Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Agent ubezpieczeniowy...

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.05, 19:08
    Tydzień temu byłam na bardzo profesjonalnej rozmowie kwalifikacyjnej w dużej
    firmie zajmującej się ubezpieczeniami, emeryturkami itp/wiadomo..
    Pani trzepała mnie 2h, ale się jej spodobałam i pracę dostałam...
    Mam jeden problem - muszę założyć działalność gospodarczą :/
    Odpowiedziałam, że muszę to przemyśleć, bo to nie tak hop-siup.
    Mam czas do końca miesiąca.
    Firma gwarantuje mi przez pół roku 800zl. na pokrycie własnej działalności
    gospod.

    Co o tym sadzicie? Warto zaryzykować? Wkurzać się w urzędach? itp...
    Obserwuj wątek
      • Gość: Robert Re: Agent ubezpieczeniowy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 10:38
        Nie ma innej mozliwosci pracy w Polsce jako Agent Ubezp. niz w opraciu o
        działalnosc gospodarcza. Tak jest ustawa. Ja byłem agentem ING NN i nwet tej
        podstawy nie miałem. praca ciezka , trudno się utzrymac ale domyslam się ze
        chodzi w twoim przypadku o NN to próbój, wiel się nauczysz, niezłe szkolenia,
        mozesz się rozwinac w sprzedarzy, ja tak miałem w NN pracowałem rok, pózniej
        jako PH w Nestle, a obecnie Specjalista u operatora GSM(duza podstawa+
        prowizja, autao, laptop, komóra z duzym limitem, pakiet socjalny) wiec warto
        ryzykowac traktuj te prace jako naukę. A działnosc mozesz zamykac w Zusie i
        otwierac kiedy masz dochód, mozesz liczyc na nsikie Zus w opraciu o nową ustawę.
        • Gość: iksińska Re: Agent ubezpieczeniowy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.05, 10:06
          Dzieki za odpowiedz. A jak sie rozliczales? Na zasadach ogolnych,kartą czy
          ryczałtem? Sam dales rade z prowadzeniem księgowości?
          • Gość: Robert Re: Agent ubezpieczeniowy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.05, 14:38
            Rozliczałem się na zasadach ogólnych w tym przypadku inaczej chyba nie mozna ,
            i jescze jedno nie jestes płatnikiem VAt wiec w skarbówce odpada ci 200 za
            rejestracje.Rozliczałem się za pomocą tesciowej która jest ksiegową, ja bym
            tego nie ogarnął bo duzo podrózowałem pociągami, i miałem firme zarejestrowaną
            w innym województwie a w innym pracowałem(diety).
            • Gość: ixińska Re: Agent ubezpieczeniowy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.05, 16:26
              Dzięki za pomoc... Miło,że ludzie sobie tu doradzają:)
              Powiedz mi jakie były Twoje początki, tzn. czy firma Ci pomagała, czy na
              początku udostępnili Ci swoją baze danych czy zupełnie rzucili Cie na głęboką
              wodę? Ile przez pierwsze 3 miesiące wyciągałeś na ręke? Jak bardzo ta praca
              jest czasochłonna?

              • Gość: Kirs_Hunter Re: Agent ubezpieczeniowy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.05, 18:13
                Witam, taż coś dorzucę od siebie. Zacząłem jako agent prawie cztery lata temu w
                Ergo Hestii. Zero podstawy, tylko prowizja. W pierwszym miesiącu nie zarobiłem
                nic, więc nie zgłosiłem działelności do ZUSu i skarbowca. W drugim miesiącu już
                coś wpadło, skromnie, bo 1500PLN (wtedy płacili prowizję urocznioną, więc na
                jednej polisie można było tyle zrobić, później przeszli na system prowizji od
                incaso składki). Ale już można było wyjść z szarej strefy;-) I parę groszy
                jeszcze zostało. Średnio w pierwszym roku zarabiałem po ok. 3000PLN
                miesięcznie. Jako agent pracowałem dwa lata. W międzyczasie zacząłem sprzedawać
                kredyty hipoteczne(też działąlność), a teraz jestem całkowicie samodzielny, bo
                prowadzę własną firmę informatyczną. Nie są to może kokosy, ale już teraz muszę
                wynajmować biuro rachunkowe, bo trochę za trudna księgowość się zrobiła - jako
                agent sam sobie prowadziłem.
