bluebebe
02.10.06, 15:19
Doszłam do odkrywczego wniosku, że szef głupszy od pracownika nie jest
najgorszym typem szefa, bo albo można się ze swoją elokwencją nieujawniać
(jako pracownik) bądź z wiedzy podwładnego umiejętnie korzystać (jako szef).
Zdecydowanie najgorszym typem szefa jaki może spotkać pracownika to szef
prymityw. Oto co robiła moja szefowa:
1. Mlaskała przy jedzeniu i siorbała - na wszystkich lunchach, spotkaniach
biznesowych gdzie jadłoby się chociaż paluszki i piło herbatę.
2. Nalewając napój z butelki do szklanek pracownikom oblizywała butelkę
wywalając cały jęzor.
3. Gdy już spotkanie biznesowe się skończyło i klient dawał do zrozumienia,
że czas się rozstać, to ona była w połowie swojej opowieści o koleżance z
podstawówki.
Może niewiele, ale to i tak dawało mi powód do wstydu za nią jakieś
kilkadziesiąt razy w miesiącu!
a co robili Wasi szefowie prymitywy?