Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    pytanie o kompetencje doradcy

    13.09.02, 15:02
    Ciekaw jestem ile Pani ma lata i jakie ma pani doswiadczenie, zeby doradzac
    ludziom jak szukac pracy?
    Ile razy Pani sama szukala pracy, ile razy Pani zmieniala prace?
    Czy czuje sie Pani naprawde osoba kompetentna? Sadzac po zdjeciu i mlodym
    wieku to raczej nadaje sie na klientke tego forum, a nie eksperta.
    Mialem wielokrotnie doswiadczenia w roznych krajach europejskich z firmami
    oferujacymi doradztwo personalne, headhunterami, agencjami kontraktorow itp i
    mialem tam przyjemnosc rozmawiac ze starymi wyjadaczami, a nie zotodziobami.
    Wiedza teoretyczna w tej branzy nie jest specjalnie przydatna.
    Obserwuj wątek
      • legal.alien No igdzie ten "ekspert" obrazil sie??? 23.09.02, 07:48
      • marlenkasu Re: pytanie o kompetencje doradcy 23.09.02, 10:55
        MAM WRAZENIE ZE TA PANIENKA TAM TYLKO SPRZATA
        • hibou Re: pytanie o kompetencje doradcy 23.09.02, 11:02
          Eee nie. Ona zbiera siły. Weszlismy jej na ambicję, podeptaliśmy zawodowe ego i
          teraz czeka. Jak walnie odpowiedź to nam buty pospadają.
          • hibou Re: pytanie o kompetencje doradcy 27.09.02, 19:10
            hibou napisał:

            > Eee nie. Ona zbiera siły. Weszlismy jej na ambicję, podeptaliśmy zawodowe ego
            i
            >
            > teraz czeka. Jak walnie odpowiedź to nam buty pospadają.
            >


            No i proszę. Stało się. Walnęła. Każdy but w inną stronę.


            >
            >
        • legal.alien Re: pytanie o kompetencje doradcy 23.09.02, 11:52
          Z tego co wiem to te panienki w takich firemkach sloza glownie do celow
          nazwijmy to "towarzyskich", ale ta specjalnie urodziwa nie jest.... Moze jej
          szef z USA, Kanady, UE itd jest sado-maso.
          • palabra Re: pytanie o kompetencje doradcy 23.09.02, 12:01
            Może nie sprząta, ale jej postawa napewno nie odbiega zbytnio od
            głebokiego poważania w jakim maja szukajacych pracy pracodawcy,
            doradcy i biura headhunterskie....
            Wystarczy popatrzyć na częstotliwość pojawiania sie na forum.
            Praktycznie żadna!
      • legal.alien Re: pytanie o kompetencje doradcy 27.09.02, 18:02

        Jednak moje obawy byly sluszne. Odpowiedzi "eksperta" to typowy belkot w
        rekrutacyjnej nowomowie patrz watek; "co robie zle". Kazdy przecietnie
        rozgarniet czlowiek moze dac taka rade. Na inne pytanie (watek o Absolwencie)
        pada do bolu szczera odpowiedz "eksperta" "nie wiem"
      • beata.bukowska Re: pytanie o kompetencje doradcy 27.09.02, 18:02
        legal.alien napisał:

        > Ciekaw jestem ile Pani ma lata i jakie ma pani doswiadczenie, zeby doradzac
        > ludziom jak szukac pracy?
        > Ile razy Pani sama szukala pracy, ile razy Pani zmieniala prace?
        > Czy czuje sie Pani naprawde osoba kompetentna? Sadzac po zdjeciu i mlodym
        > wieku to raczej nadaje sie na klientke tego forum, a nie eksperta.
        > Mialem wielokrotnie doswiadczenia w roznych krajach europejskich z firmami
        > oferujacymi doradztwo personalne, headhunterami, agencjami kontraktorow itp i
        > mialem tam przyjemnosc rozmawiac ze starymi wyjadaczami, a nie zotodziobami.
        > Wiedza teoretyczna w tej branzy nie jest specjalnie przydatna.
        Prosze Pana,
        po powrocie z urolpu zapoznalam sie z Pana mailem oraz korespodencja jaka byla
        toczona przez (domyslam sie ) Panow na lamach tego forum.
        Moim obowiazkiem jest odpowiadanie na pytania merytoryczne, a nie zaczepno-
        prowokacyjne, a do tego wulgarne i chamskie.
        Jezeli interesuje Pana moja kariera (w skrocie) to odsylam do strony
        internetowej mojej firmy ww.hrk.pl, gdzie znajdzie Pan opis moich kompetencji.
        Co do zmian pracy, to po pierwszej, ktora trwala prawie 5 lat musialam w wieku
        30 lat zmienic nie tylko prace, ale i zawod. Od tamtej pory od kilku lat
        pracuje w zawodzie doradcy personalnego (obecna praca jest trzecia w tej
        branzy), realizujac dziesiatki projektow rekrutacyjnych i kosultingowych dla
        srednich i b.duzych firm zachodnich. Czy ta odpowiedz Pana satysfakcjonuje.
        Jezeli uwaza Pan, ze nie nadaje sie do doradzania, dlaczego wiec wchodzi Pan na
        to forum i pisze zaczepne listy nie majace nic wspolnego z wlasciwa tematyka.
        Jezeli ktoremus z panow nie podoba sie moje zdjecie, to niech na nie nie
        patrzy, ja na szczescie nie musze ogladac waszych podobizn.
        Niestety nie z wyrazami szacunku
        Beata Bukowska
        • legal.alien Re: pytanie o kompetencje doradcy 28.09.02, 18:58
          Szanowan Pani,
          Niech pani sobie przeczyta wlasne wypociny, a to wystarczy za ocene kompetencji:
          "Szanowna Pani,
          wybrala Pani piekna ale zarazem trudna specjalizacje.
          Obecnie mlodzi dzienikarze czy redaktorzy bardzo sporadycznie otrzymuja
          propozycje pracy na etat, zazwyczaj jest to umowa-zlecenie lub umowa o dzielo.
          W takiej sytuacji jak Pani znajduje sie wiekszosc mlodych, poczatkujacych
          dziennikarzy.
          Inny obszar Pani zainteresowan czyli PR i/lub komunikacja tez obecnie przezywa
          ostry kryzys i jest tym obszarem dzialalnosci firm, na ktorym najlatwiej mozna
          zrobic oszczednosci.
          W poszukliwaniu pracy nie robi Pani niczego zlego, trzeba wysylac jak najwiecej
          CV, kontaktowac sie z firmami doradztwa personalnego, odpowiadac na ogloszenia
          w GW i w internecie. Poniewaz trudno jest znalezc dobra prace, musi sie Pani
          uzbroic w cierpliwosc i wytrwalosc. Sugerowalabym rowniez podtrzymac pani
          elastyczne podejscie do form zatrudnienia, gdyz coraz czesciej firmy nie chca
          lub wrecz nie moga oferowac pelnoetatowej pracy i szukaja pracownikow chetnych
          do wspolpracy np. na zasadzie prowadzenia dzialalnosci gospodarczej.
          Z powazaniem
          Beata Bukowska"
          Czyz nie jest to klasyczny zbior truizmow i belkotu HR.
          Jesli chodzi o pani doswiadczenia, to juz pisalem, ze ludzie wtej branzy to
          specjalisci z doswiadczeniem wielo-wielo letnim i to nie w branzy HR, a w
          swoich zawodach i specjalizacjach i to oni rekrutuja ludzi do pracy w roznych
          zawodach. Cos takiego jak rekrutacja prowadzona przez ludzi w specjalnosci
          tylko i wylacznie rekrutacja to kompletna bzdura.
          • ted_foka Re: pytanie o kompetencje doradcy 30.09.02, 02:19
            Bardzo sie zgadzam z kolegą "niekulturalnym i chamskim". Porobiło się w tym
            dziwnym kraju mnóstwo samozwańczych specjalistów, którzy kasują straszne
            pieniądze za stwierdzanie rzeczy oczywistych. Co więcej, nie wolno ich
            krytykować bo się obrażą. Nie wiem tylko czy jak któryś z tych specjalistów
            zachoruje to idzie to lekarza, który "wie że wie, chociaż się nigdy nie uczył
            tego zawodu ale ma 5 letnie doświadczenie" albo nawet czy zamówi dom u
            architekta "samozwańczego geniusza, który ma 4-letnie doświadczenie a
            wcześniej był tapicerem a to pokrewny zawód". A poza tym jeśli nie stać Pani
            konsultantki na bardziej błyskotliwe odpowiedzi to w zasadzie wszystko jasne.

            Pozdrawiam kóltóralnie.

            Ted
            • legal.alien Re: pytanie o kompetencje doradcy 30.09.02, 07:33
              Ja jeszcze lubie te nowomowe rodem z dzialu personalnego, a nie HR. Lubie te
              projekty rekrutacyjne, konsultingowe (dlaczego nie doradztwo personalne
              tylko "kosulting" chyba "consulting") itp. i ten belkot zawierajacy jak
              najwiecej slow" kreatywny, aktywny, dyspozycyjny itp.
            • legal.alien Re: pytanie o kompetencje doradcy 30.09.02, 08:01
              A oto wyciag ze strony HRK, czy jak sie to tam nazywa:
              Beata Bukowska

              Stanowisko: Konsultant


              Wykształcenie: Absolwentka Japonistyki Uniwersytetu Warszawskiego

              Doświadczenia i specjalizacja: Czteroletnie doświadczenie zawodowe w branży
              elektronicznej na stanowiskach handlowych. Od trzech lat pracuje w sektorze
              doradztwa personalnego. Brała udział w licznych projektach rekrutacyjnych dla
              firm polskich i zagranicznych, szczególnie z branży informatycznej i
              telekomunikacyjnej. Posiada doświadczenie w badaniach typu
              Assessment/Development Centre oraz w projektach konsultingowych.

              Wolny czas spędza najchętniej: czytając książki, spotykając się ze znajomymi,
              na spacerach z psem Sambą.

              Absolwentka Japonistyki, pracujaca w branzy elektronicznej, a potem w
              doradztwie personalnym............. To chyba naprawde zart. Ta pani osiagnela
              wysoki poziom arogancji i przekroczyla ten poziom wlasnej niekompetencji, ze
              uwierzyla, ze jest kompetentna. Ale to jest niestety w Polsce powszechne. Stada
              30-letnich niedouczonych (przewaznie po studiach zaocznych) panienek i
              facecikow umundurowanych jak w Chinach za przewodniczacego Mao tzn. panienki w
              kostiumach, faceci w garniturkach. Wszyscy bardzo dynamiczni, dyspozycyjni,
              kreatywni a przede wszystkim aroganccy - i uwazam, ze powod tej aropgancji to
              przede wszystkim niekompetencja i strach, ze ktos to odkryje.
              • goga.74 Re: pytanie o kompetencje doradcy 08.10.02, 15:23
                Ale to jest niestety w Polsce powszechne. Stada
                >
                > 30-letnich niedouczonych (przewaznie po studiach zaocznych) panienek i
                > facecikow umundurowanych jak w Chinach za przewodniczacego Mao tzn. panienki
                w
                > kostiumach, faceci w garniturkach. Wszyscy bardzo dynamiczni, dyspozycyjni,
                > kreatywni a przede wszystkim aroganccy - i uwazam, ze powod tej aropgancji to
                > przede wszystkim niekompetencja i strach, ze ktos to odkryje.

                :)))))
                Podoba mi sie to. Mnie tez smieszy, jak czesto Ci zaoczni jeszcze mowia o
                sobie, ze oni nie tylko ze skonczyli studia to jeszcze maja doswiadczenie ble,
                ble, ble. A o tym, ze na dzienne studia sie po prostu nie dostali, gdzies tam
                po drodze zapominaja.
      • kamilpio1 Re: pytanie o kompetencje doradcy 01.10.02, 16:52
        Panowie,
        Poprzedni pan ekspert wcale nie był ładniejszy, ani bardziej dośiwadczony od
        Pani, której kompetencje tutaj podważacie, a jednak na wiadomośc o tym, że to
        on będzie naszym nowym interlokutorem nie podnosiliście tak wielkiego rabanu.
        Nikt nie skomentował ani jego urody, ani wiedzy. Zastanówcie się, co Wami
        kieruje! Nie macie się czym zająć tylko opluwaniem tej kobiety, której nie
        znacie. Może sami pochwalicie się swoimi komptencjami, ze sposobu w jaki sie
        ywpowiadacie wynika, że znacie sie co najwyżej na naprawianiu kranów, albo
        nawet i to tylko udajecie. Doprawdy żałosne.
        Po drugie są to porady bezpłatne, a darowanemu się w zęby nie zagląda. Jak
        uważacie, że ten ekspert jest do chrzanu to zawsze możecie zapłacić jakiś 1,000
        za prywatna poradę takiego kesperta, który Wam będzie bardziej odpowiada, na
        przykład będzie miał więcej zmarszczek na twarzy, do tego będzie ładniejszy
        i...będzie mężczyzną.
        Powodzenia!!!
        • legal.alien Re: pytanie o kompetencje doradcy 02.10.02, 08:00


          > Panowie,
          > Poprzedni pan ekspert wcale nie był ładniejszy, ani bardziej dośiwadczony od
          > Pani, której kompetencje tutaj podważacie, a jednak na wiadomośc o tym, że to
          > on będzie naszym nowym interlokutorem nie podnosiliście tak wielkiego rabanu.
          > Nikt nie skomentował ani jego urody, ani wiedzy. Zastanówcie się, co Wami
          > kieruje! Nie macie się czym zająć tylko opluwaniem tej kobiety, której nie
          > znacie.

          Na to forum trafilem przypadkiem i nie mialem przyjemnsoci zapoznac sie z
          dzialalnosc poprzedniego "eksperta".

          Może sami pochwalicie się swoimi komptencjami, ze sposobu w jaki sie
          > ywpowiadacie wynika, że znacie sie co najwyżej na naprawianiu kranów, albo
          > nawet i to tylko udajecie. Doprawdy żałosne.

          5 lat doswiadczenia zawodowego w Polsce i 10 zagranica w jednej z najwiekszych
          w swiecie firm z branzy energetycznej, ostatnie 5 lat na stanowisku
          kierowniczym. Pracuje w zawodzie, w ktorym zostalem wyksztalcony. 4 razy
          zmienialem prace. Sam zatrudniam ludzi do mojego dzialu, na codzien
          wspolpracuje z dzilem personalnym, mam wiele kontaktow z roznego rodzaju
          agencjami itp. Wystarczy.

          > Po drugie są to porady bezpłatne, a darowanemu się w zęby nie zagląda. Jak
          > uważacie, że ten ekspert jest do chrzanu to zawsze możecie zapłacić jakiś
          1,000

          Ze sa darmowe to nie znaczy ze sa cos warte. Przeciez takich porad jak tu moze
          ci udzielic praktycznie kazdy, kto jakis czas pracuje, lub wielokrotnie
          zmienial prace. Idz na forum praca tam ci ludzie poradza duzo lepiej i duzo
          bardziej fachowo niz tu.
          >
          > za prywatna poradę takiego kesperta, który Wam będzie bardziej odpowiada, na
          > przykład będzie miał więcej zmarszczek na twarzy, do tego będzie ładniejszy
          > i...będzie mężczyzną.
          > Powodzenia!!!
          • marzenadom Re: pytanie o kompetencje doradcy 05.10.02, 15:17
            dziekujemy ci legal alien za przepedzenie eksperta. mam nadzieje ze teraz TY
            jako osoba tu najbardziej kompetentna bedziesz udzielal porad.Co cie to
            obchodzi co sie tu dzieje. a moze inni forumowicze byli zadowoleni? Skoroś taki
            wielki fachura to co robisz na tym forum? Masz robote to sie ciesz i pozwol
            innym tez ja dostac. Mnie poprzednia odpowiedx o dziennikarstwie sie podobala.
            Skoro miales do czynienia z licznym zachodnimi ekspertami a teraz siedzisz w
            Polsce znaczy ze cie wypieprzono z Zachodu bo sie nie nadajesz. Bys był dobry,
            bys siedzial na Zachodzie an nie błakał sie po forum szukanie pracy. Po prostu
            jestes sfrsutrowanym bezrobotnym starszym facetem którego wkurza ze Bukowska
            osiagnela cos wiecej niz ty. od kiedy zaczynasz?
            • legal.alien Re: pytanie o kompetencje doradcy 05.10.02, 22:08
              Niestety rozczaruje cie. Mam dobra prace i nadal jestem na zachodzie, a forum
              odwiedzilem z ciekawosci.
              • munde Re: pytanie o kompetencje doradcy 09.10.02, 18:57
                Nie zalamuj dziewczyny Legal, zmarnuje swoja zolc....juz myslala zes loser.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka