Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Rosyjski kluczem do kariery

    IP: 217.172.227.* 08.08.06, 22:54
    Bzdury i jeszcze raz bzdury. Z wyzszym wykształceniem i rosyjskim jako
    ojczystym zarabiam 1000zl na rękę. Bezskutecznie szukam innej pracy,
    wysyłając CV do wszystkich firm doradztwa personalego w 3mieście. Zero
    reakcji. Po prostu idzie się załamać. A w pracy, jak to pracownik biurowy -
    tłumaczę ustnie i pisemnie, prowadzę korespondencję no i wykładam rosyjski.
    Do tego też sprzątam i zamiatam. A z zarobku nie wiem czy się śmiać czy
    płakać.
    Pozdrawiam
    Obserwuj wątek
      • Gość: miriam41@wp.pl Re: Rosyjski kluczem do kariery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.06, 09:07
        bo jesteś niestety lepsza niz tego potrzebujemy.Zauwazyłam ze jezeli mowisz po
        rosyjsku z drobnymi bledami, potknieciami, to i Rosjanie i Polacy wola z toba
        prowadzic interesy niz z kims kto zna jezyk perfekcjonalnie.Nie wiem skad sie
        to bierze.
        • Gość: ma-ryja Re: Rosyjski kluczem do kariery IP: *.dip.t-dialin.net 10.08.06, 10:47
          "bo jesteś niestety lepsza niz tego potrzebujemy.Zauwazyłam ze jezeli mowisz po
          rosyjsku z drobnymi bledami, potknieciami, to i Rosjanie i Polacy wola z toba
          prowadzic interesy niz z kims kto zna jezyk perfekcjonalnie.Nie wiem skad sie
          to bierze."
          Droga Miriam to sie bierze stad, ze rowniez i Polacy wola obcokrajowca, ktory
          kaleczy po polsku, ale moga byc pewni, ze wszystkiego do konca nie pojmuje,
          chociaz mile jest widziana jego sympatia do Polakow.
          Typowe dla mentalnosci slowianskiej jest wlasny obraz samego siebie i
          pielegnowanie tego, jaki ten obraz powinni miec o nas inni tzw. postrzeganie
          obce. Dlatego mamy taki problem w Polsce z tym, ze gdy sie nawzajem od zlodziei
          i Zydow wyzywamy, to wszystko ok. Ale gdyby ktos sie odwazyl zarzucic nam
          antysemityzm, to wtedy obraza majestatu swietego kraju Polski i rzucanie miesem
          na inne nacje. Nie inaczej jest i u Rosjan. Ta diametralna rozbieznosc miedzy
          postrzeganiem samego siebie a postrzeganiem przez innych jest typowa dla ludzi z
          bardzo wiekim kompleksem mniejszosci.
        • Gość: Ja Re: Rosyjski kluczem do kariery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.06, 00:30
          Jak to skąd to się bierze? Stąd, że taka już dziwna ludzka natura. Polacy też
          wolą robić interesy z kimś kto tłumaczy "z akcentem" bo niby jest lepszy? A
          może bardziej egzotyczny?
      • sheerer Re: Rosyjski kluczem do kariery 09.08.06, 12:37
        Moja dziewczyna jest ze wschodniej Ukrainy (jak wiesz tam wszyscy mowia po
        rosyjsku) i studiuje w Polsce.

        Próbowała szukać pracy w której wykorzystywałaby znajomosc jezyka rosyjskiego
        (lub ukrainskiego, bo ten tez zna) ale jej sie po prostu nie udalo. Znalazla
        prace zgodną z jej kierunkiem studiów i tam ludzie nawet nie wiedzą, że nie
        jest Polką.

        Z kolei jej koleżanka (też Ukrainka) znalazła pracę w Polsko-Ukraińskiej izbie
        handlowej w wawie (czy jakoś tak to sie nazywa) i zarabia 800zl na rękę. Żal
      • Gość: Sylwusia Re: Rosyjski kluczem do kariery IP: *.bukowno.oskar.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.06, 17:45
        To prawda!!!Bzdury i tyle!Ja skonczylam Filologię rosyjską już dwa lata temu i
        co?udało mi sie znaleźć jakimś cudem chyba kilka godzin w szkole. A teraz też
        wysyłam CV do różnych firm, biur tłumaczeń,nawet korepetycje.. Żadnego
        zainteresowania!
        • Gość: Edek Re: Rosyjski kluczem do kariery IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.06, 15:57
          W naszej firmie przez rozmowy kwalifikacyjne przewinęło się mnóstwo absolwentek
          filologii rosyjskiej i... przykro to stwierdzić, nadawały się co najwyżej na
          nauczycielki w kiepskiej podstawówce. Znajomość języka to nie tylko teoria, ale
          i praktyka
          • Gość: załamana Do Edka IP: 217.172.227.* 10.08.06, 22:16
            Widzisz Edku, mówie po polsku tak że nikt nie łapie żem kazaszka, a i nauczam
            rosyjskiego w firmie, jak już pisałam wcześniej, do tego mam referencje z biura
            tłumaczeń, doświadczenie w tej branży (najciekawiej jest, kiedy po jednej
            stronie długiego stołu siedzi z 10 ludzi i tyle samo po drugiej stronie, a
            między nimi ja, i trzeba tłumaczyć, wszyscy gadają na raz, a tematyka,
            powiedzmy, линия штамповального пресса lub спектр кабелей в разрезе...fajnie?)
            Może potrzebny ci taki pracownik? Co prawda, w Gdyni mieszkam.
            • vishnja Do Załamanej 29.08.06, 15:06
              Załamana, odezwij się do mnie na maila, bo zmieniam pracę i profil chyba będę
              miała podobny, a ja potrzebuje wskazówek i w branzy technicznej jestem trochę
              zielona :(
      • Gość: j pleciesz glupoty !!! IP: *.inet-comfort.ru 10.08.06, 09:12
        rosyjski bardzo pomaga. mozesz dostac prace za 3000euro netto... np.. tak jak ja
        w londynie, tylko dlatego, ze znam rosyjski i realia w rosji.
        • Gość: mia44 Re: pleciesz glupoty !!! IP: 81.15.223.* 10.08.06, 09:31
          My mówimy o POLSCE! Co nas obchodzi praca w Londynie. Nie dla każdego szczytem
          marzeń jest mieszaknie i zarabianie w Anglii
        • odwodnik Re: pleciesz glupoty !!! 10.08.06, 12:45
          euro w Londynie??? dziwne.
      • Gość: marc Re: Rosyjski kluczem do kariery IP: *.crowley.pl 10.08.06, 09:46
        Zaliczam się do rusycystów z dyplomem. Zaczynałem studia na uniwerku pod koniec
        lat 80. i już wtedy nam obiecywano, że rusycystów firmy będą sobie wyrywać, bo
        Polska otwiera się na Wschód. Z mojego roku nikt, z kim mam kontakt, nie
        wykorzystuje rosyjskiego w pracy. Wszyscy się przekwalifikowali - uczą innych
        języków albo pracują w ogóle w innych branżach. Ja trafiłem na rynek
        nieruchomośći, często jeżdżę na Wschód, ale na co dzień - także tam - używam
        angielskiego. Dyplomem mogę się...
        Powody - z praktyki - widzę dwa:
        1. Mit o tym, że Polak z Rosjaninem zawsze się dogada. Mit częściowo
        uzasadniony, bo na poziomie towarzyskim czy "sklepowym" tak faktycznie jest.
        2. Językiem biznesowym - nawet w Rosji - jest angielski. Nawet jeśli jego
        znajomość nie jest tak powszechna, jak w Polsce, to większość managerów włada
        nim biegle.
        Nie rzucajcie się tak powszechnie na te kursy rosyjskiego, lepiej szlifujcie
        angielski.
      • Gość: smieszny artykul tak kluczem, to nawet nie jest agrawka :-) IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 10.08.06, 09:47
        Takim kluczem to nie otworzysz nawet szyfru rowerowego :):):)

        Rosyjski kluczem do karyjery yhyhyhyhyhy

        Oj gazeta gazeta, patrz ty no co wypuszczasz w internet, bo sie naprawde na
        ciebie obraze i to na stale.
      • Gość: obywatel VII RP www.fiszki.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.06, 09:47
        www.fiszki.pl - tam znalazłem ciekawą metodę nauki słówek i zwrotów rosyjskich.
        i uczę ich nie tracąc czasu jadąć WKD do pracy (chyba, że kimam po ciężkim
        dniu :( ). Polecam
      • Gość: thomm Re: Rosyjski kluczem do kariery IP: 213.199.228.* 10.08.06, 10:05
        Bo sama znajomość języków od dawna juz nie wystarcza. Rosyjski i inne wschodnie
        języki są z pewnością przydatne, tylko nie może to być jedyny atut na rynku
        pracy. Jeżeli się jest specjalistą wykształconym w jakiejś dziedzinie, a do tego
        zna się biegle rosyjski (plus poza tym oczywiście angielski), to na pewno
        łatwiej jest znaleźć dobrą pracę.
      • Gość: Nikolai znam rosyjski i Rosje - nikt tego w 3city nie chce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.06, 10:13
        !
      • Gość: Mir w IV RP: nie matura lecz chęć szczera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.06, 10:14
        !
      • r_mol A od kiedy sama znajomość języka coś daje? 10.08.06, 10:21
        To może być dodatkowy atut, a nie podstawa. Zwłaszcza że świat nie składa się z
        samych świeżo upieczonych absolwentów uczelni. Specjaliści starszego (ale
        aktywnego zawodowo) pokolenia bardzo często rosyjski znają.
      • bigajka Re: Rosyjski kluczem do kariery 10.08.06, 10:44
        Ja znam i angielski i rosyjski. Po studiach znalałam pracę w eksporcie za psie
        pieniądze i szybko uciekłam do innej firmy. Zdecydowanie angielski nadal jest
        brdziej przydatny, choć nie można powiedzieć, że rosyjski komuś z nas się
        przyda jeszcze w życiu.
        • Gość: Mia44 Re: Rosyjski kluczem do kariery IP: 81.15.223.* 10.08.06, 11:07
          Tak samo się przydaje jak znajomośc jakiegokolwiek języka poza angielskim,
          który zna się biegle.
      • Gość: IronWolf Re: Rosyjski kluczem do kariery IP: 194.154.255.* 10.08.06, 11:23
        Wydaje mi sie, ze troche nie rozumiecie na czym polega problem.

        Chodzi o, to ze rosyjski jest DODATKOWYM bardzo silnym atutem dla wieru firm,
        ktore prowadza interesy na Wschodzie. Nigdzie nie jest powiedziane, ze
        wystarczy znac rosyjski, zeby zarabiac duzo...
      • jerry.uk Wymagaja wiecej niz od ministrow! 10.08.06, 11:25
        stazysta musi znac dwa obce jezyki a wicepremier nie musi miec nawet matury! To
        jest jakies chore...
        • Gość: tomeczek Jak już będziesz ministrem, to będziesz miał... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.06, 14:32
          ...tłumaczy :) I wtedy juz będziesz mógł zapomnieć języki obce :)
      • Gość: titta Bo to nie od tej strony IP: *.botany.gu.se 10.08.06, 11:25
        Bo to troche inaczej:
        Masz doswadczenie, jestes specjalista i pracujesz na stanowisku w dobrej firmie?
        Jesli chcesz sie rozwijac przyda sie rosyjski.
        Ale nie koniecznie jest to atutem jak ktos dopiero szuka pracy.
      • annaa4 Re: Rosyjski kluczem do kariery 10.08.06, 11:35
        Ja też jestem rusycystką i czekam na moment kiedy dorobię się kokosów ucząc
        biznesmenów rosyjskiego. Póki co pracuje jako handlowiec i "obsługuje" rynki
        wschodnie. Nie narzekam ,ale po prostu nie lubię tego rodzaju pracy. Za dużo
        stresów.
        Przyznaje ,że gdyby nie angielski i włoski nie dostałabym tej pracy nigdy.
        Z jednego się ciesze ,że od końca studiów cały czas pracuje z rosyjskim!
        Pozdrawiam
        • Gość: Moskwicz Re: Rosyjski kluczem do kariery IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.06, 11:56
          GW podbija pewne tematy jak kazde medium nastawione na "klase srednia".
          Niemniej rosyjski jest dodatkowym atutem.
          Jestem dobrze zorganizowanym ale raczej srednim specjalista w swojej dziedzinie
          pracujacym w miedzynar firmie, gdzie jezykiem urzedowym jest angielski. Firma
          ma duzy oddzial w Moskwie i czesto wspolpracujac z nimi zaczalem powaznie
          szlifowac rosyjski wyuczony w szkole sredniej (ehh PRL). Rok temu zrobilem 'z
          nudow' certyfikat z rosyjskiego. Dzisiaj pracuje w Moskwie za satysfakcjonujace
          pieniadze z powaznymi perspektywami na przyszlosc. Niewielu z moich kolegow z
          branzy ma tak ciekawa i niezalezna prace.
          Trzeba sie nie bac ludzi, zapomniec o narodowych kompleksach i nawet ze
          znajomoscia finskiego moze byc ciekawie.
          Pozdro dla frustratow.
          • Gość: Warszawiak Re: Rosyjski kluczem do kariery IP: *.acn.waw.pl 13.08.06, 20:56
            Gość portalu: Moskwicz napisał(a):

