Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    praca w McDolald'sie

    07.03.05, 11:27
    Ile wynosi (w przylizeniu) miesieczne wynagrodzenie? Jakie stanowisko jest
    najbardziej oplacalne i jakie sa roznice w wynagrodzeniach miedzy
    poszczegolnymi stanowiskami? Pozdr. :)
    Obserwuj wątek
      • wirezz Re: praca w McDolald'sie 07.03.05, 11:44
        Interesuja mnie tez zaroki w Pizza Hut i KFC.
        • trouseve Re: praca w McDolald'sie 07.03.05, 15:25
          o, ja tez jestem ciekawa, bo zastanawiam sie nad tym od jakiegos czasu czy
          warto.
          • trouseve Re: praca w McDolald'sie 08.03.05, 14:56
            To jak z tym...McDonald'sem, KFC i Pizza Hut? To dosc popularne "restauracje"
            • Gość: majcia Re: praca w McDolald'sie IP: *.alpat.net 08.03.05, 14:58
              Ja tez jestem ciekawa bo stoje z tą CVką i nie wiem: iść czy nie iść... Moze ktos w koncu podpowie
              Aha ile zaraz ktos na samym poczatku ten co myje kible (poc tak sie zaczyna)
      • liste_k Re: praca w McDolald'sie 08.03.05, 17:04
        Cześć wszystkim, pracowałam w Mc Donald's. Kokosów się tam nie zbija, ale
        zawsze są to jakieś pieniądze. Pracowałam w warszawskim Mc i będąc na 3/4 etatu
        zarabiałam ok. 650 zł.

        Jeżeli mieszkasz z rodzicami i nie musisz się dokładać do "życia" to spoko
        wystarcza. (Tzn, wystarcza na nie wygórowane potrzeby).

        Generalnie Mc to dobra szkoła życia. Sprawdzasz swój charakter, swoją odporność
        na stres. Mnie się podobało, ale ile można tam pracować? :)

        W momencie zatrudnienia zaczynasz od 1/2 etatu, ale i tak jesteś wykorzystywany
        do granic możliwości, a nie daj Boże jak będziesz im "chodził" na rękę. Stawka -
        kiedyś to była 6,32 brutto, teraz podobno coś 7 z kawałkiem. Nie wiem.

        Pozdrawiam, jak macie jakieś pytania to odpowiem.

        Acha a co do opłacalnego stanowiska, to najlepiej starać się o Trainer manager.
        Czasami ukazują się ogłoszenia w prasie o naborze na to stanowisko. Pensja
        etatowa, a nie tak jak u wszystkich pozostałych szarych żuczków - płatne za
        godzinę.

        Pozdrawiam jeszcze raz :)
        • trouseve Re: praca w McDolald'sie 08.03.05, 17:40
          A za co odpowiedzialny jest ten Trainer manager? Trudno uzyskac to stanowisko?
          Ile godzin dziennie pracowalas? W weekendy tez sie pracuje? Aha, czy te
          stanowiska roznia sie wynagrodzeniem? Chodzi mi o takie miedzy np. kasjerem, a
          pomoca kuchenna? Pozdr. :)
          • liste_k Re: praca w McDolald'sie 08.03.05, 18:05
            Tutaj nie ma czegoś takiego jak pomoc kuchenna. Każdy pracownik zaczyna od
            kuchni, bo tam poznaje wszystkie standarty, których z reszta musi sie wykuć na
            pamięć. Ale najczęściej same wchodzą do głowy.

            Trainer manager to nikt inny jak II Asystent kierownika. Jest tak jakby jego
            prawą ręką, zastępcą. Czy ja wiem czy trudno uzyskać to stanowisko? Trzeba być
            w pełni dyspozycyjnym, czyli wolne weekendy. Co do wieku, to trzeba mieć
            skończone 20 lat, średnie wykształcenie.

            Ile godzin pracowałam? A to różnie. Najlepsi w ciągu dnia wyciągali nawet po 11
            godzin. Ale oczywiście nie pracujesz tak codziennie. Masz dni wolne.
            W Mc Donald's praca odbywa się w świątki, piątki i niedziele, czyli 7 dni w
            tygodniu.

            Co do wynagrodzenia za stanowisko, to tutaj jest tylko jedna zasada - jeżeli
            jesteś instruktorem, to zarabiasz więcej, jeśli zwykłym pracownikiem, to rzecz
            jasna mniej. To samo dotyczy się stanowiska "białej koszuli" czyli menagera
            biegającego przy kasach.

            Jeżeli masz jakąś tam urodę, jesteś komunikatywną osobą, to zagrzejesz miejsce
            na serwisie przy obsłudze gościa.

            Pozdrawiam
      • Gość: e883 hehe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.05, 17:58
        no to mnie rozbawiłaś...:-)) z tą różnicą między kasjerem a pomocą kuchenną:-)
        Ja pracuję w maku już parę m-cy, stoję na kasie lub siedzę na drivie.
        Na 3/4 etatu mam koło 700zł, w Wawie. A stawka nie zależy od tego czy jesteś jak
        to zabawnie określiłaś pomocą kuchenną czy kasjerem.
        Co pół roku szef decyduje czy dać Ci podwyżkę czy nie, skałada się na to dużo
        czynników i tak:
        np. u mnie jest osoba któa pracuje tam już 6 lat, jest zwykłym pracownikiem a ma
        stawkę prawie taka jak manager. Wiele zależy od stażu pracy. Oczywiście że np.
        instruktor ma większą stawkę od zwykłego pracownika, ale nie jest tak że wszyscy
        instruktorowie mają tę samą stawkę. Tak więc ciężko jest odpowiedzieć
        jednoznacznie na Twoje pytanie.
        Pozdrawiam
        • Gość: Marta Re: hehe IP: *.leszczyny.net 08.03.05, 21:04
          ykhm ja miałam gorzej...pracowałam na 3/4 etatu i miałam stawke 5 złotych z
          hakiem na godzinę (2 lata temu). Zapieprz na maxa - dni wolne?? Hmmm jak
          wypłakałam - owszem! Praca w Maku (zależy od kierownika) to horror i dramat.
          Ludzie ze słabą psychiką nie wytrzymają tam dłuo. A menager czyli ten II
          asystent kierownika też za fajnie nie ma. U nas koleżanka z nadgodzinami
          najwięcej miała 1200 złotych a odpowiedzialność taka, ze głowa boli. Nie było
          dnia, żeby ktoś przez kogoś/coś nie płakał - i nie byli to zwykli pracownicy -
          menagerowie także. Nie polecam tej pracy nikomu, naprawdę. Choć dużo
          dowiedziałam się o sobie i o tym jacy są ludzie...Pozdrawiam cieplutko.

          P.S. Na stanowisko II asystanta są raczej organizowane specjalne rozmowy
          wieloetapowe, naprawdę - mąż mojej koleżanki był na takowej - spośród 200 osób
          wybierali 3...szanse marne ;)

          Marta
      • Gość: Maggie Re: praca w McDolald'sie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 22:21
        Zaraz po studiach dostałam prace jako Trainee Manager. Odpowiedziałam na
        ogłoszenie , przeszłam rekrutację i tak dostałam swoja pierwszą pracę. Trainee
        mają naprawdę lekko w porównaniu z innymi pracownikami , bo zakłada się że w
        przyszłości zostaną kierownikami restauracji. Mają cały etat i stałą pensję.
        Kiedyś nawet po okresie próbnym był wymóg podpisania umowy na 2 lata pod
        rygorem zwrotu kosztów szkolenia (sic!) ale zrezygnowali z tego. Z McDonald's
        pżegnałam się szybko , bo nienawidziałam tej pracy i paskudnego traktowania
        pracowników. Szczególnie alergicznie działała na mnie managerka z awansu , po
        jakiejś zawodówie , chamska i z lubością znęcająca się szczególnie nad
        dorabiającymi sobie w mac-u studentami. Ale spotkałam tam też wielu naprawdę
        świetnych ludzi :)
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka