Gość: pytajaca
IP: *.14-87-r.retail.telecomitalia.it
02.11.06, 16:29
jestem dosc w marnej sytuacji. skonczylam licencjat potem wyjechalam do
europy zach. ktora myslam ze podbije ale skonczylo sie inaczej. z roznych
przyczyn moja "kariera" zawodowa skonczyla sie lub tez zaczela w zawodach w
ktorych nie wymaga sie kwalifikacji czyli bylam kelnerka, magazynierem itd.
z roznych tez przyczyn nie moglam dokonczyc studiow choc tego pragnelam i
pragne. mysle ze jak tylko wroce do pl zrobie to.
pytanie moje jest. poniewaz dokumentach aplikacyjnych powinnam napisac gdzie
pracowalam, nie wiem czy jest sens lub tez wypada pisac o tym skoro bede
chciala sie starac o totalnie inny rodzaj stanowiska.tzw powazna praca.
dla mnie osobiscie glupio jest opowiadac i przekonywac pracodawce ze
wykonywalam te zawody ale mimo to jestem super , zaradna itd. czyli
sprzatajac wraz murzynami nauczylam sie tolerancji wobec innych narodowosci---
sorry takie naciagane teksty wydaja mi sie glupie i pracodawca bedzie
wiedzial ze interpretuje moje zycie i dosw zawodowe w niewlasciwy sposob.
a drugie pytanie zasadnicze;
pomyslalam sobie skoro sa ludzie ktorzy ci pisza cv to moze jest jakies
doradztwa na g. slasku lub gdzieindziej ktore moglo by mnie naprowadzic, w
sensie wypromowac mnie,doradzic co moglabym zrobic - jakies kursy, jak
mowic ,opowiadac o sobie, by w ten sposob byc w stanie konkurowac z obecnymi
absolwentami czy tez osobami ktore maja wieksze i konkretne dosw.
pytam bo zdaje sobie sprawe ze tzw kariery jaka zaczynaja ludzie w czasie
studiow czy tez zaraz po nich, juz nie zrobie. mam duza luke w cv, nie
pracowalam tak - naprawde -oraz to ze juz mam swoje latka 30 ste.
poradzcie. nie chce skonczyc jako magazynier.
ps z drugie strony to fajne robota, pracuje z ludzmi z azji i przynosza mi
przepisy na kuchnie azjatycka....eheheh