fajnyrobal
28.04.12, 21:22
Jebnął mi komputer. Usmażył mi się zasilacz i twardy dysk. Wszystkie zdjęcia, dane, filmy, muzyka poszły się paść. No k...wa już jest urok, sraczka i przemarsz wojsk radzieckich. Co jeszcze?
Piszę sobie ze smartfona i chce mi się płakać...