mamrocia
12.11.06, 14:53
Został zwolniona z pracy pomimo faktu bycia w ciązy. Sąd Pracy mnie nie
przywrócił niestety... i pytam sie o jakiej ochronie cięzarnych sie mówi w
naszym kraju??? Jaka ochrona? NIE MA ŻADNEJ!!! PIC NA WODE FOTMONTAŻ.
Nie odwoływałam sie nie skaładałam apelacji gdyz nie stać mnie na prawnika!
Czy ktoś jest zainteresowany napisaniem w gazecie artykułu na ten temat??
chetnie udostepnie pozew i postanowienie Sądu oraz opowiem swoja historię.
SWoja droga czy ktos w ogóle uczy naszych przyszłych sędziów logicznego
myslenia??? Całe uzasadnienie Wysokiego Sądu wydaje sie byc bełkotem nie
prawniczym a dziecięcym laniem wody i powtarzaniem raz po raz....