Dodaj do ulubionych

pytanie do facetów

21.03.06, 23:41
Heyka wszyscy,
mam pytanie jak jest u was z kontaktami z płcią przeciwną?
Ja kończę w tym roku 26 lat, jestem po studiach, i wstyd się przyznać ale
nigdy nie miałem dziewczyny :(.
Fobię społeczną (połączoną z erytrofobią) odkryłem u siebie kilka lat temu,
wcześniej byłem po prostu bardzo nieśmiały.
Jakiś miesiąc temu miałem straszny kryzys i poszedłem do psychiatry.
Oczywiście dostałem Rexetin.
No i... muszę powiedzieć że ten lek wymiata.
Wcześniej bałem się nawet rozmawiać z dziewczynami, a teraz zacząłem
korzystać z usług prostytutek. Liczę na to, że w ten sposób naprawię trochę
swoją psychikę. Może się mylę. Co sądzicie??
Obserwuj wątek
    • macaaron Re: pytanie do facetów 22.03.06, 00:35
      > mam pytanie jak jest u was z kontaktami z płcią przeciwną?

      Tak samo jak u ciebie. :)
    • vargquorthon Re: pytanie do facetów 22.03.06, 00:38
      kiwi262 napisał:

      > Heyka wszyscy,
      > mam pytanie jak jest u was z kontaktami z płcią przeciwną?
      > Ja kończę w tym roku 26 lat, jestem po studiach, i wstyd się przyznać ale
      > nigdy nie miałem dziewczyny :(.

      Nie powiem zeby jakies tlumy kiedykolwiek walily, zreszta jakos sie tak dzialo
      ze same sie pojawialy jakos w moim zyciu, nie ze one wszytsko musialy zrobic
      ale mam wrazenie ze samo sie to dzialo z obudwoch stron. Poderwac dziewczyny
      tok od poczatku nadal nie potrafie i nie wiem o co w tym chodzi a zaluje z
      enikt mi nie wytlumaczyl nigdy a ja mam taka pustke w tej umiejetnosci.

      > Fobię społeczną (połączoną z erytrofobią) odkryłem u siebie kilka lat temu,
      > wcześniej byłem po prostu bardzo nieśmiały.
      > Jakiś miesiąc temu miałem straszny kryzys i poszedłem do psychiatry.
      > Oczywiście dostałem Rexetin.
      > No i... muszę powiedzieć że ten lek wymiata.
      > Wcześniej bałem się nawet rozmawiać z dziewczynami, a teraz zacząłem
      > korzystać z usług prostytutek. Liczę na to, że w ten sposób naprawię trochę
      > swoją psychikę. Może się mylę. Co sądzicie??

      Tak naprawde osmieliles sie tak strasznie do kobiet wiec musisz im placic aby
      zechcialy przebywac w twoim towarzystwie (jakkolwiek to nazwac uogolnijmy w ten
      sposob) pomysl jak to wyglada. Czy inne bez pieniedzy by zechcialy przebywac z
      toba ?. Nikogo nie potepiam i to twoja sprawa ale zobacz czy bez pieniedzy by
      bylo to samo, czy naprawde sie osmieliles i potrafisz z dowolna
      osoba/przygodnie poznana dziewczyna rozpoczac rozmowe gdzie obydwojgu wam
      bedzie milo.

    • sylwek07 Re: pytanie do facetów 22.03.06, 10:10
      kiedys rozmawialem z kolega i powiedzial mi zebym nie korzystal z tych uslug
      nie dlatego ze placi sie a dlatego ze sobie nic w swojej psychice nie naprawie.
      Jest wiele kobiet ktore bez kasy beda Cie kochac tylko ze trzeba sprobowac
      takie znalesc ..
      • kiwi262 Re: pytanie do facetów 22.03.06, 11:45
        No właśnie... tylko takie znaleźć. A dopóki się nie znajdzie to co pozostaje??
        A tak wogóle to teraz biorąc ten lek, przypominam sobie dziewczyny z
        przeszłości z którymi mogło coś się udać gdyby nie moją fobia... i strasznie
        żałuję że nie zgłosiłem się wcześniej do lekarza. Ale ja zawsze czekam na za 5
        dwunasta.
        • srubka_87 Re: pytanie do facetów 22.03.06, 12:30
          Trzeba wiedzic gdzie szukac, panowie :) jestem całkowicie normalna, no, nie
          liczac tych wszystkich fobi :/
          • vargquorthon Re: pytanie do facetów 22.03.06, 13:11
            srubka_87 napisała:

            > Trzeba wiedzic gdzie szukac, panowie :) jestem całkowicie normalna, no, nie
            > liczac tych wszystkich fobi :/

            A rodzicow masz spoko i nie gadaja o Bogu a Ty nie gderasz ciagle ? :).
            • srubka_87 Re: pytanie do facetów 23.03.06, 18:12
              > A rodzicow masz spoko i nie gadaja o Bogu a Ty nie gderasz ciagle ? :).

              roidzice jak to rodzice, w boga nie wierze, a jesli cos mówie to tylko w tedy
              jak chce i mam cos do powiedzenia :)
          • eizo1 Re: pytanie do facetów 23.12.06, 12:18

            > Trzeba wiedzic gdzie szukac, panowie :) jestem całkowicie normalna, no, nie
            > liczac tych wszystkich fobi :/

            więc gdzie?
        • sylwek07 Re: pytanie do facetów 22.03.06, 14:42
          kiwi262 napisał:

          > No właśnie... tylko takie znaleźć. A dopóki się nie znajdzie to co
          pozostaje??
          > A tak wogóle to teraz biorąc ten lek, przypominam sobie dziewczyny z
          > przeszłości z którymi mogło coś się udać gdyby nie moją fobia... i strasznie
          > żałuję że nie zgłosiłem się wcześniej do lekarza. Ale ja zawsze czekam na za
          5
          > dwunasta.
          --------------------------------------
          podobnie mam u siebie ze wiem co mi jest i tez sie wkurzam ze dlaczego
          wczesniej czegos nie robilem w tym temacie chociaz z testow(jak bylem
          dzieckiem) wynikalo ze moglem w takie cos wpasc ..
          teraz pozostaje mi pracowac nad soba i swoimi problemami (choc czasami mam
          wszystkiego dosc :(()
          • vargquorthon sylwek 22.03.06, 14:47
            sylwek07 napisał:

            > podobnie mam u siebie ze wiem co mi jest i tez sie wkurzam ze dlaczego
            > wczesniej czegos nie robilem w tym temacie chociaz z testow(jak bylem
            > dzieckiem) wynikalo ze moglem w takie cos wpasc ..
            > teraz pozostaje mi pracowac nad soba i swoimi problemami (choc czasami mam
            > wszystkiego dosc :(()

            A nie przyszlo Ci na mysl ze i tak nic nie moglo wyjsc z poprzednich zwiazkow
            bo przyciagamy dzieki naszym sklonnosciom osoby takie a nie inne ?. Zauwaz ze
            gdyby byly normalne to by sie nie bawily w zadne tam kolejne motywy z nami bo
            ewidentnie bylo widac ze cos z nami nie tak tylko najzwyczajniej w swiecie
            odeszlby za pierwszym razem.
            Nie masz czego zalowac jedynie mozesz zaczac nad soba pracowac ale tylko w tym
            celu zeby wkoncu miec kogos nornmalnego a nie przyciagnac swiruske. Nie ma nad
            czym plakac i tak przeszlosc byla spalona juz na poczatku.
            Pzdr.
        • vargquorthon Re: pytanie do facetów 22.03.06, 14:49
          kiwi262 napisał:

          > No właśnie... tylko takie znaleźć. A dopóki się nie znajdzie to co
          pozostaje??
          > A tak wogóle to teraz biorąc ten lek, przypominam sobie dziewczyny z
          > przeszłości z którymi mogło coś się udać gdyby nie moją fobia... i strasznie
          > żałuję że nie zgłosiłem się wcześniej do lekarza. Ale ja zawsze czekam na za
          5
          > dwunasta.

