Gość: Waldi
IP: 212.160.130.*
22.05.01, 21:16
Czy nie wydaje wam się, że języki obce są czasem przeceniane? Widziałem raz
ogłoszenie w GW - w Geancie poszukiwali rzeźników. Jednym z wymagań była
znajomość języka francuskiego. To najbardziej jaskrawy przykład, jaki znam. Ale
i w wielu innych sytuacjach znajomość języków obcych nie przydaje się do pracy,
a jest wymagana. Ja wiem, że dobrze je znać, ale dobrze też mieć ładne zęby, a
nikt przecież nie wymaga od speca od marketingu, żeby miał ładne zęby, bo z
jego zawodem nie ma to nic wspólnego.
Na koniec powim wam, że w mojej karierze zawodowej (media) najwybitniejszy
fachowiec, jakiego spotkałem nie znał żadnego języka obcego. Trafiłem też na
wiele młodych kretyneczek po studiach, które operowały kilkoma, a na pierwszy
rzut oka było widać, że nie nadają się do tej roboty. I się w końcu nie nadały.