bartolomeo81 08.07.05, 11:36 Witam, czy ktos ma jakies doswiadczenia z tego rodzaju zwiazkami? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Ona Re: zwiazki w pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 12:28 owszem, bynajmniej nie z Szefem, lecz z kolega z pracy, bylismy razem 2 lata, a teraz nadal razem pracujemy, kazde z nas ma swoje zycie.Aczkolwiek nie polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
bartolomeo81 Re: zwiazki w pracy 08.07.05, 14:20 No my dopiero zaczynamy, choc nikt jeszcze o tym nie wie. Wczoraj przylapal nas kolega na calowaniu w kuchni, ale mam nadzieje ze nie widzial wszystkiego :) Troszke mamy obawe przed powiedzeniem tego szerszemu gronu, ale co tam, prace zawsze mozna zmienic :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: zwiazki w pracy IP: 217.153.152.* 08.07.05, 15:22 no to ja polecam jednemu z Was jednak zmienić... wbrew pozorom może nawet nie szef, ale szersze grono będzie na Was patrzeć spod łba... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona Re: zwiazki w pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 15:28 nie zmienialambym pracy tak pochopnie, tym bardziej, ze latwiej powiedziec a trudniej zrobic.Wszystko zalezy od atmosfery i ludzi, z ktorymi pracujecie, my nie obsciskiwalismy sie po katach, ani na poczatku jak nikt nie wiedzial ani pozniej,osoby postronne wogole nie byly zorientowane.Nas nikt nie tepil, nikomu to nie przeszkadzalo, bo nie obnosilismy sie ztym. Odpowiedz Link Zgłoś
magnolia76 Re: zwiazki w pracy 08.07.05, 15:38 Ja również jestem z facetem którego poznałam w pracy, ale jak poprzedniczka nie obnosiliśmy się z tym, ani nie prowokowaliśmy sytuacji w ktorej mógłby ktoś nas nakryć. Teraz każde z nas pracuję w innym miejscu, ale mieszkamy razem i mamy cudowną córeczkę :) a tamte chwile wspólnie spędzone w jednym zakładzie wspominamy bardz, bardzo miło :) Polecam, ale łatwiej jest jednak pracować osobno i nie udawać, ze nic się nie dzieje skoro jest inaczej :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: zwiazki w pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 16:27 Wydaje mi się, że wszystko zależy od ludzi z którymi pracujecie. Pod warunkiem, że między Wami nie ma zależności służbowej. Odpowiedz Link Zgłoś
bartolomeo81 Re: zwiazki w pracy 08.07.05, 19:42 Ale to niestety zdecydowanie ciężko pracować razem a zachowywać się jakby nigdy nic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: zwiazki w pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 20:45 Przecież ja nie o tym. Nie ma się czego wstydzić ani chować. Podejrzewam, że nic wielkiego by się nie stało. Ludzie by trochę na początku poszemrali i przeszli nad tym do porządku dziennego. Jak zawsze. Nie mówię, że macie uprawiać seks na biurku koleżanki :) Odpowiedz Link Zgłoś
mrowkojad2 Re: zwiazki w pracy 11.07.05, 09:30 My pracujemy razem, ale najpierw zaczęliśmy ze sobą być, a dopiero po jakimś roku mój partner zaczął pracować w tej samej firmie co ja. Atmosfera u nas jest taka, że nikt nie robi z tego problemu, w ogóle nikogo to nie obchodzi, zresztą pracują lub pracowały tam małżeństwa. Ale szczerze mówiąc nie przyszłoby mi do głowy, żeby całować się gdzieś po kątach w biurze, praca to praca. Dzięki Bogu nie pracujemy w tych samych działach i w sumie w ciągu dnia rzadko się widzimy, bo inaczej, to chyba mielibyśmy siebie po dziurki w nosie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuzu Re: zwiazki w pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 10:12 pracowałam w firmie gdzie rządziła konkubina szefa. Strrrrrrrrraszna sytuacja! Bardzo źle dla firmy, bardzo żle dla pracowników. Pani na dodatek była zła, bo chyba nie za bardzo chciał się żenić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oluś Re: zwiazki w pracy IP: *.acn.waw.pl 11.07.05, 22:41 Jest takie powiedzenie: "Nie szukaj dupy wśród własnej grupy". Pomyśl, co będzie, jak wasz związek się rozleci, a wy będziecie nadal "skazani" na siebie. Poza tym u nas w firmie wszelkie romanse są niemile widziane, praca to praca, a nie knajpa, moglibyście narazić się na ostracyzm. Odpowiedz Link Zgłoś