nie ma
          problemu z wygraniem sprawy sądowej. Tylko to ja wiem bez nich!
          Niestety wszyscy boją się o swoje stanowisko więc trudno znaleźć jakąs grupę,
          która zjednoczyłaby się przeciwko takim postępkom.
          Nie jest to pierwszy absurd w firmie ale ten ociera się wręcz o
          niezrównoważenie psychiczne oraza paranoję właściciela.
          • miedz_brzeczaca Re: Chiromanta w pracy 05.06.02, 17:24
            vesna, a może (wiem że to trudno, ale...) zagrać va banque i zawiadomić o
            sprawie media? Myślę, że dla takiej "Wyborczej" to mógłby być smaczny kąsek. A
            pragmatycznie patrząc - nie znam właściciela Twojej firmy, ale w wielu
            wypadkach szefowie, dyrektorzy, politycy itd. zaczynają bać się już w momencie,
            kiedy dziennikarz do nich zadzwoni albo przyjdzie i ujawnia swoją wiedzę na
            jakiś temat. I miękną.
            • Gość: kiciaf Re: Chiromanta w pracy IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.06.02, 21:13
              hihi, to nie chiromanta to oszust. Żaden chiromanta nie czyta z ksero tylko z
              prawdziwej dłoni.
              Zadzwoń do Weissa on lubi nietypowe sprawy.
              Zeby nie było prawdziwe to byłoby bardzo zabawne - a tak nie wiadomo śmiać się
              czy płakać.
              Ale mimo to chciałabym zobaczyć na swoim zwolnieniu jako powód wymówienia
              "odmówiła pokazania ręki chiromancie".
              Trzymaj się!
              • vesna0 Re: Chiromanta w pracy 06.06.02, 09:56
                Czytał najpierw z dłonie a na wszelki wypadek robił sobie potem jeszcze ksero.
                Wczoraj powiadomiona, anonimowo ;), dziennikarka z GW zjawila sie w firmie.
                Wybuchła afera, zawołano prawnika firmy. Chiromanta został oddalony, Gazeta
                powiadomiona, że jeśli napisze artykuł zostanie oskarżona o zniesławienie
                (wyobrażacie sobie co by było gdyby nasi kontarhenci dowiedzieli się o
                zatrudnianiu wróżbity...). Natomiast pracownikom zakazano rozmów z prasą,
                przedstawiono im pytania, które mieli ponoć usłyszeć, o tym co usłyszeli
                naprawdę mają zapomnieć.
                Oficjalna wersja brzmi: "Został zatrudniony pan do przeprowadzenia analizy
                kadr, zwolniono go ponieważ przekroczył swoje kompetencje".

                Mogę powiedzieć, że trochę szkoda. Za szybko, bo już zaczęłam na niego czekać z
                dyktafonem.

                I tak znów właściciel zwyciężył. Przestraszył się dopiero prasy.
                • miedz_brzeczaca Re: Chiromanta w pracy 10.06.02, 20:56
                  E, zaraz tam "zwyciężył"... Przegrał, bo jak rozumiem musiał się wycofać. No to
                  cieszę się, że moja porada odniosła dobre skutki! Pozdrawiam.
                • mrouh Re: Chiromanta w pracy 27.07.02, 21:52
                  vesna0 napisał(a):

                  > Czytał najpierw z dłonie a na wszelki wypadek robił
                  sobie potem jeszcze ksero.

                  A co, bał się, że sobie do jutra zmienisz układ linii
                  papilarnych?

                  Pozdr
                  mrouh
      • Gość: Lyche Re: Chiromanta w pracy IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 01.08.02, 10:08
        Słyszałam o "podobnej" sytuacji ale bardzo mało podobnej. O nagrywaniu na
        kamery video co pracownicy robią w pracy. Podobno jedna szefowa złapała w ten
        sposób pracowniczkę jak kradła. Sprawę przed sądem pracy przegrała, bo jak
        orzekł sąd pracy powinna najpierw poinformować pracownika że jest filmowany.
        Ale to co opisała vesna.........
        • Gość: Vesna Re: Chiromanta w pracy IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 01.08.02, 12:05
          Sprawa nawet trafila do GW, niestety dosc pobieznie zostala opisana.
          Kilka dni nerwow, stresu, ktore i tak w niczym nie zaszkodzily wlascicielowi.
          A po co robil ksero? Pewnie po to by miec dowod winy pracownika ;)
          • agick Re: Chiromanta w pracy 01.08.02, 19:32
            hmmmm... szkoda, że nikt dla jaj nie pokaza sztucznej łapy np. gada... i nie
            dał skserować - ciekawe co by wysz ło ztych linii papilarnych, że kradnie
            jajka..?
            • liloom mowe mi odjelo 01.08.02, 22:01
              A myslalam ze tylko "nasz wlasciciel" ma genialne pomysly:))))))))
              Najbardziej lubie okolniki, ktore sa czasem wysylane emilem do wszystkich
              tonem "wy debile":))))))
              Kiedys bylo, ze kwiatki zyja z fotosyntezy itd itp. Ubawilismy sie wszyscy
              setnie:)))))
              A feng shui juz mamy od dawna, nic mnie nie zdziwi:)))
      • Gość: mateusz123 Re: Chiromanta w pracy IP: *.pseinfo.pl 14.10.02, 07:15
        Czy ta firma to nie BAUMA a szef to nie Pań Stefaniak
      • Gość: Aguś Re: Chiromanta w pracy IP: nat:* / 192.168.2.* 16.10.02, 20:52
        U mnie w robocie też jest szaman. Oficjalnie ma stanowisko menedżera, cokolwiek
        to trudne słowo znaczy (dla niego).
        Wymyslił sposób motywowania pracowników: ten, kto sprzeda mniej towaru oddaje
        część swojej prowizji temu, który sprzedał więcej.
        System okazał się bardzo motywujący... do zwolnień z pracy na własne życzenie.
        Zapraszam GW do przekroczenia naszych skromnych progów. Niezły temat na artykuł!
        Jeśli żaden dziennkikarz się tym nie zainteresuje - nie ma strachu. Wróżę
        menedżerowi samoistny głośny spadek ze stołka siłą praw fizyki. Za jakiś czas
        nie będzie miał komu obcinać prowizji, a wtedy jego wkład w zyski firmy (a
        raczej próby obniżenia kosztów)okaże się zerowy.
        Moja rozmowa z nim:
        -Nie uważasz, że w ten sposób narodzi się niezdrowa konkurencja wśród
        pracowników?
        -Ja uwielbiam udupiać ludzi. Nie podoba się - na trawkę!
        No comments.
        Pomyśleć, że firmy wydają dużą kasę na treningi integracyjne.

        Bardzo spodobał mi się wątek o chiromancie. Kontynuować, kontynuować!

        • yeni_true Re: Chiromanta w pracy 27.10.02, 13:55
          O ludzie !!!! Nie mogę ....to ja sie tu pojawiam po dłuższym czasie niebytu i
          cóż znajduję ???? To jest wprost niesamowite !!!! Boję się, ze mój altualny
          szef może skorzystać z tego forum i też jakiegoś takiego magika sprowadzić to
          dość do Niego podobne :) Nawiasem mówiąc, ten cały chiromanta mógłby poszerzyć
          działalność np.: jak jakiś szef szuka sekretarki w celu wiadomym :) może kazać
          kserować i inne części ciała ....
          Sorry, ze tak sobie ironizuję ... Śmieszne to, ale i straszne, a najbardziej
          dołujący jest fakt, że możemy sie tylko pośmiać ...Nic innego nie zrobimy :)
          Nieźle
          Pozdrawia
          yeni

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka