Gość: Kuba z Gdańska
IP: *.starogard.dialup.inetia.pl
18.05.06, 18:37
Obietnice, programy, działania urzędów pracy to lipa. Byłem bezrobotny w
sumie ok. 1 roku, ale zerejestrowany 2 m-ce.W trakcie współpracy z RUP nie
otrzymałem żadnej oferty która mnie mogła zanteresować lub byłaby zgodna z
moimi wymaganiami ( nie chodzi mi o uposarzenie ). Proponowano mi miejsca
pracy odległe od miejsca zamieszkania co generowało zbyt duze koszty dojazdu.
Jeżeli chodzi o szkolenia lub kursy, byłem zainteresowany, ale z żadnego nie
skorzystałem, ponieważ RUP miał zawsze jakieś "ale". Byłem tylko raz na
warsztatach pt. "JAK SZUKAĆ PRACY", na których nic się niedowiedziałem, wręcz
pani prowadząca nie potrafiła odpowiedzieć na moje pytania z zakresu np "jak
zachować się, ubrać, dobrze wypaść lub na co zwracać uwagę w trakcie rozmowy
z prcodawcą". Skonczyło się to tym, że wykładowcą byłem ja, a tylko dlatego,
że żal mi było tych młodych ludzi uczestniczących. _