Gość: V.C.
IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl
05.09.02, 20:51
Hartford Courant" o polskich studentach z programu "Work and travel"
Ten problem istnieje
Programem studenckim "Work & travel" ("Pracuj i podrozuj"), ktory coraz
czesciej zamienia sie w "jedz i plac", zainteresowaly sie media amerykanskie.
O Polakach zmuszanych do katorzniczej pracy w parku rozrywki Six Flags
napisal "Hartford Courant" z Connecticut.
Przez dwa miesiace 200 studentow w milczeniu znosilo warunki zatrudnienia w
parku rozrywki New England Six Flags w Agawam, Massachusetts. Pracowali na
dwie zmiany, szesc dni w tygodniu. Zamiast gwarantowanych w umowie 40 godzin
w tygodniu w grafiku mieli ich 60. Na poczatku byli zadowoleni zarabiali w
koncu tylko 6,85 dolarow na godzine, czyli jedynie o 10 centow wiecej niz
najnizsza stawka godzinowa obowiazujaca w Massachusetts, a dodatkowe godziny
pomnazaly zarobek. Szybko przyszla refleksja: ta praca i placa nie sa tego
warte. Dnie spedzali na pracy, dwa razy dziennie posilajac sie przydzialowym
hamburgerem z porcja frytek. Do mieszkania, za ktore placili 75 dolarow
tygodniowo, dojezdzali autobusem.Wiekszosc nadal jednak tkwila w parku
rozrywki. Studenci zbuntowali sie dopiero niedawno. Najpierw wystosowali
oficjalna prosbe do kierownictwa parku o zmniejszenie godzin pracy. Kiedy to
nie poskutkowalo, zadzwonili do dziennika "Hartford Courant".
W duzym artykule dziennikarze "Hartford Courant" Roselyn Tantraphol i Andre
J. Browser opisali sytuacje Polakow. Ich relacje skonfrontowali z wersja
dyrekcji parku, ktora zaprzeczyla, jakoby nie dotrzymywala warunkow umowy i
lamala prawo higieny i bezpieczenstwa pracy.
"Nie moge sie wypowiadac na ten temat, nie wiedzac, o kogo chodzi. Nie znam
nazwisk tych studentow" powiedziala menedzer ds. komunikacji i marketingu
Mary Ann Stebbins.
Studenci natomiast odmowili ujawnienia swych nazwisk. Na 200 osob znalazlo
sie tylko dwoch odwaznych Marcin Kulik i Marcin Karbowniczek, ktory
zadzwonil do "Hartford Courant". Nie martwili sie ewentualnymi
konsekwencjami z poczatkiem sierpnia zakonczyli prace w parku i wyjechali
zwiedzac Ameryke.