Gość: burzum
IP: *.pl
03.01.03, 11:34
Ostatnio krąży wiele plotek na temat ogłoszeń o pracę - podobno odpowiadanie
na niektóre jest stratą czasu i kasy. Nie ma znaczenia czy spełniamy
wszystkie wymogi ( atuty). Postanowiłem zebrać wyszystkie "zalecenia" które
usłyszałem od znajomych czy gdziekolwiek indziej - sam nie wiem, które są
prawdziwe. Część jednak wydaje się prawdopodobna... Oto one:
Podobno NIE WARTO odpowiadać na ogłoszenia firm DORADZTWA PERSONALNEGO.
Powody:
1. z reguły i tak przedstawiają pracodawcom, swoich znajomych i protegowanych
lub ludzi którzy im zapłacą (w końcu nie ma się co dziwić są to tacy sami
pośrednicy jak np. w handlu nieruchomościami nie ma więc powodu aby i w tym
przypadku nie płaciły dwie strony - procedura zapłaty jest tylko ukryta i
dokonuje się poprzez zaufanych ludzi - szkoda tylko, że nie ma cennika -
wszystkim ułatwiło by to życie ;-) Reasumując - im więcej pośredników
pomiędzy szukającym pracy a pracodawcą tym mniejsze szanse, że pracę
dostanie osoba nie będąca znajomym/protegowanym lub płacącym któremuś z
pośredników. Chyba że chcemy zapłacić, ale to z pewnością nie będzie proste.
2. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że część ofert firm doradztwa
personalnego to oferty ZUPEŁNIE FIKCYJNE, oczywiście nie wyszystkich firm i
nie wszystkie ale...- Po cóż mieliby to robić ?. Dla wielu powodów: Nawet
firmy hr-owców dotknął kryzys. Konkurencja jest duża więc zamieszczanie
fikcyjnych ofert jest sposobem na sztuczne " bycie na topie" Na przekonanie
potencjalnych klientów, że wciąż są renomowaną firmą, że wciąż mają zlecenia.
Poza tym zamieszczenie dużego ogłoszenia jest formą taniej reklamy, którą
przegląda (i to bardzo dokładnie) mnóstwo ludzi młodych aktywnych itd. jest
sposobem na kreowanie marki - na pewno jesteście w stanie wymienić nazwy firm
doradztwa które dają ogłoszenia w poniedziałkowej wyborczej - o to właśnie
chodzi - bycie rozpoznawanym. To bardzo duża wartość. Poza tym analiza
nadchodzących ofert jest też swoistym "badaniem rynku". Przykładowe takie
fikcyjne ogłoszenie wygląda podobnie jak prawdziwe tylko jest bardziej
ogólne" Dla naszego klienta lidera z branży itd: ...." potem jest jakieś
stanowisko, wymagania, ale niewiele szczegółów.....
Brzmi nieprawdopodobnie ? Spiskowa teoria dziejów ? Czy aby na pewno.....?
Nie dziwi was fakt, że w ciągu ostatnich lat część gazety z ogłoszeniami
drobnymi zmniejszyła się o 2/3, natomiast część ogłoszeń "dużych" jest
tylko niewiele mniejsza od tego co było w 96-98 ?
3. Nawet jeśli ogłoszenie jest prawdziwe - procedury wyłaniania kandydatów
ogólnie można określić jako "jak nie wybrać dobrego kandytata" Debilne testy
projekcyjne, pytania, które rzekomo mają ukryty cel itd. Chociaż właściwie
ukryty cel to może i mają ...- tym celem jest zamaskowanie własnej
niekompetencji. O tym jednak wiele już napisano w innych postach.
Z innych ogłoszeń na które szkoda tracić czasu (to już jest prawie pewne):
1. ogłoszenia służby cywilnej USC - powód jest prosty, ogłoszeń jest dużo,
ale jeśli nie masz tam "wejść" - odpuść sobie. Poza tym nie można przesłać
im aplikacji e-mailem wszystko musi być na papierze. Nie masz znajomości -
naprawdę SZKODA Twojego czasu i LASÓW.
2. Ogłosznienia internetowe na stronach firm - aż dziwi że są na stronach tak
wielu instytucji i firm... ...
na 99,9999 procent są nieaktualne tylko ktoś po prostu nie umie lub nie ma
czasu zakualizować strony. Sześć miesięcy temu kiedy zaczynałem szukać pracy
wysłałem wiele aplikacji na ogłoszenia na stronach internetowcych firm (i to
całkiem poważnych czasem..) jakiś czas sprawdziłem ponownie te strony.
Wszystkie ogłoszenia nadal tam są - czyżby przez cały czas poszukiwali
pracowników....?
____________________
Co o tym myślicie ? Macie jeszcze jakieś swoje typy, ogłoszeń na które nie
tracić czasu ?