mobbing_dick 28.03.06, 09:37 Mam pytanie do osób, które korzystają w celach służbowych ze swoich prywatnych wehikułów: w jaki sposób pracodawcy rozliczają się z Wami z ich eksploatacji? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: jolka Re: prywatny samochód do celów służbowych IP: *.kom / *.os1.kn.pl 28.03.06, 09:38 Zazwyczaj na podstawie faktury, za benzyne, co do samej amortyzacji - lipa, cisza, zero zwrotów. Odpowiedz Link Zgłoś
mobbing_dick Re: prywatny samochód do celów służbowych 28.03.06, 09:52 jeżeli na podstawie faktur, to chyba w miarę ok, bo jako amortyzację możesz potraktować to co przejeździsz na zakupionym paliwie prywatnie, nie? mi właśnie zaproponowano rozliczanie z rozpisanych km przejechanych TYLKO służbowo, ze stawką za km, która na paliwo wytstarczy chyba tylko jak będę jeździł na długich trasach 90km/h... i pod warunkiem, że benzyna nie podrożeje... trochę mi się to nie podoba i jestem ciekawy jak jest w innych firmach. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jolka Re: prywatny samochód do celów służbowych IP: *.kom / *.os1.kn.pl 28.03.06, 09:58 No nie koniecznie, bo to co zalejesz, to przejezdzisz, a nietk ci nie odda kasy za zurzycie hamulców, olejów, silnika itp. Jak ci coś nawali, pod wpływem użytkowania w pracy - to napr. to za własną kase. Dlatego warto potargować sie i do każdego litra np. wywalczyc dodatkowo 1, 2,zł, co mogło by Ci pokryć amortyzację- czyli zużycie. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
mobbing_dick Re: prywatny samochód do celów służbowych 28.03.06, 10:07 chodziło mi o to, że skoro zwracają Ci za faktury, to także za to, co samochód spala w trakcie prywatnego jeżdżenia - nie musisz więc wydawać kasy na prywatne paliwo, zostaje ona w kieszeni i możesz za nią wymienić olej, klocki, albo jak samochód jest nie do zdarcia - nakupić spojlerów ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jolka Re: prywatny samochód do celów służbowych IP: *.kom / *.os1.kn.pl 28.03.06, 10:10 No raczje:)Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ean Re: prywatny samochód do celów służbowych IP: *.autocom.pl 28.03.06, 13:45 Do takich rozliczeń stosuje się urzędową stawkę za ilość przejechanych km. W rezultacie wychodzi dużo więcej niż za samo paliwo (przynajmniej kiedyś tak było). Księgowa na pewno dysponuje tymi przepisami. Odpowiedz Link Zgłoś