            > Dzisiaj pracuje w Moskwie za satysfakcjonujace pieniadze z powaznymi perspektywami na przyszlosc.

            W Moskwie?
            IP: *.internetdsl.tpnet.pl

            ???
      • Gość: id Re: Rosyjski kluczem do kariery IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.06, 11:36
        prawda, u mnie w firmie obowiazuje ros. i ang. - w tej kolejnosci, nasz tlumacz
        ros. zarabia wiecej niz anglista, a lektor, który uczy u nas, w szkole ma kilka
        godzin i w fundacji ma na reke ok. 3,5tys.
        • antek1974 Re: Rosyjski kluczem do kariery 10.08.06, 12:12
          Racje ma IronWolf i thomm. Myslenie o tym ze dzieki rosyjskiemu znajde prace
          jest hmmm. co najmniej dziwne. Trzeba byc specjalista w jakiejs dziedzinie,
          znac jezyk angielski (o tym to wogole wstyd mowic) i dodatkowo znac dobrze
          jeden jezyk. Znam z 5 dobrzych specjalistow w swojej dziedzinie (IT), ktorzy
          znaja rosyjski i w tej chwili zyja z tego swietnie w Moskwie. Sam z racji pracy
          chodze czesto po firmach (ostatnio duza firma konsultingowa) i wszedzie
          wzdychaja "ech..przydalby sie ktos z dobrym rosyjskim". Reasumujac GW ma racje,
          tylko jak to zwykle dziennikarze splyca temat, sprowadzajac go do
          psuedowskazowki.

          Pozdrawiam
          Antek
        • Gość: podruga Re: Rosyjski kluczem do kariery IP: 81.15.180.* 10.08.06, 16:41
          no to trochę mu tej kasy zazdroszczę. Rosyjski jest fajnym językiem, lubię go
          uczyć nawet za friko, bo teraz wyleciał ze szkół i wraca bardzo opornie. Cieszę
          się, gdy uda mi się pogadać, coś przetłumaczyć, nawet z języka technicznego,
          czy choćby posłuchać, czy pooglądać TV, to ogromna frajda rozumieć to, czego
          inni-"niewtajemniczeni" nie łapią . Szkoda trochę rusycystów, którzy musieli
          się przekwalifikować i z konieczności robią to, czego nie lubią. A zamiast
          zatrudniać w szkołach niedouczonych anglistów lepiej byłoby może wypróbowanych
          n-li rosyjskiego.
          • Gość: nauczyciel Re: Rosyjski kluczem do kariery IP: 83.238.130.* 11.08.06, 18:56
            No włąśnie jestem takim nauczycielem rosyjskiego. Od lat słyszę,ze wraca
            zaintersowanie językiem rosyjskim i jakoś tego nie widzę, nie czuję. Nauczam
            tego przedmiotu jakieś dwie grupki chętnych na całą szkołę a resztę godzin
            pensum robię coś innego. Gdzie ci chętni do uczenia się rosyjskiego????????????
      • Gość: Kinga Re: Rosyjski kluczem do kariery IP: *.chello.pl 10.08.06, 12:27
        "Załamana" nie załamój się! Jeśli znasz biegle język rosyjski i np angielski lub
        niemiecki jesteś kimś! Holendrzy robią z Rosją interesy. nie tylko oni cały
        zachód! Robią od lat odkąd wyparli z tamtąd Polskę i robić będą zapewne do końca
        świata bo takiego rynku się nie traci! Zarabiają wagony dolarów! Tylko z jednym
        nie są w stanie sobie poradzić! Nie są w stanie nauczć się Rosyjskiego! Już od
        lat zatrudniają w swoich firmach Rosjanki najlepiej nauczycielki języka
        angielskiego z Rosji. Płacą im kasę 15 razy większą niż tobie! Na co czekasz aż
        wybudują w Polsce swoje zakłady i cię zatrudnią. pewnie to nastąpi szybciej niż
        się wydaje, ale w tym czasie młodzież podciągnie się z rosyjskiego. Wal na
        zachód! Tam przyjmą cię z otwartymi ramionami. Bedziesz dzwonić i dogadywać
        zamówienia! Będziesz prawą ręką właściciela. Dorobisz się szybko na kontaktach z
        Rosją!
        • Gość: Ta sama załamana dzięki wszystkim za słowa otuchy zwłaszacza Kindze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.06, 12:41
          Naprawdę zaczynam myśleć by wyjechać na zachód. Ale widzisz, tu jest teraz ot
          co: mam już 30-dziechę i trzeba już dzieci rodzić. Cały czas próbuję się
          ustawić zawodowo, szukając godnego zarobku. Współpracuję nawet z 2-ma biurami
          tłumaczeń, z czego mam ok.100-200 zł miesięcznie dodatkowo. A tutaj się okazuje
          że czas w miejscu nie stoi i trzeba już o ciąży myśleć...
          A w ogóle to w Polsce już jestem za granicą, bo jestem z Kazachstanu i mieszkam
          tu już 13 lat ;)
          3majcie się
          • r_mol To z kim ty wspólpracujesz, sorry? 10.08.06, 12:52
            Przecież 100 zł to trzy strony maszynopisu przy mocno przeciętnych stawkach.
            • Gość: załamana Re: To z kim ty wspólpracujesz, sorry? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.06, 12:57
              Dostaję kilka zleceń miesięcznie, płacą mi 15zł/1800 znaków
              • r_mol To cię wykorzystują na maksa 10.08.06, 13:05
                Do niedawna współpracowałem z paroma biurami jako tłumacz rosyjskiego (teraz po
                prostu nie mam czasu), 30 zł+VAT za stronę 1800 znakow to normalna stawka.
                • Gość: snajper Re: To cię wykorzystują na maksa IP: 195.178.215.* 10.08.06, 14:23
                  jasne ,ze cie wykorzystuja.ja biore minimum 10 dol. za strone, jak expres to
                  +50%.a w ogole to juz dawno postawilem na rosyjski.6 lat temu postawilem
                  wszystko na jedna karte i zatrudnilem sie w polsce w firmie, ktora szykowala
                  sie do otworzenia przedstawicielstwa w moskwie.i teraz jestem wlasnie tu w
                  moskwie.i w tamtym momencie pomogla mi znajomosc rosyjskiego, chociaz angielski
                  tez sie przydal.polski pracodawca patrzyl wtedy przede wszystkim na
                  rosyjski.zaryzykowalismy obydwaj i teraz chwalimy sobie,on swoje
                  przedstawicielstwo a ja niezla prace z fajnymi zarobkami i w dalszym ciagu
                  ogromnymi mozliwosciami. takze gazeta ma troche racji.
                  pozdrawiam. nie bojcie sie nieraz zaryzykowac!
                • Gość: snajper Re: To cię wykorzystują na maksa IP: 195.178.215.* 10.08.06, 14:23
                  jasne ,ze cie wykorzystuja.ja biore minimum 10 dol. za strone, jak expres to
                  +50%.a w ogole to juz dawno postawilem na rosyjski.6 lat temu postawilem
                  wszystko na jedna karte i zatrudnilem sie w polsce w firmie, ktora szykowala
                  sie do otworzenia przedstawicielstwa w moskwie.i teraz jestem wlasnie tu w
                  moskwie.i w tamtym momencie pomogla mi znajomosc rosyjskiego, chociaz angielski
                  tez sie przydal.polski pracodawca patrzyl wtedy przede wszystkim na
                  rosyjski.zaryzykowalismy obydwaj i teraz chwalimy sobie,on swoje
                  przedstawicielstwo a ja niezla prace z fajnymi zarobkami i w dalszym ciagu
                  ogromnymi mozliwosciami. takze gazeta ma troche racji.
                  pozdrawiam. nie bojcie sie nieraz zaryzykowac!
      • Gość: mnb87692 Re: Rosyjski kluczem do kariery IP: *.adsl.inetia.pl 10.08.06, 12:45
        naprawdę dajcie sobie spokój z tym rosyjskim, znam go świetnie, mój mąż kończył
        studia w Moskwie i własciwie nigdy rosyjski nie był mu potrzebny, ja pracowałam
        krótko w polskiej szkole w Moskwie , gdy byłam na kontrakcie, tam wszyscy mówią
        po angielsku, nawet gdy wchodzisz do sklepu i słyszą obcy akceny od razu mówia
        po angielsku. Uczcie sie lepiej angielskiego, i niech wam nie przychodzi do glowy że
        Polacy prowadzacy tam powazne interesy rozmawiaja po rosyjsku, Polacy fatalnie
        mówia po rosujsku, fatalnie- zobaczcie jakiekolwiek tłumaczenie polskie na
        rosyjski produktów, można pęknąć ze śmiechu, że nie wspomnę jak jakaś panienka z
        jednego magistratu przetłumaczyła ofertę reklamową swojego miasta na rosyjski-
        to dopiero był kabaret, broń Boże nie uczcie dzieci rosyjskiego no chyba po to
        by w orginale czytać literaturę rosyjską...
        • Gość: ally Re: Rosyjski kluczem do kariery IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.06, 12:52
          piszą, że rosyjski przeżywa boom, bo było wielu kandydatów na rusycystykę uł?
          buhahaha, 2 lata temu zrobili tam konkurs świadectw, bo mieli za mało
          kandydatów :) No i po tym manewrze połowa moich znajomych kończących liceum
          złożyła tam papiery - na wypadek, gdyby nie dostali się np. na prawo :)
        • Gość: Moskwicz Re: Rosyjski kluczem do kariery IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.06, 13:47
          w sklepie w Moskwie mowia po angielsku? hehe chyba tylko "hellou" :-)
          moze w sklepie z bizuteria, ekskluzywnym salonie samochodowym itp ale rzadko w
          takich bywam :-)
          Wg mnie Rosjanie mowia b. dobrym angielskim, ale tylko pewna grupa dobrych
          mlodych specjalistow. Duza grupa zna go niezle ale akcent jest tak silny ze
          osobiscie wole uzywac w rozmowie rosyjskiego (z moim silnym polskim akcentem).
          Uczcie dzieci wszystkich jezykow na jakie beda mialy ochote nawet jesli beda te
          jezyki kaleczyly. Miedzynarodowosc angielskiego najczesciej splyca wiele
          aspektow zycia i niuansow kultury innych krajow. A frustraci powinni ze swoim
          angielskim przejechac sie do USA i zaczac tak samo sie usmiechac i byc
          pozytywnymi jak Amerykanie.
          Z szacunkiem Twoj maz pewnie nie chcial nigdy kaleczyc i dlatego nie
          potrzebowal jez. rosyjskiego.
        • Gość: Aneri Re: Rosyjski kluczem do kariery IP: 195.116.193.* 10.08.06, 14:03
          Pani mn87692,
          Przepraszam, ale Pani jest glupia osoba i lepiej zeby takie osobniki nie
          wypowiadaly sie bo nie ma co czytac.
          Nic dziwnego , ze Pani rosyjski sie nie przydal . Pani wypowiedz ,swiadczy o
          Pani umyslowej ciasnocie a na takich nie ma zapotrzebowania chyba , ze w
          polityce....
          Jak mozna powiedziec:,, Bron Boze nie uczcie dzieci rosyjskiego....."
          Kazda wiedza jest wartosciowa i wzbogaca czlowieka. naduzywa Pani rowniez
          imienia Bozego bez powodu , bo z Pani taka sama katoliczka jak i rusystka.
          Pozdrawiam
        • Gość: snajper ale bzdury gadasz!jakos nie slyszalem zeby w moskw IP: 195.178.215.* 10.08.06, 14:27
        • Gość: snajper ale bzdury gadasz!jakos nie slyszalem zeby w moskw IP: 195.178.215.* 10.08.06, 14:33
          ie w sklepie spozywczym przy zakupie jajek gadali ze mna po angielsku!chyba ze
          masz na mysli sklepy typu "Krokus City" czy "Ohotnyj Riad". chociaz tam
          dziewczyny sprzedawczynie tez nie za bardzo kumaja po angielsku.i tewszystkie
          gadtki szmatki ze w moskwie ludzie bisnesu rozmawiaja po angielsku itd. tak ,
          ale sa bardzo zadowoleni i jest im milo jesli rozmowy handlowe prowadzisz w ich
          rodzimym jezyku.takze , nie gadajcie glupot.
      • Gość: Bongo Re: Rosyjski kluczem do kariery IP: *.kiev.ua / *.nbi.com.ua 10.08.06, 13:41
        Co prawda nie pracuje w Moskwie, a w Kijowie ale uwazam, ze opowiesci o tym
        jakoby angielski byl jedynym obowiazujacym w biznesie jezykiem mozna wsadzic
        miedzy bajki z mchu i paproci. Swiat za wschodnia granica Polski nie sklada sie
        wylacznie z top-managerow poslugujacych sie nim jak wlasnym. Nawet w
        kosmopolitycznej Moskwie. Bywa ze zwykla kadra nim sie nie posluguje, i co
        wtedy? Wiadomo, angielski jest dzisiaj "lingua franca" i wszedzie tam gdzie
        mieszaja sie nacje i interesy jest jedyna wspolna platforma komunikacji. A co do
        absolwentow rusycystyki. Ich szanse na starcie sa zapewne identyczne z tymi
        jakie maja absolwenci anglistyki, italianistyki czy innych studiow
        lingwistycznych. Co nie znaczy ze uniwersalny jezyk bylego Sojuza nie jest
        atutem w sprzyjajacych okolicznosciach. No ale te nie zawsze pozwalaja
        wykorzystywac nasze atuty tak jak bysmy tego oczekiwali. Faktem jest jednak, ze
        doswiadczeni specjalisci z Polski, Czech czy Wegier poslugujacy sie rosyjskim
        maja tu bardzo wiele do zaoferowania, a co za tym idzie sporo mozliwosci.

      • micra a ja znam pozytywny przykład 10.08.06, 13:50
        Moja sąsiadka pochodzi z Białorusi (Polka) więc języki wschodnie są jej bliskie
        - rosyjski zna oczywiście perfekcyjnie, polski również. Przyjechała do Polski,
        skończyła germanistykę na KULu i od dłuższego czasu pracuje w firmach
        prowadzących interesy z Niemcami i krajami posługującymi się cyrlicą, czyli
        Rosja, Ukraina, Białoruś, Bułgaria. Nie znam jej dokładnych zarobków, ale ma
        dużo powyżej średniej krajowej.

        To co ją odróżnia od Ciebie - to doświadczenie w eksporcie. Sam język to nie
        wszystko, ale istnieje kilka firm w Lublinie robiących biznes ze Wschodem i one
        potrzebują ludzi. Nie możesz oczekiwać, że ktoś da Ci duże pieniądze, bo tak
        napisano w gazecie. Zarobisz dużo pod warunkiem, że ktoś będzie potrzebował
        Twoich umiejętności/wiedzy. Osoby po sinologii też pewnie dużo zarabiają, ale w
        Lublinie nie ma dla nich chyba dużo pracy...
      • Gość: rosjanin A uczcie się ruskiego ;) IP: *.icpnet.pl 10.08.06, 13:59
        Historia zatacza koło ;)

        www.dynamiczni.pl
        • reszelanka Re: Studentka FRA;) 10.08.06, 14:12
          Ja studiuje filologie rosyjska z j.angielakim na UWM. Kierunek super, ale jak
          ktos sie obija to odpada. Z 45 osob na 1 roku ze starego skladu zostalo ok.25
          na 3 roku, o ile sie nie myle. Mam nadzieje, ze ze znajomoscia obu jezykow uda
          mi sie cos znalezc w biznesie. Tylko trzeba byc najlepszym!
          • annas82 Re: Studentka FRA;) 10.08.06, 14:41
            Tez bylam studentka tego kierunku i chyba chodzilysmy na rozne zajecia bo ja
            sama widzialam jak osoby uczace sie po nocach odpadaja dla kaprysu wykladowcow
            nazwiskami dla kultury nie bede rzucac. wiem ze to troche ad rem ten post ale
            przesadilas kierunek ok ale jak pamietam i tak zwykle szczyt tego co ci obiecuja
            to praca nauczyciela
      • antidotumm Re: Rosyjski kluczem do kariery 10.08.06, 14:42
        Z 20 osob po rusycystyce z mojego roku ZADNA nie znalazla pracy zwiazanej z
        jezykiem rosyjskim. Ani jedna.
        • Gość: muszka komuszka Re: Rosyjski kluczem do kariery IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 10.08.06, 15:26
          Bo to jest taki sam mit jak o tych inżynierach, co to niby wszędzie ich szukają. A jak już pójdziesz tam, to się okaże, że dupą się do ciebie wykręcają.
          A tak w ogóle to chińskiego należy się uczyć :)
      • marklips Rosyjski kluczem do kariery?Tak.Usa,RFN,Chiny 10.08.06, 15:36
        Rozumiem,pana rozgoryczenie jesli podaje pan
        "Bzdury i jeszcze raz bzdury"ale Fakty na zachodzie
        w Stanach,Australli,Chinach zaprzeczaja tym okresleniom.

        Rosyjska technologia,ta nie oficjalna,wojskowa
        i do badan kosmicznych,wyprzedza,technologie zachodnie
        w wielu dziedzinach.
        Przy odpowiednich analizach nawet w Internecie
        nawet na stronach CIA,NSA i oczywiscie bylego KGB,
        ktore szukaja pracownikow,mozna wiecej informacji
        uzyskac.

        Oczywiscie angielski,obok chinskiego i arabskiego
        dominuje ale jako bardzo maly przaklad,za pana pozwoleniem
        z rodziny i jednego z moich dzieci,studentow
        na roznych kierunkach,w Niemczech i Anglii
        z polskimi paszportami:
        dlaczego w Mannheim,wydzialy budowy i technologii
        maszyn etc.,rosyjski jest od lat wymagany
        a jesli nie to sugerowany jako jezyk
        potrzebny na przyszlosc?

        Rozumiem Pana ze Pan nie chce zarabiac 5000-10.000 Zlotych i
        piszac podan do Warszawy i Moskwy.

        Moskwa najdrozszym miastem swiata?
        Dlaczego Firmy z calego swiata za kazda cene
        chca swoje siedziby i oddzialy w Rosji?

        Wiem jestem pokoleniem PRL.
        Trzecim jezykiem po niemieckim,tureckim,jest rosyjski
        jako obligatoryjny jezyk nawet w strefie zachodniej
        Berlina.Oczwiscie w dzielnicach Charlottenburg,Steglitz
        i Neukolln,w Berlinie mozna rowniez po polsku.
        Dlatego 20.000 Firm z Polski.Nawet te "jednoosobowe".

        Kanclerz Niemiec,Pani Merkel nie tylko komunikuje
        po angielski z Bushem ale plynnie,bez akcentu
        rozmawia z Putinem po rosyjsku
        i nie tylko z powodow gospodarczych.
        Tak samo lacina.

        Jako muzyk i taki sobie mily"programmer"
        bylem i jestem apolityczny.
        Pozdrawiam.Mark Lips
        • shanghairen Re: Rosyjski kluczem do kariery?Tak.Usa,RFN,Chiny 11.08.06, 22:14
          Czy dużo firm w Polsce poszukuje pracowników ze znajomością języka chińskiego?
          Po 2 latach nauki j.chińskiego w Krakowie studiowałem język chiński w ChRL
          przez 3 semestry. Niedawno wróciłem z Państwa Środka i powoli się aklimatyzuję
          do warunków w Polsce. Podobno dużo firm szuka specjalistów ze znajomością
          języka chińskiego. Na razie zaczynam przeglądać oferty pracy, ale nie znalazłem
          jeszcze żadnego ciekawego ogłoszenia, zaś nieliczne ogłoszenia w internecie są
          mocno nieaktualne.
          Mam na to takie wytłumaczenie, że niewielka ilość takich ofert wynika z faktu,
          że pracodawcy nie liczą specjalnie na znalezienie pracowników poprzez
          ogłoszenia. Słyszałem o firmach, które zatrudniały osoby ze znikomą znajomością
          chińskiego, inwestując w takiego pracownika. Na razie spokojnie sobie szukam i
          czekam na head-hunterów :D

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka