Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    praca w urzędzie

    05.08.02, 23:24
    Cześć. Jestem absolwentką administracji i chciałabym podjąć pracę w urzędzie
    państwowym(interesuje mnie zarówno administracja rządowa jak i samorządowa).
    Proszę o wszelkie pomocne rady na temat szukania takiej posadki. Może ktoś
    zna jakąś stronkę internetową na której urzędy zamieszczają swoje oferty. Czy
    w ogóle istnieje możliwość doszukania się czegoś takiego w sieci? Dziękuję za
    każdą sensowną radę.
    Obserwuj wątek
      • bogdan2002 Re: praca w urzędzie 06.08.02, 08:38
        wiem ze odpowiedz jest bezsensu ale spojrz w lustro
        i nie kompromituj sie publicznie
        • darula Re: praca w urzędzie 06.08.02, 09:43
          bogdan2002 napisaý:

          > wiem ze odpowiedz jest bezsensu ale spojrz w lustro
          > i nie kompromituj sie publicznie

          Drogi Bogdanie. Moje pytanie dotyczyło możliwości poszukiwania pracy w urzędzie
          poprzez profesjonalne serwisy internetowe. Jeśli nic nie wiesz na ten temat to
          po prostu nie pisz, bo co prawda każdy może zabrać głos na forum ale niby
          dlaczego akurat ty? Ps.Odpowiedź jest rzeczywiście bezsensu.
      • charissa Re: praca w urzędzie 07.08.02, 09:46
        powiem Ci kto dostaje prace w urzedach, znajomi tych , ktorzy juz tam sa.
        Ja tez skladalam papiery w UM ( moja specjalnosc to finanse przedsiebiorstw i
        instytucji samorzadowych), ale powiedzialno mi ze nikogo nie przyjmuja, wiec
        nie mam sobie robic nadziei.
        Tymczasem dowiedzialam sie przez przypadek, ze pewna panna ma cieplutka posadke
        w UM od kilku dni - wygadala sie jej siostra.
        No tak, ale tatus owych panienek jest tu dosyc powazana osoba, wiec dla jego
        corki praca byla i wolny etat.
        Tak sie teraz zalatwia prace. Wszedzie!!! niewazne czy bank, czy administracja,
        cze nawet gowniana spoleczka rodzinna. nie znasz nikogo , nie masz z aco zyc,
        bo nie masz pracy
        • wiwi1 Re: praca w urzędzie 07.08.02, 14:53
          Sprawdz sobie ta stronke, moze tam cos znajdziesz
          www.usc.gov.pl/pls/public/app.szukaj_ogloszeniaPozdrawiam:)
          • carmella Re: praca w urzędzie 07.08.02, 15:27
            pic na wode
        • fidel Re: praca w urzędzie 10.08.02, 10:02
          W 100% się z Tobą zgadzam- bez znajomości ani rusz.
          To, jakie masz wyniki na studiach, jaki jesteś przebojowy, ile znasz języków
          interesuje tak naprawdę może jakieś 2% pracodawców.
          Niestety u pozostałych 98% można znależć etat tylko przez znajomości.
          Taka niestety jest prawda.
          A jeśli chodzi o pracę w ministerstwie, to można o niej myśleć tylko wtedy,
          kiedy ktoś z bliskich krewnych jest co najmniej posłem.
          UWAGA!!!
          Wiem, co piszę, ponieważ znajoma nie skończyła studiów, ale pracuje w
          ministerstwie zdrowia, ponieważ matka jej chłopaka jest posłanką.
          • charissa Re: praca w urzędzie 10.08.02, 19:08
            no ja tez znam to z wlasnych obserwacji. Nie siegam do ministerstwa, ale na
            naszym malym podworeczku w UM pracuja dwie moje kolezanki z podstawowki. Jedna
            nie ma matury na 100% ( ledwo te podstawowke skonczyla) a druga to nie jestem
            pewna - na 100% nie ma wyzszego wyksztalcenia.

            Tamta panna ( corka swojego tatusia ) ma studia, wiec nie jest tak zle
          • miriam77 Re: praca w urzędzie 01.09.02, 19:30
            Jeśli chodzi o pracę w urzędach to zgadzam się absolutnie z tymi, którzy
            piszą, iż można ją dostać tylko poprzez znajomości. Najśmieszniejsze jest to,
            że przy obsadzaniu stanowisk pracy nie kierują się żadnymi wymogami w stosunku
            do swoich podopiecznych. Zatrudniają na odpowiedzialne stanowiska osoby bez
            matury, znajomości języków, czy nawet obsługi ksera. To jest po prostu
            zabawne, ale mając do wyboru osobę z wyższym wykształceniem, znajomością
            języka, obsługi komputera, urządzeń biurowych, a osobą ze średnim
            wykształceniem(i nic poza tym), ale mającą znajomości zatrudnili właśnie tę
            drugą. Kierownikami urzędów są osoby niekompetentne po wieczorowym technikum
            nie zakończonym maturą, a ludzie wykształceni nie mogą znaleźć pracy:). To
            jakaś paranoja.
      • darula Re: praca w urzędzie 07.08.02, 20:03
        Dziękuję za adres wyszukiwarki Służby Cywilnej. Sama tego nie znalazłam ale
        wiedziałam, że coś takiego istnieje. Niestety ofert tam jak na lekarstwo. Zdaję
        sobie sprawę, iż o pracy w urzędzie decydują zazwyczaj znajomości ale zawsze
        trzeba próbować.
      • derec Re: praca w urzędzie 02.09.02, 14:08
        Droga Darulo!
        Niestety, powiem to co inni, bez znajomosci ani rusz!!!
        I to solidnych "plecow" NIC nie zalatwisz.
        Takze probowalem szukac pracy w UM itp i powiedzial mi znajomy mojego znajomego
        ze te stanowiska sa juz obsadzone, a oglosznia w prasie to tylko formalnosc...
        Pozdrawiam i powodzenia!
      • ajk74 Re: praca w urzędzie 18.09.02, 10:34
        to co piszecie, jest straszne, ale nie do końca prawdziwe. w administracji w
        wiekszości pracownicy muszą mieć skończone wyższe studia i mają, bo inaczej nie
        mogą być zatrudnieni, chyba, że chcecie pracowac w sekretariacie, ewentualnie
        musicie być w trakcie studiów. Ja pracowałam w ministerstwie, znalazłam
        ogłaszenie w biuletynie służby cywilnej ( w internecie), mozna też kupić go (2-
        tygodnik) na Szucha. byłam prosto po studiach (mgr) i podyplomowych, język i
        obsługo komputera - oczywiste i nie miałam żadnych znajomości. też myślałam, że
        nie zaproszą mnie nawet na rozmowę, ale dostałam tę pracę, choć obniżono mi
        stanowisko ze spacjalisty (co do za specjalista bez stażu). potem odeszłam do
        innej pracy (po znajomości) , ale teraz znowu z Biuletynie znalazłam ogłoszenie
        do ministerstwa, złożyłam papiery.... i byłam wczoraj na rozmowie. czyli można.
        więc zamiast narzekać, że nie macie cioci czy wujka posła - składajcie papiery,
        jeśli na prawde jesteście tacy dobrzy, to sie do Was odezwą. miejcie tylko
        świadomość, że zarabia się tam bardzo mało , jesli nie jest to wysokie
        stanowisko. na prawdę nie sa to kokosy, ale jeśli jest to coś, co chcecie
        robnić, to można. ja to lubię, i choć nie mam żadnych oszczędności i czasami
        brakuje do 1-szego to i tak chce pracować w administracji. tak więc: NIE
        NARZEKAJCIE TYLKO PRÓBUJCIE. NIKT ZA WAS TEGO NIE ZROBI, MARUDY.
        • naturella Re: praca w urzędzie 18.09.02, 10:51
          Popieram ajk. Zaraz po studiach dostałam pracę bez żadnych znajomości w
          administracji rządowej (można powiedzieć, że w najwyższym szczeblu
          administracji rządowej). Ogłoszenie znalazłam w internecie na stronie usc. Poza
          tym byłam jeszcze na dwóch rozmowach - z obu nic nie wyniknęło, ale widocznie
          nie byłam odpowiednią osobą akurat na to stanowisko. Zatrudnianie niedouczonych
          panienek już się skończyło - teraz prawie wszyscy mają skończone studia i sporo
          doświadczenia zawodowego. Oczywiście kluczowe stanowiska obsadzane są ludźmi
          znajomymi - ale nie koleżanki cioci, córeczki posła itd - są obsadzane raczej
          według klucza politycznego. Radzę nie rezygnować - nie na wszystkie stanowiska
          nadają się młodzi ze sztabów wyborczych! Życzę powodzenia!
      • patrolek Re: praca w urzędzie 26.10.02, 01:32
        Witam!
        Osobiście złożyłem ok. 10 podań do USC ( jestem po Prawie-w sumie pracy szukam
        tylko 2 miechy) i nawet nikt się nie odezwał...rozumiem ,nie mam doświadczenia
        ale czasami to chyba lepiej zatrudnić kogoś kto nie ma żadnych wcześniejszych
        przyzwyczajeń, którego można "wychować" pod siebie i taki pracownik może
        będzie bardziej pożyteczny aniżeli jakiś stary piernik ,który tylko kombinuje
        jak tu się nie narobić a swoje wziąść...Spytam się jeszcze o coś : szukam
        pracy jeszcze np. w bankach , biurach nieruchomości , zakładach ubezpieczeń ,
        innych prac biurowych, tam gdzie mógłbym pogłębić swoją wiedzę zdobytą na
        studiach (pr.pracy,podatk,cywil itp)...gdzie mam jeszcze kierować swoje kroki?
        • elka_g Re: praca w urzędzie 27.10.02, 23:50
          patrolek napisał:

          > Witam!
          > Osobiście złożyłem ok. 10 podań do USC ( jestem po Prawie-w sumie pracy
          szukam
          > tylko 2 miechy) i nawet nikt się nie odezwał


          A wiesz ile przychodzi ofert na jedno ogloszenie? Od 100 do 200 albo jeszcze
          wiecej. Zatrudnilam juz kilka osob z ogloszen w Biuletynie Sluzby Cywilnej -
          ludzi ktorych nikt nie polecal, studentow prawa lub absolwentow.
          Przy takiej ilosci chetnych selekcja to niemal loteria. Pierwsza eliminacja to
          badanie spelnienia wymagan. Druga - musi cos zainteresowac w cv, liscie
          motywacyjnym, zdjeciu. Trzeci etap to rozmowy z ok. 10 wybranymi osobami. Moze
          tez odbyc sie cos w rodzaju sprawdzianu. Wybrany jest jeden pracownik, 10 osob
          ma wrazenie ze ich nie zlekcewazono, pozostale opowiadaja, ze bez znajomosci
          ani rusz.
          Prawda jest tez, ze wiele stanowisk z ogloszen jest juz obsadzonych. Nie
          koniecznie "po znajomosci". Czasem urzad chce zatrudnic na etacie zdolnego
          praktykanta ale i tak ogloszenie dac musi, bo takie sa przepisy. A to czesta
          praktyka pozyskiwania pracownikow. Studenci chetnie zglaszaja sie na
          nieodplatne miesieczne praktyki w urzedach liczac na dalsze zatrudnienie albo
          co najmniej na opinie i wzmianke w cv.
          Wiec naprawde nie marudzcie tylko probujcie.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka