Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Ile jesteście warci ? (idąc po mieście)

      • kszynka Re: Ile jesteście warci ? (idąc po mieście) 10.05.06, 08:25
        ile jestem wart?
        buty - 100, spodnie 150, bielizna 15, koszulka 50, bluza 150
        plecak 150, zegarek 1000 ...
        ja - BEZCENNY!
        ;-)

        pozdrawiam
        :-)
        • gattino83 Re: Ile jesteście warci ? (idąc po mieście) 10.05.06, 09:38
          wow, ilu osobom chcialo sie bawic w tak bezsensowna zabawe!! chyba macie ze soba niezle problemy... wspolczuje
        • Gość: siegfried Re: Ile jesteście warci ? (idąc po mieście) IP: *.echostar.pl 10.05.06, 15:25
          spodnie 80
          buty 200
          komorka 250
          odtwarzacz mp3 150
          skarpetki 8
          majtki 12
          koszulka 120
          koszula - prezent od kumpla
          okulary 400
          portfel 15 + cos okolo 50 w srodku
          summa summarum 1285
        • Gość: Magdaaa Re: Ile jesteście warci ? (idąc po mieście) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 18:19
          Oj to ja przy Was malutko bo : buty 190, spodnie 120, bluzka 69, torebka 59,
          komórka 240, trochę kaski w portfelu, portfel taniocha bo 17 heheh, parę
          dupereli no i to by było tak z grubsza.
        • Gość: MAG123 Re: Ile jesteście warci ? (idąc po mieście) IP: *.rev.dls.net 10.05.06, 19:32
          To tylko moze byc post i odpowiedzi z naszego ulubionego kraju.
          Co wy wszyscy macie z tym strojeniem sie? Odwiedzilam calkiem niedawno Krakow
          i Warszawke i stwierdzam ze wam sie wszystkim w d.........ach poprzewracalo.
      • Gość: nanook Re: Ile jesteście warci ? (idąc po mieście) IP: *.pronet.lublin.pl 10.05.06, 09:13
        Wczoraj jakieś 50000 - dzisaj tylko 1000. :))
        • Gość: nadine Re: Ile jesteście warci ? (idąc po mieście) IP: *.pool872.interbusiness.it 10.05.06, 09:43
          buty - 50 euro
          skarpetki - 7 euro
          spodnie - 5 euro
          sweter - 10 euro
          biustonosz - 15 euro
          torebka - 200 euro
          telefon - 60 euro
          portfel - 55 euro
          zegarek - 150 euro
          razem: troche mniej niz 500 euro
          • sabbatha Re: Ile jesteście warci ? (idąc po mieście) 10.05.06, 10:06
            wczoraj

            bluzka - 15.90 zl
            spodnie - 1,80 zl (lumpex;)
            skarpetki - 2 zl
            stanik - 9,90 zl
            bluza - znaleziona pod politechnika na lawce;)
            torba - 19,99 zl
            komorka - wartosc z 5 zl;)
            potrfel - przed zakupami 110 zl po zakupach 50;]
            kolczyki w uszach, brodzie i pepku - kolo 50 zl
            buty - 39,99 zl

            och. szalenstwo;]
          • Gość: asia Re: Ile jesteście warci ? (idąc po mieście) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 14:14
            a propo posta nadine - spodnie tańsze niz skarpetki, niezłe :D
      • Gość: Lukasz Re: Ile jesteście warci ? (idąc po mieście) IP: *.bait.pl / *.225.121.1.bait.pl 10.05.06, 09:57
        eeech wy ekonomiści z bożej laski..jesli ktoś z was kupil sobie spodnie za 200
        to nie 200 sa one warte dla złodzieja tylko tyle za ile moze je opchnąć, nawet
        dla was nie sa one warte juz 200 bo sa uzywane

        wracajcie do szkoł zamiast pisac pierdoły
        • Gość: dziewczyna19 Re: Ile jesteście warci ? (idąc po mieście) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 18:27
          Ja przy Was to kiepściutko : spodnie jeans 120, buty 210- skóra "Ryłko",
          torebka Louis Vuitton 170, komórka taka tam sobie Motorolka 230, bluzeczka
          Chanel 99, no i reszta takie tam duperele, trochę srebrnej biżuterii , ale
          srebro ostatnio nie jest w cenie, portfel 10 tylko i trochę w nim drobnych, na
          takie ciuchy zawsze sobie składam kaskę od babci i rodziców, bo nie pracuję mam
          19 lat.
          • trimek Re: Ile jesteście warci ? (idąc po mieście) 28.01.07, 00:13
            Oh Dziewczyna, gdzie Ty znalazlas Louis za 170? Pytam nie dlatego zeby wysmaic
            tylko ze ja tez bym chciala...
      • Gość: _hefalump Naiwniacy!!! IP: *.dmz.infor.pl / 195.205.179.* 10.05.06, 09:57
        Zabwane jest to, ze liczycie Drodzy Forumowicze swoja "wartosc" po cenach
        zakupu. Pomijajac jakies niebywale okazje to jednak przyznacie, ze jest regula
        (szczegolnie w przypadku ubran - pomijam te z najwyzszej polki), ze ich wartosc
        w momencie oderwania metki drastycznie spada. Zatem lekko liczac podzielic
        czesc tekstylna nalezy przez dwa. W mnijszym stopniu owa przypadlosc dotyczy
        zegarkow i komorek, ale tu rowniez bylbym ostrozny.
        Ale pewnie sie czepiam.
        • Gość: greg0,75 Re: Naiwniacy!!! IP: *.ceramika.agh.edu.pl 10.05.06, 10:21
          Czepiasz się. Jak Ci ukradną to zapewne kupisz sobie podobne, zgaduję - nowe. Ludzie podają wartość odtworzeniową.
        • Gość: mz Re: Naiwniacy!!! IP: *.chello.pl 10.05.06, 10:36
          Nominalnie (ile za szpej zapłaciłem):
          -buty 329
          -skarpety 10
          -spodnie 20 (lumpeks)
          -bokserki 15
          -koszulka 10 (lumpeks)
          -koszula 20 (lumpeks)
          -marynarka 30 (lumpeks)
          -okulary 0
          -komorka 200
          -laptop 3000
          -inne 50 (portfel i inne duperele)
          RAZEM: 3684

          Realnie (ile jest warty, gdybym sprzedał go w takim stanie jak nosze, np. na
          Allegro)
          -buty 300
          -skarpety 0
          -spodnie 150
          -bokserki 0
          -koszulka 20
          -koszula 150
          -marynarka 300
          -okulary 500
          -komorka 500
          -laptop 3600
          -inne 30
          RAZEM: 5550
      • Gość: Girl Re: Ile jesteście warci ? (idąc po mieście) IP: *.net.autocom.pl 10.05.06, 10:10
        1000 zł - iPod
      • Gość: gościu 20 Re: Ile jesteście warci ? (idąc po mieście) IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 10.05.06, 10:27
        Buty 320/330/360 (majdrorzsze martensy)
        Skarpety 5-10 - no name
        Spodnie 107-229 najtaźsze levisy lniano-baw z wyprzedaży najdr. dżins. americanosa
        polo/kosz/tshirt 49-80 większoścć z wyprzedaży
        marynara/sweter/kórtka 100(sweter)- 450(marynarka)
        portfel - 90/30 zaw.
        kom 300
        zegarka nie mam
        czyli 600-1000
      • kamajkore Re: Ile jesteście warci ? (idąc po mieście) 10.05.06, 10:39
        nie wiecej niż 150 PLN, więc rabunku się zbytnio nie obawiam :)
        • Gość: Jan Re: Ile jesteście warci ? (idąc po mieście) IP: *.centertel.pl 10.05.06, 14:32
          Banialuki!
        • Gość: Turd Re: Ile jesteście warci ? (idąc po mieście) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 15:20
          zdarte zelówki - wymiana 10zł; podarty dresik - krawiec - 20zł; komura się wiesza a klawisze nie stykają - w zależności od serwisu - od 50 do 100zł; w kieszeni mandat za picie na mieście - 100zł;
          w dodatku plecak się rozpina, jak ktoś nie przyuważy, to mu się kredki posypią - hmm - od 50 do 1000;
          no jakby nie patrzeć bilans niezbyt korzystny;
      • Gość: Iwona Re: Ile jesteście warci ? (idąc po mieście) IP: 83.238.13.* 10.05.06, 10:45
        nie ma głupszych problemów?
      • Gość: Anika Re: Ile jesteście warci ? (idąc po mieście) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 10:48
        Mam 20 lat, nie zarabiam na siebie, więc niewiele jestem warta ;) Ale mniej
        więcej przedstawia się to tak: spodnie 120, buty 140, skarpetki 1,99, bluzka 20,
        bluza 100, telefon komórkowy 400, zegarek 180, portfel 30, torba 110, czyli
        łącznie około 1101,99
      • Gość: Wiolenka:) Re: Ile jesteście warci ? (idąc po mieście) IP: 57.66.193.* 10.05.06, 10:54
        oj to pytanie to jest dobre ile jestesmy warci,to zalezy czy materialnie czy nie
        ....materialnie to przecietnie kazdy czlowiek srednio 500zl
        (ubranie,komorka,dowod osobisty,prawo jazdy itd......)
      • praptak Łooooo, paaanie - bedzie tego że hoho 10.05.06, 10:55
        No, bedzie tego:

        - beret z antenką 12 PLN
        - koszuleczka siatkowa na ramiączkach 9 PLN
        - kufajka 20 PLN
        - kalesony (noszę i w lecie) 15 PLN
        - spodnie z ortalionu 22,50 PLN
        - onuce (sam sobie zrobiłem), robocizna 5 PLN
        - gumofilce 23 PLN
        - butelka wina owocowego 3,40 PLN
        - częściowo wypalona paczka ekstramocnych 2 PLN

        - stanowisko w rządzie : bezcenne

        Są rzeczy, których kupić nie można. Ale da się wykombinować...
      • Gość: olo Re: Ile jesteście warci ? (idąc po mieście) IP: *.era.pl 10.05.06, 10:57
        700 buty
        10 skarpetki
        300 spodnie
        50 gacie
        100 koszulka
        350 koszula
        550 marynarka
        1500 zegarek
        3000 telefon
        czyli w sumie ok 7 tysi.

        • Gość: zuza bez kitu 235,900 - nawet nie sądziłam, że tyle IP: *.com / 83.238.160.* 10.05.06, 11:29
          no to wyliczam:
          1. kolczyki - 800
          2. łańcuszek - 2000
          3. bransoletka - 2000
          4. zegarek - 10000 prezent od ukochanego:P ale też nie pogodziłabym się z jego
          stratą - Omega
          5. pierścionki - 6 szt w sumie szacuje na 25000 może więcej, nie jestem pewna
          więc podaję przybliżoną sumę
          6. żakiet - 1800 (Channel)
          7. bluzeczka - 500
          8. biustonosz - 400
          9. kolczyk w pępku - 500
          10.rajstopy Wolford - 300
          11.spódniczka - 800
          12. buty - 1600
          13. bransoletka na nogę - 600
          14. torebka - 2000
          15. kosmetyki - 2500
          16. komórka + palmtop - ok 4000
          17. potrfel - 600
          18. gotówka - 500 (nie licze kart, ale na ogół noszę 1 max 2 z możliwością
          wydanania 10000 dziennie)
          19. samochód - 170000
          chyba wszystko :-)
          • Gość: anty-szpaner o jezuu, ale szpanerska wsiara IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 10.05.06, 19:32
            naprawde to jestes warta g....zalosna pindziu
      • Gość: pofik ja chodzę po wsi tylko IP: *.toya.net.pl 10.05.06, 10:58
        baniak na mleko - 100 zł
        gumiaki - 20 zł
        waciak - 30 zł
        reformy - 5 zł
        legitymacja samoobrony - bezcenne ( za wszystko inne zapłacę kasą z
        niespłacanych kredytów)
      • Gość: meff Re: Ile jesteście warci ? (idąc po mieście) IP: *.chello.pl 10.05.06, 11:17
        8000zł - garnitur,koszula spodnie i reszta+komórka
        jak targam lapcia to jeszcze z 3000 dołącz...
      • Gość: Asia Re: Ile jesteście warci ? (idąc po mieście) IP: 217.153.26.* 10.05.06, 11:50
        O kurcze, podliczyłam się i troche tego jest
        ciuchy- ok. 700 PLN
        Buty - 250
        Pierścionek zareczynowy - 2300
        obrączka - 450
        2 pierścionki - 1000
        łąńcuszek z wisiorkami - 700
        torebka - 500
        komórka - 300
        portfel - stary :)
      • misiek_231 Re: Ile jesteście warci ? (idąc po mieście) 10.05.06, 12:11
        Heh, to i ja sproboje:
        buty 300, spodnie 300, koszula 150, bielizna 30, kurtka 1000, telefon 1200, zegarek 250 i do tego portfel z karta kredytowa;)
      • Gość: trzydziestolatek Re: Ile jesteście warci ? (idąc po mieście) IP: *.pro.lama.net.pl 10.05.06, 12:19
        Hmmm jadąc od dołu (stan dziś)

        buty - 250
        skarpetki - 30
        bielizna - 50
        spodnie - 350
        longsleeve - jakieś 120
        kurtka - 350
        portfel (nie licząc zawartości) - 200
        zegarek - 350
        komóra - 1200
        okular p-słon (dziś sie nie przydają) - 150
        plecak - 250

        czyli razem jakieś 3000 pln (1,5 mojej wypłaty)
      • Gość: anty-szpaner typowe wartosci polaczkow IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 10.05.06, 12:46
        no to zesta sie mogli pochwalic ile kto jest wart w gadzetach - wy prymiywne
        glupie polactwo szpanerskie - tak, tak - ale to jest wazne, nie? Teraz juz wiemy
        skad te obcinanie i gapienie sie w Polsce z gory na dol na czlowiek ai ocenianie
        go. Podliczanie blizniego, a czy ma modne buty i wszystko wedlug TRYNDOW...wy
        glupie prymitywy. Zalosni sa Polacy w tym szpanerstwie gadzetowym. Tylko smiech
        z was.
        • gracek007 Re: typowe wartosci polaczkow 10.05.06, 12:49
          spadaj duniu... pewnie jesteś na saksach w niemczech i się cieszysz...
          • Gość: anty-szpaner o co bys ty prymitywie mogl innego napisac IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 10.05.06, 12:55
            niz walnac wyssanym z palca domniemywaniem na temat moje osoby oraz NIE NA TEMAT
            oczywsicie, jak ty pawianie.pl - ja moge napisac o tobie tak w twoim stylu,
            prymitywie: Pewnie dajesz d. ksiedzu i sie cieszysz. Moze byc?
        • Gość: anty-szpaner jak male dzieci, tak zacofane rodactwo jest IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 10.05.06, 12:51
          Jeszcze tylko pokazcie sobie siusiaki w piaskownicy, ktory ma wiekszego i bedzie
          wiadomo ile kto wart. No i koniecznie bryka przed domem musi byc, zeby wszyscy
          widzieli....a ze dzieci nie maja butow na zime...to ch. To jest prymitywna
          Polska wlasnie, pseudopobozna, falszywa, prymitywmna, pelna malp medialnych i
          ofiar komercji dla pustakow i robotow. Kraj przyglupow. ZXalosne.Ile jestes wrat
          idac po ulicy? Co to w ogole za pytanie? Widac co was gnebi tam po glowach, jak
          widzicie ze ktos ma cos drozszego ma sobie. To jest was problem - ZAWISC O
          GADZETY. ZAWISC ZAWISC ZWISC. PRYMITYW 21 wieku - Polandia.
          • Gość: anty-szpaner a jak sie prymitywy rzucily tutaj do wyliczania IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 10.05.06, 12:58
            Do wyliczania swojego "bogactwa" i ile sa warci w jakichs za*ranych
            gadzetach...a jaka radosc....hahahaha....taka okazja i nie zaszpanoiwac
            prymitywnie, nie? Posmiewisko. Co za porymityw. Na co wam ten zachod i wolnosc
            byla, co? Niczego sie Polacy nie nauczyli prze te 16 lat - tylko gadzety i
            gadzety i ocenianie sie nawzajem po tym co kto ma - cofniecie w rozwoju
            spolecznym - rzycPolakom pare kolorowych swiecacych gadzetow i masz spokoj z nimi.
            • Gość: anty-szpaner [...] IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 10.05.06, 13:00
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: zuza [...] IP: *.com / 83.238.160.* 10.05.06, 13:02
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • Gość: anty-szpaner [...] IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 10.05.06, 13:08
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • Gość: zuza Re: a kim bys ty byl, prymitywie .... IP: *.com / 83.238.160.* 10.05.06, 13:17
                    na pewno nie wrzeszczącym na forum dupkiem - bieudacznikiem, który z zazdrości
                    wyzywa dużo majętniejszych od siebie... jesteś żałosnym rzucającym obelgi pod
                    adresem ludzi sukcesu - dupkiem, który do niczego nie doszedł...
                    dam ci jedną radę zamiast wrzeszczeć weź się do roboty, może będziesz kiedyś
                    mógł napisać do czego w życiu doszedłeś...
                    • Gość: anty-szpaner jestem inzynierem, informatykiem IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 10.05.06, 14:05
                      zarabiam 18 tys PLN miesiecznie...i w ogole po mnie nie widac...bo to ukrywamn
                      specjalnie...wystarczy, szpanerko gadzetowa? Twoje typowo polskie domniemania
                      wsadz sobie gdzies. W Polsce to jrestb tak: w domu bieda ale kiecka za 200 PLN.
                      szpan i na pokaz. Ja jezdze krajowym autem z Gliwic, a moglbym miec bryke jak
                      prezydent...tylko PO CO? Zeby zaszpanowac?
                      • Gość: zuza Re: jestem inzynierem, informatykiem IP: *.com / 83.238.160.* 10.05.06, 14:13
                        nie po to żeby szpanować - jeśli dobrze ci jest w tym aucie z gliwic to się
                        cieszę, ja mam samochód zagraniczny i duży i bezpieczny i nie po to żeby
                        szpanować tylko, żeby czyć się bezpiecznie i móc przewozić w miarę bezpiczenie
                        swoją córeczkę, nie sądź wszystkich swoją miarą...
                        • Gość: anty-szpaner to nie jest rozmowa na temat IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 10.05.06, 14:27
                          temat: ile jestes wrat na ulicy....rozmawiamy o szpanesrwtie gadzetowym....mnoje
                          auto z Gliwic jest tak samo bezpieczne jak zagraniczna bryka...niczym sie nie
                          rozni....tez mammale dzieci...nigdy nie mialem wypadku. To nie o to chodzo jakie
                          masz auto....ale popatrz na ten temnat tutaj...w ogole jaki glupie pytanie...w
                          cywilizowanym kraju nikt nie mysli o tym co masz ubrane i ile jestes wart....nie
                          zaprzeczaj ze szpanesrtwo jest w Polsce gadzetowe...bo jest...ja wole pojechac z
                          rodzina nna wakacje niz jezdzic BMW...ktore jest tak samo bezpieczne jak Vectra
                          w Gliwic...Mity, mity z satelity.
                          • Gość: anty-szpaner uzupelnienie IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 10.05.06, 14:32
                            to ze zrabiam 10 rayz tyle co przecietny Polak....nie zoinacza ze GARDZE innymi
                            ludzmi w Polsce, bo nie maja na sobie 5 tys zlotych...co jest nagminne w
                            Polsce..jak juz tylko kto ma lepsze buty to patrzy z pogarda na sprzataczke, na
                            zamiatajacego ulice...itd...mnie to nigdy do glowy nie przyszlo....szanuje kazda
                            prace....bardziej szanuje sprzataczke czy robotnika, ktory pracuje niz cale to
                            1.5 milionowe buractwo na falszywych rentach...i tych leni narzekajacych ze nie
                            ma pracy i cawniakow oszukujacych sie nawzajem i okradajacych pracodawcow caly
                            czas. Nie patrze z pogarda na biedne dzieci w szkole mich dzieci jak wiekszosc
                            glupiego szpanerstwa, bo maja buty za 200. Czy widzisz o co mi chodzi?
                            • Gość: anty-szpaner tej kasy po nas nie widac i nie chcemy zeby bylo IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 10.05.06, 14:33
                              takie odwrotne nastawienie niz reszta Polski
                              • Gość: anty-szpaner nie chcemy szpanowac i kluc biednych w oczy IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 10.05.06, 14:34
                                taka postawa jest obca Polakom "na pokaz"
                                • gracek007 Re: nie chcemy szpanowac i kluc biednych w oczy 10.05.06, 16:13
                                  ale ty k..... musisz być zakompleksiony!!! i co z twojego pier.... wynika, że
                                  takich jak ty śmieci to trzeba omijac wielkim łukiem, dorobkiewicze
                                  oszczędzacze, bez perspektyw, wydający na żarcie wszystkie pieniądze a jedyną
                                  rozrywką ich jest napsuć trochę krwi na forum jakimś bezczelnym krytykanctwem
                                  wszystkich i wszsytkiego, jak taki jesteś super i zajeb..... to kandyduj na
                                  prezydenta, bedziesz miał swój stołeczek koło Leppera, on też chce pieniędzy
                                  dla wszystkich, a szczególenie dla siebie i rolników
                                  • Gość: anty-szpaner ty nie jestes w stanie tego zrozumiec IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 10.05.06, 16:19
                                    o czym ja pisze...zrozumiesz mzoe za 30 lat..albo twoje dzieci zrozumieja...
                                    • Gość: zuza Re: ty nie jestes w stanie tego zrozumiec IP: *.com / 83.238.160.* 10.05.06, 16:25
                                      wiesz co pochlebiasz sobie, nie dość że uprawiasz wyjątkowo żałosne
                                      krytykanctwo, obrażasz wszystkich, których nie jesteś w stanie zrozumieć,
                                      wydajesz krzywdzące opinie, właśnie ty najbardziej sugerujesz się wyglądem to
                                      na dodatek uważasz, że to co mówisz jest spójne i logiczne a treść tego może
                                      zgłębić wyjątkowy intelektualista. Hitler w swoich osądach był tak samo skrajny
                                      jak ty, a jego IQ coś ledwie 100, a tyrady i "dobre rady na życie" jak u Castro
                                      trwały po kilka godzin!
                                      • Gość: anty-szpaner nie inteligencja tylko wiedza sie liczy IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 10.05.06, 16:44
                                        chodzi o dsowiadzcenie a nie IQ...no a z tym HITLEREM to dajesz jak Radek
                                        Sikorski ostatnio. Jeszcze tylko napisz ze mam zadatki na ludobojce, szpanero
                                        ty, bo ci braklo argumentow.
                                        • gracek007 Re: nie inteligencja tylko wiedza sie liczy 10.05.06, 16:47
                                          dobre, nie inteligencja czyli może być głupi ale po studiach (najlepiej tych
                                          kur...sko płatnych) ty jakiś pier.... zdrowo jesteś. Skąd ty masz te swoje
                                          hasła?
                            • Gość: zuza Re: uzupelnienie IP: *.com / 83.238.160.* 10.05.06, 14:43
                              zacząłeś od wyzwisk, teraz zająłeś się politykowaniem, a to przecież nie o to
                              chodzi... pytanie było jak ktoś jest ubrany a nie co sobą reprezentuje!!!
                              dlaczego mamy taką nagminną wadę wyciągać z prostych haseł jakieś wielkie
                              ideologie... ja nie czuję się lepsza mając to czy tamto, ale moje pieniądze
                              bardzo mi pomagają a ciuch od mojego ulubionego projektanta sprawia, że czuję
                              się fajnie i lubię się w tym co noszę, nie czuję się lepsza od sprzątaczki w
                              mojej firmie tylko dlatego, że ona zarabia 2 tys a ja 22, ona jest doskonała w
                              tym co robi i ja też jestem dobra w tym co robię. Ale lubię dobre jakościowo
                              rzeczy i jeśli mnie na nie stać dlaczego mam sobie ich odmawiać. To, że przy
                              okazji są to markowe rzeczy to już nie jest moja wina. Wkońcu dobra marka to w
                              większości dobra jakość a jakość jest zwiazana z ceną. Ale nie chodzę i nie
                              mówię wszystkim naokoło ile co kosztuje, poprostu ktoś na forum zadał pytanie i
                              postanowiłam na nie odpowiedzieć, bez żadnych podtekstów. KONEIC
                              • Gość: anty-szpaner moze ty jestes inna, ale taki przyklad IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 10.05.06, 14:49
                                jak ide do sklepu, to poniewaz nie jestem ubrany szpanersko, zaden sprzedawca do
                                mnie nawet nie poodejdzie...rzut oka na mnie z gory na dol...i w
                                dluga...POGARDA...i zdiwienie jak za gotowke kupuje coz za pare tysiecy
                                (sprzet)...i straszne patrzenie. To mam juz opanowane. Albo chodzenie za mna po
                                sklpeie jak za kryminalista, czy czegos nie ukradne...ale za gosciem wyszpanowym
                                nie chodza. Taka jest rzczywistosc w kraju.
                                • Gość: anty-szpaner albo inny przyklad IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 10.05.06, 14:57
                                  sasziedzi juz nas podliczaja caly czas - tyb to musizz miec kase, ile
                                  zarabiasz...itd. Co ich to obchodzi. Dlaczego nie wybudujesz sobie domu? Po co
                                  mi, przecie mam stary dom po rodzicach. No, ale jak nie wybudujesz
                                  domu...to...to...SIE NIE BEDZIESZ LICZYL. I co ja mam powiedziuec na to? Po
                                  prostu zalamka. Juz oni mi beda mowic co mam robic kasa, wdlug siebie, bo oni
                                  to by to i tamto i radza o mojej kasie i jaki to ja glupi jestem, zemnie stac a
                                  nie szpanuje. No zalamka jaki wscibski prymityw. Strasznie ich to boli, ze nie
                                  wydaje JAK ONI BY WYDALI. A powinni pilnowac walsnego nos, jak ludzie w
                                  cywilizowanych krajach, gdzie LICZYSZ sie wedlug tego jakim jestes czlwoiiekiem
                                  i co robisz i jak robisz, jak traktujesz innych, a nie CO MASZ.
                                  • Gość: zuza Re: albo inny przyklad IP: *.com / 83.238.160.* 10.05.06, 15:06
                                    ci sąsiedzi o których piszesz to raczej nie szpanerzy ale właśnie zwykli
                                    ludzie, których nie stać na wiele, dlatego marzą o twoich pieniądzach i cię
                                    krytykują
                                    zaufaj mi to, że lubię dobre rzeczy nie robi ze mnie szpanera i to, że moje
                                    buty kosztują tyle nie dlatego, że po nich to widać, ale dlatego, że są
                                    cholernie wytrzymałe - mam delikatne stopy, więc muszą być przy tym wygodne, bo
                                    robimy sobie z moją Niunią spacery codzienne nawet po 5 km. Tak więc pieniądze
                                    które wydaję na ubrania to nie moja próżność tylko wymagania jakie stawiam
                                    rzeczom które nosze.
                                    • Gość: anty-szpaner nie zwykli ludzie tylko lenie umyslowe IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 10.05.06, 15:22
                                      narzekaja, pieprza ale zaden nic nie robi zeby zmienic swoje zycie...podliczja
                                      innych..a sami nawet nie rusza tylka zeby cos samemu zrobic...podawalem im
                                      pomysly na zarobek uczciwy-wymagajacy pracy...zawsze znalezli cos, ze sie nie
                                      da...itd. Wiec juz to olalem...moje rady....siedza dalej i narzekaja.
                                      • Gość: zuza Re: nie zwykli ludzie tylko lenie umyslowe IP: *.com / 83.238.160.* 10.05.06, 15:27
                                        wiesz, są ludzie z natury leniwi, są ludzie, którzy są stworzeni żeby stać
                                        w "ogonie", nie chce im się, boją się odpowiedzialności, nie umieją wziąć życia
                                        w swoje ręce. Ale widzę, że ich też uważasz za niegodnych, a moze problem leży
                                        w tobie, jak na razie to skrytykowałeś i tyhc którzy mają i tych którzy nie
                                        mają, więc jak to jest?
                                        • Gość: anty-szpaner nie tych co maja, tylko tych co tym szpanuja IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 10.05.06, 15:34
                                          Posiadanie jest ich najwieksza duma....mozna miec...ale to nie musi byc wartosc
                                          z ktorej trzeba byc DUMNYM...a to w Polsce sie liczy najbardziej....sa ci co nie
                                          maja bo sa leniwi i ci co nie maja bo nie maja szans...i takim JA DAJE SZANSE.
                                          Ale jest pelno narzekaczy i leni wokolo podliczjacy innych caly
                                          czas...donoszacych na bogactwo sasiada ( "a czy ty napeno placis
                                          zpopdaki?").Wszystko ich obchodzi tylko nie swoj nos. I sa pelni rad co mam z ta
                                          kasa arobic.
                                • Gość: zuza Re: moze ty jestes inna, ale taki przyklad IP: *.com / 83.238.160.* 10.05.06, 14:59
                                  szpaner od razu rzuca się w oczy, nie wiem jak u ciebie, ale w sklepach do
                                  których ja chodzę takich szpanerów ekspedientki omijają, złoty kajdan, sygnet,
                                  obok solarniowa lala w tanim różu i wystające z kieszeni spodni kluczyki do BMW
                                  na nikim nie robią wrażenia... tak przynajmniej jest w Warszawie
                              • agimasuria Re: uzupelnienie 10.05.06, 14:58
                                Zuza nie wiem kto Ci placi te 22 tys. bo pytanie nie bylo jak ktos jest ubrany,
                                widocznie Tobie wszystko kojarzy Ci sie z kasa... Jestes dumna ze swoich
                                markowych rzeczy? Czy leczysz nimi swoje kompleksy jak moja kolezanka, ktora
                                jest dumna ze swojej torebki Vuittona z Paryza, bo zarabia kilkanascie tysiecy,
                                wiec nie jest szarym czlowiekiem. Polakom imponuje tylko prosta konsumpcja i to
                                jest zalosne...
                                • Gość: anty-szpaner dokladnie tak IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 10.05.06, 15:03
                                  codziennie to widac w szpanerstwie i w pogardzie dla tych co nie maja...w
                                  szkole, na ulicy, wszedzie...prymityw. Rewia mody w szkolach i lanie z tych co
                                  nie maja. Jest to takie przykre. W szkole dziwil sie dyrektor, ze moj kolega
                                  (taki jak ja, zkasa) gdy dalpieniadze na dozywienie dzieci, ktore przyjedzja ze
                                  wsi i chcial anonimowosci..nie chcial zeby ktos o tym wiedzial ze on dal
                                  kase...to bylopad szczeny....jak to, nie chce pan zeby wszyscy
                                  wiedzieli...bedzie sie pan liczyl....i tak w kolko...damy pana na liste
                                  sponsorow..itd. W koncu zagrozilze nie da jak to oglosza, to w koncu wzieli.
                                • Gość: zuza Re: uzupelnienie IP: *.com / 83.238.160.* 10.05.06, 15:11
                                  widzisz i tu się nie rozumiemy, ja jestem dumna z tego, że mnie na to stać, że
                                  stać mnie na moją markową kieckę czy buty, a nie z tego, że je mam - to jest
                                  subtelna różnica. Wszystko co osiągnęłam zawdzęczam uczciej pracy - w szkole,
                                  na studiach a teraz w firmie, którą otworzyłam. Te 22 tys podałam dla
                                  porównania bo sama jestem sobie łodzią, sterem i żeglarzem. Chyba nie sądzisz,
                                  że podam ci prawdziwą sumę moich miesięcznych dochodów. to było TYLKO
                                  porównanie.
                                  • Gość: anty-szpaner smieszna jest ta cenzura GW IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 10.05.06, 15:24
                                    prawda w oczy kole i trzeba wymazac..zalosne
                                    • Gość: anty-szpaner w polscie i tvn mozna pokazywac zawody w seksie IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 10.05.06, 15:27
                                      ale slowo "siusiak" jest zlem...zalosne.
                                      • gracek007 Re: w polscie i tvn mozna pokazywac zawody w seks 10.05.06, 15:33
                                        o co ci chodzi chłopie? ale musisz być zakompleksionym tłukiem!!! pieniaczem i
                                        mordoklepą drzesz tego ryja na wszystkie strony jak pies gryząc wszystkich
                                        bogatych i biednych - ty sie k..... zastanów po co tak dziobem kłapiesz
                                        Zuza - daruj sobie rozmowe z takim debilem bo on na jedno Twoje słowo, ma
                                        dziesięc swoich, szkoda tylko, że wątpliwej treści.
                                        • Gość: anty-szpaner typowy jestes - wszystko byle nie na temat IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 10.05.06, 15:40
                                          zapodaj jakies przyklady braku szpanerstwa w Polsce...tzw. kontraagumenty, pokaz
                                          ze sie myle....jak ja podalem przyklady szpanerstwa....zamiast klapac ozorem jak
                                          przyglup, co nie ma nic do powiedzenia na temat.
                                          • gracek007 Re: typowy jestes - wszystko byle nie na temat 10.05.06, 15:44
                                            k...... ja jestem takim przykładem, mam kasę i nie jestem szpanerem, tak jak
                                            zuza lubię drogie ciuchy i mnie na nie stać, nie mam zamiaru kupować substytów -
                                            i koszuli Hogo Brosa zamiast HUGO BOSS'a tylko dlatego, że tacy frajerzy jak
                                            ty będą oceniali mnie jako szpanera
                                            • Gość: anty-szpaner zalosny maly czlowieczku IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 10.05.06, 15:55
                                              ja nawet nie zwracam uwagi na MARKE...tylko na jakosc...jakby mnie ktos zapytal
                                              co mam jakiej firmy...to nawet nie wiem..musialbym spojrzec na metke...tak samo
                                              moje dzieci...a ty patrzysz na FIRME...biedny maly czlowieczku. Sam sie
                                              wkopujesz, bez niczyjej pomocy. Ja mam w nosie MARKI i szpan...ale w Polsce
                                              wiemy jak jest...MARKA sie liczy. Niewolnicy szpanu, tak was korporacje zmotaly.
                                              Jak malpy medialne.
                                              • gracek007 ale wciskasz kit 10.05.06, 16:02
                                                jakość to MARKA ty dupku, i właśnie jakosćią zdobywa się dobrą lub złą markę,
                                                pier...... 3 po 3, bo już nie wiesz co masz powiedzieć
                                                pamietaj tłumoku, że znajomość pewnych kwestii jest bardzo ważna, znając markę
                                                nie musisz latać i szukać i tracić czas, i wiesz co kupujesz!!!
                                                • Gość: anty-szpaner markowe ciuchy w Polsce sa gorszej jakosci IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 10.05.06, 16:24
                                                  Jakosc to ja badam na dotyk a nie po marce...te same MARKOWE ciuchy w Polsce sa
                                                  o trzy gatunki GORSZE niz te same MARKOWE ciuchy na zachodzie, bo na Polske
                                                  idzie GORSZY SORT bawelny z CHIN. WSZYTSKO JEST ROBIONE W CHINACH. Ale jakosc
                                                  zalezy NA JAKI KRAJ. Lewisy w Polsce to szmata w porownaniu z lewisami w USA. I
                                                  te i te w CHINACH robione. Ja jestem przebywam pol roku w Polsce i pol roku za
                                                  granica. Moge porownac dokladnie. Nigdy nie kupei MARKOWEGO ciucha w Polsce "bo
                                                  jest na Polske robiony". Ten sam ciuch w USA np. nie dosc ze jest jakosciowo
                                                  lepszy, to jeszcze ze trzy razy tanszy. Mowimy tu o orygunalnu-=uych towarach,
                                                  nie podrobkach. NA DOTYK badam jakosc a nie po metkach.
                                                  • gracek007 Re: markowe ciuchy w Polsce sa gorszej jakosci 10.05.06, 16:31
                                                    wiesz tłuku, ja nie muszę badać na dotyk, jak ja kupuję rzeczy to ekspedientka
                                                    doskonale wie czego wymagam i czego się spodziewam. Nie muszę jeździć do
                                                    Stanów, żebym miał doskonałej jakości rzeczy, bo sklepy dla mnie je ściągają.
                                                    nie tracę czasu i energii na takie bzdury, ale ty pewnie tego nie kumasz.
                                                    Jeżdzisz po Stanowych lumpeksach i ściagasz do Polski, ok każdy ma jakieś hobby.
                                    • Gość: zuza Re: smieszna jest ta cenzura GW IP: *.com / 83.238.160.* 10.05.06, 15:29
                                      wiesz, ubliżasz dokladnie wszystkim podając bardzo rozbieżne argumenty
                                      • Gość: anty-szpaner rusz ta glowa i pomysl troche IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 10.05.06, 15:44
                                        domna jestes ze cie stac na MARKOWE ciuchy....jestes typowa nowobogacka
                                        polandziora....ja jestem dumny z tego, ze moje dzieci sa tolerancyjne, i sie
                                        ucza...i dziela sie swoimi rzeczami i innymi...i nie szpanuja...i nie maja
                                        komorek bo wszyscy maja a nie z markowych ciuchow i butow...ty tego nie
                                        rozumiesz..bo jestes perwsza generacja nowobogackich pseudo-kapitalistow.
                                        • Gość: zuza ??? IP: *.com / 83.238.160.* 10.05.06, 15:53
                                          jesteś chory... jak kończa ci się "argumenty" (sic!) uzywasz inwektyw...
                                          żałosne, nic o mnie nie wiesz, moja rodzina nie należy do ubogich od
                                          pradziadków :-) więc za nowobogacką się nie uważam. Jestem dumna z tego co
                                          osiągnęłam a nie zawdzięczam tego mojej rodiznie i nic nie przyszło mi łatwo.
                                          Lubię kupować sobie ładne rzeczy i nigdy w życiu nic nie ukradłam, nikogo nie
                                          oszukałam i staram się nikogo nie oceniać po tym co ma lub co osiągnął. Nie
                                          lubie ludzi, którzy tylko krytykują tak jak ty - na razie nie padł z twoich
                                          wypowiedzi żaden "pozytyw" więc zastanów się jednak czy problem nie leży w
                                          tobie i twoim podejściu do świata, i nienawiści do otaczajcych cie ludzi...
                                          • Gość: anty-szpaner bo w tym temacie nie ma zadnych poyztywow IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 10.05.06, 15:57
                                            popatrz jak gawiedz sie dumnie chwali tutaj gadzetami - prymityw.
                                  • agimasuria Re: uzupelnienie 10.05.06, 15:36
                                    Wlasnie tutaj sa te subtelne roznice, ja jestem dumna z zupelnie
                                    innych "rzeczy", na ktore mnie stac dzieki mojej pracy. Prawdziwa suma Twoich
                                    dochodow mnie nie interesuje ale to Ty wymienilas jakas kwote i zasugerowalas
                                    antyszpanerowi nieudacznictwo, nie wiedzac jakie dochody osiaga. Niestety widac
                                    jaka miara mierzysz ludzi... Moze Twoje markowe rzeczy sa produkowane w
                                    Chinach? Matce mojego bylego eks ukradziono pierwszego dnia pobytu w Argentynie
                                    zegarek Cartiera i markowa torebke z wszystkim, tez byla z nich dumna... Ktos
                                    jej przystawil pistolet do glowy w kawiarni. Rzeczy materialne raz sa raz ich
                                    nie ma, sa nabyte.
                                    • Gość: zuza Re: uzupelnienie IP: *.com / 83.238.160.* 10.05.06, 15:40
                                      bardzo się cieszę, że jesteś dumna z innych "rzeczy" ale pozwól mi cieszyć się
                                      tym, czym chce, dlaczego próbujesz narzucić mi swój "punk widzenia" i
                                      krytykujesz to co robię, tak jak robi to antyszpaner, ja nie krytykuje twoich
                                      upodobań, każdy jest inny, to, że matka twojego eks lubiła torebkę Cartiera,
                                      którą jej ukradli to znaczy, ze była złą kobietą??? nie rozumiem tej waszej
                                      pełnej nienawiści krytyki
                                      • Gość: anty-szpaner no wiec ciesz sie tymi butami i kiecka markowa IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 10.05.06, 15:52
                                        nikt ci nie broni, ale mam prawo do tego aby cie nazwac PRYMITYWEM
                                        materialistycznym...typowe w Polsce...w USA czy innych krajach, nikt nawet nie
                                        podjalby takiego tematu...tam nikt nie zwraca uwagi na ubior ani ile jestes wart
                                        na ulicy, nikt nawet nie liczy tego i nie pamieta za ile kupil kiecke...zalamka.
                                        Niukt nikogo nie obcina z gory na dol ani nie patrzy czy jetes modny czy nie.
                                        Inne artosci sie liczwa...jakby byl taki temat zapodany tam...nikt by nie
                                        odpowiedzial...bo nikomu nie chialobu=y sie pamietac ile za co dali. Olaliby
                                        temat. Nie mowiue ze w USA czy UK nie ma ludzi chorych na
                                        "AFFLUENZA"...spoleczna choroba doganiania trendow za wszelka cene...Jest taka
                                        kasta ludzi na zachodzie...na kredyt ale musza miec...maly procent bardzo i
                                        wysmiewany przez media. Takie wygladanie bogato na pokaz, a naprawde kasa pusta.
                                        • gracek007 Re: no wiec ciesz sie tymi butami i kiecka markow 10.05.06, 15:58
                                          ch... prymitywem jesteś ty jak kobietę o której ch..... wiesz oceniasz.
                                          Ch... wiesz na temat USA i pewnie nigdy tam nie byłeś a twoje informacje są
                                          usłyszane gdzieś od ludzi wracającyhc z saksów.
                                          Idealizujesz USA nie mając pojęcia o ludziach tam mieszkających. Tam jest
                                          dopiero zanik jakichkowliek wartosci moralnych i kulturowych, ale skąd taki
                                          śmieć jak ty ma to wiedzieć, zyj sobie z tym autkiem z gliwic i ciułaj aż
                                          zdechniesz, sam a twoje oszczędne dziatki sklecą ci trumnę z gołych dech
                                          już się k... nie odzywaj bo się żygac chce.
                                          • Gość: anty-szpaner nie chce cie typowy zawistniku.pognebiac IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 10.05.06, 16:34
                                            ale zgadnij skad pisze teraz? u mnie jest 9:30 rano. Napisalbys cos na temat,
                                            co? Np. ze jak w Polsce jest cos modne to wszyscy nosza TO SAMO. Zaprzecz.
                                            Albo...koszulka NIKE oznacza koszulke z WIELGACHNYM napisem NIKE. Jak napis za
                                            maly TO NIE IDZIE. A NIKE produkuje rozne rzeczy dobrej jakosci ze logo nawet
                                            nie widac. TAKIE w Polsce NIE IDA. Mam "hurtowa" wiedze na ten temat od ludzi,
                                            ktorzy z tego zyja. W USA trudno znalezc koszulki NIKE z duzymi LOGAMI NIKE. Bo
                                            nikt nie chce byc tablica ogloszeniowa. W Polsce same tablice ogloszeniowe
                                            chodza. Czym bardziej widac marke tym drozsze. Zaprzecz temu i pokaz ze tak nie
                                            jest a nie chrzan nie na temat. To samo z kompami. Markowy jest gorszy o POLOWE
                                            w osiagach i wypasoieniu od np. MEDIONA ale w Polsce schodzi od razu markowy
                                            GORSZY bo ma wielki napis TOSHIBA albo inny. A MEDIONA nikt nie chce. Amen,
                                            ekspercie. O, juz 9:33 rano. Nagdybales sie nagdybales i wszystko domysly i
                                            przyprawianie faktow.
                                            • gracek007 antyszpaner - odsłona kolejna 10.05.06, 16:41
                                              uhhhhhhhhhhhhhhhhhh no to zrobiłeś na mnie wrażenie, że jest 9.30, chyba się
                                              posikam z wrazenia, gdzie ty żyjesz, w Wawie nikt nie nosi reklam Nike na
                                              sobie, twoje dane są sprzed jakiś 5 lat. Żyj sobie dalej na swojej gliwickiej
                                              wiosce i nie proównuj jej ze stolicą.
                                              • Gość: anty-szpaner na w-wie sie Polska nie zaczyna, raczej konczy IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 10.05.06, 16:48
                                                ty pogardliwy warsiawiaku...w Warszawie za to ludzie chodza tak samo ubrani jak
                                                armia wedlug ostatnich trYndow..napisy juz minely..teraz jest cos innego..ale
                                                wszystko na jedno kopyto...a w markowych sklepach w tej twojej warszawce jest
                                                piec kolorow na krzyz, bo media oglosily ze takie kolory sa modne. Zadnego
                                                wyboru a cena trzy razy taka jak w usa. Ignorancie.
                                                • gracek007 Re: na w-wie sie Polska nie zaczyna, raczej koncz 10.05.06, 16:52
                                                  ch... wiesz i po co kłapiesz dziobem, to koniec nie chce mi się z tobą gadać.
                                        • gracek007 anty szpaner to komiwojażer 10.05.06, 16:36
                                          widzisz różnica pomiędzy twoimi 18 tys a moimi 180 polega na tym, że ja nie
                                          muszę badać na dotyk rzeczy, bo jak kupuję u D&G czy Galliano, to wiem jakiej
                                          jakości moge się spodziewać i nie muszę latać po markecie i wszystko macać:
                                          1.) nie mam czasu
                                          2.) wolę pograć w golfa lub pojeździć konno
                                          3.) nie mam takiej potrzeby
                                          4.) STAĆ MNIE NA TO!!!
                                          • Gość: anty-szpaner a co tak pogardliwie sie wyrazasz o komiwojazerach IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 10.05.06, 16:41
                                            najlepsze jest to twoje zakonzcenie sprawy tym zdaniem: STAC MNIE NA TO. Jakie
                                            typowe. Sam sie wygadujesz. Ulzylo ci? Szpanerze.pl.?
                                            • gracek007 antyszpaner - odsłona kolejna I 10.05.06, 16:51
                                              tak wyzywasz od polaczków a sam to francuzik pewnie jesteś? patałachu jeden?
                                              co po tygodniu w stanach pewnie masz problemy z mówieniem po polsku, tak jak
                                              robi większość takich jak ty saksiarzy, zwpier.... na zmywaku w knajpie, a jak
                                              już ma robote jaką przy biurku, to wklepywanie faktur do systemu..... znam
                                              doskonale takich jak ty - śmieci, którzy atalkują ojczyznę, nic dla niej nie
                                              robiąc
                                              • Gość: anty-szpaner a ty cos zrobil dla Polski bedac w Polsce, co? IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 10.05.06, 17:04
                                                Traktujesz z pogarda pomywaczy, robotnikow fizycznych, ach ta pogarda chama
                                                dorobkiewicza.pl...widac jak roibisz dlka Polski badziewie, traktujac swoich
                                                pracownikow wpogarda...oj jaki ty PRO_POLSKI jestes mnie? Buraku. znowu jakies
                                                domniemywania o zmywakach...no typowe dla takiego cinkciarza jak ty...ja to juz
                                                przerabialem z takimi jak ty dawno..tez sie wszyscy wpisali..czarnio na bialym
                                                broniac swego byractwa i prymitywu i swojej pogardy dla swoich
                                                pracownikow..wielkie biznesmany pociagowe......moge nie wyzywac od polaczkow ale
                                                np. rodaczkow..pasuje ci lepiej? Nie ja wymyslilem termin polaczek. Pewnie ze
                                                jestem Polakiem i nie ktyje sie z tym za granica jak szpanerstwo fakujace
                                                szoanujac na angla...te wszyskie nowe polskie biznesmany za granica jak sie
                                                schleja to dopiero widac wszystko...buraki. Wstyd.
                                      • Gość: anty-szpaner sedno sprawy dla dorbkiewiczow jak ZUZA IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 10.05.06, 16:12
                                        Bogaci ludzie nie rozmawiaja o pieniadzach w ogole - rozmawianie o pieniadzach
                                        czy drogich ciouchach wsrod bogatych ludzi jest nietaktem towarzyskim,
                                        pozostalby niesmak i odraza. Tylko noworysze o dorobkiewicze sa dumni ze swoich
                                        markowych ciuchow i to podkreslaja. Prawdziwie zasobny osobnik uklrywa swoje
                                        bogactwo i jesli ma juz wille za pare milionow, to ukrywa ja wsrod drzew i
                                        daleko od widoku publicznego. Tylko noworysze pokazuja swoje bogactwo co w
                                        Polsce jest NAGMINNE. Prawdziwi milionerzy bez kompleksow jezdza uzywanymi
                                        starymi autami i chodza w spranych ciuchach na codzien. I nie szpanuja kasa. Ale
                                        w Polsce jest wczesny dziki noworyski kapitalizm napedzany malpom medialnym prze
                                        magazyny i media..reklamy sa nachalne i prymitywne celujace wlasnie w ten glupi
                                        szpan.
                                        • gracek007 Re: do antyszpanera 10.05.06, 16:15
                                          wieśku, sam żeś krzyknął żeś inżynier za 18 tysiaków a teraz coś pier..... o
                                          dorobkiewidzach i noworyszach i nietakcie towarzyskim, ty masz problemy
                                          osobowiściowe czy może pamięć ci szwankuje, pewnie nie wydasz na jakiś dobry
                                          lek z lecytynką na pamięć to kup sobie jego polski tańszy zamiennik
                                          • Gość: anty-szpaner bo mnie "po szpanersku" zapytano o zarobki IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 10.05.06, 16:39
                                            wiec znizylem sie do poziomu szpanerow i podalem...pytanie kogos o zarobki..albo
                                            wysmiewanie sie z niego ze pewqnie malo zarabia jest nietaktem w calym
                                            swiecie...oprocz naszych burasow za granica. W koncu bardziej SZPANERSKIEGO
                                            tematu na forum nie 2widzialem jeszcze i takiego klasycznego..."ile jetes wart
                                            idac w miescie u;lica" Sam ten temat i taki u rodakow entuzjazm chwalenia sie
                                            juz mnie wkurzyl, bo obserwuje to od lat.
                                            • gracek007 i co dałeś się porwać tłumowi? 10.05.06, 16:44
                                              wiesz co - jak takie podpuchy robią na tobie aż takie wrażenie to może sobie
                                              jakieś NERVENGRAGEES zapodasz, tak się wkręciłeś, że zaprzeczałeś samemu sobie
                                              w wielu postach, musisz być niezłym baranem, a inżynierem to jest u mnie cieć
                                              na bramie, a recepcjonistka po studiach i zna 3 języki, więc swoim żałosnym 3
                                              letnim wykształceniem też nie zrobiłeś na mnie wrażenia
                                              • Gość: anty-szpaner znowu zmyslasz - typowe IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 10.05.06, 16:58
                                                jakie 3lata?...gdzie ja to napisalem...?no i ta twoja pogarda typowa
                                                dorobkiewiczowskaja dla twoich pracownikow...sa dla ciebie smieciami....,masz
                                                ich czlwoeiczenstwo w d...prostaczku ...wiem...to sa jaja...ze sa wymagania w
                                                Polsce wyksztalcenia wyzszego zeby podawac towar...placisz im tez na raty jak
                                                wiekszoc tych buraczanych polskich nowryskich przedsiebiorcow.. jak ty?
                                                TYPOWE...dziki kapitalizm szpanerow w Polsce...jak ty....cinkciarzu
                                                cienki...Lubie twoja szczerosc prymitywa potwierdzajacego kazdym pierdnieciem
                                                moje tezy i obserwacje. Szpanerze.pl. Jestes klasyk, idziesz do archiwum...a
                                                ocene logiki moich postow zostaw tym...ktorzy przeczytaja caly watek. W koncu
                                                czarno na bialym. Apropos wypuszcania: Jak chcesz wydobyc z buractwa buractwo
                                                musisz jakos zahaczyc...a potem juz sami oni mowia szczerze co mysla no i jest w
                                                ten sposob zrobione badanie opinii buractwa wczesnego polskiego dzikiego
                                                nieludzkiego kapitalizmu - za darmo. A jaki material naukowy.
                                              • Gość: Szkot Re: TAk od siebie IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 10.05.06, 22:02
                                                Zdecydowanie bardziej rozumiem anty-szpanera w tey dyskusji. Choc jezyk masz
                                                zrozumialy bardziej dla emigrantow z dlugoletnim stazem albo wielbicieli
                                                Gombrowicza, to ...tak naprawde jestes humanista, bo oceniasz ludzi nie po tym
                                                jak wygladaja czy jakie maja papiery ze studiow czy jak traktuja ludzi, ktorych
                                                moze nawet nie znaja:

                                                >...a inżynierem to jest u mnie cieć
                                                > na bramie, a recepcjonistka po studiach i zna 3 języki, więc swoim żałosnym 3
                                                > letnim wykształceniem też nie zrobiłeś na mnie wrażenia

                                                ale zwracasz pewnie bardziej uwage na to jakimi sa ludzmi czy jaki maja
                                                stosunek do innych. Niektorym sie w glowach od pieniedzy poprzewracalo i nawet
                                                tego nie widza, ale to ich problem. To tak od siebie pare groszy czy centow do
                                                dyskusji dorzucilem. Pozdrawiam rodakow. Polska jest jednak najpiekniejsza z
                                                zagranicy.


                                                Szkot
                                                ______
                                                koniec i bomba a kto czytal ten tromba
                                                • Gość: anty-szpaner dobrym jestes obserwatorem IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 10.05.06, 22:19
                                                  widocznie zyjesz wsrod ludzi, ktorzy potrafia inaczej...ja mieszkam polowe w pl
                                                  polowe za granica..juz 20 lat ponad...to rozumie tylko ktos kto zna roznice.
                                                  Kiedys to bylem w dyskusjach uprzejmy i tlumaczylem...teraz mnie ponosi..i
                                                  uzywam inwektyw i obrazliwych okrewslen, bo po prostu juz nie moge....bo widze
                                                  ze nastepne pokolenie pogardliwych i prymitywnych szpanerow sie wychowalo...i
                                                  rypia sie nawzajem po glowach codziennie...zeby tylko drugiemu nie bylo lepije
                                                  niz im. Lecza kompleksy w tej spirali upadku Polski. Noworyscy wielcy
                                                  cinkciarscy pogardliwi biznesmani gardza pracownikami a pracownicy w zemscie
                                                  okradaja pracodawcow i maja w nosie ich firmy. Robi sie negatywne zamkniete kolo
                                                  UPADKU. No i ten szpan na gadzety i marki i na wszystko co tym glupom pokaza w
                                                  TV. Ten chamski materializm podkreslany z duma na kazdym kroku. No i ten temat
                                                  tuija "ile jestes warty idac po miescie" No masakra. W naszym kraju idac po
                                                  ziemniaki czy na spacer ludzie odwalaja sie jak stroze w boze cialo, na pokaz,
                                                  ale w domu, to chodza w wytartych lachmanach naprawianych co xchwila, no bo to
                                                  po domu, to nikt nie widzi. Nie wszyscy ale spotkalem sie z tym nagminnie.
                                                  Ciuchy po domu, tzw. Jak jeszcze jeden poznany noworyski rodak pokaze mi
                                                  kafelki, to sie wyrzygam.
                                                  • Gość: szkot Re: dobrym jestes obserwatorem IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 10.05.06, 23:29
                                                    Bo, wiesz w Polsce ludziom to co piszesz trudno zrozumiec, wiec mysle ze
                                                    jakimkolwiek jezykiem bys to tlumaczyl to i tak cie nie zrozumieja i jeszcze
                                                    wyzwa od debili ...tak na dobranoc albo dziendobry, w zaleznosci gdzie jestes.
                                                    A to tylko dla tego ze masz cos innego do powiedzenia i mowisz to w specyficzny
                                                    dla siebie sposob.


                                                    pozdrawiam i zycze wiecej wiary w Polske i Polakow, jacys tam jeszcze wporzo
                                                    zostali, a jak nie to napewno wroca ;-)
                                                    • Gość: anty-szpaner dzieki za otuche i nadzieje IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 10.05.06, 23:38
                                                      Jakbym nie mial zadnej nadziei, to po co bym sie tak zoladkowal? Zawsze mysle,
                                                      ze ktos zrozumie. Tez chcialbym zeby wyzdrowieli w Polsce z tego szpanu. Na
                                                      razie to tylko mowia: "jezdzisz po roznych krajach to myslisz ze wszystkie
                                                      rozumy pozjadales i w ogole po tobie nie widac ze jezdzisz, cos tu krecisz" itp
                                                      Jestem dzis w chicagowie.
                                                    • Gość: szkot banalnie... IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 11.05.06, 23:40
                                                      sie te tematy na forach GW zaczynaja i tak samo koncza. Zreszta jak nie mam po
                                                      co innego siegnac to biore GW, chociaz to i tak straszny brain f...ing.
                                                    • Gość: anty-szpaner Re: banalnie... IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 12.05.06, 00:31
                                                      "Dzisiejszy, poprzemysłowy kapitalizm potrzebuje etyki promującej kreatywność,
                                                      innowacyjność, otwartość, różnorodność, samorealizację oraz gotowość do
                                                      konsumpcji niematerialnej" - czyli wszystko czego w Polsce nie ma lub jest
                                                      solidarnie przez szpanerstwo tlumione.
                                                • Gość: 4Tore Re: TAk od siebie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.06, 19:13
                                                  Ode mnie Anty-szpaner ma tez glos poparcia. B. mi sie podoba, tak trzymaj. A
                                                  ile jestesmy warci? Jak ktos spotka na swojej drodze kogos, kto tez chce miec
                                                  takie gadzety i da wam w dziob porzadnie, to lezac potem nieprzytomni na
                                                  intensywnej jestescie wszyscy tyle samo warci - tak circa 690 jewro za dobe.
                                                  Kim jestescie bez tych gadzetow? Bez markowych ubran? Smiechu warte.
                                                  Antz-szpaner, niektorzy sa niereformowalni.
                                                  nota bene, jak po 89 r. zwolano zjazd ziemianski - kto przyjechal? Troche
                                                  starych ludzi w znoszonych ubraniach, kiepskich butach, zle zaprotezowani.
                                                  Obraz nedzy i rozpaczy. To troche nie na temat, ale zamiast obnosic sie ze
                                                  swoim majatkiem, to oni inwestowali w wyksztalcenie swoje i dzieci i
                                                  modernizacje swoich majatkow. A ci gadzeciarze co poza fura i komora potrafia?
                                                  Co zrobili? Z czego moga byc dumni? Macie racje, ze Polandia dobrze wyglada z
                                                  oddali. Wlasnie sie przgladam z bliska i jest to nad wyraz meczace.

                                                  L. Grobel:
                                                  - glauben Sie, dass Konversation Literatur sein kann?
                                                  Capote:
                                                  - Nein, aber sie kann eine Kunst sein.


                                      • agimasuria Re: uzupelnienie 10.05.06, 17:06
                                        Zuza problemy z percepcja? Nie pisalam nic o torebce Cartiera, tylko zegarku,
                                        torebka byla markowa ale nie wiem jakiej marki, to zreszta nieistotne. Matka
                                        mojego eks nie jest mila kobieta ale nie z powodu upodoban do markowych rzeczy,
                                        ktore potwierdzaja jej status spoleczny. Przejada spadek po swoim ojcu, wydajac
                                        co miesiac 2 razy wiecej niz zarabia ale to jej sprawa i ocenia ludzi przez
                                        pryzmat pieniedzy. Nie narzucam Ci mojego punktu widzenia i nie jestem osoba
                                        pelna nienawisci. Moich upodoban nie mozesz krytykowac, bo ich nawet nie znasz...
        • Gość: anty-szpaner przepraszam: sprostowanie dla urazonych IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 10.05.06, 17:48
          powinno byc "rodaczkow"..polaczek jest obrazliwe i zarezerwowane dla
          anty-Polakow. Ja jestem pro-Polakiem, inaczej po co bym chcial cokolwiek
          naprawic i krytykowac? Powinienem sie raczej cieszyc z tych wad, gdybym byl
          anty-Polakiewm.
      • kochanica-francuza systemem Inez 10.05.06, 13:05
        "Miała Inez bursztyny

        do jedynej mantyli

        i najtańsze buciki

        z klamerkami ze srebra

        a kto widział raz Inez

        na ulicy w Sewilli

        dałby głowę, że strojów jej nie brak"

        systemem Inez mam w szafie trzy ciuchy na krzyż, ale za to markowe i drogie, i
        noszę je w kółko ;-)

        spodnie Angels - 200 zł

        bluzka Jackpot - 30 zł

        kurtka Christian Berg - 450 zł

        buty Ecco - 300 zł

        torebka Yamira - 115 zł

        zegarek Swatch - 200 zł

        okulary - 300 zł

        bielizna - 130 zł

        portfel sam - 70 zł

        komórki nie mam, to znaczy mam teoretycznie ośmioletnią nokię odziedziczoną po
        mamie i przerobioną na prepaida, która leży w domu w kącie, bo jakoś nie lubię
        komórek
        • Gość: sprytny_rolnik Re: systemem Inez IP: *.net136.okay.pl 13.05.06, 20:28
          hehe, fajny post :)
      • Gość: screen Re: Ile jesteście warci ? (idąc po mieście) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 13:17
        Dzisiaj to maly koszt ;D

        Klapki 440
        Spodnie 250
        Koszulka 150
        Telefon 800
        Plecak 100
        Gacie 80

        Cholera najbardziej byloby mi szkoda klapek szczerze mowiac jak ktos chcialby
        mnie skroic
        • Gość: screen Re: Ile jesteście warci ? (idąc po mieście) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 13:20
          dorzucam jeszcze okulary
          - oprawka + szkla 1500 zl
          i pasek 150 zeta

          Jakby ktos chcial mi tez zedrzec dziare, to minus 2500 ;-)
          • Gość: P nerka, oko, mózg IP: *.ib.pwr.wroc.pl 10.05.06, 13:24
            nerki - po 100 000zł za sztukę
            oczy - po 500 000zł za sztukę
            serce - 1 000 000zł
            mózg - 3 000 000zł
            pen.s - bezcenny

            ;-)
      • Gość: CKM Re: Ile jesteście warci ? (idąc po mieście) IP: *.range81-153.btcentralplus.com 10.05.06, 13:53
        podliczmy:
        1. buty - 300zl
        2. spodnie - 150zl
        3. telefon1- 600zl
        4. telefon2 - 400zl
        5. zegarek - 200zl
        6. koszulka - 150zl
        7. laptop - 7000zl
        8. ipod - 2000zl
        9. aparat - 1500zl
        10. portfel - 50zl
        11. zawartość portfela - 90000zl (wliczając karty kredytowe,debetowe i dokont
        oszczędnościowych, gotówka raczej nie więcej niż 1000zl)

        RAZEM: 102350zl

        P.S. Nie szukajcie mnie rozglądając się na ulicy. Nie zobaczycie mnie, bo nie
        wyglądam na kogoś kto dysponuje taką kwotą(no może plecak z laptopem może być
        podejrzany). Nie szata zdobi człowieka. A tego którego zdobi, to zdobi jego
        zakompleksioną duszę, która chce pokazać, że jest coś warta. Ale naprawdę taka
        osoba jest zazwyczaj goła i do tego nie wesoła. Wystarczy spojrzeć na tych
        wszystkich pseudo doradców finansowych, prawie wszyscy oni noszą nienaganny
        garnitur, wyglądający na drogi. Chcą wyglądać na ludzi sukcesu, ale prawda jest
        taka, że nie stać ich nawet na połowę tego co mnie. Jestem młody (25lat),
        pracuje od 4lat, a od roku mam dobrze płatną pracę. W ciągu tego roku
        zaoszędziłem więcej niż moi rodzice przez ponad 25 lat. Idąc ulicą razem z moim
        ojcem to na niego wskazalibyście jako tego z kasą. Zawsze w garniturze, biała
        koszula, a ja??? Garnitur zakładam tylko wtedy kiedy muszę, a koszule mam 3 do
        garnituru... lubie luźny styl - więc powtórze - NIE SZATA ZDOBI CZŁOWIEKA -
        kończe już ten wywód
        • Gość: zuza Re: Ile jesteście warci ? (idąc po mieście) IP: *.com / 83.238.160.* 10.05.06, 13:58
          karta do konta oszczędnościowego?
          a co to jest - pierwsze słyszę...
          • Gość: CKM Re: Ile jesteście warci ? (idąc po mieście) IP: *.range81-153.btcentralplus.com 10.05.06, 14:03
            niektóre banki oprócz zwykłych kont tzw. ROR-ów oferują też konta
            oszczędnościowe, do których wydają karty, którymi można wypłacać w bankomatach
            banku, ale nie można nimi płacić w sklepie. . . więcej szczegółów???
        • Gość: zuza Re: Ile jesteście warci ? (idąc po mieście) IP: *.com / 83.238.160.* 10.05.06, 14:00
          po co nosisz aparat??? czy to jest jakieś twoje hobby?
          no i te 2 komórki skoro, są komórki z opcją rozmowy oczekującej.
          Nie powiesz mi przecież, że z 2 komórek rozmawiasz? no chyba, że jedną masz fo
          laptopa - to zwracam honor
          • Gość: CKM Re: Ile jesteście warci ? (idąc po mieście) IP: *.range81-153.btcentralplus.com 10.05.06, 14:08
            aparat leży prawie zawsze w plecaku, zdjęć robię naprawdę sporo (nawet kilkaset
            tyg.) a komórki dwie, gdyż często podróżuje pomiędzy 2 pewnymi krajami, a ten
            drugi nr to zagraniczny. Dodam jescze, że podana wartość jest maksymalną, którą
            można u mnie spotkać. Jak idę wieczorem ze znajomymi gdzieś to wiadomo, że nie
            zabieram laptopa i 2 komórek
          • Gość: metroseksualny Re: Ile jesteście warci ? (idąc po mieście) IP: *.toya.net.pl 10.05.06, 18:33
            hm.. ja zaraz policze:
            spodnie evisu 150 funtow, polowka ralpha 60 funtow, buty nike zona - 55 funtow,
            ipod video 60gb 1899zl. komorka nokia n90=1999zl majtki versace 10 funtow,
            skarpetki YSL 5 funtow, pasek LV 35 funtow. W sumie.. okolo 7 tyś, aha no i
            bezcenna fryzura z barbera :P eeh ale na co to komu?!
      • Gość: x Re: Ile jesteście warci ? (idąc po mieście) IP: *.profinet.wlkp.pl 10.05.06, 13:56
        od dolu:
        -skarpety: trekingowa wełna - 70zł
        -buty: treking miejski - 699zł :-)
        -spodnie: 160zł - Levi's -wytargowalem sie z 299zł :-)
        -bokserki- 10zł
        -pasek parciany: jakieś 30zł
        -koszulka: 80zł
        -bluza: 160zł
        -komórka: N3510i - jakieś 130zł (allegro)
        -zegarek: G-Shock 300zł
        -plecak: 200zł
        -portfel: 140zł
        -kurtka: 50zł - Lee- super nówka na allegro ;-)
        -długopis:15zł
        -lapek -jakies 5000zł bo stanial
        +inne

        oooo : jakies 7044zł (uzględniając zakupy w allegro-po niższych cenach)
        dużo jak dla mnie, az strach sie bac na ulicy, co to by bylo gdybym policzyl sie
        w garniaku ? sZOk..
        no ale coz nie szata zdobi czlowieka i ona jest nie najwazniejsza
        NAJWAZNIEJSZY JEST CZLOWIEK - JAKO ISTOTA


        • Gość: zuza Re: Ile jesteście warci ? (idąc po mieście) IP: *.com / 83.238.160.* 10.05.06, 14:09
          co wy wszyscy z tą szatą? przecież to pytanie było nie ile jesteśmy warci my
          sami (jako istoty ludzkie) tylko ciuchy, które nosimy... to, że mam więcej niż
          przeciętny Kowalski nie czyni ze mnie lepszego człowieka, a poprostu ułatwia mi
          zycie i czyni je barwniejszym. To, że stać mnie na więcej stawia mnie tylko
          wyżej w hierarchi społecznej, natomiast nie czyni mnie lepszym w oczach Boga.
          Nie przywiązuję nadmiernej wagi do błyskotek, ale lubię rzeczy które nosze,
          oprócz wartości handlowej mają dla mnie w większości wartość sentymentalną...
          Uwielbiam swój samochód - bo jest duży i bezpieczny i mogę przewozić w nim moją
          roczną córeczkę, która jest dla mnie całym światem, bez niej nawet gdyby
          należały do mnie wszystkie pieniadze tego świata byłabym uboga i nic nie warta.
          • Gość: anty-szpaner Polacy nie znaja takiego pojecia IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 10.05.06, 14:36
            tylko wartosc pieniezna - nie widzisz tego?
            • Gość: zuza misztal i tego typu IP: *.com / 83.238.160.* 10.05.06, 14:55
              to, ze jest w kręgu polityki, show-biznesu i mediów kilku takich nowobogackich,
              którzy miejsce w sejmie i na ekranie kupili sobie a nie były one skutkiem ich
              pracy czy twórczego myślenia nie znaczy, że wszyscy, którzy jeżdzą BMW czy
              subaru to wieśniaki i gadżeciarze i szpanerzy. Nie mierz wszystkich jedną
              miarą. Znam ludzi, którzy zarabiają olbryzmie pieniądze a ich dzieci kradną w
              sklepach i chodzą w dziurawych butach, bo ich rodzice mają manię zbierania.
              Ogromny dom popada w ruinę, bo szkoda im pieniędzy na jego modernizowanie i
              remontowanie tak samo jest z ogrodem. To, że taki burak jak Misztal ma wielki
              pałac i Hummera i nie umie sklecić zdania do kupy nic nie znaczy, bo żadna
              organizacja ludzi zamożnych (ale z klasą) nigdy go nie przyjmie w swoje
              szeregi. Co więcej jest wyśmiewany i ignorowany na bankietach i spotakniach
              ludzi biznesu, a ma prawie wszystko.
      • Gość: @@@@ Re: Ile jesteście warci ? (idąc po mieście) IP: 81.* / 81.210.32.* 10.05.06, 14:04
        do zuzy z jakiego wariatkowa ucieklas?????
      • Gość: Grzechu Re: Ile jesteście warci ? (idąc po mieście) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 14:06
        Hmm... Ja to przedstawie tak:
        -iPod - 550 zl
        -komorka - 400 zl
        -spodnie - 100 zl
        -bluza - 100 zl
        -T-shirt - 100 zl
        -okulary - 500 zl
        -zegarek - 100 zl
        -buty - 200 zl
        Razem ok 2100 zl :)
      • Gość: piwa2 wynik 300 zeta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 14:36
        Staram sie aby to bylo malo, np.
        a) by sie nie stresowac, ze np. ochlapia mi sie spodnie za 400 zł.
        b) bo po co.

        odzież: hm. z lumpeksu + trochę tańszych marek lub ciuchów zzagranicy = 200 zł
        tj. trampki 30 zł (albo adidasy czy buty eleganckie ok 100 zł), spodnie od 30
        do 100 zł, bluza też od 20 do 40 zł, najdrozszy mam krawat noszę rzadko :) 99 zł

        suma (srednio) ciuchów hm 150-200 zeta
        rower (często jeżdzę): kupiłem za ok. 100, myślę, że wart trochę więcej + kask
        = 250 zł
        plecak ok 50 zeta (alpinus dwuletni)
        komórka, trochę zużyta Nokia 6510 = 60 zł (nie chcę mieć komóry za 1000 zł bo
        co jak zgubie to niezła strata). Zresztą myśle, że by mieć np. odtwarzcz mp3 za
        500 zł to trzeba zarabiac z 5-01x więcej, inaczej to życie ponad stan.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka