Gość: nikola IP: *.ostrorog.sdi.tpnet.pl 06.07.05, 11:02 szef zaproponowal mi blizsza znajomosc...przystojny bogaty...coraz powazniej sie zastanawiam...czy ktos mia podobne doswiadczenia...??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Anna Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.05, 11:28 Zostaniesz prostytutką. A teraz na jakim stanowisku pracujesz i ile zarabiasz, jeśli można wiedzieć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Munia taki układ ma same plusy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 21:04 taki układ ma same plusy, tam ponizej sie wpisują jakies frustratki-pasztety których by nawet palacz z kotłowni nie chciał na utrzymankę wziąć. więc się nie przejmuj. układ jest dobry bo: z pracy cię nie wywali taki szef, masz ekstra kasę jeszcze, mozesz awansować a w zamian? sama przyjemność. Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Izik Srutu tutu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 03:26 A uczciwa konkurencja? I takie pierdoły jak miłość? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Izik Re: Srutu tutu PS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 07:12 PS. Ja tam nie jestem utrzymanką ale od czasu do czasu szefowi wypoleruję gałkę. On to lubi a i ja chyba... też. I premia zawsze sie trafi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Srutu tutu PS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.05, 19:23 wlasnie izik, okropne.... (az mnie obrzydzenie wzielo) Odpowiedz Link Zgłoś
caprissa Re: Srutu tutu PS 10.07.05, 00:11 Okropne to jest to o czym piszecie. Kogos obcego to nawet w usta nie che się całowac. Czuje się obrzydzenie. Pryznajmniej ja. A co do definicji utryzmanki A co z kobietami, które wychodzą za mąż, bo szukaja bezpeiczenstwa, oparcia. Dla mnie to tez rodzaj "prostytucji" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luna [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 11:40 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paffcio Re: taki układ ma same plusy-OWSZEM, DLA PUSTEJ DZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 11:33 nie wywali z pracy ?? jakich ty bajek się Munia naczytałas dziewczynko z mózdzkiem schowanym pod bieliznę? taki układ to droga w jedną stronę,zacznie traktować ją bardzo przedmiotowo, będzie wymagał coraz wiecej, a jak mu się znudzi szparka to wykopie ją z pracy i znajdzie sobie inną lalę do zabawy.Pomyślałaś jak się wtedy nasza bohaterka poczuje? jak zużyty mop do kibla,A jak chce miec romans rodem z tandetnej lektury to niech po prostu spontanicznie bzyka się z nim gdzie popadnie nie biorac za to kasy, lecz to też ryzykowna opcja. Pracodawca powinien cenić pracownika z jego umiejętności i kwalifikacje, a że niektórym barbie brak jednego i drugiego to nadrabiają ciałem, skoro jest dobrym pracownikiem, to facet to doceni i uszanuje, jak nie to znaczy że pracuje dla gbura i prostaka chcącego wykozystać swoją przewagę (daje pracę). i lepiej poszukać sobie innego srodowiska pracy. kobiety szanujcie się bo innaczej nikt was nie będzie szanował, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jolka Re: taki układ ma same plusy IP: *.alfa / *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.05, 14:57 Jeżeli Twoja godność jest dla Ciebie ważną sprawą - nie idź na taki układ, bo się zadręczysz psychicznie. Nikt i nic nie zrekompensuje Ci krzywdy moralnej, jaką sobie sama wyrządzisz. Jeżeli nie - spróbuj. Od tego się nie umiera. Ale jak mu się znudzisz nie będzie miał litości. Sam fakt postawienia takiej propozycji jest już wulgarny i bezwzględny. Brrrr! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niekole Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.wup.lublin.pl 06.07.05, 11:28 nikola.... :) to masz szefa czy cie z pracy wyrzucono 2 dni temu jak to piszesz w innym poscie ?? No powiedz prosze... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikola Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.ostrorog.sdi.tpnet.pl 06.07.05, 11:58 jak sie nie zgodze to pewnie nie bede jej miala... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iki nagraj h.. na dyktafon i do Gazety. IP: *.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 12:02 zrobisz bedzie nastepny, czy warto..? a masz chłopaka, męża..?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: nagraj h.. na dyktafon i do Gazety. IP: *.ventca.adelphia.net 08.07.05, 17:31 Mieszkam w USA. Tutaj jesli szef by tak zaproponowal moglabys go sadzic i wygrac bo jest to tzw 'Sexual Harassment'. Wedlug mnie, jest to forma prostytucji. Pozatym, zostaniesz niewolnica bo szef nie tylko chce sexu lecz rowniez konrolowac i dominowac, bowiem jest on kaleka spoleczna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: nagraj h.. na dyktafon i do Gazety. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.07.05, 19:30 zastanów się czym jest dla Ciebie godność. W pewnym momencie zapewne przestałaby Cię bawić rola utrzymanki. Parę dni, tygodni, miesięcy, lat... w owej roli może mieć bardzo przykry wpływ na Twoją przyszłość. Pomyśl o swoich wartościach:). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BLACKREVOLVER Facet to ŚWINIA IP: 82.160.120.* 08.07.05, 18:42 jak mozna proponowac cos takiego swojej podwladnej wiedzac ze ma nad toba wladze i przewage(nie zawsze fizyczna)heh poprostu powiedz nie!!! i zacznij szukac cos nowego- prace oczywiscie (a nie jak sie szef nie podoba nie nie)!!! a jesli chodzi o utrzymanke to tylko meza lub chlopaka przeciez zawsze dostaje cos w zamian- ale tylko ten jedyny a nie jakis marny szefunio z robakiem na ryby!!! a rade mam taka szukaj szefa baby chociaz czasem sa upierdliwe i masz ochote je zasztyletowac ale nigdy sie do ciebie nie dobieraja!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: nagraj h.. na dyktafon i do Gazety. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.05, 00:39 nagraj się sam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mona To nagraj go i podaj do sądu za molestowanie IP: *.bazapartner.pl 07.07.05, 12:23 Dostaniesz odszkodowanie, a ten szowinista pójdzie siedziec. Chyba, ze jestes zdemoralizowana przez liberalne medai prostytutka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HULIO [...] IP: *.autocom.pl 08.07.05, 12:30 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
iberia29 Re: moze zostac dziwka? 06.07.05, 12:02 no jasne, przeciez to najprostszy sposob na zarobienie niezlej kasy, nie zastanawiaj sie tylko zgodz sie na ten uklad. fajna prowokacja, naprawde jestes taka naiwna i prymitywna? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikola Re: moze zostac dziwka? IP: *.ostrorog.sdi.tpnet.pl 06.07.05, 12:08 nie jestem ani naiwna ani prymitywna ja widze same korzysci... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: liza Re: moze zostac dziwka? IP: *.e-wroc.com 06.07.05, 12:29 korzysci mowisz.... hmmm, a jakie niby, co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: airis buahahaha ;))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 13:17 skoro widzisz same korzyści to oddaj swoją rurę na publiczną poniewierkę :D:D:D:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
