Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Training and development consultant - specjalis...

    IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.08.05, 12:59
    Uważam że jeśli zajmujemy się rozwojem pracownika na tym stanowisku to moim
    zdaniem najlepszym wykształceniem jest Pedagogika, obok Psychologii, a nie
    jak wymieniono w artykuje Prawo czy Ekonomia. To częsty błąd pracodawców, na
    którego rezultaty nie trzeba długo czekać... Doceńmy wreszcie humanistów na
    stanowiskach pracy gdzie kontakt z pracownikami odbywa sie na innym poziomie
    niz paragrafy i cyfry. Pozdrawiam!
    Obserwuj wątek
      • Gość: marcin Re: Training and development consultant - specjal IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.08.05, 13:02
        Proszę pokazać mi gdzie na studiach prawniczych/ekonomicznych są omawiane i
        trenowane (!) takie umiejętności: "doskonałe umiejętności komunikacyjne,
        znajomość technik autoprezentacji, prezentacji i negocjacji, zdolność do
        efektywnego przekazywania wiedzy innym oraz do stałego pogłębiania swojej
        wiedzy, rozumienie potrzeb innych osób i umiejętność doradzania (rozumienie
        istoty konsultingu), zdolności organizacyjne."- (cytat z artykułu) ???
        Pozdrawiam.

        • Gość: XXXL Re: Training and development consultant - specjal IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 27.08.05, 15:10
          jeśli dobrze przeczytasz artykuł - opisane umiejętności są przedstawione jako
          wymagania DODATKOWE i nigdzie nie ma nawet sugestii, że ktokolwiek nabywa ich w
          ramach prawa czy ekonomii.

          Co do psychologów lub pedagogów jako trenerów - nie spotkałem dobrych, nie jest
          wykluczone, że istnieją. Głowny problem lub zarzut jak wolicie - nie rozumieja
          lub co gorsza patrzą z pogardą na biznes.

          Pzdr.
        • Gość: twins Re: Training and development consultant - specjal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 22:50
          Chętnie zajmę głos w dyskusji jako praktyk z 13-letnim doświadczeniem w HR w
          międzynarodowych korporacjach, psycholog, po wielu programach wewnętrznych i
          zewnętrznych z zakresu zarządzania biznesem.
          Ja akurat nie spotkałem się z dobrymi trenerami po prawie i ekonomii.Dlatego
          też uważam - w przeciwieństwie do moich przedmówców - iż cytowane "rozumienie
          potrzeb innych osób i umiejętność doradzania (rozumienie istoty konsultingu),
          zdolności organizacyjne" nie są dodatkowymi ale podstawowymi wymaganiami (dla
          mnie jako potencjalnego klienta). Albo się te umiejętności "wyssało z mlekiem
          matki" (są takie osoby które posiadają niezwykły dar wyczuwania innych ludzi,
          wrażliwość na ich potrzeby, czujność na wysyłane sygnały, empatię),albo się ich
          trzeba nauczyć- przez poznanie natury człowieka, jego reakcji, sposobu
          poznawania świata, uczenia się itp.
          Techniki negocjacji, komunikacji, zarządzanie ludźmi to już są tylko narzędzia
          wykorzystujące powyższą wiedzę. Dlatego też wśród ekonomistów, prawników,
          absolwentów SGH panuje przekonanie że jak mają doskonale przyswojone,
          opracowane narzędzia to doskonale również znają materiał na którym będą
          pracować i wiedzą jak tych narzędzi używać(to tak jakby ślusarz produkujący
          metalowe tarcze do pił uzurpował sobie automatycznie prawo do twierdzenia że
          świetnie obsługuje pilarki i zna się na rodzajach i strukturze drewna).Z
          praktyki wiem, że takie przekonanie to błąd. Niestety - w mojej pracy dość
          często miałem do czynienia z "fachowcami od ludzi" którzy (tu metafora)
          z "laserowymi mieczami szli...smarować bułki masłem". I w stosunku do
          takich "ludzi biznesu" psychologowie czują pogardę.

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka