Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Zarzadzanie strategiczne

    IP: 195.94.193.* 26.06.01, 00:00
    koncze wlasnie studia - chcialbym pracowac przy projektach zwiazanych z
    zarzadzaniem strategicznym, restrukturyzacja firm itp. Gdzie takiej pracy
    szukac ?
    Obserwuj wątek
      • Gość: TYP Re: Zarzadzanie strategiczne IP: *.we.mediaone.net 26.06.01, 00:00
        Gość portalu: XXX napisał(a):

        > koncze wlasnie studia - chcialbym pracowac przy projektach zwiazanych z
        > zarzadzaniem strategicznym, restrukturyzacja firm itp. Gdzie takiej pracy
        > szukac ?

        Po studiach od razu nikt nie zatrudni cie w zarzadzaniu strategicznym. Badz
        zwyklym konsultantem, po kilku latach pracy bedziesz mogl bardziej sie
        specjalizowac.

        Zeby robic to co napisales to nie tylko jest potrzebna wiedza z uniwerku, ale
        takze niezla historia pracy w tej dziedzinie. Trzeba do tego dorosnac
        "psychicznie" niejako. Jak to mowia w USA to jest niejako "catch 22". Nikt ci
        pracy nie da bo nigdy tego nie robiles, no a nie bedziesz mogl robic bo nie daja
        ci pracy.

        Startuj zeby byc konsultantem, potem jak zobaczysz co jest grane zacznij sie
        specjalizowac.
        • Gość: XXX Re: Zarzadzanie strategiczne IP: 195.94.193.* 27.06.01, 16:32
          Pracuje w jednym z PTE. Na poczatku jak sie tworzylo to bylo super, robilem to
          co lubilem i to co potrafilem. Teraz gdy sytuacja juz sie ustabilizowala ciezko
          o jakas motywacje do pracy.
          Jedyna szansa ze bedzie jakas fuzja albo przejecie, wtedy moze znowu byloby
          troche ciekawie.
          Do Big 5 nie chce isc - bo chyba nie odpowiada za bardzo mi atmosfera tam
          panujaca.
          wolalbym jakas polska firme.
          • Gość: TYP Re: Zarzadzanie strategiczne IP: *.we.mediaone.net 27.06.01, 22:26
            Gość portalu: XXX napisał(a):

            > Pracuje w jednym z PTE. Na poczatku jak sie tworzylo to bylo super, robilem to
            > co lubilem i to co potrafilem. Teraz gdy sytuacja juz sie ustabilizowala ciezko
            >
            > o jakas motywacje do pracy.
            > Jedyna szansa ze bedzie jakas fuzja albo przejecie, wtedy moze znowu byloby
            > troche ciekawie.
            > Do Big 5 nie chce isc - bo chyba nie odpowiada za bardzo mi atmosfera tam
            > panujaca.
            > wolalbym jakas polska firme.

            No do Big 5 nie idz bo to strata czasu. Wal do jakiejs sredniej lub mniejszej
            polskiej firmy konsultingowej, tam sie zrealizujesz o wiele bardziej i bedziesz
            mial szanse na robote jaka ci odpowiada. Moze na poczatku nie bedzie lekko, ale
            jak jestes zdeterminowany i wlozysz w to czas i checi to ci sie uda spoko.

            • Gość: knockout Re: Zarzadzanie strategiczne IP: 212.160.199.* 03.07.01, 21:29

              > No do Big 5 nie idz bo to strata czasu.

              tak przewaznie mowia ludzie, ktorzy nie dostali sie do takich firm.

              pa

              • Gość: TYP Re: Zarzadzanie strategiczne IP: *.we.mediaone.net 04.07.01, 06:56
                Gość portalu: knockout napisał(a):

                >
                > > No do Big 5 nie idz bo to strata czasu.
                >
                > tak przewaznie mowia ludzie, ktorzy nie dostali sie do takich firm.
                >
                > pa


                Mozliwe. Nie w moim przypadku.

      • Gość: zizi Re: Zarzadzanie strategiczne IP: *.sap-ag.de 26.06.01, 00:00
        tzw big 5
        tak zwane bo cap gemini przejelo dzialke management consulting Ernsta

        plus accenture, dawniej znane andersen consulting

        jeszcze AT KEARNEY, niewielu konsultantow z bardzo dobrym prezesem

        do tego McKinsey, ale to wysokie progi

        plus mniejsze doradztwa, gdzie mozesz sie naprawde wiecej nauczyc, bo stawki
        maja nizsze i ogarniasz duza czesc projektu

        mozesz pojsc gdzies do banku do dzialu finansowego, sekcji zarzadzanie
        strategiczne
        jesli istnieje to tam pewnie sie znajdzie
        wlasnie w finansowym


        dla wiekszosci dobrych firm, polskie zaklady to satelity
        sa male
        i nie ma osobnych komorek
        firmy przeprowadzaja warsztaty strategiczne same
        ani ludzi wyspecjalizowanych

        ja na Twoim miejscu poszedlbym do biznesu, zeby poznac procesy i uczestniczyc w
        takich sesjach
        wszystkim sie wydaje, ze sa ida w tym samym kierunku
        ale kazdy operuje swoimi cyferkami/informacjami
        i na koniec sesji
        sie okazuje, se trzeba zaczynac od nowa


        a tak w ogole potrafisz sie sprzedac?
        pracowales gdzies?
        co umiesz?
        i najwazniejsze dlaczego maja Ciebie zatrudnic?

        pozdrawiam, Zizi

        masz pytania wal

        • Gość: Pit Re: Zarzadzanie strategiczne IP: *.dsl.mindspring.com 04.07.01, 21:25
          Czasem smiesza mnie te wszystkie "dyskusje"
          Sam jestem calkiem-calkiem np. potrafie sie sprzedac, jestem bystry itd. jak w
          kazdej wyliczance pt.kandydat na
          stanowisko.....powinien:.......................... ...................... .....
          ................... ......................... ................ .................
          Jestem teraz w Ameryce gdzie z jednej strony nie dobrze mi sie robi jak to
          wszystko obserwuje,ale tu nie ma bezrobocia i normalne warunki na rynku. Tu
          ludzie po prostu pracuja(szkoda,ze tylko!) Mysle, ze jak wroce do Polski to moj
          zapal zdobyty na podstawie obserwacji jak wyzej wspomnialem - po prostu
          zaprocentuje.
          Tylko Polska (jeszcze w Nia wierze...)
          Moze jest ktos kto chce to wykorzystac?
          Adres:pz04@yahoo.com
      • Gość: zizi Re: Zarzadzanie strategiczne a restrukturyzacja IP: *.sap-ag.de 28.06.01, 15:20
        Gość portalu: XXX napisał(a):

        > koncze wlasnie studia - chcialbym pracowac przy projektach zwiazanych z
        > zarzadzaniem strategicznym, restrukturyzacja firm itp. Gdzie takiej pracy
        > szukac ?

        a tak swoja droga zarzadzanie strategiczne rozumiem,
        ale restrukturyzacja?

        wiesz, ubierasz sie w garnitur, spisz w ladnym hotelu i pod plaszczykiem
        optymalizacji, lub nawet laczenia sie przedsiebiorstw,
        jestes zaangazowany w opracowanie planu zwolnien ludzi, tak aby organizacja i
        pewne jednostki nie ucierpialy

        zastanow sie, tym bardziej, ze niestety ciecia bede coraz wieksze
        niestety, projektow tez moze byc wiecej

        pozdrawiam
        • Gość: XXX Re: Zarzadzanie strategiczne a restrukturyzacja IP: 195.94.193.* 03.07.01, 14:40
          Pewnie troszke masz racje z Twoim przykladem restrukturyzacji.
          Ale powiedz czy nie naszla Cie kiedys ochota gdyby miec mozliwosc to zmienic
          funkcjonowanie, PZU, albo PKO BP albo jeszcze innego panstwowego obecnie
          zakladu.
          Nie zawsze to musi sie wiazac ze zwolnieniami - czasami wystarczy odpowiednio
          zmienic organizacje pracy zeby polepszyc wydajnosc w firmie.

          • Gość: Ochman Re: Zarzadzanie strategiczne a restrukturyzacja IP: 194.203.162.* 03.07.01, 16:41
            Poza tym, redukcja zatrudnienia przy restrukturyzacji jest niezbedna. W
            przedsiebiorstwach panstwowych zazwyczaj jest zbyt duze zatrudnienie w
            stosunku do potrzeb (przy zbyt malej produktywnosci)
          • Gość: zizi Re: Zarzadzanie strategiczne a restrukturyzacja IP: *.sap-ag.de 03.07.01, 17:40
            Gość portalu: XXX napisał(a):

            > Pewnie troszke masz racje z Twoim przykladem restrukturyzacji.
            > Ale powiedz czy nie naszla Cie kiedys ochota gdyby miec mozliwosc to zmienic
            > funkcjonowanie, PZU, albo PKO BP albo jeszcze innego panstwowego obecnie
            > zakladu.
            > Nie zawsze to musi sie wiazac ze zwolnieniami - czasami wystarczy odpowiednio
            > zmienic organizacje pracy zeby polepszyc wydajnosc w firmie.

            Oj nachodzi czesto!
            Ostatnio tez. Mam auto ubezpieczone w PZU.
            Niestety, pewnej nocy, duza czesc auta mojego zniknela.

            I co?

            Pomimo tego, ze co prawda wdrozono nowy model wyceny ubezpieczen auto, to w
            dalszym ciagu w ramach auto casco niezaleznie od tego czy Ty spowodowales
            wypadek, czy ktos Tobie zwinal czesc auta, niezaleznie od wartosci lece znizki,
            taki sam poziom znizek.

            Brak logiki. Mysle, ze bezposrednim kluczem nie jest wysokosc skladek, zeby
            zdobyc klienta, a calosciowy model uwzgledniajacy prawdobodonosc udzyskania kasy
            i utraty/uzyskania znizek.

            Czyli liczymy osobno kaske za kradziez i kolizje, niestety w kazdym przypadku
            jesli cos sie stanie tracimy znizki niezaleznie od kasy.

            Idac dalej - zaluje, ze mi auta nie zwineli.

            I tym pozytywnym akcentem, przedstawilem jeden z obszarow do restrukturyzacji.

            • Gość: XXX Re: Zarzadzanie strategiczne a restrukturyzacja IP: 195.94.193.* 05.07.01, 10:21
              hehe - zizi - zaczynam sie zastanawiac czy nie jestes
              jakas moja bratnia dusza ;-))
              Moj przyklad z PZU nie wzialem z glowy tylko z
              autopsji - to samo przydarzylo sie z moim samochodem.
              Z tym ze ja akurat ciesze sie ze sie odnalazl i ze w
              sumie nie bylo duzych kosztow naprawy.
              A co do znizek w ubezpieczeniach - kwestia trafienia
              na dobrego agenta - z tego co slyszalem to agent moze
              Ci wpisac najwieksza znizke - pozostaje kwestia etyki.
              • Gość: zizi Re: Zarzadzanie strategiczne a restrukturyzacja IP: *.sap-ag.de 05.07.01, 10:52
                Gość portalu: XXX napisał(a):

                > hehe - zizi - zaczynam sie zastanawiac czy nie jestes
                > jakas moja bratnia dusza ;-))
                > Moj przyklad z PZU nie wzialem z glowy tylko z
                > autopsji - to samo przydarzylo sie z moim samochodem.
                > Z tym ze ja akurat ciesze sie ze sie odnalazl i ze w
                > sumie nie bylo duzych kosztow naprawy.
                > A co do znizek w ubezpieczeniach - kwestia trafienia
                > na dobrego agenta - z tego co slyszalem to agent moze
                > Ci wpisac najwieksza znizke - pozostaje kwestia etyki.


                Moze i tak w kwestii bratniej dyszy.
                Ale zdecydowanie za plcia odmienna sie odpowiadam.

                Znizki - tak, agent moze, ale potrzebuje jakis kwit, na podstawie ktorego moze
                Tobie dac znizki. Tak to wyglada.
                Agenta jednego znam i to niezlego, ale za duzo pomoc nie mogl.

                Wlasciwy model wyceny ryzyka i wysokosci skladek i setki klientow wedruje do
                Ciebie.
                Wlasnie, musz zadzwonic w kwestii ubezpieczenia.
                • Gość: XXX Re: Zarzadzanie strategiczne a restrukturyzacja IP: 195.94.193.* 05.07.01, 11:04
                  Co do agenta - to niekoniecznie. Moja kolezanka ma agenta ktory ja ubezpiecza w
                  Warcie i mimo ze ostatnio korzystala z AC to i tak zbajerowala go ze dal jej
                  znizke jakby nie miala szkody.
                  PZU o ile sie nie myle nie ma scentralizowanego systemu informatycznego.
                  Mozna zawrzec ubezpieczenie w innym oddziale pod ktorego podlega np znajomy
                  agent i daje Ci on znizke a PZU nie ma za bardzo jak sprawdzic czy znizka Ci
                  nalezala czy nie.
                  • Gość: zizi Re: Zarzadzanie strategiczne a restrukturyzacja IP: *.sap-ag.de 05.07.01, 12:07
                    Rozumiem,

                    ja sie zalapalem na 50% znizke auto casco
                    promocja byla rok temu
                    i w tym czasie kilka zdarzen
                    i teraz pewnie na 20% wyladuje

                    wiec bedzie trzeba sie przeniesc gdzies indziej, jesli oszczednosc okaze sie duza
                    problem w tym, ze jesli znasz kogos kto Ci pomoze, to
                    zawsze jednak wolisz zostac tam gdzie drozej majac jakas gwarancje, ze kaske
                    dostaniesz w 3 tygodnie a nie 3 miechy czy rok

                    Musze sie zorientowac jak to dziala.

                    Niezaleznie od tego, modele napewno nie optymalizuja nic i nie pozwalaja przesiac
                    wartosciowych klientow i PZU niezaleznie od stopnia centralizacji, nie jest w
                    stanie powiedziec na jakich ubezpieczeniach zarabia a na ktorych nie.
                    Zenada. To tak jak firma duza, ktora ma dwie linie produktow, ktore korzystaja z
                    tych samych zasobow produkcyjnych/sprzedazy/logistyki i na podstawie zalozen
                    wycina jakas linie, ktora tak naprawde jest zyskowna. Tak jest w 90 procentach
                    firm.

                    A taki model moze byc podstawa sukcesu firm.
                    No i oczywiscie zintegrowany system, ktory nadaza za zmiana procesow biznesowych
                    w trakcie analizy portfela klientow. A o tym mozna chyba zapomniec.

                    Gość portalu: XXX napisał(a):

                    > Co do agenta - to niekoniecznie. Moja kolezanka ma agenta ktory ja ubezpiecza w
                    >
                    > Warcie i mimo ze ostatnio korzystala z AC to i tak zbajerowala go ze dal jej
                    > znizke jakby nie miala szkody.
                    > PZU o ile sie nie myle nie ma scentralizowanego systemu informatycznego.
                    > Mozna zawrzec ubezpieczenie w innym oddziale pod ktorego podlega np znajomy
                    > agent i daje Ci on znizke a PZU nie ma za bardzo jak sprawdzic czy znizka Ci
                    > nalezala czy nie.

                    • Gość: XXX Re: Zarzadzanie strategiczne a restrukturyzacja IP: 195.94.193.* 05.07.01, 16:13
                      Dokladnie. i wydaje mi sie ze tak jest w kazdej duzej firmie panstwowej.
                      Dopoki nie wejdzie jakis inwestor i nie zacznie robic porzadkow.
                      A pozniej ludzie sie dziwia ze sa zwolnienia.
                      Najgorsze jest to ze nie da sie sprywatyzowac administracji i sadow :-(
                      To jest dopiero dramat.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka