Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Powrót z SAMOZATRUDNIENIA na ETAT

    IP: 195.117.195.* 14.03.05, 15:26
    Witam.
    Czy ktos z czytajacych to forum dokonal moze transformacji i zmienil swoj
    status z czlowieka prowadzacego skromna 1-os dzialalnosc gospodarcza na osobe
    pracujaca na etacie !?
    Interesuje mnie jak wyglada to od strony psychologicznej, jest lepiej czy
    gorzej, brakuje "luzu na swoim", czy tez na etacie jest wiecej czasu i
    spokoju itp.
    Ja sam dlugo pracowalem kiedys na etacie, obecnie staram sie walczyc
    jako "samozatrudniony", natomiast nie za bardzo wyobrazam sobie pracy
    na "samozatrudnieniu" np. az do emerytury ... Stad mysle co dalej ...

    Obserwuj wątek
      • Gość: Anka Re: Powrót z SAMOZATRUDNIENIA na ETAT IP: *.wetzel.pl / *.wetzel.pl 15.03.05, 09:46
        Dlaczego nie wyobrażasz sobie bycia samozatrudnionym do końca? Czy jest aż tak
        źle? Ja mam odwrotną sytuację. Jestem na etacie a chcę przejść na
        samozatrudnienie. Nie polecasz?
        pozdrawiam
        • Gość: Karol Re: Powrót z SAMOZATRUDNIENIA na ETAT IP: 195.117.195.* 15.03.05, 12:02
          Az tak zle to moze nie, natomiast na pewno zycie staje sie bardziej stresujace.

          Minusy : klopoty z urlopem, chorobowym, macierzynskim, zazwyczaj minimalna
          stawka ktora odprowadzasz sobie na emeryture, niestale dochody, stala
          niepewnosc co do zlecen dla ciebie, niepewnosc czy za nie Ci zaplaca itp

          Plusy : "wolnosc", rowniez i ta finansowa, tzn. jak dobrze Ci idzie, ostro
          pracujesz to wiesz, ze zysk bedzie tylko Twoj (nie trzeba utrzymywac szefow,
          zarzadow itp)

          Pracuje w uslugach, czesto bywam w roznych instytucjach, slysze co pracujacy
          ludzie tam mowia: na etacie jest niby ciezko, ale : tu podwyzka, tu premia, tu
          wczasy pod grusza, tu paczki mikolajowe, albo wyjazd integracyjny, szkolenie,
          kurs jezykow obcych itp. Jednym slowem "ciepelko" i poczucie stabilnosci za
          ktorym czasem tesknie pracujac na "samozatrudnieniu".

          A zatem Anka, decyduj sama. Jak masz szanse na stale stabilne zlecenia i
          dochody, to polecam. Tyle ze dzialalnosc mozna otworzyc sobie zawsze. A
          wskoczyc z powrotem na etat moze nie byc latwo. O czym zreszta swiadczy nikly
          odzewu na moj watek na forum ...

        • Gość: Danka Re: Powrót z SAMOZATRUDNIENIA na ETAT IP: *.customer.m-online.net 16.03.05, 14:07
          Super
          pryczkowski.topcities.com/biznesOglosz/praca.html
      • Gość: Karol Re: Powrót z SAMOZATRUDNIENIA na ETAT IP: 195.117.195.* 16.03.05, 09:11
        Coz, nikt taki sie nie na razie odezwal...

        Czy to oznacza, ze decydujac sie na "samozatrudnienie" jest sie skazanym na
        bycie "prywaciarzem" przez dosyc dlugi okres czasu !?

        Niech to bedzie przestroga dla tych, ktorych "kusi" sie rezygnacja z etatu,
        zalozeniem wlasnej firmy itp. To naprawde jest odwazna decyzja.
        • joankb Re: Powrót z SAMOZATRUDNIENIA na ETAT 16.03.05, 16:39
          Bywasz rzeczywiście chyba w "instytucjach" a nie w firmach... Jakie "trzynastki"
          jakie premie, jakie wczasy pod gruszą? Jakie urlopy, jakie macierzyńskie,jaka
          stabilność dochodów, eh, wymieniac się nie chce. Rada jest taka: jeżli masz
          rozeznane, realne szanse pracy w urzędzie gminy, urzędzie skarbowym, zusie itp.
          to może to być zmiana na lepsze. ew. jeżeli możesz "wskoczyć" na wysokie
          (naprawdę wysokie!) stanowisku w porządnej, dużej firmie. Jeśli nie - nie
          ryzykuj. Stres jeszcze większy - i nic w zamian.
          • Gość: Karol Re: Powrót z SAMOZATRUDNIENIA na ETAT IP: 195.117.195.* 18.03.05, 09:39
            Joankb - dziekuje ze odzew i glos w dyskusji.
            Niestety masz racje, ta atmosfera pracy glownie obserwuje tam gdzie pracuje sie
            jeszcze troche w "starym stylu", czyli np. US, ZUS, PZU, niektore banki,
            administracja.
            Wierze, ze w malych firmach nie jest latwo, zreszta sam wiem jak trudno znalezc
            w tym segmencie np. zlecenia na uslugi za dobre pieniadze.
      • Gość: szanujący się Re: Powrót z SAMOZATRUDNIENIA na ETAT IP: *.acn.waw.pl 16.03.05, 17:06
        Nie sztuka otworzyć własną działalność gospodarczą i w skrajnie pesymistycznej
        wersji dołożyć do interesu, sztuką jest zrobić dobry interes, taki, że będzie
        się miało satysfakcję i można będzie z pewnością stwierdzić, że nie warto
        było "sfrajerzyć się" na etaciku; inaczej szkoda czasu i nerwów na ciąganie się
        po urzędach itp. Zawsze można też pracować na umowę zlecenia, jeżeli nie ma się
        pewności comiesięcznych wysokich dochodów. Nie chcę nikogo urazić, ale jak
        słyszę, ile zarabiają niektórzy znajomi/rodzina na etacie (zwłaszcza w
        budżetówce), to nie wiem, czy się śmiać, czy płakać.
        Reasumując, własna działalność to ciekawa alternatywa, można wtedy najwięcej
        zakombinować z podatkami, wrzucaniem zakupów przeróżnych towarów/usług w koszta
        firmy itp., ale tylko przy stosunkowo wysokich dochodach - inaczej szkoda
        zachodu.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka