Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Jestem w szoku!

    IP: *.com 30.07.02, 08:46
    Witam! Jestem w szoku pozytywnym... .tyle ostatnio pisze sie że firmy, które
    poszukują pracowników nawet nie odpowiadają na przesłaną aplikację.... a tym
    czasem ja wysłałem w ciemno różne zgłoszenia i przyszła mi kurtuazyjna
    odpowiedz od firmy, którą byście pewnie o to nie posądzili - TPSA !!
    Napisali, że moje dane zostały wprowadzone do ich bazy i jeśli będą mieli coś
    odpowiadającego moim kwalifikacją niezwłocznie się skontaktują.. Wiadomo, że
    jest to standardowa odpowiedz, ale było miło - tym bardziej że przysłali to
    pocztą a nie przez maila !
      • Gość: Marta Re: Jestem w szoku! IP: *.igo.wroc.pl 30.07.02, 16:09
        Ja parę razy byłam w szoku, jak odpowiadając na oferte prasową, zgodnie z
        zamieszczona prośbą o umieszczenie zgody na przetwarzanie danych osobowych - po
        jakimś czasie otrzymywałam pocztą zwrot listu motywacyjnego i CV ( mimo że
        spełniałam wszystkie kryteria zawarte w ogłoszeniu nawet nie pofatygowano się
        by wpisac dane do bazy).
        • Gość: Jacus2 Re: Jestem w szoku! IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 30.07.02, 19:30
          Do jakiej bazy? :)
          W 99 na 100 przypadow slowo "baza" jest slowem modnym a dzial HR widzial ja jak
          swinia siodlo. Zaloze sie ze tylko ta 1 firma rzeczywiscie przetwarza dane.
          Jest to nieoplacalne dla pracodawcy.

          pozdrawiam,
          Jacek
      • loginka1 Re: Jestem w szoku! 31.07.02, 10:33
        Fakt, to miłe, bo zdarza się tak jak z moim znajomym, że jedzie się na rozmowę
        300 km od miejsca zamieszkania, a później po dosłaniu jeszcze mailem strategii
        działania na danym stanowisku, nie ma żadnej odpowiedzi. Nawet tej szablonowo-
        kurtuazyjnej.
        • Gość: Linn Re: Jestem w szoku! IP: *.dialup.tiscali.it 31.07.02, 11:58
          Poczta ich nie kosztuje, a papieru pewnie nie licza.
      • viking73 Re: Jestem w szoku! 31.07.02, 12:12
        Ja mam dość nieciekawe doświadczenia, jeśli chodzi o wysyłanie aplikacji.
        Owszem, czasem się zdarzyło, że jakaś firma w swojej kurtuazji odesłała
        standardowe podziękowania ("przez rok Pana dane będą w naszej bazie" itd.), ale
        pracę znalazłem w końcu i tak dzięki znajomym - po prostu dostałem cynk, że
        jest wolne miejsce.
      • Gość: optymista Re: Jestem w szoku! IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 31.07.02, 13:28
        Od 2 lat wysyłam moje CV do wszystkich znanych firm HR, i odpowiadam na
        wszystkie ciekawe ogłoszenia. Nie zdażyło mi się jednak, aby moje CV zostało
        przekazane lub wykorzystane dla jakiegoś innego projektu. Czasem ta sama firma,
        w której byłem na 2-3 kolejnych rozmowach, pozytywnie przeszedłem wstępne
        selekcje i skierowała mnie na spotkanie z klientem - ta sama firma po 2-3
        miesiącach daje kolejne ogłoszenie, na podobne stanowisko i nawet nie zapyta
        mnie czy mnie to interesuje. Niestety firmy hunterskie pracuja dla pracodawcy.
        Nie moga wystepowac jako agenci kandydata. W związku z sytuacja, że na każde
        ogłoszeenie przychodzi 1000 zgłoszeń, mają głęboko w d.... "bazy danych".
        Najważniejsze jest wystawić fakturę klientowi do końca miesiąca, skasowac kaske
        i prowizję.
        Pozdrawiam wszystkich Head - Hunterów.
        • Gość: ala Re: z czego tu sie cieszyc?? IP: *.acn.pl / 10.131.132.* 02.08.02, 15:26
          i potem wszyscy placimy za tepse
          oszczedniej i ekonomiczniej byloby mejlem (i ekologiczniej)
          kompleksy macie czy co?/
          • dixit Re: z czego tu sie cieszyc?? 02.08.02, 16:03
            Niekoniecznie. Moze to wlasnie dobry pi-ar spowoduje, ze uda sie kiedys TPSA
            zatrudnic speca od optymalizacji, ktory przyczyni sie do wzrostu wartosci f-my
            i to niekoniecznie kosztem abonentow ;-))

            Pozdrawiam serdecznie
      • Gość: Dorota Re: Jestem w szoku! IP: *.solutions.net.pl / *.jasna.tarnow.pl 03.08.02, 19:00
        To takie "dziekujemy, zostanie Pani w bazie" To nic innego jak "mamy Cie w
        du..., szukaj sobie pracy wszędzie ale nie u nas". Mam już kolekcję takich
        podziękowań.
      • Gość: cyborg Re: Jestem w szoku! IP: 212.106.152.* 04.08.02, 20:23
        Prawda w tej materii jest prosta.I miażdząca.

        Wszystkie te grzecznościowe odpowiedzi - jeżeli w ogóle dochodzą - nie mają
        żadnego znaczenia. Aplikacja jest w koszu, a nie na dysku twardym.
        Znam to z autopsji - i to z obu stron.
        Zmieniałem pracę kilka razy - ale dwie najlepsze roboty uzyskałem dzięki
        znajomym. Co więcej - nawet nie wiedziałem, że tam potrzebują pracowników. Sami
        do mnie zadzwonili. Nie chodzi bynajmniej o jakiś nepotyzm: po prostu znajomy
        (najczęściej dobry kumpel) - gdzieś lądował - potrzebowali pracowników -
        znajomy kumpel wiedział, że jestem nie tylko dobrym kumplem, ale i dobrym
        materiałem na pracownika - i już.
        Pracując kiedyś (poważna gazeta ogólnopolska) widziałem także od wewnątrz
        proces werbowania nowych pracowników: była to czysta formalność i jeszcze
        bardziej czysta forma. Stanowiska już były rozdane. Nikt z tych, którzy się
        zgłosili nie miał żadnych szans na zatrudnienie czy współpracę. Chodziło po
        prostu o narobienie szumu i pomącenie ludziom w głowach (plus: założenie
        dodatkowe, że zgłosi sie jakiś geniusz jeden na kilka tysięcy). Kandydatów nikt
        nie traktował poważnie, nikt nie czytał ich propozycji, wypocin, dzieł życia,
        etc. Uczestniczyłem w tym procederze z niesmakiem i zażenowaniem, bowiem
        pamiętałem ile razy sam wysyłałem aplikacje i tym podobne duperele z naiwną
        wiarą, że ktoś to w ogóle czyta. A tak zawsze się starałem.
        I to byłoby na tyle.
        Teraz znowu pracuję dzięki znajomomemu, bo inaczej zdechłbym z głodu. I znowu
        nasza firma poszukuje nowych pracowników...A ja także będę ich oceniał.

        pozdrawiam
        • alfalfa Re: Jestem w szoku! 05.08.02, 17:15
          Jest dokładnie tak jak piszesz.
          pzdr.
      • Gość: WMI Re: Jestem w szoku! IP: 195.112.95.* 05.08.02, 19:21
        A ja znam taka firme, w ktorej tego typu odpowiedz oznaczala nie mniej i nie
        wiecej, tylko, ze gdybys ponownie wyslal zgloszenie, to by Ci z miejsca
        odeslali podziekowanie.
      • g.kluczynski Re: Jestem w szoku! 05.08.02, 19:49
        Też kiedyś dostałem takie podziękowanie... Czysta formalność. Gotowy druk,
        tylko wypełniona rubryka "imię i nazwisko". Wysyłają takie miłe listy żeby
        podbudować swoją podupadłą reputację, a sobie nabijają koszty - zawsze mniej
        dla fiskusa. Kogo tepsa zatrudni skoro zwalnia obecnie setki ludzi?
        • Gość: krzysiek Re: Jestem w szoku! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.08.02, 20:20
          g.kluczynski napisał:

          > Też kiedyś dostałem takie podziękowanie... Czysta formalność. Gotowy druk,
          > tylko wypełniona rubryka "imię i nazwisko". Wysyłają takie miłe listy żeby
          > podbudować swoją podupadłą reputację, a sobie nabijają koszty - zawsze mniej
          > dla fiskusa. Kogo tepsa zatrudni skoro zwalnia obecnie setki ludzi?
          Wlasnie dzisiaj w wyborczej jest ogloszenia ze TEPSA zatrudni, ale do Tarnowa
          (kierownika punktu)
      • Gość: WMI Re: Jestem w szoku! IP: 195.112.95.* 05.08.02, 20:00
        Ale wiecie, co ???
        Moja obecna prace dostalem z ogloszenia. Poprzednia z reszta tez. Fakt, ze
        wyslalem ze trzydziesci CV, no ale w koncu cos sie trafilo.
    Pełna wersja