Gość: gosc IP: *.chello.pl 17.04.07, 10:00 Czy jak pracuje sie " na czarno" to mozna wymagac większego wynagrodzenia (niz dostają ci co sa w firmie zatrudnieni). Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ron Re: Płace" na czarno" IP: *.pzl.swidnik.pl 17.04.07, 10:05 a nawet trzeba bo takiemy pracodawcy odchodzi wiele dodatkowych oplat (tj. zus, us) Odpowiedz Link Zgłoś
anula36 Re: Płace" na czarno" 17.04.07, 10:22 wymagac mozna tylko potem moze byc problem z wyegzekwowaniem;) Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Płace" na czarno" 17.04.07, 12:57 Gość portalu: gosc napisał(a): > Czy jak pracuje sie " na czarno" to mozna wymagac większego wynagrodzenia > (niz dostają ci co sa w firmie zatrudnieni). Nie zapomnij upomnieć się o samochód służbowy i wczasy pracownicze. S. Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: Płace" na czarno" 17.04.07, 18:09 Spytaj sie zatrudniajacego. Napisz co powiedzial. Twoje zeznania tutaj obala kolejny mit, ze zmniejszenie kosztow pracy takich jak ZUS i podatki powoduje wzrost pensji. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Płace" na czarno" 17.04.07, 20:11 0tdr0 napisał: > Spytaj sie zatrudniajacego. Napisz co powiedzial. Twoje zeznania tutaj obala > kolejny mit, ze zmniejszenie kosztow pracy takich jak ZUS i podatki powoduje > wzrost pensji. Bezpośrednio wzrostu pensji nie spowoduje (bo i dlaczego miałby spowodować ?), ale spowoduje wzrost ilości miejsc pracy, gdyż więcej biznesów zacznie się opłacać (niższe koszty). Wyższe zyski spowodują też rozrost istniejących już firm. To spowoduje większy popyt na pracowników, a ten większy popyt spowoduje... wzrost wynagrodzeń. ;) S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A Re: Płace" na czarno" IP: *.189.18.194.griffin.managedbroadband.co.uk 17.04.07, 21:04 > spowoduje... wzrost wynagrodzeń. ;) Wzrost zyskow wlasciciela ;) Moja znajoma pracuje juz chyba z 5 lat na czarno, po 3 latach dostala chyba jakas umowe zlecenie na mala kwote. Dzieki zatrudnieniu kilku takich pracownikow wlasciciel tylko powieksza swoje zyski. No, ale to juz sprawa frajerow, ktorzy maja wyzsze wyksztalcenie i mieszkajac w Warszawie pracuja na czarno. Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: Płace" na czarno" 18.04.07, 09:15 Na to, ze zmniejszenie obciazen spowoduje posrednio wzrost pensji tez nie ma zadnego dowodu. Rozwoj firm zalezy od konkurencyjnosci, ale wysokosc plac to jeden z wielu czynnikow. Jak na razie Polska i tak jest bardzo konkurencyjnym krajem pod wzgledem pracy sily roboczej. Inwazja zachodnich firm na nasz rynek jednak nie zmienila zbytnio sytuacji bytowej osob pracujacych- zyski nie musza byc inwestowane u nas (ponadto wiekszy moze wiecej, wiec i rodzimi przedsiebiorcy nawet jesli chcieliby byc uczciwi wobec pracownikow- musza sie podporzadkowac cenowo i konkurencyjnie wielkim sieciom). Generalnie zbyt skomplikowany temat, zeby ufac prognozom liberalnych ekonomistow, tym bardziej, ze jak na razie wiecej z tych prognoz sie nie sprawdza. Bardzo czesto teorie libertynow rozbijaja sie o to samo o co rozbil sie piekny teoretycznie (kazdemu wedle potrzeb itp. bzdety) system jakim byl komunizm- mentalnosc ludzka, ktora powoduje ze apetyt rosnie w miare jedzenia. Ale to temat na cale ksiazki. Natomiast samo ciecie wplywow do budzetu wygeneruje bezrobocie, zablokuje wzrost plac i wyjazdy za granice kolejnych grup zawodowych- medycyna, edukacja, sadownictwo, policja, administracja (w tym instytucje kontrolne, ktore musza istniec, zeby warunki gry rynkowej byly przestrzegane) oraz dziesiatki innych branz. Cos za cos. Mozna oczywiscie sprobowac ciac koszty administracji, tam gdzie jet nadmiernie rozdeta. Ale praktyka pokazuje, ze nikt z rzadzacych nie ma w tym interesu, a wszelkie deklaracje w tej sprawie skutuja tworzeniem kolejnych stolkow lub tylko rotacja na stanowiskach (osoby niekompetentne zastepuja te, ktore juz jakies doswiadczenie maja). Ale duzo by tu gadac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Płace" na czarno" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 10:11 ale bzdury (jak zwykle zreszta) wypisujesz. Logicznie rzecz biorac, idac twoim tokiem "myslenia" skoro zmniejszenie kosztow pracy spowoduje wzrost miejsc pracy i wieksze zyski, a tym samym popyt na pracownikow (oczywiscie tanich) to nie spowoduje to wzrosu wynagrodzenia, bo jesli tak by sie stalo-od razu zmneijszyla by sie ilosc miejsc pracy (skoro sa one generowane przez zmniejszenie kosztow pracy) Poza tym odpowiem na twoje glupie pytanie: dlaczego zmniejszenie kosztow mialoby spowodowac wzrost placy. Dlatego, ze wzros wynagrodzenia jest rekompensata za prace na czarno, bez praw emerytalnych i ubezpieczenia. Cos za cos. Nikt nie jest tu Rumunem, zeby pracowac na czarno i zeby mu ktos z tego powodu robil łaskę. Praca dla Polaka w Polsce na czarno wiąże się z wyzszym wynagrodzeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: Płace" na czarno" 18.04.07, 10:47 > Praca dla Polaka w Polsce na czarno wiąże się z wyzszym wynagrodzeniem. Aby na pewno? W praktyce osoba taka zarabia niewiele, czasami ponizej minimalnej krajowej albo kolo niej. "Zaoszczedzone" pieniadze laduja w kieszeni pracodawcy. W budownictwie sie to juz zmienia, ale w handlu i uslagach jest tak niemal zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Płace" na czarno" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 11:17 Na pewno, na pewno. Znam wiele osob, ktorych praca na czarno lub za najnizsza na papierze-wiąze się z wyzszym wynagrodzeniem "pod stolem". Sama tez tak zarabialam. Czesto tez spotykam sie z takimi propozycjami od polskich pracodawcow. Wilk jest syty i owca cala. Pracodawca nadal ma mniejsze koszty, pracownik zarabia wiecej niz wtedy, gdyby mu placono zgodnie z kwotą ustalona w umowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ITP. Re: Płace" na czarno" IP: *.chello.pl 18.04.07, 13:01 Myślenie jak za komuny. Produkować, produkować, produkować = wszystko się sprzeda. Kolego, firmy zaczną zatrudniać kolejnych pracowników jak wzrośnie popyt na ich produkty/usługi. Jeżeli spadną koszty pracy a nie wzrośnie popyt na produkty firmy, to po właścicielowi owej kolejni pracownicy? Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: Płace" na czarno" 18.04.07, 14:09 A popyt wzrosnie, jesli ludzie beda mieli pieniadze do luzniejszego wydania. A beda je mieli jesli lepiej zarobia. Tak o to doszlismy do wniosku, ze firmy beda sie rozwijac dopiero wtedy, kiedy podniosa pensje pracownikom. A nie podniosa ich dopoki cos lub ktos ich do tego nie zmusi, bo wiekszosc pracodawcow jest za podwyzszeniem pensji, ale nie u niego, tylko u konkurencji. Odpowiedz Link Zgłoś