Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 00:38
    aktor, przedewszystkim powinien mieć siadomość tego kim jest...czyli małym
    pionkiem, w machinie produkcyjnej filmu czy Tv, i powinien być pokorny, i
    moze nawet wiedziec że dla produkcji jest tylko"małpą do gadania", no nie
    każdy aktor, ale niestety dzisiaj wiekszość tylko tak można łatwo
    ocenić..mało jest aktoró pokornych, dobrych...takich jak Krystyna Feldman,
    czy Ania Tomaszewska...
    Obserwuj wątek
      • Gość: Michał Aktor IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.07, 19:48
        Cześć.
        Mam na imię Michał i tak jak Krzysiek chciałbym zostać aktorem i bardzo proszę
        o przesłanie mi niezbędnych informacji na mój e-mail: michal15-15-90@o2.pl
        Z góry dziękuje i mam nadzieje zobaczyć w mojej skrzynce odpowiedż.
        Michał
        • Gość: Giclat Re: Aktor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 13:30
          CZeść jestem Przemek (17). Czytając dwa poprzednie listy pewnie nie będę
          orginalny jak powiem że moim marzeniem jest zostać kiedyś aktorem.
          Przeczytałem cały ten artykuł z ciekawością i tak sobie mysle... że zostać
          aktorem jest bardzo trudne.. Ale jeśli ktoś naprawdę chce?? Zaintrygował mnie
          jeden freagment tego artykułu, tam gdzie mowa o tym że potencjalny aktor musi
          znaleźć sobie mistrza. Tym mistzrem ma być jakis doświadczony aktor? Czy aktorzy
          sa wogóle skłonni do udzielania porad?? Mam dużo pytań ale nie mogę znaleźć
          odpowiedzi.
          aha.. Jesli wogóle możliwe to o co prosili koledzy wcześniej (żeby jakieś
          wskazówki przysłać) to ja też poprosze psz.giclat@op.pl
          Jeśli to forum jest rzeczywiście najlepsze to mam nadzieje że ktoś to przeczyta
          a może nawet odpisze. Pozdrowienia...
          • Gość: Złota Rada Re: Aktor IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.07, 18:28
            A jednak to forum jest chyba najlepsze, skoro odpisałam :). Nazywam się
            Agnieszka i mam 16 lat. Od paru lat marzę zostać zawodową aktorką. Po
            przeczytaniu twojego posta chciałam Ci udzielić pewnej rady. Mówisz o
            znalezieniu sobie mistrza. Poszukaj np. teatrologa albo zawodowego aktora z
            twojej okolicy. Nawet szkolna polonistka ma wykształcenie tetatrlane (o ile
            skończyła studia dzienne). Moja mama (obecnie właśnie polonistka ;)) miałą
            okazję zostać piosenkarką ale jakoś nie wyszło. Teraz patrzy na mnie jak śpiewam
            i gram. Zawsze w sercu czułąm ten pociąg do sceny. Więc mama zaproponowała mi
            nauki u pewnego znachora sztuki, kóry prowadzi okoliczną grupę teatralną. Do
            matury pozostałąy tylko 2 lata, a egzaminy na studia aktorskie są bardzo
            wyczerpujące, więc trzeba pracować już teraz. A więc, wybieram się do tego
            gościa i zobaczymy co mi powie. Jeśli chcesz mogę napisać ci w mailu reację ze
            spotkania i ewentualne wskazówki jakie uzyskam. Mogę ci je podać tylko pisc na
            e-mail: hermione2@op.pl pozdrawiam.
      • Gość: BF Aktor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.07, 23:08

        Czy wy w ogóle wiecie o czym mówicie? Te forum przypomina raczej
        jakieś dziecięce forum (Krzysiek lat 12 itp. Itp.)
        Aktorstwo to rzecz naprawdę bardzo poważna, jeśli się już na nią
        zdecydujemy musimy mieć bardzo duży talent i szczęście aby dostać
        się do dobrej, powtarzam dobrej szkoły aktorskiej. Np. w Łódzkiej
        filmówce na 20 miejsc co roku jest chętnych ponad 800 kandydatów
        kandydatek. Tak naprawdę jest tylko mały ułamek szansy na dostanie
        się do takiej szkoły, a jeszcze mniejszy na zrobienie kariery w tej
        branży. Co roku każda szkoła aktorska wypuszcza 20 wyszkolonych
        aktorów, tylko jeden z nich ma szanse na sukces (choć często jej nie
        potrafi wykorzystać). Dzieci myślą że po szkole aktorskiej czeka ich
        sława i kariera, co jest absolutnie nie prawdą.
        Gdy już dostaniemy się do szkoły aktorskiej (na wybrany oddział >
        aktorstwo dramatyczne, lakowe, muzyczne, taneczne, scenografia,
        reżyseria itp. Itp.) Czeka nas 3 lata żmudnej ciężkiej pracy, aktor
        musi być pozbawiony wstydu i wszelkich zahamowań. W trakcie nauki na
        zajęciach czasami aktorzy musza rozebrać się do naga, całować się
        itp. Po szkole aktorskiej bardzo trudno jest znaleźć aktorowi prace,
        praktycznie jeśli w ciągu studiów nie zostanie przyjęty do teatru to
        po studiach może mieć z tym duże problemy. Płaca aktora teatralnego
        zazwyczaj wynosi ok. 650zł, to bardzo mało (tym bardziej ,że praca
        aktora jest bardzo wyczerpująca). Mimo to jeśli ktoś uważa ,że ma
        talent (najlepiej jak osoby z otocznia mu to mówią), udziela się
        (kółka teatralne itp.), lubi śpiewać, tańczyć, posiada dobrą dykcje,
        dużo czyta, zna podstawy filozofii i jest sprawny fizycznie może
        spróbować. Na koniec powiem znane stwierdzenie „aktorstwo jest
        rzeczą piękna ale często uciążliwą i bolesna”.

        Ps. Osobiście chciałbym zdawać do szkoły aktorskiej ale musze się
        jeszcze upewnić czy dam emu wszystkiemu radę.
        • Gość: Wojtek Re: Aktor IP: 212.106.21.* 11.11.07, 19:54
          Wreszcie jakiś porządny post...

          ja od małego dziecka miałem kontakt ze sceną. Ludzie mówią mi że się nadaje, ale jest pewne ale:
          Wogóle nie wychodzi mi śpiewanie i taniec. Czy bez tego mam jakies szanse zostac aktorem? Nadrabiam wspomnianymi zaletami i oczywiscie doskonałą budową ciała ;) i zabójczym uśmiechem który także aktorowi jest przydatny. Jednak czy to wystarczy aby zatuszować swoje wady?

      • Gość: Anka Aktor IP: *.eranet.pl 28.12.07, 16:02
        Witam..ja akurat studiuje aktorstwo...więc powiem kilka słów na ten
        temat...żeby się dostać trzeba nie tylko umieć tańczyć[ poloneza
        krakowiaka i.t.p , śpiewać ,mieć dykcję...ale i też być bardzo
        sprawnym fizycznie..typu akrobacje..itp. Radzę się zastanowić...gdyż
        to może być długa droga do nikąd...tzn nawet po takich studiach
        człowiek może pracować całe życie w teatrze za marne pieniądze ;)
        • sutekh1 Re: Aktor 28.12.07, 16:21
          cze, nazywam sie pimpuś i chcę być aktorem i grać w filmach
          wszyskich rodzajuf, ale odlot bedzie, bede wiongal koke i lżnął
          laski, je.

          powag:
          te początkowe wypowiastki to oczywiście dowcipki z artykułu, masowo
          marzą o byciu ("byciu", a nie pracy) aktorem w tym kraju nastolatky,
          by móc na serwiach specjalnie stworzonych dla nich ( a będących
          przedłużeniem plotkarskich stron w BRAVO GIRL! itp. szajsie)
          świwecić wypucowanym twarzydłem na nasze wymęczone bzdetami gały.
          Niestety nie maja zielonego pojęcia co to jest aktorstwo i w czym
          się trzeba babrać.
          Lepszy (średnia póła) reżyser teatralny wybiłby im z głowy te
          marzonka kilkoma zdankami.
      • Gość: narsisq Aktor IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.08, 20:26
        Chciałabym i baaaaardzo proszę o jakieś informacje (najlepiej wartościowe i
        warte czytania) nt. aktorstwa. Chciałabym poznac obie strony medalu tego zawodu,
        tej misji... Bez koloryzowania itd. Byłabym bardzo wdzięczna, gdyż w tym
        momencie dla mnie rzecz niesamowicie ważna! Dziękuję. Mój mail: misia_moni@op.pl
        Pozdrawiam!!!:D
      • Gość: EW Aktor IP: *.centertel.pl 21.04.08, 00:50
        Rację mają ci, którzy twierdzą, że bycie aktorem to nie sielanka.
        Nie każdy aktor jest sławny i bogaty, jak wielu ludziom się zdaje.
        Moim zdaniem bardziej wartościowa jest praca w teatrze, mimo że
        otrzymuje się za nią mniejsze zarobki. Wkurza mnie to, że tylu
        zdeterminowanych młodych ludzi nie może znaleźć zatrudnienia w
        aktorstwie, choć skończyli odpowiednie szkoły i naprawdę mają
        talent, a niektórzy "aktorzy" występujący w serialach to kompletne
        beztalencia, a znalazły miejsce w telewizji i trzepią za to niezłą
        kasę. Słusznie, że tak niewiele osób ma szansę studiować aktorstwo,
        bo z tych pragnących być takimi właśnie sławnymi i bogatymi tylko ci
        najlepsi mają możliwość kształcenia się w tym szlachetnym i trudnym
        kierunku.
      • niewygodny Re: Aktor 21.04.08, 01:04
        Gość portalu: producent napisał(a):

        > aktor, przedewszystkim powinien mieć siadomość tego kim
        jest...czyli małym
        > pionkiem, w machinie produkcyjnej filmu czy Tv, i powinien być
        pokorny, i
        > moze nawet wiedziec że dla produkcji jest tylko"małpą do gadania",
        no nie
        > każdy aktor, ale niestety dzisiaj wiekszość tylko tak można łatwo
        > ocenić..mało jest aktoró pokornych, dobrych...takich jak Krystyna
        Feldman,
        > czy Ania Tomaszewska...


        Dla mnie aktor to specyficzna osobowosc. Charakter.
        Wcielac sie w pelni we wszystkie postacie pozostajac gdzies tam w
        glebi jednak soba - to cholernie zabijajaca praca.
        Ale piekna, gleboka i prawdziwa (coz - taka osobowosc)
        Prawdziwym aktorem zostaje sie (jest sie) bez wzgledu na kase i
        popularnosc. Prawdziwy aktor to sposob przezywania siebie i swiata -
        reszta to ludki grajace jedna mina. Grajace. Prawdziwy aktor nie
        gra.
      • Gość: Katie Aktor IP: *.adsl.inetia.pl 17.08.08, 10:48
        Według mnie mówicie głupoty... Ja osobiście marze o aktorstwie,
        ponieważ kocham udawać, umiem grać praktycznie wszystko... Śpiewanie
        i tańczenie też jest dla mnie pestką :) Wiem, że mi się uda i będę
        miała to czego chce! Osiągne to i już. Mam zamiar iść do liceum...
        Chcę grać tam na różnych kółkach artystycznych. Potem pójde na
        studia aktorskie do Krakowa lub Warszawy. Uda mi się chociaż nie
        jestem pewna siebie. Najpierw zacznę granie w teatrze a potem może
        jakaś produkcja filmowa :) Jeśli nie wybiorą mnie w jednym castingu
        to spróbuje w następnym, nie będę się poddawać jak inni. Aktor musi
        mieć dobrą dykcję, talent też, no i przedewszystkim musi
        umieć "mówić" :P Z tymi rzeczami nie mam problemów. Mnie nie zależy
        na sławie ani na pieniądzach. Ja poprostu kocham grać, lubię uczyć
        się tekstów i występować, robię to jak najlepiej potrafię...
        Skrytykowaliście pewnego dwunastolatka... Czy nie widzieliście w
        telewizji żadnych dzieci? Czy one skończyły studia? Ja wam odpowiem.
        NIE! Wystarczy mieć, że tak powiem "wtyki" i już możesz być w
        ekranie. Ekscytujące jest życie aktorskie, niektórzy myślą, że
        nieosiągalne, ale tak nie jest. Jeśli ktoś chce, jest silny, ma
        talent i się nie podda to wierze, że mu się uda. Weźmy np. Pawła
        Małaszyńskiego, nie był na studiach i gra w różnych serialach i
        wszyscy go uwielbiają. Kolega mojego taty zna Jakuba Gęsiarza z W11,
        wiem, że to praktycznie nic, ale to też aktor i dość sławny. Tagże
        dążcie do celu a wam się uda. A ten kto napisał, że aktor jest
        pionkiem, mówi nieprawdę. Nie słuchajcie takich ludzi. Pozdrawiam
        wszystkich, którzy marzą o aktorstwie i tych, którzy do niego dążą.

        P.S Marzyć nikt wam nie zabroni! :D
      • Gość: dążąca do celu Aktor IP: *.chello.pl 10.04.09, 15:54
        Ja też chcę być aktorką .:) ale strasznie sie boję że nie dostane
        sie do szkoły a nawet jak sie dostnane to nie zagram w żadnym
        filmie! czyli kilka lat w plecy i musze iść na inny kierunek i znów
        ukonczyć studia. kolejne kilka lat nauki ... tak mi sie przynajmniej
        zdaje ...
      • Gość: bodler Aktor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.09, 22:35
        Jak to wszystko czytam to czuję się trochę dziwnie, bo aktorstwo to nie jest
        przecież gra w filmie zagram nie zagram czy skończę szkołę i jak nie dostane
        pracy to co? Bycie aktorem to pewien określony styl życia, to nie skończona
        szkoła cię nim czyni tylko ty sam. Jeśli naprawdę chcę się nim być to dąży się
        jak najwytrwalej do tego celu i wcale nie trzeba mieć ukończonych studiów.
        Żyjemy w końcu w 21wieku i nawet jako amator można się całkiem nieźle realizować
        i kształcić. Jeśli się to naprawdę kocha to wybiera się pewną drogę życiową,
        która jest piękna ale okupiona masą ciężkiej pracy. Trzeba zdawac też sobie
        sprawę z własnej wartości bo aktor to prawdziwy artysta a nie rzemieślnik tępo
        wykonujący czyjeś polecenia.
      • Gość: mpiatko Aktor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.09, 17:36
        Z tego co przeczytałem aktorstwo nie jest proste i nie chodzi mi tu o same studia, edukacje z tym zawodem związaną. Edukacja to pikuś, najgorszy jest start, wybicie się z tłumu, ukazanie swojego talentu. Taki człowiek musi umieć się sprzedać.
        Masz energie, wierzysz mocno w swoje siły, że dasz radę. Uważasz, że masz smykałkę do aktorstwa, umiejętności, potrafisz improwizować to na co czekasz? Ale się przedtem mocno zastanów, najlepiej- jak to się mówi- trzy razy, bo gdy podejmiesz już decyzje nie będzie Ci łatwo- utrzymać się, żyć. Na początku kariery jak w treści artykułu nie masz co liczyć na wielką sławę, o której się Ci marzy, tym bardziej na wielkie pieniądze, pławienie się w luksusach. Pamiętaj, to jest Polska. Tutaj musisz mieć jaja, bo tak, konkurencja Cię zastąpi. Dopiero jak Ci się poszczęści na równą 50-tkę będziesz w stanie sobie wybudować chatę, kupić dobre auto. Ale czy to nie za późno?
        Jak chcesz być aktorem, nie oglądaj dużo filmów, bo może Cie to strasznie zmylić.
        Pozdrawiam
        • Gość: AKTORKA aktorstwo IP: 77.252.71.* 05.03.10, 09:08
          Moi Kochani młodsi koledzy:)) Jetsm aktorką z 16-letni stażem
          zawodowym.Grałąm w kilku teatrach w Polsce,obecnie mieszkam na
          śłąsku i nie pracuję w zawodzie...dlaczego? zaraz Wam opowiem.
          Kiedyś tak jak Wy wszyscy bardzo kochałam ten zawód ,chciałam grać w
          teatrach i skoończyć jedną z najlepszych szkól,żęby oczywiście mieć
          najlepszy warsztat,przygotowanie do zawodu.
          Realia są naprawde całkiem inne od tego co widzicie na ekranie czy
          na scenie:))to walka o przetrwanie i utrzymanie się z gaży
          aktorskiej.Nie liczcie żę dostaniecie sie do serialu czy na ekran i
          będziecie robić kariere to najgorsze co morzecie sobie w tym
          zawodzie zafundować! marzenia one was zabiją wypalą emocjonalnie i
          zawodowo.
          To ciężka orka z naderwanymi ścięgnami chorym głosem i chorą duszą,w
          teatrze czy to pcimie dolne czy Warszawa ogromna niezdrowa
          ryawlizacja ,nie na talen ale na podpierniczanie u dyrektora i
          ukłądy układy układy.Ten zawód robi się powoli w naszym raju dla
          ludzi ,którzy nie mają skrupułów a praca i wysiłek nad rolą taki sam
          jak dla gwiazdy i szaraka ,tylko że gwiazdy zarabiają kokosy a
          aktorzy na prowincji 20zł za spektakl 3 - godzinny.Ja odeszłam
          pomimo wielkiej miłości do zawodu i niestety jestmhandlowcą,o
          ironio!!Powodzenia w wyborach pracy.
      • Gość: po co? Aktor IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.10, 22:13
        Coz artykul wrecz genialnie pokazuje dlaczego aktorstwo stoi na takim a nie
        innym poziomie w naszym kraju. Wymagania zeby zostac aktorem sa smieszne.
        Wlasnie dlatego prawie wszyscy aktorzy w Polsce wygladaja tak samo. Gdy
        popatrzymy na to co jest w USA badz chocby UK to od razu dostrzezemy
        roznorodnosc. Sa tam ludzie niscy i wysocy, chudzi i grubi itd. O wadach
        wymowy akcentach itd nie trzeba wspominac. To wszystko sprawia ze jest to
        prawdziwe. Dla mnie studiowanie aktorstwa w Polsce to glupota, wystarczy
        zobaczyc ile osob zrobilo prawdziwa kariere. Tak naprawde nikt poza kraj sie
        nie wybil. Moja rada ucz sie angielskiego, doszlifuj go do najwyzszego
        poziomu. Wyjedz do Londynu (blizej) wez kurs aktorski, niech Ci powiedza czy
        masz talent, jezeli tak to znajdz agenta. Wez udzial w kilkunastu mini rolach,
        bierz udzial w castingach itp zbuduj sobie doswiadczenie. W koncu wyjedz do
        USA i probuj swoich sil. I najwazniejsze NIE DAJ SIE POLSKIEMU NARODOWEMU
        PESYMIZMOWI!!! USA to kraj wielkich mozliwosci i spelnionych marzen. Mnostwo
        Polakow pracuje przy filmach, czas by jacys zaczeli w nich wystepowac.
        Pozdrawiam i zycze szczescia, ktore przyda sie rozniez mnie :)

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka