Gość: Szukająca
IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net
25.07.06, 17:35
Być moze niektórzy z Was czytali moje "zwierzenia" na temat aktualnej pracy i
tego że czuję się wykorzystywana, niespelniona i niedoceniona ale koniec z
tym. Od niedawna zaczęłam szukać czegoś nowego i cikawszego i dziś właśnie
dostałam pracę. Zaczynam od przyszłego tygodnia. Szczęśliwie akurat do końca
lipca mam aktualną umowę więc nawet nie muszę wypowiadać tej umowy-ufff jaka
ulga.
ciekawe co Szef na to powie. Zastanawiam sie czy w ogole mu mówić? Może
dopiero w poniedziałek powiem że jutro nie przychodzę bo nie mam ochoty
podpisać kolejnej umowy i żeby przygotowali dla mnie swiadectwo-ale bym miała
satysfakcję;-)-to jest okrutne z mojej strony ale marzylam o tym żeby pokazać
że stać mnie na coś więcej. W nowej pracy dostanę na dzień dobry 2 razy tyle
a po okresie probnym napewno więcej, nie wspomnę już o standardach i
warunkach miejsca pracy-naprawdę jestem szczęśliwa:-)))
nie poddawajcie się i wierzcie w siebie bo warto wierzyć że może być lepiej i
że ktoś Was doceni.
Pozdrawiam wszystkich Szukających :-) i życzę szczęścia i wytrwałości
PS chyba musze zmienić nick na Ta co znalazła ;-)