Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      MOLESTOWANIE

    IP: mieszko.pl.u* 14.06.02, 12:28
    Po artykule w dzisiejszej (14.06.2002) Gazecie, pod tytułem "Ręce przy
    sobie dyrektorze!" - polecam, jestem po porstu wku.....iony jak w kraju,
    aspirującym do UE, może mieć miejsce coś takiego???? Jak ogromna firma, może
    traktować w ten sposób ludzi??? Ja choć jestem facetem i raczej mnie, żaden PAN
    dyrektorek nie będzie molestwoał w pracy ( a jak spróbuje dostanie cios w nos).
    Ja wiem, że moje oburzenie nikogo nie wzrusza, ale pierwsze co zrobiłem po
    przeczytaniu tego artykułu to kontak z moim doradcą ubezpieczeniowym.
    Zrezygnowałem z ubezpieczenie w tej "firemce". również II filar przenoszę gdzie
    indziej.... Z moich pieniędzy taka banda palantów nie będzie finansowana. A
    bohaterce artykułu, życzę siły i informuję, że nie wszyscy faceci to świnie....
      • Gość: Priv Re: MOLESTOWANIE IP: mieszko.pl.u* 14.06.02, 12:29
        Popieram w 100%. Szkoda ze nie mam u nich zadnego ubezpieczenia bo tez bym
        zrezygnowal. DZIEWCZYNY nie dajcie SIE
      • Gość: " A moze chciala. IP: *.wprost.pl / *.zabrze.sdi.tpnet.pl 14.06.02, 21:03
        A moze chciala, a potem sie rozmyslila.
        Tak oskarza wiekszosc kobiet.
        Nie ma dymu bez ognia.
        • Gość: Ben Re: A moze chciala. IP: *.myslowice.artcom.pl 14.06.02, 22:02
          Wiesz... chciałem napisać, że jesteś kretynem, głupkiem itp.... Ale się
          powstrzymałem. Nie warto strzępić języka na kogoś takiego jak ty...
      • Gość: Andrzej Ostrożnie z oskarżeniami IP: 62.89.126.* 14.06.02, 22:59
        Ave,
        Ostrożnie z tak daleko idącymi wnioskami. Jak na razie były tam tylko
        niepotwierdzone przypuszczenia dziennikarzy, którzy bezwarunkowo uwierzyli
        rzekomej pokrzywdzonej.
        Co bowiem mamy jeszcze w artykule? Prokurator (kobieta) uznała, ze nie ma podstaw
        do oskarżania faceta z uwagi na brak dowodów. Psycholog (kobieta) uznała bowiem,
        że rzekoma pokrzywdzona nie jest wiarygodna, gdyż nienawidzi mężczyzn. Rzekome
        molestowanie potwierdzają także świadkowie - przyjaciółki pokrzywdzonej, nie są
        więc to zbyt mocne dowody.
        Na podkreślenie zasługuje także fakt, że pokrzywdzona zgłosiła rzekome
        molestowanie po tym, jak powiedziano jej, że nie będzie miała przedłużonej umowt
        o pracę.
        Podsumowując, mamy tu do czynienia jedynie z przypuszczeniami i pobożnymi
        życzeniami dziennikarek, a nie z wiaryfgodnymi dowodami na molestowanie.
        Andrzej

        Gość portalu: Ben napisał(a):

        > Po artykule w dzisiejszej (14.06.2002) Gazecie, pod tytułem "Ręce przy
        > sobie dyrektorze!" - polecam, jestem po porstu wku.....iony jak w kraju,
        > aspirującym do UE, może mieć miejsce coś takiego???? Jak ogromna firma, może
        > traktować w ten sposób ludzi??? Ja choć jestem facetem i raczej mnie, żaden PAN
        >
        > dyrektorek nie będzie molestwoał w pracy ( a jak spróbuje dostanie cios w nos).
        >
        > Ja wiem, że moje oburzenie nikogo nie wzrusza, ale pierwsze co zrobiłem po
        > przeczytaniu tego artykułu to kontak z moim doradcą ubezpieczeniowym.
        > Zrezygnowałem z ubezpieczenie w tej "firemce". również II filar przenoszę gdzie
        >
        > indziej.... Z moich pieniędzy taka banda palantów nie będzie finansowana. A
        > bohaterce artykułu, życzę siły i informuję, że nie wszyscy faceci to świnie....
        >

        • Gość: Olo Re: Ostrożnie z oskarżeniami IP: *.myslowice.artcom.pl 15.06.02, 22:34
          No tak, podpisane imiennie oświadczenia osób trzecich to żaden dowód......
          Nie powinienem tak pisać, alę życzę Ci aby, twoja żona/narzeczona/dziewczyna
          była w pracy molestowana. Może wtedy zaczniesz myśleć....

          BTW - Pani Psycholog stwierdziła niechęć, ale nie stwierdziła czy pojawiła się
          ona u niej przed czy po zdażeniu....
          • Gość: Melba Wycieczka osobista IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.02, 12:33
            Olo, Andrzeja żona jest molestowana li i jedynie przez jego samego, zarabia
            więcej od niego, on to zabiera i rządzi jej kasą. Andrzej to żałosny chłoptaś z
            kompleksami i teoryjkami na miejsce kobiety w świecie. Wszystkim na
            forum'kobieta' już się znudził, więc przyszedł to popaplać. Nie warto słuchać
            takich wynurzeń, przez takich jak on, dzieją się takie akcje. Aha, Andrzej ma
            duzo innych ciekawych teorii, nie tylko o molestowaniu, ale np. o dziewicach i
            niegroźnym AIDS. Polecam lekturę.
            • Gość: robi Re: Wycieczka osobista IP: *.myslowice.artcom.pl 19.06.02, 21:51
              MELBA - wlasnie poczytalem o ANDRZEJU - mialas racje facet jest mocno
              nawiedzony....
          • Gość: Andrzej Re: Ostrożnie z oskarżeniami IP: 62.89.126.* 16.06.02, 21:05
            Gość portalu: Olo napisał(a):

            > No tak, podpisane imiennie oświadczenia osób trzecich to żaden dowód......

            Ave,
            Czyżbyś nie słyszał o fałszywych świadkach? Naprawdę uważasz, że przyjaciółki
            zainteresowanej zeznają prawdę? Mogą, ale nie muszą. Na pewno nie są to dowody
            całkowicie wiarygodne. A czy są jakieś inne dowody? Są zeznania pokrzywdzonej -
            która jest także zainteresowana wynikiem sprawy.
            Czy byś chciał aby na podstawie takich dowodów skazywano w Polsce ludzi?

            > Nie powinienem tak pisać, alę życzę Ci aby, twoja żona/narzeczona/dziewczyna
            > była w pracy molestowana. Może wtedy zaczniesz myśleć....

            Nie chcę, aby skazywano w Polsce ludzi bez dowodów. A ja Ci życzę, aby także
            jakaś panienka oskarżyła Ciebie o rzekome molestowanie seksualne. Skoro wg Ciebie
            słowa pokrzywdzonej wystarczą do skazania - Twój los byłby pewny ...

            > BTW - Pani Psycholog stwierdziła niechęć, ale nie stwierdziła czy pojawiła się
            > ona u niej przed czy po zdażeniu....

            Po co była prokuratorowi potrzebna psycholog? Aby ocenić, czy zeznania
            pokrzywdzonej są wiarygodne. I tylko po to. Nie ma więc znaczenia, kiedy
            pokrzywdzona znienawidziła mężczyzn. Ważne jest to, że w chwili składania zeznań
            ich nienawidziła. I jej zeznania były tą nienawiścią zabarwione. Wiarygodność
            tych zeznań była więc niewielka - kobieta nienawidzi mężczyzn, a ma motyw aby się
            mścić na byłym szefie. Zeznaje więc nie tyle co było w rzeczywistości, a to co
            jej się wydaje że było. A to jest różnica. A innych dowodów - poza zeznaniami
            przyjaciółek nie ma ...
            Do oponentów: Na marginesie, po waszych postach widać, że nie mieliście nigdy do
            czynienia z fałszywymi zawiadomieniami o popełnieniu przestępstwa i z fałszywymi
            świadkami. Wydaje się wam, że jak ktoś kogoś oskarża, to obwiniony na pewno jest
            winny. A dowody nie sa do niczego potrzebne.
            Andrzej
          • Gość: Gwalt? Re: Ostrożnie z oskarżeniami IP: *.wprost.pl / *.zabrze.sdi.tpnet.pl 16.06.02, 21:20
            Gość portalu: Olo napisał(a):

            > No tak, podpisane imiennie oświadczenia osób trzecich to żaden dowód......
            > Nie powinienem tak pisać, alę życzę Ci aby, twoja żona/narzeczona/dziewczyna
            > była w pracy molestowana. Może wtedy zaczniesz myśleć....
            >
            > BTW - Pani Psycholog stwierdziła niechęć, ale nie stwierdziła czy pojawiła się
            > ona u niej przed czy po zdażeniu....
            A ja ci zycze zeby ty czy twoj maz,narzeczony, chlopak byl oskarzony przez
            sfrustrowana kobiete co ma poprzestawiane w genach o molestowanie seksualne.
            Widziales kiedys prokuratora z bliska. Wiesz jakie sa to powazne oskarzenia. Jak
            nie mlody jestes to zobaczysz. Ale wtedy bedzie za pozno.
            Sfrustrowana kobieta + zwyrodnialy adwokat to kleska i zaglada cywilizacji.
            Jak teraz normalnie zwolnic kobiete z pracy dazymy do samozaglady.
            A ten artykol to czysta prowokacja. Przeczytaj dokladnie tego brukowca.

          • Gość: Andrzej Re: Ostrożnie z oskarżeniami IP: 62.89.126.* 16.06.02, 21:25
            Gość portalu: Olo napisał(a):

            > No tak, podpisane imiennie oświadczenia osób trzecich to żaden dowód......
            > Nie powinienem tak pisać, alę życzę Ci aby, twoja żona/narzeczona/dziewczyna
            > była w pracy molestowana. Może wtedy zaczniesz myśleć....
            >
            > BTW - Pani Psycholog stwierdziła niechęć, ale nie stwierdziła czy pojawiła się
            > ona u niej przed czy po zdażeniu....

            Ave,
            Dodam jeszcze, że to molestowanie seksualne w świetle prawa polskiego jest
            gwałtem. A za gwałt dostaje się do 10 lat. Czy chcesz więc, aby bez wiarygodnych
            dowodów skazano tego faceta na 10 lat?
            Andrzej
            • Gość: C3PO Re: Ostrożnie z oskarżeniami IP: *.myslowice.artcom.pl 19.06.02, 21:50
              A jak wygladaja wiarygodne dowody w takiej sprawie????
              • Gość: Andrzej Re: Ostrożnie z oskarżeniami IP: *.datastar.pl 20.06.02, 15:36
                Gość portalu: C3PO napisał(a):

                > A jak wygladaja wiarygodne dowody w takiej sprawie????

                Ave,
                Co powinna robić ofiara przestępstwa po przestępstwie?
                Natychmiast pobiec na policję. A tutaj rzekoma pokrzywdzona co robi? Przechodzi
                nad sprawą do porządku dziennego i kiedy zawiadamia prokuratora? Gdy nie
                przedłużono jej umowy o pracę, a firma nie poddała się szantażowi i nie wypłaciła
                pannicy pienięzy.
                To jest zbyt grubymi nićmi szyte.
                Andrzej
          • Gość: non Re: Ostrożnie z oskarżeniami IP: *.pl 22.06.02, 10:14

            > Nie powinienem tak pisać, alę życzę Ci aby, twoja żona/narzeczona/dziewczyna
            > była w pracy molestowana.

            Gwarantuję ci,że gdyby mnie to dotyczyło to taki fiut nie dożyłby następnego
            dnia. I to bez względu na konsekwencje.
            • Gość: Realista Re: Ostrożnie z oskarżeniami IP: *.wprost.pl / *.zabrze.sdi.tpnet.pl 22.06.02, 15:26
              Nic nie zrozumumiales z tego co bylo napisane w GW.
              A udawadnianie silowa to tak jakbys sie cofal w rozwoju.
              Jak trafisz na silniejszego to rzeczywiscie mozesz nie dozyc...
              Ja bym te glupia qu....razem z toba.
              Czy ty wiesz co to jest bezpodstawnie oskarzac.
              Byles przy tym, widziales to, wiec sie glupio nie podniecaj debilu seksualny.
              A gbyby to byl twoj ojciec czy brat to co?
              Zabilbys swojego ojca czy brata. Zastanow sie co piszesz.
              7.000.000. qu.. zazadala i uciekla do Anglii.
      • Gość: Clinton Re: MOLESTOWANIE IP: *.wprost.pl / *.zabrze.sdi.tpnet.pl 14.06.02, 23:14
        A moze Gazecie Wyborczej narazilo sie to towarzystwo.
        Wpuscili tam swojego czlowieka i teraz afera.
        Ten co to tu pisze to jest moderatot GW.
        Tak obrazac to moze tylko TVN lub GW
        I bledne kolo sie zamyka.
        Juz nieraz to przerabialismy.
        Bill Clinton.
      • Gość: wlascici Re: oskarzenie IP: *.wprost.pl / *.zabrze.sdi.tpnet.pl 16.06.02, 20:35
        Zatrudnilem kobiete z dwojgiem dzieci. Maz ja oposcil
        Trzy miesiace uczylem ja czytac i pisac.
        I nagle przyszla i powiedziala ze sie zwalnia bo ma lepsza prace.
        Poszla do innej prywatnej firmy prowadzic ksiegowosc - KPiR.
        Po pol roku wrocila z placzem twierdzac ze tamten wlasciciel molestowal ja
        seksualnie. Odnalazlem tamtego wlasciciela. Okazalo sie ze przez nia musial
        zamknac firme po kontroli ksiegowosci przez urzad skarbowy.
        Kobieto zastanow sie zanim kogos oskarzysz.
      • Gość: Andrzej Przykład dziennikarstwa PRL-owskiego IP: *.waw.cdp.pl 17.06.02, 10:08
        Ave,
        Widać, gdzie te dziennikarki GW uzyskiwały szlify dziennikarskie. To właśnie
        cenzura PRL-owska zezwalała na krytykę konkretnych sytuacji, a zakazywała
        wyciągania ogólnych wniosków.
        Bo i co ma wynikać z tego artykułu? Kobieta twierdzi, że była molestowana, a
        facet , że to nie miało miejsca. Oceną zdarzenia powinna zająć się prokuratura, a
        potem, ewentualnie i sąd. A co mamy w artykule? Że pismaki wiedzą lepiej od
        prokuratora i sądów jak oceniać dowody? To jest wymuszanie na prokuraturze
        konkretnych posunięć przez prasę i tak to powinno być odbierane. Nie wolno nikogo
        oskarżać i skazywać na życzenie prasy, która szuka taniego poklasku.
        Za PRL-u mieliśmy takiego sytuacje, gdy oskarżano i skazywano bez dowodów, po
        odpowiednich naciskach, i o dziwo GW chciałaby kontynuować tą tradycję. Pismaki
        nie rozumieją, że mamy niezależne prokuratury i sądy.
        Dodam, że w sprawie nie ma cienia wątpliwości co do motywów prokuratora - uznał
        po prostu dowody za zbyt słabe. Więc co ma do tego prasa?
        Andrzej


        Gość portalu: Ben napisał(a):

        > Po artykule w dzisiejszej (14.06.2002) Gazecie, pod tytułem "Ręce przy
        > sobie dyrektorze!" - polecam, jestem po porstu wku.....iony jak w kraju,
        > aspirującym do UE, może mieć miejsce coś takiego???? Jak ogromna firma, może
        > traktować w ten sposób ludzi??? Ja choć jestem facetem i raczej mnie, żaden PAN
        >
        > dyrektorek nie będzie molestwoał w pracy ( a jak spróbuje dostanie cios w nos).
        >
        > Ja wiem, że moje oburzenie nikogo nie wzrusza, ale pierwsze co zrobiłem po
        > przeczytaniu tego artykułu to kontak z moim doradcą ubezpieczeniowym.
        > Zrezygnowałem z ubezpieczenie w tej "firemce". również II filar przenoszę gdzie
        >
        > indziej.... Z moich pieniędzy taka banda palantów nie będzie finansowana. A
        > bohaterce artykułu, życzę siły i informuję, że nie wszyscy faceci to świnie....
        >

        • Gość: Andrzej Re: Przykład dziennikarstwa PRL-owskiego IP: 62.89.126.* 19.06.02, 20:51
          Gość portalu: Andrzej napisał(a):

          > Ave,
          > Widać, gdzie te dziennikarki GW uzyskiwały szlify dziennikarskie. To właśnie
          > cenzura PRL-owska zezwalała na krytykę konkretnych sytuacji, a zakazywała
          > wyciągania ogólnych wniosków.
          > Bo i co ma wynikać z tego artykułu? Kobieta twierdzi, że była molestowana, a
          > facet , że to nie miało miejsca. Oceną zdarzenia powinna zająć się prokuratura,
          > a
          > potem, ewentualnie i sąd. A co mamy w artykule? Że pismaki wiedzą lepiej od
          > prokuratora i sądów jak oceniać dowody? To jest wymuszanie na prokuraturze
          > konkretnych posunięć przez prasę i tak to powinno być odbierane. Nie wolno niko
          > go
          > oskarżać i skazywać na życzenie prasy, która szuka taniego poklasku.
          > Za PRL-u mieliśmy takiego sytuacje, gdy oskarżano i skazywano bez dowodów, po
          > odpowiednich naciskach, i o dziwo GW chciałaby kontynuować tą tradycję. Pismaki
          >
          > nie rozumieją, że mamy niezależne prokuratury i sądy.
          > Dodam, że w sprawie nie ma cienia wątpliwości co do motywów prokuratora - uznał
          >
          > po prostu dowody za zbyt słabe. Więc co ma do tego prasa?
          > Andrzej
          >
          >
          > Gość portalu: Ben napisał(a):
          >
          > > Po artykule w dzisiejszej (14.06.2002) Gazecie, pod tytułem "Ręce przy
          > > sobie dyrektorze!" - polecam, jestem po porstu wku.....iony jak w kraju,
          > > aspirującym do UE, może mieć miejsce coś takiego???? Jak ogromna firma, mo
          > że
          > > traktować w ten sposób ludzi??? Ja choć jestem facetem i raczej mnie, żade
          > n PAN
          > >
          > > dyrektorek nie będzie molestwoał w pracy ( a jak spróbuje dostanie cios w
          > nos).
          > >
          > > Ja wiem, że moje oburzenie nikogo nie wzrusza, ale pierwsze co zrobiłem po
          >
          > > przeczytaniu tego artykułu to kontak z moim doradcą ubezpieczeniowym.
          > > Zrezygnowałem z ubezpieczenie w tej "firemce". również II filar przenoszę
          > gdzie
          > >
          > > indziej.... Z moich pieniędzy taka banda palantów nie będzie finansowana.
          > A
          > > bohaterce artykułu, życzę siły i informuję, że nie wszyscy faceci to świni
          > e....
          > >
          >

        • Gość: Berni Re: Przykład dziennikarstwa PRL-owskiego IP: *.myslowice.artcom.pl 19.06.02, 21:48
          Dziwne. Nie dalej jak wczoraj, ogladalem w TVP, jakos kolo 21 program o pewnym
          trenerze i molestowaniu...i tam prokuratorzy uznali ze dowody sa za slabe.
          Dziwnie to sie jakos w tym kraju uklada, ze przeciw, bogatym/znanym/popularnym
          dowody sa zawsze za slabe, sprawy sie ciagna latami a prokuratorzy nie znajduja
          dowodow, albo sa one za slabe, albo swiadkowie sa chorzy, albo itp....
          Nie mnie oceniac sprawe, ale powiem ze podpisy kilku swiadkow sa dosyc
          przekonywujace (zwlaszcza jednego z dyrektorow)- szczegolnie ze w takiej
          sprawie trudno o inne dowody.
    Pełna wersja