Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    mó j sukces

    12.02.06, 20:33
    udało mi się niedawno w pracy zrobić rzecz, z której jestem b. dumna.
    chciałabym to wszystkim opowiedzieć, żeby mogli to wykorzystać jeśli mają w
    pracyt jakichś kłopot z wrednymi ludźmi
    otóż moja koleżanka z pokoju b. zazdrosna małpa i plotkara o wszytkim
    donosiła szefowej. Ponieważ znają się od lat z ja nowa to tamta dosłownie o
    każdym moim kroku do niej.
    Jak sie już zorientowałam, że przenoszone jest dokładnie każde słowo to
    sprzedałam jej niusa (oczywiście nie wprost tylko udawałam, że rozmawiam
    przez telefon i nie do końca zdradzamłam wszytkie szczególy pozostawiłam
    sprawę jej domysłom. Nius dotyczył tego, że rzekomo rezygnowałam z pewnego
    rodzaju bonusa którego dostałam od firmy (nie ważne jakiego). Na tegoż bonusa
    ona miała ochotę więć widocznie uznała, że jak powie, że ja zrezygnowałam to
    jej się on dostanie.
    W kilku godzin później poszłam do szefowej i zaczęłam gadkę z której jasno
    wynikało, że z bonusa zamierzam korzystać.
    Efekt był taki, że na drugi dzień szefowa wpadła do naszego pokoju i w jej
    obenoćności niby mimochodem zapytała w jaki sposób wykorzystałam owego bonusa
    i czy mi się podobało. Zaczęłam z zapałem i wyczerpująco rozwodzić się jak to
    było fajnie i w ogóle. Tamta robiła się na zmianę zielona i czerwona, ale nie
    mogła nic poweidzieć, bo wszak z mojej rozmowy telfonicznej wprost nie
    wynikało to co przekazała szefowej, a ja miałam już gotowe wytłumaczeie
    treści tej rozmowy telefonicznej gdyby się odezwała. Poza tym nie mówiłam
    tego jej tylko do telefonu więc tak jakby nie jej sprawa.
    Nigdy nie miałam aż tak złych intencji wobec kogoś, ale tym razem po raz
    oierwszy w życiu jestem dumna, bo wygrałam z czymś, z czym trudno wygrać - z
    plotką

    Obserwuj wątek

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka