Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    znajomość technik komputerowych u szefów

    IP: 213.17.157.* 02.10.01, 10:27
    Drodzy forumowicze,

    na jakim poziomie jest u Waszych szefów? A na jakim powinna być?

    Pracuję jako informatyk i często biegam do gabinetu prezesa, dyrektora lub
    kierownika by wcisnąć klawisz ESC lub wyjąć dyskietkę po restarcie maszyny.
    Biorę poprawkę, że znajomość obsługi komputera nie jest najważniejsza dla nich.
    W końcu nie mają na to czasu, prowadzą biznes firmy i podejmują strategiczne
    decyzje. Ale czy takie decyzje nie jest podejmować łatwiej jeśli posiada sie
    umiejętność obsługi tego narzędzia?

    Podzielcie się swoimi doświadczeniami,

    pozdrawiam
    Aramis.
    Obserwuj wątek
      • Gość: ave Re: znajomość technik komputerowych u szefów IP: 194.180.104.* 02.10.01, 11:40
        Ostatnie dinozaury. pozdr.! Adonis
      • Gość: MK Re: znajomość technik komputerowych u szefów IP: 217.153.88.* 05.10.01, 09:58
        Gość portalu: Aramis napisał(a):

        > wyjąć dyskietkę po restarcie maszyny.

        A czy nie prościej by było wyłączyć bootowanie ze stacji dyskietek w BIOS'ie??? ;-
        )))

        pozdr
        MK
        • Gość: msk Re: znajomość technik komputerowych u szefów IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 05.10.01, 10:09
          A mój szef jest (kurka!) informatykiem... I to dobrym... Nie da mu się wcisnąć
          żadnego kitu...
      • Gość: Leg Re: znajomość technik komputerowych u szefów IP: *.ggb.pg.gda.pl 10.10.01, 10:30
        Masz rację, biorąc poprawkę na to, że znajomość technik komputerowych nie jest
        najważniejszą kwalifikacją do pracy na stanowisku kierowniczym. Bądźmy
        wyrozumiali...
        Lepiej, żeby szef znał się bardzo dobrze na prawie, rynku i negocjacjach.
        Znajomość technik komputerowych zostawmy na później.
        • Gość: Sven Re: znajomość technik komputerowych u szefów IP: 62.233.138.* 10.10.01, 10:39
          A ja uwazam, ze powinien miec chociaz podstawy tej wiedzy, by nie
          strzelac kwiatow i tracic autorytet jak u mnie w pracy. Wszedl i i
          opieprzyl kolesia za granie w godzinach pracy widzac wygaszacz na
          monitorze (!) Koles jednym ruchem myszy wyjasnil temat a gosc na
          to "Kto Cie tam wie..."
          Pozdr.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka