Gość: Tomecki
IP: *.elektrownia / *.eltur.com.pl
25.08.06, 10:47
Witam.
Mam taki problem. Korzystałem dużo z prywatnego auta na potrzeby firmy. Nigdy
to nie zostało rozliczone, ani nigdy mi zwrócone. Prócz tego czesto prezes i
mój kierownik chcieli, aby ich wozić to tu, to tam. Teraz uciąłem to, ale
czasami w pracy skorzystam ze swojego auta, aby na przykład wyskoczyć do
sklepu po śniadanie. Kierownik jest jednak teraz tak przewrażliwiony, że
obcina mi premię i robi mi potężny raban za każdy wyjazd. Próbowałem z nim
rozmawiać, ale on nic tylko regulamin (który z resztą sam łamał). Jak mu
dowalić, aby w końcu zrozumiał, że zapomniał wół.