Gość: Ona
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
23.05.06, 07:55
Kiedy słyszę, że jest ciężko dostać pracę, nie ma pracy itd, to szlag mnie trafia!
Panienkom studentkom nie chce się przyjść na bezpłatne praktyki do dużej
firmy. Wydaje im się, że po studiach praca będzie leżeć na ulicy, a może nawet
od razu kierownicze stanowiska dostaną. Tymczasem pracownik swieżo po studiach
na poczatku jest niemalże jak kula u nogi. Wszystkiego musi się nauczyć,
wdrożyć w system. To zajmuje conajmniej 3 miesiące. Aby pracował naprawdę
efektywnie, potrzebuje 3 lata praktyki zawodowej. Każdy tydzień doświadczenia
na praktykach studenckich zbliża do tej granicy i doskonali. Tymczasem kochani
studenci, jeśli tylko praktyki są na danej uczelni nieobowiązkowe, to
rezygnują, a jak obowiązkowe - "załatwiają" sobie papieek poświadczający ich
odbycie. Jesli już u młodych ludzi jest taka niechęć do pracy, to ja się nie
dziwię, że nie ma pracy. Po prostu nie ma kogo zatrudnić!