          Sranie w banie, wyszla by bijatyka albo bys mial dzieciaka z wariatka i bys sie
          juz uwiazal do wariatkowa na pol zycia. Normalne nie wchodza w zwiazki z takimi
          jak my, tez musza miec braki zeby do czegos takiego ciagnac.
    • tdabro Re: pytanie do facetów 22.03.06, 14:40
      hej,

      no nie wiem jak chcesz naprawic swoja psychike w ten sposob. byc moze jakis tam
      kawalek mozesz sobie naprawic (np. dowiesz sie czy jestes w stanie sie kochac
      czy nie) ale nie naprawisz sobie tego by zachowywac sie "normalnie" do
      dziewczyn. bo przeciez z prostytutka nie masz zwiazku tylko jej placisz za seks
      - chyba potrafisz dostrzec emocjonalna roznice?

      natomiast jesli tak dlugo nie miales dziewczyny wiec byc moze udalo Cie sie
      zaobserwowac czego tak naprawde Ci potrzeba - seksu czy uczuc, a moze jednego i
      drugiego?
      jak dlugo mozna "bawic" sie z prostytutkami? nie wiem, choc pewnie dlugo,
      pytanie jest tylko takie czy rzeczywiscie jest to tylko to czegos szukasz?
      • kiwi262 Re: pytanie do facetów 24.03.06, 11:10
        Tak naprawdę to już wiem, że nie chodzi o sam seks. Seks jest fajny.
        Potrzebowałem tego żeby wyleczyć się z kilku kompleksów, których mam chyba z
        milion :(. Teraz już wiem że mogę się bawić z dziewczyną, ale co z tego? Tak
        naprawdę potrzebuję jakiegoś stałego związku. A obawiam się że to nie będzie
        możliwe z takim fobikiem jak ja. Znowu mi strasznie smutno :( :( Ale moje życie
        jest bez sensu...
        • sylwek07 Re: pytanie do facetów 24.03.06, 13:12
          kiwi262 widze ze szukasz rozwiazania i powoli zdajesz sobie sprawe ze seks to
          nie wszystko i jesli pragniesz stalego zwiazku opartego na milosci to go
          znajdziesz bo i tak duzo sie nauczyles.
    • sylwek07 Re: pytanie do facetów 23.03.06, 19:08
      vargquorthon masz racje w tym co do mnie to bylem w jednej dziewczynie
      zakochany bez wzajemnosci wiec nigdy nie mialem zadnej dziewczyny .
      • pestka71 Re: pytanie do facetów 04.04.06, 15:21
        A ja mam kochanego męża. Kiedy się pobieraliśmy nie wiedziałam że mam fobię
        społeczną, ale problemy w kontaktach z ludźmi miałam te same, tylko nie
        wiedziałam co mi jest. Mąż jest dosyć nieśmiały, ale mu to nie przeszkadza, nie
        wychodzimy nigdzie i nie mamy znajomych, bo tacy już jesteśmy - ja fobiczka,
        mąż nieśmiały. Ale jest nam razem dobrze. Myślę że fobicy nie są z góry skazani
        na samotność.
        • jajko_1980 Re: pytanie do facetów 17.04.06, 14:55
          pestka,a moze byśmy się spotkały.jestesmy w podobnym wieku,obie jestesmy
          mężatkami.co ty na to?pozdrawiam
          • pestka71 Re: pytanie do facetów 17.04.06, 16:29
            A gdzie mieszkasz? Bardzo chętnie. Odpisałam Ci na maila gazetowego, dostałaś???
            • jajko_1980 Re: pytanie do facetów 17.04.06, 17:01
              tak,dostałam i też dwa razy ci odpisałam.mam kompa od niedawna i dopiero uczę
              sie obslugi.pozdrawiam,napisz czy odpowiedzi doszły na twoją pocztę.tak,jestem
              z wawki
    • narcyzpierwszy Re: pytanie do facetów 10.06.06, 16:56
      Jestem homoemocjonalistą, nie mylić z homoseksualistą. Znaczy to w praktyce, że
      u przyjaciela płeć nie ma dla mnie znaczenia, lecz kochać poytrafię tylko
      mężczyznę - wyjątkowego mężczyznę. narcyzpierwszy@gazeta.pl
    • el_fascisto Re: pytanie do facetów 22.12.06, 15:13
      Uhuhu! A ile bierzesz?!
      Nieźle;)
      • el_fascisto Re: pytanie do facetów 22.12.06, 20:17
        Hm...
    • ryjkaeufo Re: pytanie do facetów 23.12.06, 11:10
      jesteś obleśnym dziwkarzem. skoro lubisz posuwać dupy w burdelu to Twój
      problem, po co piszesz o tym na forum ty gnido?
      • marwolo A jaka to była dawka?????????? 10.01.07, 14:37
        ????????????????
        No, no ;)
        A bierzesz jeszcze?
        Jakieś działania uboczne?

        Pzdr:)
    • marius_82 Re: pytanie do facetów 27.02.07, 12:32
      Cześć, ja kończe w tym roku 25 lat. Cierpie na fobię już ponad 10 lat. Chodź zdałem sobie sprawę dopiero w liceum. Już jako 12-latek na koloniach jakoś nie mogłem się odnaleźć, czułem się źle i nieswojo. I tak jest do dziś.
      Mimo wszystko wzbudzam zainteresowanie płci przeciwnej. Ale niestety nie potrawię się otworzyć. Tak naprawdę nie chcę zawieść osoby, z którą miałbym się spotykać. :)
      • sylwek07 Re: pytanie do facetów 27.02.07, 20:23
        jakbym siebie widzial,mam podobnie ...moze kiedys sie odnajde ale teraz to
        pozostaje praca,praca nad soba.
    • lasciate.ogni.speranza Do autora wątku - WAŻNE - odezwij się chłopie 30.05.07, 15:04
      kiwi262 drogi, jeśli można to napisz na forum, czy ten efekt Rexetinu jeszcze
      działa po takim czasie. Wszyscy na forum będą niezawodnie wdzięczni za taką
      opinię z Twojej strony.

      Pozdro!
    • artur862 Re: pytanie do facetów 30.05.07, 15:17
      ja ostatnio pokochałem samego siebie, to mi starcza narazie. a co do dziewczyn
      to sobie tego nie wyobrazam ;|
    • hamish Re: pytanie do facetów 30.05.07, 16:01
      Spoko ,mam dziewczynę. Uchodzę za dziwaka,ale mam. Gorzej będzie ze ślubem. Nie
      przeżyję tych dlugich minut w kościele ... Tego się boję .
      • villenna Re: pytanie do facetów 30.05.07, 18:04
        Panowie tez wątek zaczął facet, który korzysta z usług prostytutek i do tego pod wpływem działającego uspokajacza, przecież z takimi paniami nie trzeba zbyt dużo gadać.
        • hamish Re: pytanie do facetów 30.05.07, 18:29
          Mnie mimo wszystko towarzystwo plci przeciwnej zawsze uspokaja i zapominam o tym
          co mnie trapi i męczy ... Nie biore zadnych lekow i nie bylem nigdy u
          lekarza.Nie wiem co mi naprawde jest ale chyba czas sie zaczac leczyc.Nie wejde
          do marketu, do autobusu. Samochodem jako pasazer tez ciezko. Sam moge, rowerem
          tez. Kiedys bylo zle od 12 lat jest lepiej odkad pracuję. Ale mogloby byc
          lepiej czyli normalnie. A nigdy bym sie nie spotkal z kobieta pijany czy na
          psychotropach. Bo po co ?
    • hamish Re: pytanie do facetów 30.05.07, 16:13
      A dodam ,że mimo że moja nie zdiagnozowana fobia ogranicza mą mobilność ,często
      umawiałem sie z dziewczynami z netu i póki nie musiałem gdzieś daleko jechać
      było ok. Teraz z jedną jestem juz 3 lata. I zostanę chyba na zawsze.
    • roskolnikov Re: pytanie do facetów 15.09.07, 18:02
      Oby leki, jeśli będę je brać, a może będę jeśli w końcu coś zrobię z
      tą swoją fobią, miały na mnie taki sam wpływ jak na ciebie!!

      Ufam w to serdecznie!!
    • escaper69 Re: pytanie do facetów 18.09.07, 20:29
      kiwi262 napisał:

      > Wcześniej bałem się nawet rozmawiać z dziewczynami, a teraz
      zacząłem
      > korzystać z usług prostytutek. Liczę na to, że w ten sposób
      naprawię trochę
      > swoją psychikę. Może się mylę. Co sądzicie??

      Chłopie nie zadawaj się z prostytutkami, bo zjebie Ci się moralność
      i zatrą Ci się pewne granice. Potem będzie Ci się wydawało ze
      pójdziesz do takiej, posuniesz i git. A to będzie złudne, zaczną się
      inne problemy z tym związane m.in spadek samooceny.
      Wyobraź sobie że taka też pojdzie z obleśnym ,grubym, śmierdzącym
      dziadem(bo jej zapłaci), a więc ty nie jesteś dla niej wcale lepszy.
      Poza tym nie naprawisz sobie w taki sposób kontaktów z laskami, bo
      idąc do dziwki nie oczekujesz namiętności, wspóczucia, wrażliwości,
      poczucia bezpieczeństwa i stałości czyli tego wszystkiego czego
      oczekiwałbyś po partnerce na całe życie.
      Pozdro
      • nienill Re: pytanie do facetów 18.09.07, 22:38
        jejku :)) jakich my tu mamy wspanialych facetow na tym forum :)
        seks bez uczuc jest okropny, celem znajomosci jest staly zwiazek,
        liczy sie tylko intelekt... az sie rozmarzylam...


        gdzie wy sie podziewacie w realu???
        aha :/ siedzicie ukryci w swych domach i wychodzicie z nich przez
        okno, zeby was nawet na klatce sasiad przypadkiem nie spotkal :(((
        • escaper69 Re: pytanie do facetów 18.09.07, 23:40
          nienill napisała:


          >
          > gdzie wy sie podziewacie w realu???
          > aha :/ siedzicie ukryci w swych domach i wychodzicie z nich przez
          > okno, zeby was nawet na klatce sasiad przypadkiem nie spotkal :(((

          Skąd ta cięta ironia. Rozumiem że ty już się wyleczyłaś.
          • nienill Re: pytanie do facetów 18.09.07, 23:44
            akurat tutaj nie bylo ironii, tylko gleboki żal :((
            • escaper69 Re: pytanie do facetów 18.09.07, 23:49
              nienill napisała:

              > akurat tutaj nie bylo ironii, tylko gleboki żal :((

              Żal do kogo i o co?
              • nienill Re: pytanie do facetów 18.09.07, 23:51
                do swiata, ze jest taki brutalny ;(((((((((((((((((((
                • escaper69 Re: pytanie do facetów 18.09.07, 23:58
                  nienill napisała:

                  > do swiata, ze jest taki brutalny ;(((((((((((((((((((

                  Aha, no rzeczywiście jest brutalny. Widziałem nagrania video przez
                  które nienawidzę świata(np. odcinanie głów czeczeńskim rebeliantom
                  prez ruskich żołnierzy).
                  To tak dla pocieszenia żebyś wiedziała że są gorsze rzeczy niż FS.
                  Pozdrawiam
                  • nienill Re: pytanie do facetów 19.09.07, 00:03
                    escaper69 napisał:

                    > To tak dla pocieszenia żebyś wiedziała że są gorsze rzeczy niż FS.
                    wiem :) np. calkowity brak dystansu i poczucia humoru
                    • nienill Re: pytanie do facetów 19.09.07, 00:04
                      nawet artur zdaje sobie sprawe, jak bardzo ją kocham (caluski)
                      • escaper69 Re: pytanie do facetów 19.09.07, 00:10
                        Ale ja mówiłem serio. Czasem muszę oglądnąć jakieś brutalne sceny z
                        ogrish.com(egzekucje, samobójstwa), żeby uświadomić sobie że FS
                        naprawdę nie jest najgorszą rzeczą na świecie.
                        Potem porównuje że lepiej chyba zbłaźnić się w szkole niż dostać
                        kulę w łeb od ruskiego oprawcy.
                        • nienill upsss 19.09.07, 00:18
                          ok. kazdy ma swoje sposoby.
                      • goomis6 Re: pytanie do facetów 19.09.07, 12:07
                        rzeczywiście. zdrowy facet to pierwotnie po okresie dojrzewania
                        nabuzowany zbiornik z plemnikami, którego priorytetem jest
                        zapładnianie samic. taka jest rola płci męskiej u większosci gatuków
                        zwierząt. człowieka ogranicza tylko rozsądek albo lęk, którego jest
                        mniej lub więcej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka