Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    25.10.06, 22:40
    Mam pewien problem. Pod koniec września byłam na rozmowie w pewnej
    instytucji. Obiecano mi, że o wyniku tej rozmowy powiadomią mnie w ciągu
    tygodnia. Minęło 10 dni i niestety nikt się nie odezwał. Napisałam grzecznego
    maila z pytaniem, czy zdecydowali już, kogo wybrali. Ponieważ nikt mi nie
    odpowiedział wysłałam tego maila ponownie po 3 dniach. Tego samego dnia
    zadzwoniła sympatyczna pani, która powiadomniła mnie, że z całą pewnością
    wynik rozmowy będzie znany do końca nastepnego tygodnia (była środa).
    Niestety, ten termin też już minął, nie dostałam żadnej informacji, więc w
    poniedziałek ponownie wysłałam maila z prośbą o jakąś odpowiedź. Na razie
    cisza. Zastanawiam się, czy w takim razie nie zadzwonić tam. Czy nie zostanie
    to odebrane, jako namolność?
    Instytucja jest znany i szanowana, jestem zaskoczona takim obrotem sprawy i
    nie ukrywam, że jestem rozczarowana ich zachowaniem...
    Obserwuj wątek
      • annajustyna Re: Dzwonić? 25.10.06, 23:21
        Ja bym zadzwonila. Nic nie tracisz, a wkoncu masz prawo wiedziec, jak sprawy
        stoja. Powodzenia!!!
        • sirtalent Re: Dzwonić? 26.10.06, 00:24
          Dzwonić.
      • wgajewski1 Re: Dzwonić? 26.10.06, 11:54
        Mozesz tez rozwazyc wyslanie tradycyjnego listu do odpowiedniej osoby i
        zaznaczyc ze czekasz na ich odpowiedz, ale sama zadzwonisz w krotkim czasie.
        Spytaj, czy mozesz cos zrobic, co pomoze im podjac decyzje. Wowczas nie
        wyjdziesz na wielkiego natreta, a przeslesz dobry komunikat i twoj kolejny
        telefon bedzie bardziej usprawiedliwiony.

        Ale tak na marginesie, taki dlugi proces decyzyjny raczej nie rokuje dobrze,
        ale moge sie calkowicie mylic.
        • kiddy Re: Dzwonić? 26.10.06, 14:42
          Ja też jestem zaniepokojona tak długim czasem oczekiwania na odpowiedź. 2
          tygodnie temu podczas rozmowy telefonicznej pani usprawiedliwiała się, że mają
          jakieś ważne sprawy i musieli odłożyć wybór nowego pracownika, ale NA PEWNO
          będzie wiadomo w podanym mi terminie. I że zadzwonią tak czy inaczej. Nie
          zadzwonili, choć minął już prawie tydzień od podanego terminu.
          Dzwonię, nie będę biernie czekać i się denerwować. W tej chwili chodzi mi już o
          sam fakt - zobowiązali się, wieć przyzwoitośc wymaga, żeby wywiązali się z
          obietnicy.
          Jestem zresztą bardzo rozczarowana instytucjami z tego sektora. Sznowane, znane
          miejsca, a rekrutacja przeprowadzana jest w sposób zupełnie nieskoordynowany,
          rekrutujący nie mają pomysłu na to, ja będa wyglądać obowiązki przyszłego
          pracownika (!). Efekt jest taki, że w drugim miejscu, do którego aplikowałam od
          prawie 2 miesięcy szukają pracownika na stanowisko X. I nic. I baaardzo watpię,
          żeby to wynikało z braku odpowiedniego kandydata - to akurat środowisko, w
          którym którym zostają po studiach tylko najlepsi.
      • patrycja.zasieczna Re: Dzwonić? 26.10.06, 16:32
        Jesli nadal jest Pan zainteresowany ta oferta, to moze Pan zadzwonic i
        sprobowac sie czegos dowiedziec.
        • torpiczka Re: Dzwonić? 27.10.06, 12:32
          jestem obecnie w dokładnie takiej samej sytuacji - odpowiedź miała być do końca
          zeszłego tygodnia i nic. Zadzwoniłam w ten poniedziałek i dowiedziałam się, że
          jeszcze nie podjęto decyzji !
          Co Pani Patrycja o tym sądzi ?
          Moim zdaniem albo nie umieją podejmować decyzji = słabi rekruterzy albo raczej
          coś kręcą np. szukają bezrobotnej cioci z Elbląga ;)
          Oczywiści mija już obecny tydzień a odpowiedzi jak nie było tak nie ma. Nie
          wiem co mam zrobić, czuję się mocno lekceważona.
          • kiddy Re: Dzwonić? 27.10.06, 14:57
            Zadzwoniłam. Już kogoś przyjeli :-/. W zeszłym tygodniu.
            Mają u mnie minus jak stąd na Księżyc.
            Pani sekretarka była wyraźnie zmieszana i zaskoczona, że dzwonię...
            • torpiczka Re: Dzwonić? 27.10.06, 15:03
              wrrr.co za dziady...co się dzieje z tymi ludźmi !!!
              • muszka2006 Re: Dzwonić? 29.10.06, 15:03
                ja nie pisalabym mejla, tylko od razu probowalabym zadzwonic. Latwiej uzyskac
                odpowiedz.
                • torpiczka Re: Dzwonić? 31.10.06, 13:22
                  do mnie zadzwonili w końcu wczoraj z informacją "Prosimy o cierpliwość, cały
                  proces wydłuży się o 3 tygodnie". Moi Drodzy, rekrutacja trwa już miesiąc :)
                  jeszcze żebym wiedziała dokładniej o co chodzi: proces się wydłuży oznacza, że
                  nadal szukają (choć ogłoszeń w sieci nie ma), czy na razie nie mogą nikogo
                  zatrudnić ? Gdybym nie pasowała to powinni mi już podziękować a oni kazali być
                  cierpliwym. Ale o co chodzi ? spotkaliście się z czymś takim ?

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka