Gość: ВОЛИЦА™
IP: *.tnt17.nashville.tn.da.uu.net
21.11.02, 06:09
Jeszcze drugie tyle i tegoroczny ramadan (post muzulmanski, nie jesc, nie pic
nie oddychad od switu do zmierzchu) zaliczony. Moj boss jest muzulmaninem, i
nawet gdy zazwyczaj jest w porzadku, teraz zachowuje sie jak ciezarna kobieta
w trakcie napiecia przedmiesiaczkowego (ktos zna cos bardziej marudzacego,
prosze o wiadomosc). Pracowac mi kaze, stoi z batem i pogania, bezczelny. I
nawet nie moge lyka wody zrobic, bo tak glupio, glodnemu przed nosem. A tak
chylkiem nie lubie.
No ale trudno. Jak do dzis dotrwalem...