Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      droga kariery

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 18:24
    jaka była Wasza droga kariery?
    przez jakie stanowiska przeszliście w swoim życiu?

    u mnie to było tak:
    sekretarka - przedstawiciel handlowy - bezrobocie - specjalista ds.
    sprzedaży - kierownik ds. marketingu i handlu

    jakie są Wasze ścieżki?
      • dupekzoledny Re: droga kariery 28.08.05, 18:42
        i ty to uważasz za karierę?
        • Gość: K Pochwal się swoją dupkuzoledny! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 19:12
          Sorry, że to powiem, ale walnąłeś jak PROSTAK! Jak nie masz nic do powiedzenia
          to nie mów!
        • Gość: no way Re: droga kariery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 19:24
          nie było tu słowa "błyskotliwa"... ;)

          interesuje mnie jedynie, jak wyglądała droga forumowiczów od początków do dziś,
          dodam, że mój szef zaczynał jako stenotypista, czy to nie jest interesujące?
      • Gość: Richelieu* Re: droga kariery IP: *.zyg2.brewet.pl / *.zyg2.brewet.pl 28.08.05, 19:41
        Droga kariery to świadome budowanie swojego doświadczenia, nie do osiągnięcia
        przy 40% bezrobocia wśród młodych ludzi. Osobników, u których kolejne
        stanowisko jest szczebel wyższe od poprzedniego, jest mało, stąd jeśli rektuter
        zacznie kręcić nosem, że dotychczasowe prace są nie powiązane ze sobą i
        świadczą o naszej chwiejności i niezdecydowaniu, to jest zwyczajnym kretynem.

        Droga to ciąg, więc gdzie na niej zakręty i cofanie się?

        Ja "zaczynałam" jako sprzątaczka, gdzie więc jestem teraz, jeśli użwasz tego
        wyrażenia droga kariery?
        • Gość: no way Re: droga kariery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 20:03
          czepiacie się słów, to przerażające...

          może inaczej:
          pytam, ponieważ ciekawi mnie jakie zawody wykonywaliście w swoim życiu,
          czy teraz jest politycznie poprawnie?!
          • Gość: Richelieu* Re: droga kariery IP: *.zyg2.brewet.pl / *.zyg2.brewet.pl 28.08.05, 22:47
            to nei jest czepianie się słów tylko odpowiedź na Twoje pytanie. Kariera w
            filozofii czy turystyce, jak napisałaś, musi być ciągiem prac w tych zawodach,
            mniej lub bardziej związanych, ale związanych. Obecnie człowiek, a filozof tym
            bardziej, pracuje w kilku zawodach w życiu, bo nie da się inaczej. Jaka więc to
            kariera jeśli anjpierw był przewodnikiem wycieczek, potem sekretarką w firmie
            budowlanej, nauczycielem historii, specjalistą ds. marketingu i bezrobotnym
            przez 3 lata w ciągu 10 lat od matury, z wykształcenia filozof, to jaka to jest
            kariera kiedy jedno z drugiego wynika o tyle, o ile ten filozof ma gadane i
            przegada rekrutera. Filozof zwykle ma gadane, bo wystarczy, że rzuci jakąś
            fenomenologią i przeciętny rekruter głupieje. Ot, może filozof to faktycznie
            zły przykład. Ale podobnie głupieje humanista kiedy chemik rzuci mu związkami
            tego i owego, nic nie rozumie, ale brzmi mądrze więc wierzy
        • Gość: nan Re: droga kariery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 20:09
          takich kretynów - rekruterów napotykam wciąż i wciąż.
          Czy oni nie znają życia? Czy żyją może na Marsie?
          Jestem wykończona tłumaczeniem im, dlaczego robiłam to, a za chwilę tamto.
          Dlaczego taka szkoła, a za chwilę inna.

          • joakna Re: droga kariery 28.08.05, 20:13
            Moja pierwsza praca to pomoc kuchenna, potem tlumacz, lektor, przewodnik
            turystyczny, barmanka, recepcjonistka, teraz agent w call centre
            • Gość: no way Re: droga kariery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 21:05
              dzięki, o to właśnie pytam :)
              • dupekzoledny Re: droga kariery 28.08.05, 21:09
                mowa o karierze a to zwykła ROBOTA.
                • chihiro2 Re: droga kariery 28.08.05, 21:17
                  Dlaczego to zwykla robota? Co to znaczy zwykla? Taka, ktora nie daje milionow
                  funtow rocznie, dzieki ktorej nie pisza o tobie w brukowcach, przez ktora
                  musisz chodzic z ochroniarzem? Daj spokoj, mozna robic kariere w bankowosci,
                  show businessie, ale mozna tez w pedagogice, filozofii i turystyce. Nie oceniaj
                  wszystkich swoja miara! Zdejmij klapki z oczu, masz szanse zobaczyc naprawde
                  interesujace zjawiska...
                • Gość: no way Re: droga kariery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 21:41
                  wg encyklopedii i słowników (do których pewnie jeszcze
                  nigdy nie zajrzałeś) kariera to m.in.:
                  "przebieg pracy zawodowej w ciągu życia człowieka"

                  Zajmij się czymś ważnym, może umyj naczynia?
                  • dupekzoledny Re: droga kariery 28.08.05, 21:55
                    o rany,robię za ochoroniarza czyli ciecia. nie wiedziałem że robię KARIERE..

                    o czasu jak bedziecie w dolnych 75% tzn tych których mogą szefowie pogonić w
                    każdej chwili z roboty- nie robicie kariery. tyracie tylko na nich.
                    • dupekzoledny Re: droga kariery 28.08.05, 21:56
                      NOWAJKU faktycznie przysrałeś mi koło samej żopy.
                    • chihiro2 Re: droga kariery 28.08.05, 22:08
                      Nie robisz kariery, jezeli sam tego tak nie postrzegasz. Do tego trzeba miec
                      odpowiednie nastawienie.
                      I nie kazdy, kto ma wlasna firme robi kariere. Takiego 'karierowicza' zawsze
                      moze pogonic bank w przypadku widma bankructwa, nie tylko szef...
                      • dupekzoledny Re: droga kariery 28.08.05, 22:15
                        chyba zacznę, jutro postaram się w derechcji żeby mi dali starszego ciecia.to
                        na pagonach przybędzie.
                      • Gość: vontrubka Re: droga kariery IP: *.pool8248.interbusiness.it 03.09.05, 11:24
                        kurde, stary ale jestes zmierzly
      • Gość: Andor Re: droga kariery IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.05, 08:33
        Mam 32 lata. Zaczynałem jako inżynier w dziale badań i rozwoju, potem był
        sprzedawca (produkty), agent ubezpieczeniowy (sprzedeawca usług), trener
        sprzedaży, potem trener, pisarz, na razie pracuję jako doradca zawodowy. Mam
        nadzieję nauczyć się jeszcze czegoś nowego...
      • Gość: TBH Re: droga kariery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 15:56
        mam 27 lat
        1 pracownik biurowy
        2 sprzedawca w salonie idei
        3 nauczycielka
        4 webmaster
        5 pracownik biurowy/asystentka

        zadna kariera, poprostu duze bezrobocie, kazda praca w innym miescie,
        przeprowadzki szukanie lepiej platnej itp. teraz mam spokojna prace w milym
        towarzystwie, jesli ja zmienie to tylko gdy bede zakladala wlasna firme
        • Gość: mamar Re: droga kariery IP: 80.51.0.* 29.08.05, 17:20
          widzę, że wiele osób ma taki miszmasz...

          25 lat
          sprzątanie biur, staż, PH, pracownik administracyjny, kierownik dz. struktur i
          organizacji
          • Gość: kris Re: droga kariery IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 30.08.05, 08:14
            a u mnie tak jest (w sumie ponad 10 lat pracy z przerwami):

            1. sprzedawca / serwisant komputerów
            2. własna firma
            3. specjalista d/s administracji
            4. dyrektor d/s ekonomicznych (ale mała spółka - kilka osób tylko)
            5. specjalista d/s marketingu
            6. zastępca kierownika d/s marketingu
            5. specjalista d/s informatyki (cały czas defacto zajmowałem się informatyką).
      • fugitive Re: droga kariery 30.08.05, 08:44
        spec ds kontraktów
        property administrator
        spec ds prawnych
        prawnik
        spec ds prawnych
        31 lat
        • Gość: Justyna Re: droga kariery IP: *.poczta / *.poczta-polska.pl 30.08.05, 10:55
          moja praca przypomina po trochu każdego z was. Zmiany, różne stanowiska, czasem
          bardzo odmienne. Każda z nich była mniej lub bardziej ciekawa. Bardziej mi
          odpowiadała lub mniej. Poznałam własne potrzeby co do pracy a raczej co lubię a
          czego nie jestem w stanie robić. Brakuje mi jednak "celu" konkretnej ścieżki,
          pracy, stanowiska, "okazji" która mogłabym wykorzystać by polubić swoja pracę i
          cieszyć się nią. Lubie pracować i brakuje mi w tym wszystkim pasjii. Może
          zanudzam ale taka naszła mnie refleksja a raczej poszukiwanie tej pracy
          odpowiedniej dla mnie. Robić coś z sensem a nie siedzenie i patrzenie na zegar
          kiedy będę mogła w końcu pójść do domu.
          :)
      • Gość: avalon to u mnie jest strasznie monotonnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.05, 11:24
        specjalista ds. kadr i plac
        z-za kier. działu kadr i plac
        kier. dz. kadr i plac.
        firmy...tylko dwie, 17 lat pracy.
      • Gość: Karol Novak Re: droga kariery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 12:05
        09/09/1999

        niczym prezes Dyzma opuszczam rodzinny Zamość (50 km. od Hrubieszowa)

        13/09/1999
        dostaję szansę od Błażeja Biurkowskiego
        i pracuję dla Niego jako diler/dżusmen

        wytrzymałem 14 dni

        01/12/1999

        Beniami Krasicki z Falck wyciąga do mnie dłoń (pomimo że nie miałem
        doświadczenia)
        - przedstawiciel handlowy

        01/09/2000
        Martyna Barycka dowartościowuje moje nędzne ego
        powierzając stanowisko
        - Specjalista ds. sprzedaży

        12/02/2001
        opuszczam Falck

        15/05/2001
        Piotrek Białkowski mnie zaufał i przekazał kluczyki do Toyoty bez loga Citibank
        - przedstawiciel ds. Klientów Kluczowych (Key Account Representative)

        02/06/2001
        poznaję Moją Anię

        22/02/2002
        Piotrek zmienia zdanie i zabiera mnie kluczyki od Toyoty (ponoć jeżdżę nie
        bezpiecznie)

        15/05/2002
        Pan Dyrektor Jean Marc Zammit widzi mnie u siebie czyli w Geant'cie, daje
        mikrofon i każe łazić po sklepie i nawijać o truskawkach, bo się mogą popsuć
        (Mundial Marek)

        10/06/2002
        Mariusz Grzybek z Yellowtel daje mi wizytówki ze stanowiskiem ale bez nazwiska
        bo, jak powiedział: "Ty jesteś JUNIOR-KONSULTANTEM!!"
        numer swojej komórki wypisuję ręcznie na wizytówkach bez nazwiska
        ale ze stanowiskiem
        - Przedstawiciel Handlowy 'żólty telefon' (Junior Consultant)

        30/06/2002
        Pan Grzegorz Longić zwalnia mnie z powodu, jak to ładnie określił: "BRAK'u
        doświadczenia politycznego"

        15/07/2002
        Ania Strutyńska z wówczas Panorama Polska
        twierdzi że jestem w porządku koleś i poleciła mnie Magdzie Chmielewskiej a
        współpraca była baaaardzo obfita w sukcesy
        -Konsultant ds. Reklamy (Direct Sales)

        01/11/2002
        Pan Włodek Łoziński z Medicover przekupuje mnie lepszą pensją oraz obustronną
        wizytówką. (Magdzie kupiłem kwiaty)
        -Doradca ds. Klientów Korporacyjnych (Corporate Advisor)

        23/03/2005
        Włodek zgadza się na pozyskanie klienta, kiedy to wartość kontraktu stanowiła
        by ok 60% mego targetu, lecz wymaga abym z WŁASNEJ prowizji 'przekupił' klienta

        13/05/2005
        Mój BUNT w Medicover

        02/06/2005
        Włodek mówi: "Karol, dużo się od Ciebie nauczyłem ale NIE chcem z Tobom
        współpracować"
        - art. 52 KP

        15/06/2005
        przy dobrym słowie 'brylanta' Jacek i Mirek wyciągają do mnie swoje ręce...
        ...oraz problemy
        - Specjalista ds. Reklamy (Major Account - dzięki temu stanowisku spełniłem
        marzenie mojego ojca, który chciał bym był żołnierzem)

        15/07/2005
        pomimo próśb Pawła R.
        sPAS'owałem
        - za porozumieniem stron

        16/07/2005
        pracuję dla siebie po dziś dzień. w planach wyjazd do Anglii w celu nauki
        języka i zamierzam u Pana Juszczenki założyć Swoją 'panoramę'

        działo się trochę co

        :-)

        pozdrawiam

        Karol


        • Gość: obserwator Re: droga kariery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 14:30
          z tego co widze po twoich dzisiejszych notkach to straszny gowniarz z ciebie i
          nie umiesz z ludzmi pracowac, a masz pretensje do wszystkich
          • karol.novak Re: droga kariery 30.08.05, 14:32
            Gość portalu: obserwator napisał(a):

            > z tego co widze po twoich dzisiejszych notkach to straszny gowniarz z ciebie
            i
            > nie umiesz z ludzmi pracowac, a masz pretensje do wszystkich

            masz prawo mieć takie zdanie

            z resztą s.a.m. się zastanawiałem jak to możliwe
            że przez blisko sześć lat moi przełozeni wytrzymywali współpracę ze mną

            nie wiem

            może do nich skierujmy to pytanie?

            Karol
        • Gość: no way Re: droga kariery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 20:32
          przyznam się, że jest mi już trochę lepiej, bo z tego,
          co widzę nie tylko ja się tak miatam po zawodach :)
          • Gość: Karol Novak Re: droga kariery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 20:36
            jak trwoga to do Karola

            rozbawię wszystkich
            którzy chcą

            :-)

            pozdrawiam
      • Gość: henio partyzant Re: droga kariery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 20:40
        moja droga kariery była ruźna, narpierf to była asfaltowa, potem dodali drugi pas ruchu
        a tak poważnie, to narpierw żem mył parter, potem zem mył pierwyj etaż, tiepier ja moju wtaroj etaż qlva match :)
        • Gość: Karol Novak Re: droga kariery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 20:53
          a moją opisał Tadeusz Dołęga - Mostowicz

          jedynie na FINAŁ mam wpływ

          bo angielskiego zawsze zdążę się
          nauczyć

          :-)
      • Gość: justa Re: droga kariery IP: *.icpnet.pl 30.08.05, 22:46
        recepcjonistka- kierownik ( dodam ze pierwsza praca i w jedna firma,a pracuje
        od 6 miesiecy)
        • Gość: ania Re: droga kariery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.05, 20:44
          a ja kiedyś pracowałam jako asystentka prezesa w branży samochodowej
          ]i nawet czasami dawał mi klucze do swojego pałacu
          abym mogła z moim chłopakiem trochę posprzątać
      • uzo.borewicz Re: droga kariery 02.09.05, 00:02
        ciekawy wątek ;)

        moja pierwsza praca? przynieś/wynieś/pozamiataj podczas "Jazzu nad Odrą" :)))
        ehhhh... to czasy liceum jeszcze...
        • Gość: mariusz Re: droga kariery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 00:26
          miałem przyjemność rozpoczynać swoją karierę jako magazynier. Potem była firma
          handlowa z branzy reklamowej. Tam udało mi się uzyskać awans na stanowisko
          kierownika a później już same sukcesy. Dzisiaj piastuję funkcję dyrektora
          sprzedaży regoinu w jednej firmie, która jest liderem w swojej branży.

          pozdrawiam
          • Gość: Justyna Re: droga kariery IP: *.poczta / *.poczta-polska.pl 02.09.05, 11:19
            A mi sie wydaje, że co praca to coraz gorzej moi mili Państwo :)
            • karol.novak Re: droga kariery 03.09.05, 15:40
              Gość portalu: Justyna napisał(a):

              > A mi sie wydaje, że co praca to coraz gorzej moi mili Państwo :)

              jak zwykł mawiać nasz kochany Pan Kazimierz Górski
              'dopóki piłka w grze'

              dodaję

              'dopóty będzie 'źle'

              :-)

              pozdrawiam
              i głowa do góry
              • Gość: Stella Re: droga kariery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.05, 15:56
                A jaką można zrobić karierę w tym kraju, dobre sobie.
                Moja ścieżka jest polątana jak brazylijska dźungla:
                Zaczynałam jako pielęgniarka, potem studia, recepcjonistka, sekretarka,
                sprzedawca w galerii, grafik komputerowy i operator DTP, a teraz od 3 lat
                przerdstawiciel handlowy. Konia z rzędem temu kto znajdzie wspólny mianownik :))
                Dodam, że planuję studia podyplomowe z architektury wnętrz.
                • karol.novak Re: droga kariery 03.09.05, 16:00
                  w obecnych czasach pojęcie 'awans' jest mało prawdopodobne nawet w służbach
                  mundurowych. Wynika to z faktu wyjątkowej płodności społeczeństwa polskiego w w
                  okolicach roku 1980.

                  Niestety, batalion najemników tego rocznika obecnie marzy o karierze trochę
                  lepszej od tej wykreowanej przez wyśmienitego Romana Wilhelmi

                  stąd

                  następuje przepełnienie etatów.

                  poza tym osoby starsze rocznikiem niczym Dedal panicznie wręcz boją się młodych
                  i gniewnych buntowników rocznika '80.

                  (m.in. z autopsji)
      • Gość: Marta Re: droga kariery IP: *.icpnet.pl 10.09.05, 01:36
        wiek- 23 lata, zaczynam obecnie 5 rok studiów (tryb dzienny) na UAM w Poznaniu
        ulotkarz
        przedstawiciel handlowy
        dziennikarz
        pracownik fizyczny w pralni
        telemarketer
        obecnie- sekretarka w szkole policealnej
        dodam, że cały czas udzielam korepetycji z języka angielskiego
        nie będę wspominała o pracy jako hostessa, osoba rozkładająca towar na półkach
        w hipermarketach, sprzataczka, itp.:)
        pracuję od pierwszego roku studiów (dziennych), jak się chce, to można to
        pogodzić, choć bywało cięzko
        po studiach wyjeżdżam z kraju- boję się, że nie będę chciała tu wrócić po tych
        kilku latach za granicą (wielu moich znajomych zostaje na zachodzie na stałe)
        w Polsce na prawdę ciężko jest młodym ludziom z biednych rodzin- ja z takiej
        pochodzę.
        • Gość: Renta Re: droga kariery IP: *.telsten.com / *.telsten.com 11.09.05, 00:21
          1. Bezrobotny
          2. Renta
          3. Bezrobotny
          4. Znowu niestety bezrobotny
          5. Renta
          6. Renta w Anglii
          7. Jest super
          • Gość: iwo Re: droga kariery IP: *.bsk.vectranet.pl 12.09.05, 21:46
            drabina kariery w Polsce
            www.arcor.de/ecards/images/picture0/f_pict/Karriereleiter.swf
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja