modlisshka 13.04.06, 16:43 wiadomosci.o2.pl/?s=512&t=6259#more Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kochanica-francuza Re: coś w tym jest 13.04.06, 17:45 zdjęcie jest szalenie feministyczne, a poza tym gdzieś mam kolejny artykuł dowodzący, że feministki są bez sensu Odpowiedz Link Zgłoś
evita_duarte Najsmieszniejsza jest konkluzja: 13.04.06, 19:14 Dziewczyny z serialu spędziły całą młodość na uganianiu się za facetami. Wmawiały sobie, że nie chcą stałego związku. Nawet jeśli myślały o ustatkowaniu, nie mogły znaleźć kochanka bez wad. W końcu okazało się, że jest za późno. Ich czas minął. Podobnie jak era "Seksu w wielkim mieście", który po sześciu latach zszedł z anteny Ciekawa jestem czy ta osoba kiedykolwiek ogladala "SEks...." Odpowiedz Link Zgłoś
illiterate Nic w tym nie ma 13.04.06, 20:51 Autor zapomnial, ze opisuje zycie serialowych bohaterek. I nawet, jesli w realu znada sie ich odpowiedniki, to na kolekcjonowanie bucikow po 500 dolcow para jest zajeciem, na ktore stac niewiele dziewczat. Jesli jest to jakis 'feminizm' - i dlaczego wlasciwie 'feminizm'??? - to jest to idea dla pieciu osob na krzyz. Caly nadety i podszyty niechecia do (bogatych) kobiet artykul pana Wojtka w zwiazku z tym nijak sie ma ani do tego, co dzieje sie u nas. Odpowiedz Link Zgłoś
bleman No taj, to ewidentne kopiowanie meskich zachowan 13.04.06, 20:56 szczególnie moich .... LOL Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: No taj, to ewidentne kopiowanie meskich zacho 14.04.06, 00:35 bleman napisał: > szczególnie moich .... Masz na myśli te buty po 500 dolców? ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
heretic_969 Ale przecież nie możecie zaprzeczyć, 14.04.06, 00:11 że feminizm i wyzwolenie seksualne kobiet są ze sobą powiązane. BTW, mój zdaniem autor chcąc nie chcąc oddał feministkom dużą przysługę - stereotypowa feministka kojarzy się raczej z kobietą zaniedbaną i niezbyt urodziwą, a nie z wampem, więc podejrzewam, ze pewna część meżczyzn zacznie pozytywniej odnosic się do feministek:) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Ale przecież nie możecie zaprzeczyć, 14.04.06, 00:36 > urodziwą, a nie z wampem, więc podejrzewam, ze pewna część meżczyzn zacznie > pozytywniej odnosic się do feministek:) Że takie seksowne lale z gołą dupą? Odpowiedz Link Zgłoś
heretic_969 Re: Ale przecież nie możecie zaprzeczyć, 14.04.06, 00:58 > Że takie seksowne lale z gołą dupą? No... tak:) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Ale przecież nie możecie zaprzeczyć, 14.04.06, 13:06 > No... tak:) To skojarzenie akurat zawdzięczamy panu ilustratorowi/grafikowi, który się z feministkami w tej sprawie NIE konsultował. Odpowiedz Link Zgłoś
illiterate Re: Ale przecież nie możecie zaprzeczyć, 14.04.06, 01:19 heretic_969 napisał: > że feminizm i wyzwolenie seksualne kobiet są ze sobą powiązane. > BTW, mój zdaniem autor chcąc nie chcąc oddał feministkom dużą przysługę - > stereotypowa feministka kojarzy się raczej z kobietą zaniedbaną i niezbyt > urodziwą, a nie z wampem, więc podejrzewam, ze pewna część meżczyzn zacznie > pozytywniej odnosic się do feministek:) Pociechy z faceta, ktory mysli stereotypami nie ma zadnej, niezaleznie od tego, czy feministka dla niego to okularnica w pokutnym worku czy niemozliwie wymagajaca paniusia, wydajaca fortune na ciuchy. Odpowiedz Link Zgłoś
heretic_969 Re: Ale przecież nie możecie zaprzeczyć, 14.04.06, 01:31 > Pociechy z faceta, ktory mysli stereotypami nie ma zadnej, niezaleznie od tego, > > czy feministka dla niego to okularnica w pokutnym worku czy niemozliwie > wymagajaca paniusia, wydajaca fortune na ciuchy. Ja wiem, ale jedne stereotypy są milsze od drugich. Chyba jednak milej by Ci było, gdyby kojarzono feministkę z bohaterką "Sex in the City" niż z nieogolona, cuchnącą oszołomką. Ja z pewnością wolałbym opinię narcyza i dandysa niż potwora z Loch Ness:) Odpowiedz Link Zgłoś
illiterate Re: Ale przecież nie możecie zaprzeczyć, 14.04.06, 10:02 A ja mam w nosie, co sobie kto o mnie mysli. Robie, co to lubie i uwazam za sluszne, ubieram sie tak, jak mi sie podoba i jestem zadowolona. Nie interesuje mnie na ile ktos ocenia koszt moich butow ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: coś w tym jest 14.04.06, 09:56 Szczerze powiedziawszy stereotypy dotyczące feministek w ogóle mnie jakoś nie ruszają. Niech sobie ludzie myślą co chca. O wiele bardziej zależy mi na zniwelowaniu wpływu stereotypów dotyczących kobiet w ogóle. Odpowiedz Link Zgłoś
nihiru Re: coś w tym jest 14.04.06, 11:25 zdaje się że autor artykułu o serialu tylko słyszał. tak naprawdę to jego bohaterki były od feminizmu jak najdalsze (może z wyjątkiem mirandy) Odpowiedz Link Zgłoś
znj2 Re: coś w tym jest 14.04.06, 14:07 Powiedział wnuczek wskazując na trumnę, w które leżał jego dziadek. A ta dama na zdjęciu ma za krótkie nogi. Odpowiedz Link Zgłoś