vesna0
05.06.02, 11:24
W mojej firmie pojawił się wynajęty przez właściciela chiromanta. Ma
przetestować pracowników pod katem przydatności oraz tenedencji do okradania
firmy...
Chce kserować dłonie pracowników, tylko niektórzy się zgodzili. Ci, któryz się
nie zgodzili, zostali oskarżenie przez niego, ze podczas rozmowy okłamywali go.
Teraz mają sobie dać skserować dłonie ponieważ tak ich przedstawi właścicielowi
firmy, że zaraz dostaną wymówienie.
Sytuacja ma miejsce od poniedziałku. Do Okregowej Inspekcji Pracy nie można się
dodzwonić.
Czy ktos już słyszał o takim przypadku???
Facet twierdzi, że zatrudniała go niejedna firma i chwali się ilu to
dyrektorówm już nie nazwalniał.