Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    trudna decyzja

    IP: *.kablowka.waw.pl 10.12.05, 21:39
    Bardzo prosze o porade szczegolnie ludzi pracujacych w korporacjach
    miedzynarodowych. Pracuje w malej firmie handlowo-uslugowej wspolpracujacej z
    pewna korporacja od ktorej otrzymalem ostatnio propozycje. Mam teraz dylemat.
    Znam wady i zalety pracy w malej firmie. Nie pracowalem nigdy w takiej
    korporacji i nie wiem jakie skutki moze przyniesc mi ta praca. Boje sie tez,
    ze taka zmiana moze zle wygladac na CV gdyz pracuje w tej malej firmie
    niespelna 2 lata od czasu konca studiow. To malo. Mysle, ze wynagrodzenie
    zostaloby na podobnym poziomie po zmianie. Ewentualnie jedynym plusem jest
    dluzsza droga kariery bo teraz widze juz koniec na horyzoncie, chociaz nie
    jest tak zle bo problemem sa ludzie a nie mozliwosci. Poradzcie cos!
    Obserwuj wątek
      • opelvectra Re: trudna decyzja 10.12.05, 21:55
        Przemysl czy jestes zadowolony z pracy w obecnej - malej firmie, jaka jest tam
        atomosfera, jak jestes traktowany, czy lubisz to co robisz. Korporacja i zmiana
        pracy to tez nowe wyzwanie, zmiana otoczenia, moze byc na "+", jednak wez pod
        uwage to co slyszy sie o pracy tam - harowka od rana do wieczora, "wycig
        szczurow", oczekuja tam pelnego zaangazowania i dyspozycyjnosci. Mialam znajoma,
        ktora pracowala tak w agencji reklamowej, odeszla stamtad, poniewaz nie chciala
        zyc tylko praca i padala z nog nie majac czasu na wlasne zycie. Musisz
        przemyslec wszystkie "za" i "przeciw", mam nadzieje, ze podejmiesz odpowiednia
        decyzje:)pozdrawiam i powodzenia.
      • Gość: mario Re: trudna decyzja IP: *.icpnet.pl 11.12.05, 10:19
        Ja pracuje 2 lata w korporacji - i tez zaczynałem prace zaraz (w trakcie) po
        studiach.
        W mojej hierarchii najważniejsze jest:
        1.zadowolenie z pracy - wracasz do domu i masz poczucie ze dzień był dobry a
        jutrzejszy będzie równie ciekawy,
        2.mozliwosci rozwoju - ciagle podnoszenie kwalifikacji, udzial w ciekawych
        projektach,
        3.Kasa - jezeli powyzsze kryteria sa realizowane w 70% to liczy sie "kapucha" -
        bo tylko za nia przezyjesz do nastepnego miesiaca i tylko za nia bedziesz mogl
        realizowac swoje "cielesne" marzenia.

        Co do zmiany w CV to mysle ze jest to na "+", bo z malej firmy przejsc do
        korporacji to jest cos :). Z drugiej jednak strony slyszalem podejscie, ze
        ludzie z korporacji nie sa mile widziani w malych firmach, ale mysle ze punkt
        widzenia zalezy od punktu siedzenia.

        Co do wyscigu szczurów: to zalezy na jakim jestes stanowisku - jezeli jestes
        handlowcem, specem od reklamy, finansista to rzeczywiście mozesz czuc oddech
        konkurencji na plecach. jezeli jestes specjalista (np inzynierem) to korporacja
        nie pozwoli sobie na strate wykwalifikowanego pracownika – tym bardziej ze
        sytuacja na rynku takich osob jest raczej wesola dla pracownika niz
        pracodawcy :).

        Decyzja nalezy do ciebie.
      • Gość: alexandria Re: trudna decyzja IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.12.05, 17:30
        Naiwne pytanie. Zależy, co ci ta korporacja da, a co zabierze. Wypisz to sobie
        po prawej i lewej stronie kartki. Zastanów się również, a co potem (przy dobrym
        i złym rozwoju wypadków). Jakie pieniądze wchodzą w grę, jakie obowiązki, z kim
        będziesz pracował? Na te wszystkie pytania powinieneś udzielić odpowiedzi
        (przede wszystkim sobie), wtedy może ktoś poradzi ci coś rozsądnego.
        Na ogół warto być w korporacji, która ma solidnych klientów, gdyż łatwiej
        skoczyć na etat do klienta. Pod warunkiem, że nie rozmawiamy o sprzedeaży
        proszków, batoników, czy usług tele (znowu kłania się brak wiedzy n/t twojej
        korporacji).
        • Gość: niezdecydowany trudna decyzja IP: *.kablowka.waw.pl 11.12.05, 22:07
          Problem jest taki, ze po wypisaniu sobie tej lewej i prawej strony wychodzi na
          to, ze jedyna zmiana jest przejscie z malej firmy (o ktorej nikt z Was nie
          slyszal) do korporacji (o ktorej kazdy slyszal). Poza tym przeskoczylbym wlasnie
          do klienta. Pozniej tylko ewentualnie do konkurencji.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka