Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Doradca Techniczny / PH - budowlanka - ile?

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 15:34
    Witam,
    Bardzo proszę o chociaż przybliżone zarobki (netto na rękę) które są
    proponowane lub które wypada zaproponować na rozmowie kwal. Chodzi o stan.
    doradcy technicznego w branży budowlanej - dość specjalistyczny produkt ,
    kontakty głównie z konstruktorami, wykonawcami - duże firmy. Pracodawca
    oczekuje w. wykształcenia, języka, znaj. branży, uprawnień itp. Południowa Polska.

    Dziękuję
    Obserwuj wątek
        • Gość: Czaruś Re: Doradca Techniczny / PH - budowlanka - ile? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 21:45
          Dzięki za info. Może ktoś jeszcze się wypowie. Czy 3 tys pln netto tobędzie za
          dużo? Obecnie zarabiam 3-4 netto i chciałbym utrzymać poziom - co najmniej.
          (aktualnie wykonawstwo)
          Możesz cos skrobnąć o wysokości prowizji? Ile da się zarobić w sumie pensja+prow
          w dorych a ile w złych miesiącach?
          Jak z samochodem - jest jakieś min. poniżej którego pracodawcy nie schodzą?
          Dla mnie mają kupować auto a 1-2 mc mam jeździć wlasnym.
          Pozdr.
          • Gość: działacz Re: Doradca Techniczny / PH - budowlanka - ile? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 15:58
            Witaj, 3-4 będzie w sam raz. Tez pracuję w tejbranży w 3-4 firmie na rynku.
            Dostaję około 2 tys stałej pensji netto (waha się ok. +- 400 pln w zalezności
            od premii motywacyjnej, uznaniowej itp) oraz ok 2 tys. prowizji. w szczycie
            sezonu (od lipca do września) prowizje sa do 3 - 3,5 tys pln.
            Plusy tej roboty:
            - fajne auto (foka I wkrótce II)
            - W miarę rozsądne pieniądze
            - laptop a wieć nie musze kupować kompa do domu aby pooglądać net.

            Minusy:
            - nieustanna presja na wyniki i ciągłe podkrecanie pułapu obrotów,
            - praktycznie nie ma mnie w domu - mam małego synka a więc to smutne
            - praktycznie nie ma mnie w domu - zaczałem budować dom i nie mogę przy nim nic
            zrobić a ponadto wiele rzeczy mam bezpowrotnie spieprzonych
            - zima za kólkiem - czas pracy jest wtedy nieprzewidywalny
            - ryzyko wypadku: przejezdzam rocznie ok. 70 tys km - prosta statystyka.

            Ogólnie musisz sam spróbować ale jest to cieżki kawałek chleba, szczególnie
            dzisiaj jak przeczytałem 7200 brutto Jaruckiej za zwykłe urzędasowanie.

            Pozdr.
            P.S. jak już będiesz jeździł to zawsze wpuszczaj oklejone auta z
            podporządkowanej - ktoś może jest 200 km stąd i spieszy się do synka do domu.

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka