Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    22.06.06, 13:59
    Witam,
    Właśnie dostałam info od koleżanki, która po kilku wstępnych rozmowach tel.
    pojawiła się na rozmowie kwalifikacyjnej.
    Pani przeprowadzająca rozmowę sprawę załatwiła szybko - Pani jest za gruba.
    Koleżankę zamurowało, niestety nie wydobyła z siebie odpowiedzi.
    Rekrutacja była przeprowadzona na stanowiska produkcyjne - montaż podzespołów.
    Co Wy na to? Ktoś z Was sie z czymś takim spotkał? Co robić w takiej sytuacji?
    Obserwuj wątek
      • annajustyna Re: Za gruba 22.06.06, 16:46
        "A pani zbyt zle wychowana..." Moze chodzilo o refleks????
      • dagmara.matysiak Re: Za gruba 22.06.06, 18:55
        Na miejscu Pani koleżanki nie przejmowałabym się tym. Faktycznie osoba
        rekrutująca musiała tego dnia zostawić swoją kulturę osobistą w domu.
        A jeśli Pani koleżankę bardzo to dotknęło - spróbowałabym skontaktować się z
        przełożonym tej Pani i przekazać taką informację.
        Z pewnością poskutkuje, ponieważ firmy chcą mimo wszystko dbać o swój wizerunek.
        (Spotkałam się kiedyś z taką sytuacją i takim rozwiązaniem - od tamtej pory Pani
        rekrutująca bardzo się pilnowała).
        • tsb Re: Za gruba 23.06.06, 10:54
          Wyglądu czasem się nie da zmienić, a ten oprócz wieku jest chyba niekiedy
          głównym kryterium zatrudnienia, z tym , że raczej nie na takie stanowisko.
          Okazało się, że to była firma włoska, a włosi lubią sobie popatrzeć na ładne
          ciałka, i takie widocznie mają kryteria.
          Pozdr
      • wredny_misiek Re: Za gruba 23.06.06, 10:50
        A może to było zgodne z życzeniem przyszłego pracodawcy, który oprócz tego że
        chce mieć wykonaną robotę chce też mieć na czym oko powiesić?
        • tsb Re: Za gruba 23.06.06, 10:55
          O właśnie, hahahaha, a do tego jeszcze najlepiej za 800 brutto

          / a na waciki wystarczy? /

          ;-D
          • annajustyna Re: Za gruba 23.06.06, 11:07
            Pracodawca mysli perspektywicznie;))). jak oplacisz mieszkanie, nie bedziesz
            miec na jedzenie i bedziesz miec figure modelki:)))). Pzdr i glowa do gory!
          • wredny_misiek Re: Za gruba 23.06.06, 11:08
            żeby było smutniej to dyskryminację grubasów widać też na liście płac, chude
            laseczki są opłacane lepiej niż grube

            do grubasów, bierzcie się za ćwiczenia, bieganie jest bezpłatne...
            • mariola2006 Re: Za gruba 23.06.06, 11:14
              a wszystko bierze sie z podswiadomej oceny ze skoro dana osoba nie ma na tyle
              kontroli aby utrzymac swoja wage w ryzach to skad bedzie miala na tyle kontroli
              aby dobrze wykonywac sowje zadania?Przykre ale prawdziwe...
              Poza tym jesli chodzilo o stanowisko montazowe,moze dochodzila do tego kwestia
              sprawnosci fizycznej bo trzeba caly dzien stac na nogach.Nie przeceniajmy tego
              i nie udawajmy ze ten problem nie istnieje.
              • annajustyna Re: Za gruba 23.06.06, 11:32
                Czasem - jelsi pracownik jest mocno otyly - pracodawcy mysla tez o potencjalnych
                chorobach...Wieksze ryzyko wiencowki etc.
              • tsb Re: Za gruba 23.06.06, 11:47
                Też racja, ale tak patrząc to w drugą stronę można mówić, że jak się siebie za
                bardzo kontroluje, to sie nie ma np. fantazji itd.
                Koleżanka nie ma 30,40 lat niestety i to wszystko razem to rzeczywiście jest
                problem.
                Jak nie znajdzie pracy to wyjedzie opiekować się lub sprzątac i będzie mieć
                gdzieś pracę w Polsce.

                • mariola2006 Re: Za gruba 23.06.06, 14:04
                  dygresja o kontroli odnosila sie do wypowiedzi wrednego miska i mechanizmach
                  dyskryminacji.Moim zdaniem na stanowisko montazowe fantazja jest
                  niepotrzebna:),wiec moze istotnie chodzilo to niewydolnosc fizyczna.Nie wiem w
                  jakim stopniu Twoja kolezanka jest otyla,czy rzeczywiscie otyla czy tylko w
                  umysle zazdrosnych rekruterek,ktore szukaja pretekstu aby czlowieka sie pozbyc.
                  Jesli ma problem z nadwaga to wykonywanie szczegolnych prac fizycznych moze ja
                  w pewnym stopniu ograniczac,a jesli jest sprawna ruchowo to tylko pozostaje
                  przekonac nastepnym razem ze pozory myla.
                  Gdybysmy brali tylko czynnik otylosci pod uwage to np w USA co druga kobieta
                  nie mialaby pracy,a jednak jest inaczej.
                  A ze dyskryminuje kazdy czlowiek,najczesciej nieswiadomie to juz inna sprawa...
                  • good_boy Re: Za gruba 26.06.06, 11:32
                    pójść z tym do jej szefa. wziąć dyktafonik do torebki, mikrofonik ukryć w kieszonce, nagrać rozmowę i jeśli wyjaśnienia będą durne - pójść z tym do sądu. Dyskryminacja jest karana.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka