evkaa 02.06.05, 10:28 Właśnie...jestem ciekawa w jaki sposób..czy z gazety,chodząc po firmach ,czy też przez znajomości... Pytam dlatego że sama chce zacząć aktywne poszukiwania pracy no i niewiem jak najlepiej... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: m.m.m Re: Jak znaleźliście prace? IP: 195.187.133.* 02.06.05, 10:43 Jestem specjalistką od szukania prac. Ciągle mi sie coś niepodoba więc często zmieniam. Uwierz mi spokojnie mozna dostać pracę z ogłoszenia chociażby z Gazety. Teraz mam nową pracę faktycznie po znajomości ale to też dlatego że firma byla zmęczona rozmowami z tabunem dziwnych ludzi, którzy tu przychodzili. N.p. jedna bezrobotna dziewczyna oświadczyłą (w marcu) że teraz to ona jedzie na narty, co można zrozumieć bo zapłaciła wcześniej itd. ale potem to ma cos innego i może od lipca Odpowiedz Link Zgłoś
moorva Re: Jak znaleźliście prace? 02.06.05, 14:11 Fajnie, ale jak znaleźć pracę nie mając doświadczenia, a będąc za starą na staż absolwencki? Odpowiedz Link Zgłoś
iberia29 do m.m.m 02.06.05, 15:41 ze tak zapytam w jakim zawodzie pracujesz ? a poza tym czesta zmiana pracy w cv nie wyglada za dobrze,nie warto kogos zatrudniac, kto za chwile pojdzie do konkurencji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Margo Częste zmiany pracy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.06.05, 23:54 Jak ktoś za długo siedzi w jednej firmie, to tez nie dobrze. Zmiany rozwijają, stabilizacja przytępia. Myslę, że dla większości zawodów optymalne sa może ze 3- 4 lata. Ale istnieją zawody, gdzie zmiana i co pół roku nie rujnuje człowiekowi kariery. Odpowiedz Link Zgłoś
nahlah Re: do m.m.m 03.06.05, 10:35 przeciez nie trzeba w cv wpisywac wszystkiego ;) ja jestem pracownikiem tymczasowym.pracuje w roznych firmach po kilka, kilkanascie,kilkadziesiąt dni.moim zdaniem to dobry sposob na poznanie ciekawych ludzi.a czasmi jesli pracodawcy sie spodobasz i Tobie dobrze się pracuje to jest realna szansa na "znalezienie" lub stworzenie nowego stanowiska dla Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sokole oko Re: Jak znaleźliście prace? IP: *.tvgawex.pl 02.06.05, 14:28 sam ja sobie wymyśliłem i sam ją dla siebie stworzyłem.Zbrzydła mi praca za kogoś..na kogoś.Pieniądze wprawdzie nie powalające na kolana,ale..idzie wytrzymać..8)Jeśli jesteś faktycznie aktywna to pójdź podobną drogą do mojej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tycjan Re: SOKOLE OKO Jak znaleźliście prace? IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 02.06.05, 18:02 tzn jaką? Odpowiedz Link Zgłoś
iberia29 Re: Jak znaleźliście prace? 02.06.05, 14:49 zamiescilam swoje ogloszenie i...mam prace, czyli jestem prostu z ulicy, przez czysty przypadek i bez znajomosci.Pracuje w obecnej firmie prawie 4 lata, i jestem zadowolona.Zycze powodzenia ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kalinosia Re: Jak znaleźliście prace? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.05, 15:00 Ja poszłam na spotkanie do firmy, potem zadzownili, że wybrali kogoś innego , ale że zachowają moje cv w bazie (a ja sobie myślę tratatata fiku miku oczywiście, głupie gadanie). I za jakieś 3 tyg dzwoni tel, że Pani z tej firmy (co mnie nie przyjęli) poleciła mnie tej Pani co do mnie dzwoni i żebym przyszła na rozmwę i... odrazu mnie przyjęli :). Także "z ulicy" też można znaleźć pracę :) Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
clk Re: Jak znaleźliście prace? 02.06.05, 17:44 ja zalamana po tym, jak poprzedni pracodawca nie zaplacil mi za 3 miesiace, myslalam, ze bede wieczna bezrobota. wiec jak juz siedzialam w domu, to obowiazkowo wyborcza, kolezanka popowiedziala mi, ze moge poszukac przez net. Powchodzilam na kilka stron, napisalam pare cv i zapomnialam. Po miesiacu zadzwonili do mnie z mojej obecnej pracy, rozmowa kwalifikacyjna, obowiazkowe odezwiemy sie w przeciagu tygodnia i .... zadzwonili po 2 godzinach. Nie jest super, nie jest zle. :) W kazdym razie, mam umowe, mam prace itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pracodawca Re: Jak znaleźliście prace? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.06.05, 00:31 Daje prace mlodym osobom, glownie studentom, uczniom. Jest to praca przy promocjach,wiec nie stala.jednak nie uwazam ze zla. Dobra Hostessa potrafi zarobic ok. 1000 pracuja tylko w weekendy! to zle??! Szukamy ludzi przez internet, dajac ogloszenia. Warto szukac i byc wytrwalym. Ludzie mysla ze jak sobie posiedza w domu to ktos do nich pewnego dnia zapuka i powie "czy laskawa Pani, Pan moze zechce popracowac" Nie! Zycie jest brutalne i jak sami nie zatroszczymy sie o wlasne interesy to nikt tego za Nas nie zrobi. Zapewne znacie to powiedzenie : " Liczysz na cos, licz na siebie "! Ja tak zrobialm. Dzisiaj, staram sie dawac szanse mlodym osobom, bez doswiadczenia, wystarcza szczere checi, przeciez gdzies musicie zaczynac . Pozdrawiam i zycze powodzenia:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pumpum Re: Jak znaleźliście prace? IP: *.crowley.pl 03.06.05, 10:14 Internet i cierpliwość:)))Zero znajomości Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olga Re: Jak znaleźliście prace? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 12:31 Zrobiłam sobie ranking firm, w których bym chciała pracować. (około 30 pozycji, od tych najbardziej "pożądanych" do tych mniej - ale we wszystkich mogłabym podjąć pracę). Przez około 2 miesiące regularnie odwiedzałam na ich stronach internetowych dział "kariera/praca". Szukałam stanowisk, które odpowiadały moim umiejętnościom. Wysłałam CV i LM napisany bardzo starannie na każde ze stanowisk. Zaproszono mnie na 12 rozmów. Na 4 nie poszłam po rozmowie przez telefon - okazało się, że to nie to czego szukałam. W niektórych firmach po prostu nie dostałam pracy - dostałam list/e-mail, że przykro nam, ale nie możemy Pani zatrudnić. Do 2 firm zadzwoniłam po 2 tygodniach po rozmowie sama - w jednej powiedziano mi, ze nie dostałam pracy, w 2, że proponują mi inne stanowisko niż to, o które się ubiegałam i stąd opóźnienie w powiadomieniu. Ale po 4 etapach rozmów (3 etapy w jęz. ang + test z angielskiego) pracuję w firmie nr 1 z mojej listy! (dodam, że miałam 3 propozycje, wybrałam tę, która mi najbardziej odpowiadała). Muszę też napisac, że co do niektórych firm bardzo się zawidołam i zmieniłam o nich zdanie! Jedna z firm zaproponowała mi np dzień próbny - bezpłatny, w innej powiedziano, że dzień pracy trwa 10 godzin i są godziny nadliczbowe (sic!) Szukając pracy należy pamiętać, że podjęcie pracy to obustronna umowa, firma zyskuje pracownika, a nie tylko pracownik pracę. Trzeba też wiedzieć, czego się chce i gdzie chce się pracować. Warto też pamiętac, że niektóre firmy mogą zaproponować inne stanowisko więc czasem można spróbować aplikować na stanowisko, które nie do końca odpowiada. Odpowiedz Link Zgłoś
mrmps Re: Jak znaleźliście prace? 03.06.05, 12:59 na gratka.pl znalazlem fantastyczna prace jako tlumacz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sola Re: Jak znaleźliście prace? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.05, 21:34 byłam dzisaj na rozmowie i jestem zła na siebie że nie zrobiłam zadania-testu tak jak należy mimo że w domu robię to bezbłędnie. Kolejna szansa na znalezienie pracy przepadła. Powiedzcie jak radzicie sobie ze stresem na rozmowie? Dla mnie jest to ogromny problem, strach mnie paraliżuje i mam wrażenie że zamraża moje szare komórki, głos mi drży i trudno mi wykrzesić z siebie jakieś mądre odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Jak znaleźliście prace? IP: 213.199.214.* 04.06.05, 08:57 ja mam po znajomosci, ale mi sie srednio podoba i szukam nastepnej, tez po znajomosci. branza - prawo pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jk Re: Jak znaleźliście prace? 04.06.05, 10:41 strona firmy w necie :) wypełniłem aniketę pewnego wieczoru, po trzech dniach był telefon z zaprszeniem na rozmowę - następnego dnia mail, że zapraszają do centrali na ostateczną rozmowę; jeden dzien czekania i telefon, że chcą mnie zatrudnić :) bez znajmości, po 18 miesięcznym doświadczeniu w obsłudze klienta, dostałem pracę w dużej i stabilnej firmie (a jeszcze studiuję) Odpowiedz Link Zgłoś
anna.was1 Re: Jak znaleźliście prace? 06.06.05, 22:05 Ja po 5 latach szkania znalazłam prace przez neta. Nie jest to praca moich marzeń, ale wolę to niż bycie bezrobotną.Mam 39 lat i taka przerwa więc nie było to łatwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smmmm Re: Jak znaleźliście prace? IP: *.acn.waw.pl 06.06.05, 23:01 ja dostalam prace po znajomosci i juz nigdy z tego nie skorzytsam, byalam przygotowana doskonale wczesniej pracowalam 6 lat na 2 roznych stanowiskach i fakt musialam sie pouczyc troche ale debil i cham na jakiego trafilam, a nie zorientowalam sie ze jest psychiczny na rozmowie, doprowadzil mnie do koniecznosci odejscia, poza tym on niewa sie swietnie i wyrzywa sie na innych pracownikach, laski tam placza a maja w glowie wiecej niz on gosciu ma psie gowno zamiast mozgu i jest dyrektorem w tp!, brawo TP az sie nie chce wspominac. Ofiara oczywiscie jsa male mrowki a nie taki gosciu a powinien najpierw posiedziec w wiezeiniu z 10 lat za pastwienie sie psychiczne a reszte zycia w psychiatryku, taki to tp ma dyrektorow, co nic nie umieja poza darciem mordy i zameczaniem swoja toksyna innych oraz aluzjyki o koniecnzosci terapii u psychoanalityka - to kazdego, brawo moze w koncu kto by sie za tego tepsowca wzial. Odpowiedz Link Zgłoś