Gość: Marek
IP: 3.5.* / *.chello.pl
09.08.02, 17:57
Witam wszystkich. Pracuję jako informatyk - programista oraz ostatnio admin,
znudziło mnie to jednak wystarczająco, nawet pozazawodowa zabawa z
assemblerem, którą kiedyś uwielbiałem. Natomiast pojawiło mi się nowe hobby -
żonglerka 3,4,5 i większą ilością piłeczek, która z każdym dniem na wiele
sposobów wychodzi mi coraz lepiej. Chciałbym zapytać czy nie znacie Państwo
pracodawcy, u którego poza cyrkiem oczywiście mógłbym ten "dar boży"
wykorzystać, w USA np. żonglowanie wśród biznesmenów i starszych menadżerów
firm jest obowiązkowe. Czy jest w Polsce jakaś firma szkoleniowa zajmująca
się tym?. Jeśli tak to proszę o namiary, także te spoza kraju. Obecnie
żongluję już 7-ma piłeczkami. Rekord świata to 9. Jednorazowy podrzut 11.
Pozdrawiam - Marek Wesołowski