zazdrosny_maz Re: buahahaha ;))) 06.07.05, 13:41 po co ten wątek jak widzisz same korzysci? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: buahahaha ;))) IP: 157.25.31.* 06.07.05, 14:00 czy warto robić z siebie błazna, naewt jeśli nikt nie widzi..? po co pytasz, takie układy funkcjonują, ja też miałam taką propozycję, ale nie lubię się szmacić, a kasa, trudno, zarobię mniej... wolę byc partnerem niż utrzymanką... powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nic Ola Re: buahahaha ;))) IP: 213.76.173.* / *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.05, 16:21 Chce się pochwalić ;)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zoraida Re: moze zostac dziwka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 14:00 moja droga, żadna praca nie hańbi - oprócz tej właśnie, którą masz zamiar podjąć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikola Re: moze zostac dziwka? IP: *.ostrorog.sdi.tpnet.pl 07.07.05, 09:12 zlozylam wypowiedzenie...wiem ze odmawiajac przeszla mi kolo nosa spora kaska...ale moze uda mi sie ja zarobic normalnie...nie jestem dziwka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moje_zdanie Re: moze zostac dziwka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 09:20 I dobrze, prędzej czy póxniej i tak by się tobą znudził i zwolniłby cię, jak byś się wtedy czuła? Pozbawiona pracy, pieniędzy i jeszcze tak wykorzystana? Odpowiedz Link Zgłoś
minia1000 Re: moze zostac dziwka? 07.07.05, 11:40 ...nie jestem dziwka... wszystko przed tobą! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kilo Re: moze zostac dziwka? IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.05, 11:52 Jestes zalosna -tysiace kobiet sukcesu ,a ty nawet dziwka nie zostaniesz tylko utrzymanka do znudzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j Re: moze zostac dziwka? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.05, 12:08 A jak sądzisz jakim cudem cudem zostały kobietami biznesu?????????? Odpowiedz Link Zgłoś
pluteq Re: moze zostac dziwka? 08.07.05, 13:00 Taaaaaaaa. Kobietą biznesu zostaje się..... idąc do łóżka z szefem <hahaha> Ciemnogród do potęgi. Ze też rząd chiński nie odłączył wam forum.gazeta.pl i możecie takie brednie pisać. Odpowiedz Link Zgłoś
orchidee Re: moze zostac dziwka? 08.07.05, 13:32 Kurcze... ja to mam wybór- firma, w ktorej pracje ma dwoch wlascicieli, i prezesa- a ja jestem jedyna kobieta w całej instytucji ... i jestem młoda..hehe.... Wolałabym iść do zasiłkowni, niż pozwolic, aby ktorys chociaż mnie dotknął !!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jano Re: moze zostac dziwka? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.05, 15:29 Tak drugi będzie Cię dpotykał do woli i na koniec Ci pięknie podziękuje mówiąc któtko sp..Ty k.... Odpowiedz Link Zgłoś
orchidee Re: moze zostac dziwka? 08.07.05, 15:51 Wyobraz sobie, ze pracuje tam dwa lata... i nie bylo dwuznacznych sytuacji... moze Cie to zdziwi, ale pracuje sie dobrze- a co do ost. stwierdzenia- predzej bym sama odeszla... moze naleze twoim zdaniem do mniejszości- ale nie dam sie wykorzystac- nie kazda kobieta jest zahukanym dziewczatkiem- umiem o siebie dbac ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Patryk Re: moze zostac dziwka? IP: *.jpk.pl / *.crowley.pl 09.07.05, 01:09 ty no ekstra popieram , teraz jestem pod warzeniem krotko trzymac palantow, a jak ma problem z ego to niech sobie kupi wiekszy samochod :) w sumie go stac, jak ma zamiar sobie wzic utrzymanke, a dla orchidee szacunek i podziw droga Pani :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m@g Re: moze zostac dziwka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 20:33 masz na myśli biznes burdelowy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ksiadz Re: swietosc IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 08.07.05, 16:48 drogie dziecko,zostaw tego pana,przyjdz do mnie ,wyspowiadaj sie szczerze,a ja cie przyjme pod swoja sutanne ,ale wtedy juz nie bedziesz dziwka tak jak wiele innych kobiet ,ktore wczesniej sie tu wypowiadaly .Zostaniesz swieta dziwka tak jak one,a to jest co innego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ksadz Re: moze zostac dziwka? IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 08.07.05, 16:56 zostan moja,tak jak twoje poprzedniczki, ktore sie tu wypowiadaly.One tez tak zaczynaly a teraz sa swietymi dziwkami,a to co innego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beLLiCoSe Re: moze zostac dziwka? IP: *.crowley.pl 07.07.05, 12:04 > kaska...ale moze uda mi sie ja zarobic normalnie...nie jestem dziwka... dla mnie juz jesteś skoro masz takie dylematy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bart Bellicose i inni - moralizatorzy! IP: 218.111.200.* 08.07.05, 11:20 a wy kim jestesccie, ze oceniacie? jedyne, co macie do powiedzenia to inwektywy pod adresem osoby, ktorej nie znacie, z ktora - byc moze - bawi sie wami. a nawet, jesli problem byl "na powaznie"; czy zadne z was, hipokryci, nie ma sobie nic do zarzucenia? znam gorsze rzeczy od bycia utrzymanka... ech, wy wszyscy, ci, ktorzy nie dali sie "zepsuc zdemoralizowanym mediom liberalnym" :))) zalosne... ja nie potepiam, ja sie staram zrozumiec. i bardziej rozumiem Nikole, niz was. Nikola! cokolwiek wymyslisz - sluchaj TYLKO siebie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela Re: Bellicose i inni - moralizatorzy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 11:41 Popieram i bije brawo :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beLLiCoSe Re: Bellicose i inni - moralizatorzy! IP: *.crowley.pl 08.07.05, 11:59 Chyba po to jest ten post zeby go ocenic a takze osobe go piszaca? (nawet jesli jest to prowokacja). Zgodnie z Twoim tokiem myslenia jakakolwiek krytyka kogokolwiek na forum powinna sie od razu spotkac z riposta w postaci "A czy ty sam jestes bez winy" itd itp. Ja odpisalem na post w ktorym autorka pisze: >>.wiem ze odmawiajac przeszla mi kolo nosa spora >>kaska...ale moze uda mi sie ja zarobic normalnie Czyli w pierwszej kolejnosci rozpatruje aspekt MATERIALNY a nie MORALNY, w zwiazku z czym taki tok myslenia czyni ja dla mnie dziwka i to bynajmniej nie z przymusu a z wyboru (nigdzie nie pisze ze nia ma co do garnka wlozyc). Po drugie nawet jezeli nazywam ja dziwka nie oznacza to ze ja potepiam, gardze nia itd itp. Tak wiec, wysmarkaj nosek koleś i wracaj ogladać telenowele. Odpowiedz Link Zgłoś
pluteq Re: Bellicose i inni - moralizatorzy! 08.07.05, 13:08 Gość portalu: beLLiCoSe napisał(a): > Chyba po to jest ten post zeby go ocenic a takze osobe go piszaca? Netykieta się kłania. Oceniaj poglądy, wypowiedzi, nie ludzi! Troszkę inaczej brzmi 'Jesteś dziwką' niż 'Uważam, że to niemoralne..' ?! > Czyli w pierwszej kolejnosci rozpatruje aspekt MATERIALNY a nie MORALNY, w > zwiazku z czym taki tok myslenia czyni ja dla mnie dziwka i to bynajmniej nie z > przymusu a z wyboru (nigdzie nie pisze ze nia ma co do garnka wlozyc). Buhahaha. Dziwką ?! Nie pamiętam kto to powiedział, ale przeczytałem w Wisłockiej. Facet musi być tylko trochę ładniejszy od diabła.... Ileż to kobiet _zakochuje się_ w brzydkich mężczyznach, ale takich co im imponują. Inteligencją, poczucie humoru.... albo pozycją, zaradnością (czyt. możliwością utrzymania rodziny->zrobienia kasy). I to my (faceci) jesteśmy beznadziejni, bo lecimy na ładne nogi....<hahaha> Może autorce chodziło o to, że szef jest jak najbardziej ok i w innych okolicznościach mogłaby się w nim 'zakochać'..... > Tak wiec, wysmarkaj nosek koleś i wracaj ogladać telenowele. NETYKIETA do kur.. ne...! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan W. Starzec Re: Bellicose i inni - moralizatorzy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 15:09 > Netykieta się kłania. To się nazywa "kindersztuba". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Patryk Re: Bellicose i inni - moralizatorzy! IP: *.jpk.pl / *.crowley.pl 09.07.05, 01:17 brawo brawo brawo brawo brawo brawo brawo brawo brawo brawo brawo brawo no drogi Panie koncowka byla bezbledna :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: f Lepsza zapelniona pustka miedzy nogami, niz ... IP: 83.238.7.* 08.07.05, 13:56 Lepsza zapelniona pustka miedzy nogami, niz niezapelniona pustka w zoladku ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rajfurka ... i pajęczyna miedzy nogami. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 15:12 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dekarator Re: Bellicose i inni - moralizatorzy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 15:30 i bardzo słusznie, kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamieniem! Odpowiedz Link Zgłoś
max36 Re: Bellicose i inni - moralizatorzy! 08.07.05, 16:24 Gość portalu: Bart napisał(a): > a wy kim jestesccie, ze oceniacie? jedyne, co macie do powiedzenia to inwektywy > pod adresem osoby, ktorej nie znacie, z ktora - byc moze - bawi sie wami. > a nawet, jesli problem byl "na powaznie"; czy zadne z was, hipokryci, nie ma > sobie nic do zarzucenia? znam gorsze rzeczy od bycia utrzymanka... > ech, wy wszyscy, ci, ktorzy nie dali sie "zepsuc zdemoralizowanym mediom > liberalnym" :))) > zalosne... > ja nie potepiam, ja sie staram zrozumiec. > i bardziej rozumiem Nikole, niz was. > > Nikola! cokolwiek wymyslisz - sluchaj TYLKO siebie! Brawo!!! nareszcie ktoś nie od Giertycha!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beLLiCoSe Re: Bellicose i inni - moralizatorzy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 17:08 > > Brawo!!! nareszcie ktoś nie od Giertycha!!! Tzn że jeżeli mam takie zdanie jakie mam to już jestem od Giertycha? Tzn że jeżeli kogoś obrzydzają dwaj całujący sie geje to od razu należy do młodzieży wszechgłupiej? FYI: mam w poważaniu chodzenie do kościółka i te wszystkie katolowe obrządki. Ale dla ciebie świat jest najwidoczniej czarno biały i dzieli sie na giertyfanów (oni) i tzw liberałów (my). Taki podział zgoła wyznają także ONI tylko w odwróconych proporcjach więc jesteście sobie bliscy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Patryk Re: Bellicose i inni - moralizatorzy! IP: *.jpk.pl / *.crowley.pl 09.07.05, 01:14 no czub, normlanie czub, i to jeszcze ze slownikiem to pisal(ala) jakie ty masz wylsztalcenie czlowieku, zgubiles pojecie dobrego samku i sie osmieszyles ta opinia a wielkoformatowe slownictwo w niczym nie pomoze, czub czub, rece opadaja, zycze powodzenia, nie zapomnij wcielic tego we wlasne zycie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewik Re: moze zostac dziwka? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.05, 12:06 Nieładnie że nazywasz dziwką osobę która tylko się zastanawiała co robić i pytała o radę ,ile osób to robi i nikogo se nie pyta- to do bellicose Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ed Re: moze zostac dziwka? IP: *.pl / 83.238.57.* 08.07.05, 15:39 bellicoSe- skoro kobieta, która rozważa teoretycznie takie propozycje, ma dylemat i podejmuje decyzję nie bycia "utrzymanka" i jest dla Cibie dziwką- to ci współczuje. Na pewno Twoja żona, dziewczyna czy matka nie ma i nie miała takich dylematów. I to były jedyne "pożadne" do których Twoje okreslenie dziwki nie przystaje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beLLiCoSe Re: moze zostac dziwka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 16:28 > bellicoSe- skoro kobieta, która rozważa teoretycznie takie propozycje, ma > dylemat i podejmuje decyzję nie bycia "utrzymanka" i jest dla Cibie dziwką- > > to ci współczuje. To nie współczuj, tylko pisz do rzeczy. Kilka postów wyżej jest pewne wyjaśnienie wiec przeczytaj zanim zaczniesz sie tu wylewać. Ja tobie wpółczuje że nie potrafisz panowac nad swoim podnieceniem i juz po pierwszym moim poscie nie możesz sie doczekać żeby cos napisać zamiast poczytać dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
wdrodze Re: moze zostac dziwka? 13.07.05, 16:11 --Tak,wiekszosc osob na tym forum nie ma takich dylematow.Po prostu swieci i idealni.Brr...jakie to nudne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuzu Re: moze zostac dziwka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 12:40 słusznie postąpiłaś. Podeptanej godności własnej niczym nigdy nie mogłabyś zastąpić, i choćby nawet inni nie wiedzieli - to Ty zawsze byś wiedziała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: błeeeeeeee Re: moze zostac dziwka? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.07.05, 07:22 każda baba to dziwka.Facet zresztą też.To tylko kwestia sumy.Albo innej formy zapłaty.I niech ci nie opowiadają pierduł o uczciwości i moralności.Twoje zycie ,twoja d.....,twoja sprawa.Nikomu nic do tego.Jak tak pilnują twojej d....to niech sie złożą ,kupią ci willę i utrzymuja a ty bedziesz robiła za świętą. Jeśli jednak nie chcesz,to nie rób nic,co spowoduje,ze sie z tym będziesz źla czuła.Ale TY,a nie banda frustratów.Bo oni nie są ważni.Ważne jest wewnętrzne samopoczucie.Możesz powiedziec sobie,,nie jestem dziwką" albo,,świetnie,jestem dziwką".A znajomi,rodzina i obcy????Niech się zajmą własnymi tyłkami których nikt nie chce.A swoją drogą mam pytanie:z postu wynika pewne moralne rozdarcie!!!1Byłaś ofiarą pedofilii???? Odpowiedz Link Zgłoś
iberia29 Re: moze zostac dziwka? 07.07.05, 09:51 jedyna korzyscia jest owa kasa , a policz lepiej jakie straty i wtedy rachunek wyjdzie ci na minus.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wacek44 Prostytucja IP: 5.6.* / 217.153.50.* 08.07.05, 12:55 Prostytucja jest znana na świecie. Poza stroną moralną niesie takie zagrożenia jak choroby weneryczne, AIDS, jak również zuzycie organizmu przez nadmierne wykorzystywanie ogranów płciowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alek Re: moze zostac dziwka? IP: *.ipt.aol.com 08.07.05, 23:11 "nie jestem ani naiwna ani prymitywna ja widze same korzysci..." Jesli nie jestes ani naiwna ani prymitiwyna i tylko same korzysi, to sie nie masz zbytnio nad czym zastanawiac. Proponowalbym jedynie stopniowanie wzamian a korzysci majatkowe (awanse/premie). Odradzlbym np. robienie loda ww panu na pierwszym spotkaniu, chyba ze jest to Twoja Nikolu domena i chcesz go w ten sposob zauroczyc. Chociaz z drugiej strony pierwsze wrazenie jest najwazniejsze i pokaz skurczybykowi co potrafisz, zrob wszystko co umiesz, czego nieumiesz on Ci pokaze, napewno poczujesz sie lepiej przy wyplacie. P.s. nie znam sie na kobietach, ale doradzam co moge najlepszego i pozdrawiam oczywiscie. Odpowiedz Link Zgłoś
guise Re: moze zostac dziwka? 10.07.05, 16:29 Gość portalu: nikola napisał(a): > nie jestem ani naiwna ani prymitywna ja widze same korzysci... a milosc?!?!?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cizia Re: moze zostac dziwka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 15:11 Szef fajny podoba Ci się, nie masz zobowiązań wobec nikogo jesteś młoda to się nie zastanawiaj tylko dawaj. Być może ta decyzja zmieni Twoje życie na zawsze. Pozwoli na zawiązanie interesujących znajomości z których będziesz czerpała w przyszłości. Ja właśnie miałam takie doświadczenie. I niczego nie żałuję. Mój "kochanek" stał sie moim przyjacielem i pomógł mi w życiu na tyle, że jestem teraz tu gdzie jestem. (a nie narzekam). Mimo tego, że nie spotykamy się już od trzech lat nadal jesteśmy w kontakcie i gdyby coś złego działo się w moim życiu zawsze mi pomoże. Olej te wszystkie moralizatorskie gadki. Większość z tych porządnych panienek zrobiłoaby tak gdyby miała taką możliwość. Ale pewnie to stare i brzydkie baby, którycch "chcą" tylko ich mężowie. Idz do przodu!!! Przed nikim nie muszisz się tłumaczyć ze swoich decyzji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: moze zostac dziwka? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.07.05, 20:30 Czyżby to znowu sama Gazeta wysyłała takie marne prowokacje? To chyba jakiś dziwny dziennikarzyna wymyślił. Odpowiedz Link Zgłoś
minia1000 Re: moze zostac utrzymanka... 07.07.05, 11:38 tak zostan. jak widac nie masz zadnych ambicji wiec spokojnie skup sie na robieniu gosciowi laski. milych wrazen. Odpowiedz Link Zgłoś
arri435 Re: moze zostac utrzymanka... 07.07.05, 11:48 naprawde jestes taka pusta czy to zart? Odpowiedz Link Zgłoś
argta Re: moze zostac utrzymanka... 07.07.05, 11:43 Odpowiedź jest jedna jedni pracują głową inni du....Nic dodać nic ująć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alokin Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 07.07.05, 11:46 samo to ze sie zastanawialas nad ta propozycja robi z ciebie dzifke hehehe:)) masz pecha Odpowiedz Link Zgłoś
kate.kate Re: moze zostac utrzymanka... 08.07.05, 13:31 a cóz złego w zastanawianiu się ad taką propozycją ? Może taki układ dla obojga byłby zadawalajacy. Zreszta ilu ludzi w obecnych czasach decyduje się na taki układ? Mnóstwo. Poza tym wydaje mi się ze nie mamy prawa nigowo oceniać, szczególnie jeśli chodzi o moralność. Każdy ma swoją właśną. Moralność jest relatywna. Jeśli tak łatwo idzie wam krytykokanie to może chociaż przytoczcie jakies argumenty. Dla mnie tekst"szmata", "dziwka" i takie tam śwadczy tylko o osobie, która się tak o innych wypowiada Gość portalu: alokin napisał(a): > samo to ze sie zastanawialas nad ta propozycja robi z ciebie dzifke hehehe:)) > masz pecha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miś Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.05, 15:09 moralność jest jedna. dziwka to dziwka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuzu Dobro i zło nie jest relatywne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 16:25 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mi [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.05, 11:55 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
eleganckibrunet Re: moze zostac utrzymanka... 07.07.05, 12:03 A ja sie zastanawiam, dlaczego takiego szefa nie podasz do sadu pracy? Przeciez to przestepstwo! I z tego co widze, wszyscy uzytkownicy tutaj rowno obrzucili autorke watku blotem, przy czym nikt nie powiedzial nic zlego o przestepcy-szefie. Co za popieprzony kraj! Nie znosze jak ktos wypowiada sie o kobiecie "szmata". Zabilbym bym normalnie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nieeleganckiblondy Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.eti.pg.gda.pl 07.07.05, 12:07 elegancki_pantofelku: od samosadow jest na GW inne forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elo Re: moze zostac utrzymanka... IP: 217.153.187.* 07.07.05, 12:07 stary do jakiego sądu pracy. panna wyraźnie zaintersowana tym gościem a ty jej o sądzie pracy?! właśnie w tym problem! nawet do łba jej nie przyszło żeby z tym pójść do sądu!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alli Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.05, 12:23 Sluchaj dziewczyno mam dla ciebie propozycje, mozesz mi wierzyc w jedno, jak sie zgodzisz na jakikolwiek uklad z facetem to juz po Tobie, jak cos mu nie bedzie pasowalo to bedzie maly szantazyk i jednym slowem mozesz zaczac szukac nowej pracy, zreszta jesli masz takie propozycje z jego strony a masz odrobine oleju w glowie to juz zacznij lepiej to robic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iki Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 12:12 eleganckibrunet to przeczytaj jeszcze raz co napisała: "szef zaproponowal mi blizsza znajomosc...przystojny bogaty...coraz powazniej sie zastanawiam...czy ktos mia podobne doswiadczenia...???" nie napisała że ma problem i nie wie co zrobi tylko ze zestanawia sie aby przyjać taka propozycję bo szef jest "przystojny bogaty"... nikit nie nazywa kobiety zgwałoconej czy wykorzystanej brew własnej woli od najgorszychy, trzeba odrózniać pewne rzeczy....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LOL Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.05, 12:16 A ja zabiłbym bym i bym bił i biłbym i bim i bam, i byłbym zabiłbym bym, bym, bym nie normalnie lecz gramatycznie, romantycznie, semantycznie, idyllicznie, oraz idealistycznie na schodach sądu pracy w obecności sędzi purystki językowej, rozwiązłej obyczajowo utrzymującej ze skromnej pensji dwie papugi o barwnym upierzeniu oraz chomika z którym sypia i nic mu za to nie płaci. Utrzymanki, przyjaciółki, dziewczyny, żony, kochanki....prawo, moralność i obyczaje... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misia Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.07.05, 12:24 a ja chyba znam tego twojego szefa, rok temu wylecialam z roboty przez takie wlasnie propozycje i musialam sie ewakuowac z Wawy bo gosc jes dosc wplywowy to zwykly sk...... facet, ktory tak zdobywa kobiete nie ma jaj hahaha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: haha Nie przez propozycje a przez odmowe wylecialas IP: *.ri.ri.cox.net 08.07.05, 13:50 Odpowiedz Link Zgłoś
czesek Re: moze zostac utrzymanka... 07.07.05, 12:24 Pieknie LOL brawo !!!...:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojd1 Re: moze zostac utrzymanka... IP: 81.15.159.* 08.07.05, 14:52 Wszyscy święci posty piszący! he he Zamiast wyzywać nieznajome poczytajcie lepiej takie posty jak LoL-a. Pozd-LOL Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojd1 Re: moze zostac utrzymanka... IP: 81.15.159.* 08.07.05, 14:54 p.s. I jeszcze "Zostawić Las Vegas" polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ika Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.imp.lodz.pl / 212.51.193.* 07.07.05, 12:27 Odpowiedź do eleganckiego bruneta - słuchaj, jesteś wspaniały, dobrze wychowany, dlaczego więcej nie ma takich panów jak ty! Odpowiedz Link Zgłoś
wisniew Re: moze zostac utrzymanka... 07.07.05, 12:38 Jacy wy (nie wszyscy) jesteście moralni i praworządni, a życie wcale nie jest czarno-białe. Odpowiedz Link Zgłoś
rafi.raf Re: moze zostac utrzymanka... 08.07.05, 12:20 eleganckibrunet napisał: > A ja sie zastanawiam, dlaczego takiego szefa nie podasz do sadu pracy? > Przeciez to przestepstwo! > I z tego co widze, wszyscy uzytkownicy tutaj rowno obrzucili autorke watku > blotem, przy czym nikt nie powiedzial nic zlego o przestepcy-szefie. > Co za popieprzony kraj! > Nie znosze jak ktos wypowiada sie o kobiecie "szmata". Zabilbym bym normalnie! masz calkowita racje. szkoda, ze nie czytaliscie ostatniej wypowiedzi nikoli... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ironista Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.05, 15:11 ktoś czepia sie biednej dziwki, a nikt słowem nie wspomniał o binl;adenie! straszne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariusz Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.devs.futuro.pl 07.07.05, 12:34 Niektórzy nazwali kobiete dziwka tylko dlatego że jej sie podoba szef, który jest bogaty. Przyjmujac ten sposób rozumowania trza by przyjać, że wszystkie kobiety są dziwkami jeżeli sypiaja z własnym meżem czy chłopakiem bo chyba nie czyni kobiety dziwka to, że sypia z kims bogatym i który jednocześnie jest szefem jakieś firmy. Bycie utrzymanka powoduje to, że stajesz sie podporządkowana drugiej osobie a to juz nie jest partnerstwo. Znam wiele kobiet, którym to odpowiada bo o nic się nie muszą martwic gdyz wszystko zapewnia im ta druga osoba równiez za nich mysli. Faceci zwykle lubia gdy kobieta jest od nich uzalezniona bo wówczas maja więcej pewności, że ona nie odejdzie. W takiej sytuacji facet sie juz o nic nie stara i nie zabiega o ta kobiete ciagle bo wie, że ona i tak pozostanie bo z czego bedzie żyła. Taka sytuacja może spowodować to, że nie będziesz miała prywatnego zycia poza tym na któro zgodzi sie Twój mąż czyli juz nie wyjdziesz nigdzie ze swoimi kolegami czy kolezankami bo będzie zazdrosny itd. Sama zdecyduj czy taka rola ci odpowiada. Tak czy inaczej mozesz zawsze spróbować tylko staraj się nie uzależniac za bardzo od niego o ile to się da. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: minia Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.07.05, 12:42 dokladnie zgadzam sie z przedmowca, jest to calkowite uzaleznienie sie od faceta, ale przeciez sa kobiety ktore to lubia bo nadaje to pewnej pikanterii,pamietaj tylko o jednym, bedziesz milym seksownym dodatkiem do jego kaski, kariery, pozycji a po pewnym czasie spadowa na drzewo ale wszystkie pozycje przerobisz na bank hahaha, wzdluz i w poprzek to tez jest pewien plus:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misia Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.07.05, 12:57 a wiesz jacy faceci wybieraja tego typu zwiazki, niedowartosciowani, agresywni, z ukryta niespodzianka, zwykle kiepscy w lozku, bo tylko tacy musza miec gwarancje ze nie odejdziesz, ze bedziesz ich, kompleks stary jak swiat Jednym slowem popaprancy jak najdalej od nich Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Banderas Re: moze zostac utrzymanka... IP: 217.17.44.* 07.07.05, 13:34 Romansik może być bardzo przyjemny, ale jak przejdzie pierwsze /i drugie/ oszołomienie, to co dalej ? Codzienny widok byłego kochasia, w dodatku szefa /w najlepszym wypadku, jak nie będzie próbował Cię sprytnie wyślizgać z roboty/. Posłuchaj swojej intuicji - czy jest godny zaufania mniej więcej, i po co mu ten romans /odskok od żony, czy jest sam i mu się podobasz - to trochę co innego/. W takich sprawach "głowa musi być chłodna"...nic na żywioł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rastaman [...] IP: 212.160.138.* 07.07.05, 15:25 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
mk-80 Re: moze zostac utrzymanka... 08.07.05, 08:35 Hahaha - no stary zaraz urządzą Ci tu taki zjeb .. ze hej ! :-D Odpowiedz Link Zgłoś
klaryska Re: moze zostac utrzymanka... 08.07.05, 14:21 niekoniecznie..masz racje...ale na pewno facet szanujacy kobiety nie zaproponuje takiego ukladu. Gość portalu: misia napisał(a): > a wiesz jacy faceci wybieraja tego typu zwiazki, niedowartosciowani, agresywni, > > z ukryta niespodzianka, zwykle kiepscy w lozku, bo tylko tacy musza miec > gwarancje ze nie odejdziesz, ze bedziesz ich, kompleks stary jak swiat > Jednym slowem popaprancy > jak najdalej od nich Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no nie Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.netia.pl 08.07.05, 12:14 Manius, krótko:) Ile Ty masz lat? Dlaczego układasz wszystkich pod jedną linijkę? Obraziles mnie!!! Moja partnerka nie pracuje zawodowo, ale w domu jest tez duzo pracy o ktorą ja nie muszę się martwić...(a nawet jesli by nie bylo, to h.. Ci do tego) wiec przestan pie...lic, ze jezeli facet pracuje a kobieta nie to jest dziwką... bo Ty nieudaczniku widocznie masz tylko dziwki kolo siebie i nigdy żadnej Mariolki z biblioteki nie poznasz:)))) A laska, chyba Nikol, nie się bierzę za gościa jeśli jej się podoba i jest wolny, tylko nie idz na całość, zostaw sobie odrobinę luzu, żebyś mogła bez żalu zawsze powiedzieć, ok to nie To! Siema Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 14:30 Gdybym ja byl tym szefem to oczywiscie bym mowil, ze zostan. A jak kto inny ma Cie kupic, to jestem zdecydowanie przeciw: uwazam, ze to nie moralne i obrzydliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie_rozumiem Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.05, 11:31 Nie rozumiem nic z tego! A może oboje dobrze by się bawili??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rasta za taką propozycję lac po pysku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 12:08 powiem tak... jestem prymitywnym i prostym gościem, który nie potrafi zaakceptować zastanego w naszym pieknym kraju nad Wisłą stanu rzeczy, tj. wykorzystywania pozycji przetargowej jeśli chodzi o pracę składając tego typu propozycję... i wybaczcie wszystkich, że zacytuje "dasz dupy dostaniesz prace" to SKANDAL że coś takiego jest dopuszczalne w jakimkolwiek kraju w XXI wieku... wiem, że skandal to za ładne słowo, za bardzo cywilizowane jeżeli Pani która założyła ten temat rozważała w ogóle przyjęcie takiej propozycji nie powinna była owego tematu w ogóle zakładać uważam, że prostytucja powinna być zalegalizowana i regulowana przez prawo, a nie sutenerów, pseudo-dresów, i jeszcze bardziej pseudo-gangsterów tak jak w normalnych krajach a wówczas problem który to został poruszony zapewne w dużej części by zniknął teraz inna sprawa OWEGO PANA KTÓRY TĘ PROPOZYCJĘ ZŁOŻYŁ... w moim świecie taki facet traci kilka zębów i przetrąca mu się rzepki w kolanach, albowiem funkcjonuje niestety w naszym kraju dalej nierówność postrzegania takich sytuacji - kobieta to ku.. i dziwka, a facet który składa taka propozycję to fajny gość, więc zatem aby takową nierówność zniwelować należy przejść do czynów i odłożyć na bok słowa powiem z własnego doświadczenia. Inteligencja, wiedza, wykształcenie, pozycja społeczna, itp, itd. NIE ROBIĄ na Polakach najmniejszego wrażenia... zwykły strach...tak... Stwierdzam to z ubolewaniem i niestety na Króla Lansu w garniturku i bucikach z czubem nic innego tak dobrze nie działa jak wizyta u dentysty... Próbowałem rozmawiać z człowiekiem, argumentować, odwoływać się do przyzwoitości, moralności, etyki, religii... i NIC... dostał porządnie w mordę... i stała się jasność - przejrzał na oczy... p.s. sprawa dotyczyła mojej przyjaciółki, która takową propozycję otrzymała w mordę sam człowiekowi dałem nie jestem bandytą a jedynie mocno poruszonym niesprawiedliwością tego swiata czlowiekiem ktory w skrajnych sytuacjach bezradnosci siega po srodki przymusu bezposredniego ... tak jak Batman i Superman :-) tylko ja ani nie jestem taki przystojny, ani takich efekciarskich nie posiadam gadżetów... a i komiksu ani filmu o mnie tez sie nie doczekam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zygzyg fajny tekst! naprawde! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.07.05, 13:48 ale zobacz ze dziewczyna chce (zakładam ze chce) sie dowiedziec co z tym zrobic. Mi skladala propozycje pewna bardzo fajna asystentka (niejedna, ale ta zrobila to otwarcie); uderzyla w te slowa: wiesz uwazam ze zaden facet mi nie odmowi i gdybym powiedziala tobie (znaczy mi) ze mam na ciebie ochote to tez bys mi nie odmowil, bo tacy sa faceci... Co Ty na to? dodam ze nie bylem Jej przelozonym... czy to oznacza ze w stosunkach 'poziomych' mozna kopulowac a w sytuacji kierownik-pracownik juz nie? a co jak lasce sie szef podoba/ imponuje? Tak jak tej co zalozyla watek? znam tez historie (z drugiej reki) ze asystentka zagrozona utrata pracy powiedziala do swojego szefa ze (cytat): polknie mu dzidę. Pracy nie mogla utrzymac (bo likwidowano caly dzial z szefem wlacznie), ale przeszla pod kierownictwo innego kolesia (jak przypuszczam bez 'polykania', ale kto wie). A TEJ CO ZALOZYLA TEN WATEK RADZE: WEZ POD UWAGE ZE ISTNIEJE DUZE PRAWDOPODOBIENSTWO ZE SZEF WYMIENI CIE NA LEPSZY MODEL (max 2-3 lata). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: binzemens Re: za taką propozycję lac po pysku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 15:34 a potem sie obudziles Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WIŚNIA MEMPHIS Re: za taką propozycję lac po pysku IP: 213.199.195.* 09.07.05, 11:58 WRESZCIE JAKIŚ NORAMLNY KOMENTARZ ZGADZAM SIĘ W 100% PODZIWIAM I POZDRAWIAM OBY WIĘCEJ NAS TAKICH Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikola Re: za taką propozycję lac po pysku IP: *.ostrorog.sdi.tpnet.pl 11.07.05, 08:53 jak wczesniej napisalam zlozylam wypowiedzenie...nie przypuszczalam nawet ze moja wiadomosc wywola taki odzew...moj byly szef jednak nie zaprzestal...dzwoni...niby przypadkiem wpada na mnie w pewnych miejscach zaczynam sie tego troszke obawiac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rudy_G Jesteś bardzo mało pewna siebie i zakompleksiona ! IP: *.riz.pl 08.07.05, 11:50 Naprawdę uważasz, że tylko w ten sposób pomożesz sobie i zapewnisz sobie przyszłość? Nie wierzysz we własne możliwości? Jeśli tak to znaczy o bardzo niskiej samoocenie !!! Albo o zupełnie innym podejściu do życia w stylu: "Po co się męczyć ojciec dyrektor mnie wyręczy." Ja chyba bym nie złożył takiej oferty żadnej kobiecie. Chyba, że żonie ale to już zupełnie inna sytuacja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiolka Re: moze zostac utrzymanka... IP: 81.15.170.* 08.07.05, 11:52 jakby mi się podobał, lubiłabym go to w sumie czemu nie, nie dość że mam przyjemność z pieprzenia się z nim to jeszcze nie muszę się martwić że na waciki mi nie starczy......:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 12:05 Jeżeli macie na siebie "ochotkę" to się nie krępuj i idź z nim do łóżka. Ale nic od niego nie bierz, nie pozwól się uzależnić i tyle na temat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Dziwny jest ten świat IP: 212.182.76.* 08.07.05, 12:07 "I dziwne jest to, że od tylu lat człowiekiem gardzi człowiek." Zastanawiam sie, skad w was tyle pogardy do kazdego, kto mysli inaczej niz wy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bb Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.235.ddkom.net 08.07.05, 12:11 sam sie zastanawiam, czy takiej kochanicy sobie nie sprawic... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dedek77 Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.vline.pl 08.07.05, 12:32 Nie wiem, czy zwrociliscie uwage, ale od pewnego czasu pani Nicola odpuscila sobie temat... A swoja droga nie myslalem, ze zyje w tak purytanskim kraju. No i klania sie pan Gabrowicz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.bielsko.dialog.net.pl 08.07.05, 12:37 Przeczytaj najpierw ten artykuł: www.literatura.hg.pl/busch1.htm W żadnym razie nie opłaca się za krótkie chwile doczesnych rozkoszy, czy drobnych korzyści zapłacić wiecznym oddzieleniem od Boga. Odpowiedz Link Zgłoś
ryyys Re: moze zostac utrzymanka... 08.07.05, 12:49 Twoja sprawa. Nie wiadomo jak na tym wyjdzisz. Moja rada: nie czytaj tych bzdur, które to powypisywano. I nie bierz pod uwagę żadnego boga, bo go nie ma. Są tylko ci, którzy uważają, że wiedzą co on myśli. Wiesz, że wiele kobiet robi to, o czym Ty myślisz, tylko że po spełnieniu rytualnych i konwencjonalnych formalności zwanych zawarciem małżeństwa ? Odpowiedz Link Zgłoś
klaryska Re: moze zostac utrzymanka... 08.07.05, 14:25 ryyys napisał: > Twoja sprawa. Nie wiadomo jak na tym wyjdzisz. > Moja rada: nie czytaj tych bzdur, które to powypisywano. > I nie bierz pod uwagę żadnego boga, bo go nie ma. Są tylko ci, którzy uważają, > że wiedzą co on myśli. > Wiesz, że wiele kobiet robi to, o czym Ty myślisz, tylko że po spełnieniu > rytualnych i konwencjonalnych formalności zwanych zawarciem małżeństwa ? wiesz te wiele kobiet jest niestety z bylej Europy wschodniej. Jasne ze inne tez sie puszczaja ale nie ma takiej masowki i jak sie puszczaja to nie informuja calego swiata ze to robia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: moze zostac utrzymanka... IP: 82.177.64.* 08.07.05, 13:02 przeciez to może byc początek pieknej miłości. Widziałem mnóstwo par, które żyją ze soba w podobny sposób sfatane. To, że on jest szefem, a ona jego podwładną nie znaczy że zaraz ma to byc sponsoring. najważniejsze wg. mnie, abys Nikola traktowała gośca jako partnera i od niego tego samego wymagała. jesli miałoby byc inaczej to bez sensu. Z Twojego któtkiego wprowadzenia w temat za mało danych. Życzę Ci ,aby gośc sie w Tobie zakochał, spłodził Ci dzieci i wspólnego edługiego życia. A reszta pisząca o wykozystywaniu chyba ma jakies kłopoty. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: puszita Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.lobez.sdi.tpnet.pl 08.07.05, 13:29 przy takim bezrobociu wcale bym sie nie zastanawiala!co ci szkodzi!ja wprawdzie nie mam takich doswiadczen ale wiem na pewno ze bym sie zgodzila bo od roku szukam pracy i nie spie po nocach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lena Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.szpital / 213.77.90.* 08.07.05, 13:32 Mikola..o takich rzeczach sie nikomu nie mówi bo i po co? powiedzialabys swojej najblizszej kolezance?? w zyciu bym nikomu nie powiedziala jakbym dostala taka propozycje...zrobisz jak uwazasz ale by nie dosiegnely cie komentarze pruderyjnych osob to nikomu nie mow tutaj tez nie powinnas bo zawsze sie znajdzie ktos kto cie bedzie chcial wyzwac... jesli chcesz i ci nie przeszkadza taka znajmosc , nie masz meza czy chlopaka to oki przynajmniej bedziesz dopieszczona..i wiecej kasy ktora mozesz przeznaczyc na swoje pasje lub nauke.. o takich rzeczach sie nie gada..robi sie albo nie ale sie nie gada...pamietaj pozdrawiam cie sredecznie Odpowiedz Link Zgłoś
kamila.no Re: moze zostac utrzymanka... 08.07.05, 13:34 Przystojny i bogaty... Tez bym sie zastanawiala.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 60 - latek. Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.07.05, 14:01 Na stale mieszkam w BRD , jestem emerytem , ktory jeszcze moze i chce.Przebywam w Polsce raz na dwa miesiace , okolo dwoch tygodni.Przylozylem sobie polska utrzymanke , 35 - lat , 2 dzieci i tyrajacy maz , ktorego znam osobiscie. Jego zona zgodzila sie jak jestem w Polsce , te dwa tygodnie spedzac ze mna intensywnie , na ile idzie w sypialni. Daje jej za to okolo 400 euro.Maz nic nie wie . Wszyscy sa zadowoleni. Ja z moimi 60 latami tez. Milo , higienicznie , pewnie.No i pomagam komus. Odpowiedz Link Zgłoś
mrowka69 Re: moze zostac utrzymanka... 08.07.05, 14:33 to nisko ja cenisz, utrzymanka za 400 euro za 2 tyg?to wychodzi srednio 114 PLN za 1 dzien....to duzo za swiadczenie wlasnym cialem? wydaje mi sie ze ta bardzo niska cena.. i to sie nazywa pomoc? wydaje mi sie ze raczej idziesz po kosztach, ale to tylko moje subiektywne zdanie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 60-latek Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.07.05, 19:21 Wzasadzie nie zabralem glosu na tym forum by dyskutowac, ale jak juz to odpowiem tej 69 - letniej mrowce. Chce dac tyle , na ile mnie stac. Jestem juz odbiorca emerytury , a roznica do innych postow jest taka , ze ja to pisze calkiem na serio. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: echo Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 09.07.05, 01:02 Powiedz mi zatem emerycie, na czym opierasz przekonanie ze "wszyscy sa zadowoleni." Wymuszasz prostytucje na zameznej kobiecie. Predzej czy pozniej powie mezowi albo dostanie fiola. I ty niszczysz malzenstwo za 400 euro na 2 tygodnie (tyle ile ja zarabiam na dzien). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: echo Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 08.07.05, 20:56 Niestety, prawda jest taka: nawet jesli facet nie jest waznym szefem ale idzie do ilus tam kobiet i systematycznie daje do zrozumienia ze sie chce przespac, jego procent sukcesu jest bliski 90% Kiedys obserwowalam szkole pielegniarska gdzie wykladowca zaliczyl wiekszosc dziewczyn nie dlatego ze byl przystojny czy bogaty, ale oferowal im gotowosc bojowa. Ja nie obwiniam tych dziewczyn. Ale ten facet to byl pasozyt ktorego trzeba bylo wsadzic do ciupy. Kobiety sa pasywne i czesto to kwestia czasu kiedy ulegna. Chyba ze stoi za nimi facet ktory jest przeciwwaga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alex Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.adsl.inetia.pl 08.07.05, 21:07 A co to raptem wszyscy - no prawie wszyscy - tacy moralni???? Weź gościa jak sie prosi i tak sobie okręć wokół palca, żebyś Ty nadawała ton temu "związkowi". Wycisnij go jak cytrynę i wyrzuć. To sie potem pięć razy zastanowi,zanim zacznie "molestować" a Ty bedziesz bogatsza o nowe doświadczenie. Tylko musisz to rozegrać z głową i przebiegle. No chyba ze on ma rodzinę. To wtedy odpada. Nie możesz sie zgodzić bo niewinni bedą cierpieć. No bo rozumiem, ze Ty nie masz skoro się zastanawiasz? Do dzieła! Niech nie myślą, ze to oni dyktują warunki :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Re: moze zostac utrzymanka... IP: 80.50.177.* 08.07.05, 13:40 Mozesz zostac lub nie, zadne wyjscie nie bedzie samo w sobie zle ani dobre. Za malo danych zeby to jednoznacznie rozstrzygnac; to zalezy od twojej sytuacji, stosunku do szefa... Chociaz, tak na pierwszy rzut oka to powiedzialbym: nie. Odpowiedz Link Zgłoś
krysluk Jesli lubisz seks 08.07.05, 13:54 to sie nie przejmuj Nicolo. Mamy zony za pieniadze, przyjaciol, zostan i kochanka. O ile szef jest wiarygodny i faktycznie bogaty. Bo jak to szef hurtowni slomy to nie warto. A ci tu koledzy od "dziwek" to chyba kasy nie maja i kontaktow z mlodymi laskami, wiec piszcza i piszcza o moralnosci. Phi, zenada. Rob co chcesz, tylko miej z tego frajde, a nie kaca!!!! Ps. Sorka za niepolskie znaki, ale mam kubanska klawiatura:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
klaryska Re: Jesli lubisz seks..haha 08.07.05, 14:15 ostatnio w Polsce nie przeszla ustawa o rownosci plci. Widac cos na rzeczy skoro kobiecie w pracy szef moze zlozyc taka propozycje i nie jest zwalony ze stanowiska. Szkoda ze d. bardziej sie liczy niz umiejestnosci. Niestety kobiety idac na taki uklad same sobie zawiazuje opaske na szyi... w przyszlosci nie beda juz mlode i moze znalezc sie jakas ladna mlodka ,ktora krecac d. usunie te starsza z pracy. Ciekawe kiedy szanowne pAnie zaczna myslec. A co do seksu i nie posiadania wyrzutow...jest tyle facetow na ulicach ze po co uganiac sie za szefem. Odpowiedz Link Zgłoś
gregsmile01 Re: Jesli lubisz seks..haha 08.07.05, 15:51 wszystko zależy od wielu czynników, jak to w życiu. jeśli szef kawaler to nie nazywaj tego "zostać utrzymanką" , może facet cię faktycznie polubił. ale jak już w związku i ma rodzinę to uważaj , bo możesz mieć kaca jak się zabujasz :) a praca, no cóż, dziś ta jutro inna :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vika Re: moze zostac utrzymanka... IP: 213.190.135.* 08.07.05, 14:16 To jest nic w porownaniu z tym co sie w ogole dzieje w kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ta... Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.toya.net.pl 08.07.05, 17:33 a moze zostac utrzymanką?? pewnie weźmiecie tą odpowiedź za zart.. wasza sprawa.. moja historia.. ? prosze bardzo, wiele lat nie pracowałam, bo mąz sobie nie zyczył. zwyczajnie nie chciał, owszem mój błąd, moja wina, zgodziłam się na to.. prerwałam studia.. siedziałam w domu.. po wielu latach nie miałam juz siły na nic.. zwłaszcza na uśmiech... resztką sił i woli.. wyżebtrałam pozwolienie na studia.. widzac w tym szanse na "lepsze jutro" - (gornolotnie nazywając... ) skończyłam informatykę. Baaaardzo chciałam pracowac.. dość miałam słow typu ;" chcesz iśc na kurs prawa jazdy?? - jak sobie zarobisz to "se" pójdziesz" "owszem ładna kórtka .. ale za moje pienądze" .. itd... dwie pary butów na rok.. musiały wystarczyć.. skonczylam studia... mając nadzieje.. ze pozwoli mi to uwolnić sie.. zacząc od nowa.. i co?? nic oczywiscie.,.. 36 latka bez doświadczenia , po studiach?? czysty śmiech. od dwóch miesiecy.. wysyłam cv... pukam do róznych drzwi... odpowiedz? za stara.. albo za mało doswiadczenia.. w łodzi nie ma pracy... sprzataczek, do zbioru malin.. na produkcje... - nie chca mnie .. zbyt duże kwalifikacje. mam dośc, chętnie zostanę utrzymanka.. przeciez przez ostatnick kilkanaście lat... mąz i tak dawał mi do zrozumienia ze jestem jego utrzymanką/ ok. post nie całkiem na temat.. ale.. rozbroiły mnie niektóre wasze odpowiedzi... całkiem tak jakbyscie nie znali życia. Po wszystkich upokorzeniach jakich doznałam od męża.. bycie utrymanką.. wydaje mi sie marzeniem.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosia Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 18:46 powodzenia w szukaniu pracy, wczesniej jakis facet napisal na tym forum, ze jego zona nie pracuje zawodowo, ale zajmuje sie domem, gdzie jest moze i wiecej pracy co do tego mial koles racje jak uda Ci sie znalezc prace to zaciagnij meza do domowzch obowiazkow, moze wtedz doceni Twoj wysilek pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 60-latek. Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.07.05, 19:07 Chetnie bym na temat pani zyczenia porozmawial.Bywam okolo dwoch tygodni co dwa miesiace . Mysle ze w granicach do 500 euro moglibysmy sie dogadac. Moj post jest powaznej natury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ta... Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.toya.net.pl 08.07.05, 19:40 na temat mojego życzenia? jak...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 60-latek Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.07.05, 21:31 No wlasnie.To jest problem , jak sie porozumiec. Odpowiedz Link Zgłoś
poster012 60 - SPIEPRZAJ DZIADU Z TEGO FORUM 09.07.05, 10:06 Dziadyga chce zaoszczędzić.U przeciętnej prostytutki 100 zł płaci się za godzinę a nie cały dzień jak to ktoś obliczył.Ta jego lafirynda musi być nieżle zdesperowana, że tyle bierze za takiego starego, rzygać się chce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 60-latek [...] IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.07.05, 10:45 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek3142 [...] 09.07.05, 11:51 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 60-latek Re: 60 - SPIEPRZAJ DZIADU Z TEGO FORUM IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.07.05, 12:28 Zaczynam nie rozumiec , dlaczego osoby, do ktorych ja wogole sie nie zwracam tak agresywnie i wulgarnie probuja mnie obrazac.Chyba maja jakies osobiste problemy.Polecam wizyte u psychoanalityka.I nadal mam nadzieje na podjecie w tej albi innej formie wzajemnego kontaktu.Byc moze moja oferta nie jest za wysoka , ale na tyle mnie tylko stac i licze na odpowiedz osoby , ktora ja moze zaakceptowac.Rozumiem zycie i mam zrozumienie dla trudnej sytuacji pewnych osob.I nadal widze moja powazna oferte jako probe obopolnej pomocy.Czekam cierpliwie. Odpowiedz Link Zgłoś
poster012 Re: 60 - SPIEPRZAJ DZIADU Z TEGO FORUM 09.07.05, 12:45 Nie rozumiesz człowieku, że sama twoja wizyta na tym forum jest już wulgarna. I nie wykorzystuj trudnej sytuacji kobiet do ich stręczenia.Niewiem co w niemczech mówi się o polkach. Przykre jest to,że facet taki jak ty musi już płacić za sex.I naprawdę przenieś się już na bardziej odpowiednie strony agencji towarzyskich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 60-latek Re: 60 - SPIEPRZAJ DZIADU Z TEGO FORUM IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.07.05, 12:56 Ale ja nadal nie rozumiem , dlaczego ty, mlody czlowieku , ciagle mi odpisujesz.Ja nie chce z toba korespondowac.Nie rozumiesz slowa streczenie.Byloby wtedy , gdybym ja tobie proponowal uslugi jakies pani.Wmoim przypadku mowi sie o tym " isc w konkury". Mysle , ze ty w moim wieku , jezeli jeszcze bedziesz potrafil wogole , tez bedziesz oferowal ekwiwalent, zakladam , ze cie na to bedzie finansowo stac.A wracajac do mojej sprawy- czekam nadal i bede od czasu do czasu te strone odwiedzal w nadzieji otrzymania pozytywnego sygnalu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka przez takich jak Ty, można zwątpić w człowieka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 14:15 dobroczyńca.... Jak jesteś taki miłosierny to daj tej Pani jałmużnę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emer Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 09.07.05, 01:18 Podbijam cene do 1000 euro zeby usunac tego starego zbereznika z fatyrlandu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emer Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 09.07.05, 01:39 ta, czy masz dzieci??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ta... Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.toya.net.pl 09.07.05, 13:21 mam. Córke. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 60-latek. Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.07.05, 13:26 Gratuluje posiadania dziecka.Mysle , ze w naszej sprawie nie odgrywa to zadnej roli.Czekam na daleszcze informacje.Ktos kazal wykreslic jedna z moich wypowiedzi.Nie rozumiem dlaczego.Czekam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ta... Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.toya.net.pl 09.07.05, 13:33 zastanawiałam się jak. mojadesperacja@o2.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 60-latek Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.07.05, 13:36 Dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 60-latek Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.07.05, 15:15 Niestety, rejestruje problemy w komunikowaniu sie wzajemnym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ta... Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.toya.net.pl 09.07.05, 15:19 pewnie za duzo we mnie jeszcze złudzeń i romantyzmu. trudno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 60-latek Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.07.05, 15:26 Tym niemniej , zycze powodzenia w zyciu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emer Re: moze zostac utrzymanka... IP: 209.233.196.* 09.07.05, 17:47 Dla corki warto zyc i byc wzorcem. Jesli potrzebujesz pieniedzy, podaj jakies konto np. fundacji ktore pomagaja kobietom znalezc prace w Polsce. Jesli nie ma takich fundacji, to ja zaloz. Chetnie zloze donacje. NIe schodz na sciezki z ktorych nie ma powrotu. Zycie jest krotkie i mozesz zrobic duzo dobrego albo duzo zlego. Wybor jest Twoj. Gość portalu: ta... napisał(a): > mam. Córke. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ta... Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.toya.net.pl 09.07.05, 19:13 fundację? ciekawy pomysł.. :-) naprawdę szukam pracy .. i wiele robie by znaleźć, nie siedzię tylko przed komp.. i nie mówię, że szukam. nie jest mi łatwo, stąd ten post. szukam juz dość długo a czas ucieka... rano wstaję, zakładam uśmiech na twarz... wieczorem przychodzi smutek, czasem doł, niekiedy łzy... itd.. niekiedy bark sił i wiary, co powoduje, że pojawiają się absurdalne pomysły. nadzieja, jeszcze jest. ta umiera ostatnia. jesli ona odejdzie nie będzie już nieczego. Tak bardzo chce żyć. Tyle lat juz przespałam. i znów post nie na temat... to chyba dlatego, że dzis mam jeden z gorszych dni. Mieli dzwonić dzis do 15. niestety... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emer Re: moze zostac utrzymanka... IP: 209.233.196.* 09.07.05, 21:25 Jeszcze raz powtarzam. Zamiast czekac na telefony albo zadawac sie ze starymi swintuchami ktorzy moga Cie "kupic" za 500 euro na 2 tygodnie (Moj Boze!!!), sprawdz czy istnieja odpowiednie fundacje. Gdybys zalozyla taka fundacje pomocy kobietom z kwalifikacjami i bez pracy, uratujesz inne od prostytucji. Moze zaczniesz miec cel w zyciu. Wez inicjatywe w swoje rece i nie pchaj sie w bagno. Zacznij od rozmowy z mezem. Gdy tylko znajdziesz jakas odpowiednia fundacje (a moze ktos zna?), podaj dane na forum. Pieniadze sie znajda bez prostytucji. Wroce na forum za 2-3 dni czy pojawi sie jakas informacja. A co do tego faceta z Niemiec to czy streczycielstwo nie jest karalne w Polsce???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 14:21 hehehe....a po co Ty sie pytasz innych o takie sprawy?? przeciez to Twoje zycie, Twoja moralnosc, Twoje zasady!! moze zapytaj sie mamy?? Dziwi mnie tez tak wysoka moralnosc forumowiczow-szczegolnie mezczyzn- przezabawne co wy tu wypisujecie!! jesli ktokolwiek zna prawo podazy i popytu wie ze dziwki istnieja bo jest na nie popyt- MESKI POPYT!! hahaha a tak poza tym to uwazam ze to prowokacja...albo jestes glupia do potegi...i zastanwiam sie jak znalazlas prace??moze zwolnij stanowisko dla kogos inteligentnego?? Odpowiedz Link Zgłoś