                W każdym razie warto spróbować - rzeczywiście można nauczyć się bardzo dużo.
                Pozdrawiam
        • Gość: paweł Re: Agent ubezpieczeniowy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 15:00
          " A działnosc mozesz zamykac w Zusie i
          otwierac kiedy masz dochód,"

          Nie prawda!!!Nie wprowadzaj ludzi w błąd!!! Działalność musisz też
          wyrejestrować w urzędzie miasta. Jeżeli natomiast zrobisz jak piszesz to nie
          zdziw się jak za jakieś 2 lata dostaniesz pismo z ZUS zawiadamiające, ze masz
          20 000 zł do zapłacenia z odsetkami. Pracownicy ZUS sami wprowadzają ludzi w
          błąd informując ich, że tak się da!
        • kerrmit20 jaka ustawa? 30.11.05, 00:21
          o jakiej ustawie gadasz? bo ja od grudnia mam być agentem na 1/3 etatu w firmie
          oferującej ubezpieczenia zdrowotne
      • Gość: Mika Re: Agent ubezpieczeniowy... IP: 212.182.117.* 28.11.05, 08:41
        Hej, warto sróbować choćby dla samej wiedzy ubezpieczeniowej, funduszowej i
        doswiadczenia handlowego.
        To 800PLN dostajesz jezeli wyrabiasz tzw. normy sprzedaży (zapewne jakieś 3
        polisy na zycie miesieczne), jeżli nie wyrobisz to ci zabiorą.
        Jeżeli nic nie trafia ci się lepszego, zajmij się ubezpieczeniami.
        • loyezoo Re: Agent ubezpieczeniowy... 28.11.05, 13:06
          Jeżeli ktoś jest uparty i ma zacięcie, nie zniechęca się to w ubezpieczeniach
          może zarabiać bardzo dobre pieniądze.Znajomy robi w Alianz ale sprzedaje
          wszystkie ubezpieczenia czyli majątkowe,komunikacyjne,życiowe itd.Średnio ma m-
          cznie 6-8 tys na ręke.Fakt że sobie to wypracował przez 2-3lata ma wielu
          stałych klientów itd.Trzeba być odpornym na słowo NIE bo NIE:))Czasami 20
          klientów NIE a kolejnych 3 tak.Pzdr. i życzę sukcesów.
          • Gość: Kirs_Hunter Re: Agent ubezpieczeniowy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 15:36
            Jeśli chodzi o to, że "działalność możesz zamykać w ZUSie kiedy chcesz", to
            polega to nie na zamknięciu, a na zawieszeniu działalności. Aczkolwiek można
            tak było robić kiedyś. Teraz nie jestem pewien. Na 100% można tak dalej robić w
            skarbowcu.
            Aczkolwiek nie powinno być to konieczne, jeżeli będziesz się starać, to w
            każdym miesiącu coś zarobisz. Jedynie na początku zarejestruj działalność
            jedynie w Gminie i GUSie. Do skarbowca i ZUZu zgłoś się w momencie, kiedy
            będziesz miała pierwsze faktury wystawiać. To się nazywa "faktyczne rozpoczęcie
            działalności"...
            Powodzenia
            • Gość: Pierdoły. Re: Agent ubezpieczeniowy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 20:50
              w zusie wyłacznie zamykasz dz.g. nie ma innej opcji.
              • Gość: hugo Re: Agent ubezpieczeniowy... IP: *.chello.pl 28.11.05, 21:02
                Najlepiej nie zakladać dzialalności, ale jak nie ma innego wyjścia, to co?...
      • Gość: ikksińska Re: Agent ubezpieczeniowy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.05, 19:07
        Jak to jest?
        Firma wysyła oczywiście nowicjusza na tygodniowe szkolenie, potem licencja itp.
        A co będzie kiedy po miesiący lub dwóch zrezygnuję z tego rodzaju pracy..to
        Towarzystwo oczekuje zwrotu kosztów za początkowe szkolenie?
        No i czego sie wystrzegać w umowie? Znacie jakieś kruczki prawne w związku z
        umową agencyjną?
        • Gość: Kirs_Hunter Re: Agent ubezpieczeniowy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.05, 15:32
          Sprawa wygląda tak: firma wysyła Cię na szkolenie (tylko tygodniowe? u mnie
          były trzy tygodnie a i tak zgodnie z ustawą powinno być dłuższe...), potem
          dostajesz licencję, potem rejestrujesz działalność (wcześniej nie możesz
          zarejestrować pośrednictwa ubezpieczeniowego, bo nie masz licencji) a potem
          podpisujesz umowę z towarzystwem. A jak nie podpiszesz, to mogą Ci naskoczyć,
          chyba, że przed szkoleniem podpiszesz deklarację, że musisz pracować ileś tam
          czasu, bo jak nie to...
          Co do umowy, to najważniejszą sprawą jest, czy prowizje będziesz miała
          wypłącane od :incaso składki" czy tzw. urocznione. Jeśli urocznione, to dadzą
          Ci do podpisu weksel i deklarację wekslową. Chodzi o to, żeby mieli na Ciebie
          podkłądkę w sytuacji, kiedy ubezpieczysz kogoś, zgarniesz prowizję za cały rok
          z góry, a potem klient po miesiącu zrezygnuje. W takim przypadku musisz zwracać
          firmie część prowizji za miesiące, w których polisa już nie obowiązywała.
          Druga sprawa, to wyłączność. Sprawdź, czy jest wpisany do umowy zakaz
          współpracy z innemi towarzystwami jednocześnie. Jeśli tak to jakie są kary za
          złamanie wyłączności. Spotkałem się nawet z karami sięgającymi 50 000 PLN.
          I jeszcze ważna rzecz, żeby potem nie było problemów. Sytuacja następująca:
          ubezpieczasz człowieka pod koniec grudnia, on wpłaca składkę na początku
          stycznia. W takiej sytuacji Ty dostajesz kasę dopiero w lutym, i to
          najprawdopodobniej pod koniec. Dzieje się tak dlatego, że naliczają prowizję od
          polis, które zostały już opłacone a rozliczają je w miesiącu następnym po
          miesiącu opłacenia składki. Więc pierwszy miesiąc lub dwa możesz mieć liche...
          No ale niektóre towarzystwa, żeby pomóc agentom, wymyśliły tzw. zaliczki w
          wysokości należnej prowizji, wypłącane w miesiącu, w którym klient wpłacił
          składkę. To ma tak naprawdę znaczenie na początku pracy, potem zaczyna iść
          płynnie.

      • Gość: ixsińska Re: Agent ubezpieczeniowy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.05, 15:41
        Dzięki wszystkim za info.
        I oczywiście czekam na dalsze sugestie co do pracy agenta ;)
        Pozdr.
        • Gość: Kirs_Hunter Re: Agent ubezpieczeniowy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 15:48
          Jeszcze jedna rzecz, którą usłyszałem kiedyś na rewelacyjnym szkoleniu.
          Prowadził jeden z najlepszych polskich agentów w historii, pracujący zresztą
          nie tylko w Polsce ale i w NIemczech przez kilkanaście lat.
          Agent ubezpieczeniowy, jeśli chce odnieść skces, to przez pierwsze pięć lat
          pracy może mieć wolne tylko niedziele...PALMOWE.
          I to jest prawda.
          • Gość: ikksiińńska Re: Agent ubezpieczeniowy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.05, 15:51
            Niestety zdaję sobie z tego sprawe ;((
            • Gość: Kirs_Hunter Re: Agent ubezpieczeniowy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 16:24
              No to jeżeli jeszcze się wystarczająco nie przeraziłaś, to chyba bez problemu
              możesz pracować jako agent.
              I zapamiętaj jedno mądre zdanie: "Są małe kłamstwa, cholerne kłamstwa i
              statystyki".
              • Gość: ixsińska Re: Agent ubezpieczeniowy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.05, 19:09
                Kirs_Hunter
                od czego zacząłeś pozyskiwanie klientów?
                Jakieś rady, wskazówki?
                Jak dotrzec do ludzi na początku?
                • Gość: ixsińska Re: Agent ubezpieczeniowy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.05, 21:22
                  no tak rozumiem.... jesteśmy dla siebie konkurencją....
                • Gość: seniora Re: Agent ubezpieczeniowy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.05, 09:41
                  Zacznij od znajomych.Potem jakoś pójdzie;)
                • Gość: Kirs_Hunter Re: Agent ubezpieczeniowy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.05, 12:35
                  Zacząłem klasycznie, tak jak większość agentów. Jest coś, co nazywa się "Lista
                  100 potencjalnych klientów". Przygotowujesz sobie listę ludzi, których znasz,
                  bliżej lub dalej. Spotykałem się z nimi - nie ubezpieczyłem nikogo z tej grupy,
                  natomiast prosiłem, żeby podali mi namiary na kilku swoich znajomych, którzy
                  mogliby być zainteresowani... To poskutkowało. To podstawowa metoda
                  pozyskiwania klientów - polecenia. Od tych, których się ubezpieczy i od tych,
                  których ubezpieczyć się nie da za żadne skarby świata.
                  Ale po krótkim okresie znalazłem sposób na zarabianie lepszych pieniędzy niż
                  ubezpieczenia indywidualne. Zacząłem sprzedawać tzw. grupówki. Robiłem co kilka
                  dni kurs po Warszawie, czasem wybierałem jakąś miejscowość pod Warszawą i
                  chodziłem po firmach. Na początku małych. Każdy kurs kończył się przynajmniej
                  jednym wnioskiem. Prowizje z tego były mniejsze (19%, a i składki niższe), ale
                  za to w każdej firmie kilku pracowników. No i płatne co miesiąc od incaso, ale
                  jak się ubezpieczyło w miesiącu 5,6 firm - w każdej od 5 do 10 pracowników,
                  składka średnio 50PLN na miesiąc od osoby, to po kilku miesiącach zrobiła się z
                  tego niezła pensyjka;-) A potem wpadło kilka większych firm, więc i pieniędzy
                  więcej się zrobiło. A ttu jest dodatkowy plus, bo od razu masz bazę danych
                  kolejnych potencjalnych klientów. Takim co prawda ciężko już sprzedać polisę na
                  życie, ale fundusz emerytalny jak najbardziej. A i mieszkanka można ubezpieczyć.
                  Był jeszcze jeden sposób na klientów. Kilka lat temu większość banków, przy
                  udzielaniu kredytu hipotecznego, jako zabezpieczenia wymagała polisy na życie.
                  Trzeba było więc nawiązać kontakty z doradcami kredytowymi. I oni podsyłali
                  klientów.
                  Ale i tak każdy ma swoje własne sposoby na pozyskanie. Lista 100 na początku
                  wydaała mi się całkowicie nietrafionym pomysłem, ale spróbowałem i okazało się,
                  że warto było.
                  Pozdrawiam i życzę powodzenia.
      • centrum.analiz Re: Agent ubezpieczeniowy... 11.12.05, 17:13
        Witaj, zapraszam Cię do swojego zespołu. Poszukuję specjalistów do analizy
        transferu składek na odcinku ZUS - OFE.
        Atrakcyjna prowizja - od 250 do 700zł za deklarację. Brak norm
        zadaniowych. Oprócz tego, wiele innych możliwości.
        Warunki: wykształcenie min średnie, niekaralność, wnioskowanie i uzyskanie
        wpisu do Centralnego Rejestru. annam@op.pl
        • Gość: lidkanowak2@op.pl Re: Agent ubezpieczeniowy... IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.05, 16:15
          Witam
          Zainteresowała mnie oferta pracy na stanowisku specjalisty do analizy transferu
          skladek na odcinku ZUS-OFE.Jestem bylym agentem ubezpieczeniowym.Chcialabym
          poznac szczegoly zatrudnienia . Z powazaniem Lidka Nowak
          • dorotafx Re: Agent ubezpieczeniowy... 17.12.05, 13:44
            mam pytanie . Kiedyś byłam agentem ubezpieczeniowym pracującym dla Towarzystwa
            Emerytalnego. Dostałam nr agenta w KNUiFE teraz otrzymałam pracę w salonie
            samochodowym i mam ubezpieczać samochody ale w innej firmie. Co potrzebuję aby
            zostać agentem ubez komunikacyjnych. Czy ten wpis do rejestru KNUiFE jest
            potrzebny ? I co mam zrobić żeby dostać nowy nr agenta . Co to jest licencja PUN
            czy ją też muszę zrobić? Proszę o pomoc w miarę szybką.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka