Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Jak Polacy Anglię zdobywają

      • sallvadore To zacznijcie głosować!! 13.03.06, 15:32
        ilu z Was nie poszło do urn, bo mialo kaca, bo ruszyc sie nie chcialo, bo moj
        glos jest niewazny?! wystarczy spojrzec na frekwencje podczas wyborow! a potem
        narzekaja ze takie kaczory, giertychy i leppery rzadza Polska.
        Jak dojdzie do wyborow ruszcie swojne tylki i idzcie do konsulatu w Londynie,
        czy gdzies tam, glosowac.
      • korkix78 Wlasnie dostalem papier Rezydenta UK !! :-) 13.03.06, 15:59
        Doslownie przed dwoma godzinami pierwszy raz trzymalem go w reku :))
        Ciekawe kiedy pojawia sie statystyki Home Office dotyczace wlasnie liczby
        Polakow otrzymujacych rezydenture pobytowa , lub aplikujacych o nia, a moze juz
        takie informacje sa gdzies udostepnione ?
        Wie ktos moze?
        Jak wiadomo dla ludzi w temacie rezydencja pobytowa moze byc bardzo istotnym
        dokumentem branym przez fiskusa pod uwage w razie 'niejasnej sytuacji
        podatkowej' ktory to papierek ratuje przed placeniem podatku dochodowego w
        Polsce za nic, co wynika z podatkowego PRL-owskiego prawa z lat 70-tych ,
        chetnie realizowanego przez gorliwych opluwaczy komunizmu, czyli obecny rzad RP)

        Pozdrawiam wszystkich rodakow w Polsce i na emigrancji !
      • kwakwa11 Czy to nie Anglia zdobywa tanich Polakow? 13.03.06, 16:14
        a Polska nie traci?
        Co za premier , ktory dziekuje ze inni (dzis Szwedzi) dorabiaja sie na taniej
        sile roboczej Poakow?
        • kropek_oxford To nie jest tania sila (placa musi byc brytyjska). 13.03.06, 16:19
          To raczej Polacy biora prace, ktorych Angol nie chce lub wziac nie moze z braku
          kwalifikacji - nb. nie wiem dlaczego "nie chce", bo kierowca autobusu w
          Londynie wyciaga z 40.000 rocznie, a metro - 60 tysiecy (nb. okupowane
          przez "mafie Muslimska", bo i jezyk srednio potrzebny - to przyczyna, ze w tej
          swietnie placy Polakow brak).
      • antithesis Wyganie Polakow z Polski to dzielo Balcerowicza 13.03.06, 16:18
        Dostal za to kase od miedzynarodowego kapitalu.
        • kropek_oxford Na glowe upadlas, Emilly? 13.03.06, 16:20

      • pmargiel Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 16:21
        bardzo sie ciesze, ze p.Jolanta przy okazji artykulu wspomniala o naszym
        lotnisku Lodz-Lublinek :)
      • pomarancza1977 Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 17:10
        ciekawi mnie jaka plec czesciej wyjezdza? ktos sie orientuje? czy w Polsce znow
        zostana same kobiety jak po wielkiej emigracji lat 70/80?
        • kropek_oxford Wg. home office wyglada na rownowage plci:))) 13.03.06, 17:45

      • krzysiek1702 Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 19:06
        tylko czekać??? Jak za parę lat pójdę do sklepu a przy ladzie będzie stał
        Ukrainiec albo kto taki? Nie jestem rasistą!! rodacy gdzie wasz patriotyzm o
        którym tyle mówicie?
        • pomarancza1977 Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 19:12
          a sa jakies dane , na stronie Home Office? to ciekawe?
        • linke1 Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 14.03.06, 00:32
          krzysiek1702 napisał:

          > tylko czekać??? Jak za parę lat pójdę do sklepu a przy ladzie będzie stał
          > Ukrainiec albo kto taki? Nie jestem rasistą!! rodacy gdzie wasz patriotyzm o
          > którym tyle mówicie?

          ====
          Krzysiu może byś tak podpowiedział jakie to korzyści niesie patriotyzm???
          • klootz Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 14.03.06, 16:37
            > krzysiek1702 napisał:
            >
            > > tylko czekać??? Jak za parę lat pójdę do sklepu a przy ladzie będzie stał
            >
            > > Ukrainiec albo kto taki? Nie jestem rasistą!! rodacy gdzie wasz patriotyz
            > m o
            > > którym tyle mówicie?

            No i co z tego jak obsluzy cie w sklepie Ukrainiec badz "Kto taki" (sic!)
            Moze wtedy Polacy naucza sie na nowo zapomnianej tolerancji...
      • raz.putinn Polscy magistrowie krolami garkuchi w UK 13.03.06, 19:26
        Brawo panie Kawsniewski, zrobil pan kawal "dobrej" roboty dla Polski, a
        niedoszli magistrowie zostaja profesorami. Nowe czasy mamy panie dziejku:(
        • kropek_oxford [...] 13.03.06, 19:30
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • kropek_uk Giwi, zniw sie musze szefom poskarzyc: skasowalas 13.03.06, 23:05
            post mowiacy o tym, ze tzw. chefs jak np.Sir Ramsey malo, ze otzrymuja tytuly
            szlacheckie, ale i zarabiaja miliony, i sa nowymi brytyjskimi celebrities. A
            wiec szefowanie w garkuchni jest SWIETNA droga do Bentleya, pasowania przez
            Krolowa i telewizyjnej slawy:)))
            I tylko zakompleksiony dupek moze taka kariera pogardzac:)))
        • mniklas5 Re: Polscy magistrowie krolami garkuchi w UK 13.03.06, 20:48
          bo takie jest zycie, ale polscy politycy kiedys jak i dzisiaj nie musieli sie
          utzymywac jak i swoich rodzin jako krolowie kuchni i operatorzy wozkow
          widlowych, najwyzej byly to wyjazdy wakacyjne, stwierdzili jednczesnie ze
          polityka to dobry zawod, i jak wiemy czas poswiecili na dorobieniu sie na
          aferach. Kwasniewski pracowal w pubie w Londynie, ciekawe ze nie byl w stanie
          jako prezydent Polski przypomniec sobie jak to bylo i powiedziec sobie co ja
          moge zrobic jako prezydent tego kraju aby moi wyksztalceni rodacy nie pracowali
          w pubach , czy na budowie czy w hali fabrycznej w Angli , czy Hiszpani
          Jezeli juz tak jest , to zadna praca nie hanbi i jest to poczatek, jestem pewien
          ze Polacy beda zajmowali swietne stanowiska i osiagna sukces finansowy
          • kropek_uk W pubach pracuja i mlodzi Amerykanie, gdy chca 13.03.06, 23:07
            pojezdzic po Europie - nie kazdy student , chocby i bogaty z domu, ma czelnosc
            zyc na koszt tatusia jak polskie "wieczne dzieci":)))
      • pigiwkosmosie Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 20:54
        i bardzo dobrze
        w tym kraju wegla i kartofla
        zostana tylko emeryci kaleki
        i ultra katolicy


      • d.o.s.i.a Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 21:21
        A ja sie zastanawiam ilu z tych, ktorzy tak najbardziej narzekaja na Polske,
        tych, ktorzy "wyemigrowali" na Wyspy za godna praca i zarobkami, glosowalo w
        ostatnich wyborach? To ja podpowiem. Na Wyspy wyjechalo ok. 300 tys. Polakow, z
        czego glosowalo zdaje sie 3 tysiace...
        Sami sobie odpowiedzcie na pytanie dlaczego w Polsce nie da sie zyc.
      • eeeee1 Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 21:29
        niektorzy do Anglii wyjezdzaja jeszcze po to aby studiowac
        • mniklas5 Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 22:45
          niektorzy tutaj zarzucaja innym Polakow ze nie glosuja , pytam sie na kogo, . w
          ciagu 17 lat w Polsce rzadzili od liberalow po komunistow, centroprawicowych ,
          centrolewicowych , roznej masci i koloru grup nacisku , grup reformatorow,i co?
          ,nie rozwiazali problemow , inflacje zdusili kosztem zadluzenia, a przynaleznosc
          do Uni to zaden sukces, wiecej kazda fala rzadzacych to wszyscy wiemy co robi,
          ludzie ktorzy chca rzadzic w Polsce sa skazani na nieuczciwosc, wiec na kogo
          glosowac!!!!!!!!!!!!!
          • d.o.s.i.a Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 22:57
            Jasne. Najlepiej powiedziec "a na kogo?"... Generalnie wszystkiemu winni ONI...
      • shpinak Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 22:55

        • shpinak Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 22:57
          nie jestem wariatem - ja tak naprawde uwazam.
          • me-e Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 23:09
            ... wierze ...ci wierze...facynacja i ogrom otwierajacych sie mozliwosci
            oszalamia...unosi...nie zmarnuj tego pieknego okresu...bo on sie juz wiecej
            nie powtorzy...)))


            shpinak napisał:

            > nie jestem wariatem - ja tak naprawde uwazam.



            • shpinak Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 23:14
              zamiast 'ogrom otwierajacych sie mozliwosci' ja bym powiedzial 'normalne zycie'
              - bo o to mi bardziej chodzilo, wedlug mnie tak powinno wygladac normalne zycie.
              • me-e Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 23:23
                ...i tak wyglada normalne zycie...tylko chodzi o to ,ze po pewnym
                czasie ...czlowiek jest tak skonstruowany...ta normalnosc bedzie stawiac ci
                wymagania...pojscia do przodu...i to dopiero mozna nazwac normalnoscia...


                shpinak napisał:

                > zamiast 'ogrom otwierajacych sie mozliwosci' ja bym powiedzial 'normalne
                zycie'
                > - bo o to mi bardziej chodzilo, wedlug mnie tak powinno wygladac normalne
                zycie
                > .
      • me-e po chicago...londyn ,najwiekszym miastem ...? 13.03.06, 23:00
        ...w-wa niedlugo spadnie na trzecie miejsce pod wzgledem wielkosci
        zamieszkalych polakow...to i moze stolice przeniesc do chicago...)))
      • szczypiorkowski Biznes i zarządzanie? 13.03.06, 23:04
        Ten największy odsetek w "administracji, biznesie i zarządzaniu" to zapewne
        sprzątacze w biurach?
      • olias chory pacjent traci krew 13.03.06, 23:08
        człowiek leży osłabiony. Z rany strumieniem wypływa krew. Krew pieczołowicie
        zbierana przez silniejszych. Nawet kropla się nie zmarnuje.
        Dookoła tańczą rozradowani politycy, działacze gospodarczy, profesorowie,
        dziennikarze.
        Dlaczego tak się cieszą?
        Kiedy w Polosce pozostaną tylko starzy, chorzy, niezdolni do pracy, menele i
        mało inteligentni ... jak reaktywują Polskę?
        Czy to już "finish Poloniae"? Czy to był cel działania elit ostatnich
        kilkunastu lat?
        • wet3 do oliasa 14.03.06, 00:28
          olias napisał:

          > człowiek leży osłabiony. Z rany strumieniem wypływa krew. Krew pieczołowicie
          > zbierana przez silniejszych. Nawet kropla się nie zmarnuje.
          > Dookoła tańczą rozradowani politycy, działacze gospodarczy, profesorowie,
          > dziennikarze.
          > Dlaczego tak się cieszą?
          > Kiedy w Polosce pozostaną tylko starzy, chorzy, niezdolni do pracy, menele i
          > mało inteligentni ... jak reaktywują Polskę?
          > Czy to już "finish Poloniae"? Czy to był cel działania elit ostatnich
          > kilkunastu lat?

          Podejrzewam, ze bylo to celowe dzialanie naszych zdrajcow - globalistycznych
          slugusow. Pozdrawiam.
      • natural7 Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 23:10
        Nie rozumiem tego nażekania na polski rząd na to że nie mamy na nic wpływu w
        naszym kraju. To dlaczego jak są wybory to mamy do k.... nędzy frekwencję na
        poziomie 30 parę procent. Niech koś mnie oświeci.
        • me-e Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 23:20
          ...polacy zostali oszukani po roku 89...tzw elity razem z lolkiem...oszukali
          spoleczenstwo i razem z bolszewikami przejeli polske...zaczynali od
          tolerancji...oczywicie tolerancji dla bolszewikow...pozniej bylo 100
          m...nastepnie wybranie przyszlosci...co doprowadzilo do ostatniego miejca
          polski w europie...jak pis nic nie zdziala...to w srodku europy pozostanie
          pole...z niewolnikami
      • izamichel Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 13.03.06, 23:16
        a ja pracuje w wieziennictwie od pazdziernika jako oficer.
        Jestem w Anglii od 3,5 roku i najpierw pracowalam jako asystentka managera w
        pubie a w lecie 2004 roku zlozylam paiery do wiezienia. Coprawda caly proces
        rekrutacyjny trwal ponad rok ale sie oplacalo i jestem bardzo zadowolona ze sie
        odwazylam. Niezle zarabiam, dzieki temu, ze pracuje w wiezieniu panstwo pomaga
        mi kupic mieszkanie. W Polsce nigdy bym sie nie dorobila tego co mam tutaj w 3
        i pol roku.
        Nie wszyscy Polacy w Anglii pracuja jak murzyni.Wystarczy troche samozaparcia i
        wiary w siebie i mozna tutaj wysoko zajsc.
        Zycze powodzenia !!!!!!!!
        Iza
        • wet3 Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 14.03.06, 00:11
          No prosze jaki "budujacy ducha" artykul. Setki tysiecy Polakow zostaly zmuszone
          do szukania chleba na obczyznie. Balcerowicz oraz czerwoncy (wcale nie rozbici)
          przez ostatnich 16 lat trzymaja sie swietnie i za zrujnowanie gospodarki
          polskiej nie poniesli zadnej kary. Zas ich klakierzy oraz oraz biedacy z
          doszczetnie wypranymi mozgami wrzeszcza, ze Balcerowicz musi zostac bo tak
          swietnie trzyma zlotego. Nie wiem doprawdy, czy smiac sie, czy plakac?!
          • me-e Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 14.03.06, 00:28
            ...co sie dziwisz...chicacgo...nowy jork...londyn...tam sa polacy...a
            dlaczego...ano dlatego ,ze wladzy raz zdobytej...bolszewicy z kolesiami nie
            oddadza...na przeszkodzie stanol im dzisiaj pis...ale i pis pokonaja...a
            pozniej wszystko wroci do normy jak przez ostanie16 lat...oni pyszni i
            obiecujacy gruszki na wierzbie...a ludzie psioczacy i wyjezdzajacy za
            granice...polacy sa duzymi indywidualistami oraz bardzo sa uczuciowi...szkoda
            im ich wrogow...stad te "sukcesy" bolszewikow i kolesi w trzymaniu wladzy...w
            spoleczenstwie amerykanskim dawno by zostali przepedzeni...malo tego zostali-
            by dawno rozliczeni...a w polsce ciagle mamy 1989 rok...)))


            wet3 napisał:

            > No prosze jaki "budujacy ducha" artykul. Setki tysiecy Polakow zostaly
            zmuszone
            >
            > do szukania chleba na obczyznie. Balcerowicz oraz czerwoncy (wcale nie
            rozbici)
            >
            > przez ostatnich 16 lat trzymaja sie swietnie i za zrujnowanie gospodarki
            > polskiej nie poniesli zadnej kary. Zas ich klakierzy oraz oraz biedacy z
            > doszczetnie wypranymi mozgami wrzeszcza, ze Balcerowicz musi zostac bo tak
            > swietnie trzyma zlotego. Nie wiem doprawdy, czy smiac sie, czy plakac?!
            • wet3 do mee 14.03.06, 00:37
              Niestety, obawiam sie, ze sytuacje przewidujesz prawidlowo. Od czasu wyborow
              mamy ciagle przepychanki oraz proby zdestabilizowania lub obalenia rzadu. Na
              jakas konstruktywna prace rzad nie ma wlasciwie czasu. Rozowi i czerwoni daja o
              sobie znac kazdego dnia. Czegos podobnego nie bylo za poprzednich rzadow!
              Jakiekolwiek proby zrobienia czegos we wlasciwym kierunku napotykaja
              natychmiast na tame oporu.
              • me-e najbardziej zabawne jest to... 14.03.06, 00:56
                ...ze media z tulaczki polakow za chlebem robia...wolnosc i demokracje...a nie
                wstyd przed cywilizowanym swiatem...my tu sobie z bolszewikami rzadzilismy
                przez 16 lat...i wywalczylismy wam wolnosc...z tobolkiem na kiju za
                chlebem...czy ktos nie powinnien opowiedziec za ten stan
                rzeczy...spoloczenstwo zostalo doprowadzone do takiego stanu ...ze w nic juz
                nie wierzy...nie jest nawet w stanie sie przeczystwic i walczyc o swoje u
                siebie...tobolek i za chlebem...a po pary latach na wakcje do
                polski...wspomienaia sa zawsze piekne i sie kreci...
                ps. czy ktos slyszal zeby jakis bolszewik czy koles z polski wyjechal za
                chlebem...
                • kropek_oxford Jaka tulaczka! Ci przybici ludzie dopiero w UK 14.03.06, 01:22
                  zaczynaja sie usmiechac:))) Bo tu szef ich przynajmniej nie obsobacza i "laski"
                  nie robi.
                  • me-e Re: Jaka tulaczka! Ci przybici ludzie dopiero w U 14.03.06, 01:28
                    ...wiec tulaczka za usmiechem i chlebem...z telewizyjnego kraju...)))


                    kropek_oxford napisał:

                    > zaczynaja sie usmiechac:))) Bo tu szef ich przynajmniej nie obsobacza
                    i "laski"
                    >
                    > nie robi.
                    • kropek_oxford Jest tu gdzies post Polki, co poszla do pracy w 14.03.06, 01:35
                      sluzbie wieziennej (sam bym nigdy tej pracy nie podjal; wolalbym probation, po
                      min. 25 funtow za godzine, ale do tego trzeba miec min. BS z nauk spolecznych,
                      a nasza panna pewnie go nie miala). Dziewczyna jest szczesliwa, bo potrafi
                      myslec i liczyc - sama widzi, ile tu moze miec za swoja prace i w jak krotkim
                      czasie godziwego zycia sie dorobic. A Polska? Coz, stac ja bedzie poleciec co
                      weekend za 30 funtow tam i nazad (bo tyle tu tanie linie do Polski kosztuja),
                      gdyby nostalgia czy historie rodzinne ja do tego zmuszaly.
                      • kropek_oxford PS: Taka Polska jak dzis jest tym ludziom macocha, 14.03.06, 01:36
                        nie zas matka - tam nie ceni sie pracownika.
                      • me-e Re: Jest tu gdzies post Polki, co poszla do pracy 14.03.06, 01:43
                        ...daj spokuj...mysl po polsku...


                        kropek_oxford napisał:

                        > sluzbie wieziennej (sam bym nigdy tej pracy nie podjal; wolalbym probation,
                        po
                        > min. 25 funtow za godzine, ale do tego trzeba miec min. BS z nauk
                        spolecznych,
                        > a nasza panna pewnie go nie miala). Dziewczyna jest szczesliwa, bo potrafi
                        > myslec i liczyc - sama widzi, ile tu moze miec za swoja prace i w jak krotkim
                        > czasie godziwego zycia sie dorobic. A Polska? Coz, stac ja bedzie poleciec co
                        > weekend za 30 funtow tam i nazad (bo tyle tu tanie linie do Polski kosztuja),
                        > gdyby nostalgia czy historie rodzinne ja do tego zmuszaly.
                      • izamichel Re: Jest tu gdzies post Polki, co poszla do pracy 14.03.06, 14:51
                        no czesc tutaj polka co poszla do pracy. I Polka ma BS z nauk spolecznych. PO
                        prostu wole pracowac w wiezieniu :. Zdecydowanie mnie stac na czeste wyjazdy do
                        kraju tylko czasu nie mam. POzdrawiam
        • Gość: alpi Re: Jak Polacy Anglię zdobywają IP: *.prem.tmns.net.au 15.03.06, 21:03
          izamichel napisała:

          > a ja pracuje w wieziennictwie od pazdziernika jako oficer. >


          izamichel - Pracujesz jako oficer czy jako officer ?
          Czyli masz posade w biurze. :-) Mala roznica ? Czy zadna ? ;-)
          • izamichel Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 27.03.06, 02:37
            jako oficer z wiezniarkami. nie uzywam angileskich slow jesli mozna uzyc polskich. jak ktos pracuje w biurze to sie nie nazywa officer zdecydowanie ;)
      • joey123 ile zarabia informatyk 14.03.06, 02:21
        w stanach informatyk na reke 4500 USD robi, srednio 1500 USD koszta zycia (
        mieszkanie, nowy samochod splacany, dobre jedzenie, czasami restauracje).
        ubezpieczenie zdrowotne (oczy, zeby), polisa na zycie

        ile w Angli mozna zarobic ? piszczie .. chcialbym kraje porownac pod tym
        wzgledem
        • kropek_oxford Mniej wiecej tyle w funtach. Na zycie tez wiecej 14.03.06, 02:31
          nie wyda - 30% to sporo przy jednak juz przyzwoitym zarobku. Ubezpieczenie
          zdrowotne odprowadza pracodawca, jest automatyczne, w teorii jest i w nim
          dentysta, ale dostac sie do tego z ubezpieczalni trudno (chyba, ze ci obiecani
          z Polski w wiekszej ilosci sie tu zjada). Poziom owej "darmowej" opieki
          zdrowotnej i szpitalnej bardzo wysoki, dobry sprzet, wszelki leki swiata -
          kliniki prywatne ludzie tu, nawet zamozni, uzywaja w przypadku chorob
          wstydliwych (alkoholizm, narkomania, schorzenia psychiczne), chirurgii
          kosmetycznej oraz jako wspomaganie glownego leczenia w NHS (ubezpieczalnia)czy
          doplata do prywatnego pokoju. Raty za samochopd sa smieszne, pewnie od 30
          funtow na tydzien, ale Bentleya ci raczej tu na raty nie dadza - musialbyc
          wziac bankowy kredyt;)
          Oczywiscie zarobki zaleza od tego jaki informatyk i w jakiej firmie, ale owe
          4500 funtow miesiecznie to odpowiednik zarobkow kierowcy w londynskim metro, a
          wiec tez zaden szczegolny cymes jak na osobe wyksztalcona.
          • joey123 Re: Mniej wiecej tyle w funtach. Na zycie tez wie 14.03.06, 03:08
            kropek_oxford napisał:

            > nie wyda - 30% to sporo przy jednak juz przyzwoitym zarobku. Ubezpieczenie
            > zdrowotne odprowadza pracodawca, jest automatyczne, w teorii jest i w nim
            > dentysta, ale dostac sie do tego z ubezpieczalni trudno (chyba, ze ci
            obiecani
            > z Polski w wiekszej ilosci sie tu zjada). Poziom owej "darmowej" opieki
            > zdrowotnej i szpitalnej bardzo wysoki, dobry sprzet, wszelki leki swiata -
            > kliniki prywatne ludzie tu, nawet zamozni, uzywaja w przypadku chorob
            > wstydliwych (alkoholizm, narkomania, schorzenia psychiczne), chirurgii
            > kosmetycznej oraz jako wspomaganie glownego leczenia w NHS (ubezpieczalnia)
            czy
            > doplata do prywatnego pokoju. Raty za samochopd sa smieszne, pewnie od 30
            > funtow na tydzien, ale Bentleya ci raczej tu na raty nie dadza - musialbyc
            > wziac bankowy kredyt;)
            > Oczywiscie zarobki zaleza od tego jaki informatyk i w jakiej firmie, ale owe
            > 4500 funtow miesiecznie to odpowiednik zarobkow kierowcy w londynskim metro,
            a
            > wiec tez zaden szczegolny cymes jak na osobe wyksztalcona.


            szukajac w internecie znalazlem ,ze sredni koszt utrzymania to 1000 GBP to
            dajmy extra 150 GBP ... nie wiem jak jest w anglii ale zyjac srednio
            uzwgledniam internet, kablowka, tel kom


            szukajac na necie prace od 25,000 do 65,000 GBP maks czyli sadze ,ze ludzie
            generalnie na prace od 25,000 do 40,000 GBP sie zalapuja ... moze jestem w
            bledzie, poprawcie mnie i powiedzcie ,ze zarabiacie 60,000 GBP i wiecej ....

            generalnie wszystkie prace wymagaja jednak bardzo szczegolowej wiedzy
            poprzedzonej certyfikatami, wiem ,ze w polsce jest z tym gorzej bo ludzie kasy
            nie maja na certyfikaty, a polski informatyk jest wysokiej klasy mc gaverem,
            duzo umie, sobie poradzi ... ale jezeli chodzi o reference i certyfikaty to ich
            nie ma ... pracodawcy nie kusi


            nie wiem jak jest z podatkiem dlatego interesuje mnie ile moze miec informatyk
            na reke ... ? piszcze ...
      • toworzyszszmaciak Podobno już wybuchają konflikty o brudne kible 14.03.06, 09:32
        do szorowania!
      • ankietowiec Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 14.03.06, 13:46
        Korzystam z forum by zachecic was do wypelnienia mojego kwestionariusza na
        temat ruchliwosci miedzynarodowej: vdelbart1.free.fr Szukam mlodych od
        18 do 25 roku zycia mieszkajacych aktualnie w Polsce... DZIEKUJE za ewentualna
        pomoc!
        • wslizg Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 14.03.06, 14:09
          Fabryki zmywarek plajtuja. Plajtuja wysypiska smieci Nasi umyja wszystko
          szybciej lepiej i taniej, wyliża talerze i nie ma odpadów gastronomicznych.
          Szczury Londynu zapowiadaja masowe protesty głodowe.
          • korkix78 Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 14.03.06, 19:58
            Nie oceniaj wszystkich po sobie
      • Gość: a w Londynie pada Re: Jak Polacy Anglię zdobywają IP: 62.173.94.* 15.03.06, 09:57
        a ja tam rzadow nie obwiniam bo sie na polityce nie znam, nigdy im nie ufalem i
        nigdy nie zaufam, jak potrzebowalem wiecej kasy to zawsze moglem dorobic, nigdy
        mi nie brakowalo na normalne zycie... i tak zylem 26 lat :)
        pewnego dnia wyjechalem do Londynu, przypadek, moglo to byc jakie kolwiek inne
        miasto w Europie, i zobaczylem ze nie dosc ze zarabiam jak anglicy, mam etat,
        pelen pakiet swiadczen, placa mi za nadgodziny ktore w polsce robilem
        notorycznie za darmo to jeszcze moge odlozyc polowe pensji bo nie barzo wiem na
        co ja wydac. starcza mi na wszystko, podrozuje, bawie sie jak mam ochote, co
        weekend siedze w pub'uch, mam satysfakcje z pracy i k... czytam co sie w kraju
        dzieje, boje sie wracac!!! jedyne z czym mi sie kojarzy POlska obecnie po
        wyborach to swiat Batmana w ktorym zadzi kaczor, zreszta bliski krewny pingwina.
        Ma wladze absolutna. Zeby jeszcze dzialo sie lepiej ale nie, nie w Polsce.
        Jedyne czego mi brakuje to moich przyjaciól i rodziny... po nastepnych wyborach
        wracam hehehhe
      • Gość: Gość portalu Re: Jak Polacy Anglię zdobywają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.06, 08:46
        Wiecie co? Mam 23 lata. Niedługo kończę studia. W czasie nauki pracowałem
        dorywczo . A to w markecie, a to na produkcji, a to zdalnie. Po prostu żeby
        dorobić i móc spokojnie studiować. Kończę dobry kierunek na uczelni technicznej.
        Mam już za sobą praktykę w zawodzie. Znam biegle 2 języki. I wiecie co? Jak
        skończę studia, to od razu wyjeżdzam. Aha, zarejestruję się w PUP-ie aby moja
        rodzina mogła otrzymywać mój zasiłek. Porządne pieniądze będę robił na zachodzie
        i tam się rozwijał. Nie za płacę ani złotówki podatku z mojej pracy temu
        państwu. A jak dzisiejsze pokolenie 40 latków będzie na emeryturze, to życzę im,
        aby jedli suchy piach i popijali wodą.

        To moje podziękowanie w stostunku do ojczyzny. Buehehehe...

        Pozdrawiam

        Btw. jak byłem w Anglii to wstydziłem się przyznawać, ze jestem polakiem.
        Wstydzę się tego do dzisiaj!
        • shpinak Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 17.03.06, 12:52

          > Btw. jak byłem w Anglii to wstydziłem się przyznawać, ze jestem polakiem.
          > Wstydzę się tego do dzisiaj!

          tak bardzo chcesz z polski uciec - jednoczesnie bedac najgorszym typem polaka,
          lepiej zostan i oszczedz sobie wstydu. jestes zalosny, zal mi cie.
        • Gość: km Re: Jak Polacy Anglię zdobywają IP: *.chello.pl 31.03.06, 20:58
          Po skończeniu studiów nie należy się żaden zasiłek... A reszty nie komentuje....
      • Gość: kosmita Re: Jak Polacy Anglię zdobywają IP: 83.168.106.* 21.03.06, 10:45
        jak długo mafia będzie wykorzystywać polaków w anglii?
      • Gość: anonimek Re: Jak Polacy Anglię zdobywają IP: 5.2.* / *.server.ntli.net 22.03.06, 22:19
        to nieprawda ze zaden z Polakow nie pracuje w wieziennictwie. Znajomej chlopak wlasnie pracuje w wiezieniu w Bristolu i prace sobie chwali...
      • Gość: malutkaNiwiedzaca Re: Jak Polacy Anglię zdobywają IP: *.elblag.dialog.net.pl 23.03.06, 19:28
        Chcialam sie zapytac czy mozna tam pracowac nie majac ukonczonych 18 lat? bo
        planuje sie wybrac na wakacje a urodzinki mam dopiero w listopadzie :/
        • izamichel Re: Jak Polacy Anglię zdobywają 27.03.06, 02:41
          mozesz pracowac od 16 roku zycia na pol etatu czyli 20 godzin tygodniowo legalnie, reszta godzin placona bokiem do raczki. powodzenia
          pa
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka