Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Czy to oszustwo...

    IP: *.nbs.com.pl 21.11.05, 10:56
    Niedawno otrzymalam posade asystentki. Przed podpisaniem umowy zapoznałam się
    z informacjami dotyczacymi obowiązków. Były to typowo asystenckie czynności
    do wykonania. Juz pracuje i jestem zalamana, bo nie wykonuje praktycznie
    niczego o czym była mowa w umowie o prace! Jestem kucharką, kawowa,
    sprzataczką, podawaczką, naprawiaczka itp. Czuje sie oszukana! Do tego
    regulami zasad panujacych w tej firmie dostalam dopiero po podpisaniu umowy.
    Gdybym dostala go wczesniej z pewnoscia nie podpisalabym umowy. Jestem
    zalamana... umowa jest na okres probny - 1 miesiac i wiem, ze jej nie
    przedluze, bo kazdy dzien spedzony tu jest dla mie udreka. Czy macie jakis
    pomysł co z tym zrobic? Moze podac ich do sadu?
    Obserwuj wątek
      • Gość: radek Re: Czy to oszustwo... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.05, 12:19
        Czy ostatni punkt zakresu obowiazków nie był podobny do tego:
        "Wykonywać wszelkie inne czynności zlecone przez przełożonego, a nie zawarte w
        powyższym wykazie"

        Zwykle tak jest ;-)
        • Gość: Ewelinna Re: Czy to oszustwo... IP: *.nbs.com.pl 21.11.05, 12:28
          Dokładnie tak! I ja wlasnie wykonuje te INNE czynnosci...niech to szlag. W tej
          sytuacji zamykaja mi usta!
          • Gość: Radek Re: Czy to oszustwo... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.05, 12:34
            Trzeba czytać wszystko co się podpisuje, nawet to pisane drobnym drukiem.
            Zanim wypowie się słowo "oszustwo".
            • Gość: Ewelinna Re: Czy to oszustwo... IP: *.nbs.com.pl 21.11.05, 12:37
              Ja rozumiem, ale nigdy nie przypuszczalam, ze mam non stop odwalac jakas
              fizyczna robote! Nigdy sie z czyms takim nie spotkalam. INNE czynnosci
              potraktowalam jako byc moze fizyczne, ale na Boga takie przy okazji i od czasu
              do czasu, gdy np. bede potrzebna komus do pomocy, by zaparzyc kawe, bo jest
              wielu gosci itp. a nie do prawie codzienego zmywania garów i rozkrecania
              stolu!!! + klejenia makulatury!
      • Gość: Tomek Re: Czy to oszustwo... IP: *.aster.pl 21.11.05, 18:12
        Potraktuj to jako pewne doświadczenie a nie "oszustwo" czy też swoją porażkę.
        Jedynie co warto zrobić to szukać w międzyczasie nowej pracy. Nie warto robić
        jakiejś zadymy, lepiej odejść z klasą - Polska to mały kraj a opinia się ciagnie
        za człowiekiem.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka