Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    miłość w pracy

    24.04.07, 14:33
    mój kolega zakochał się we mnie i ma z tym poważny problem. Oboje mamy
    rodziny, boję się kłopotów. Może ktoś ma podobną sytuację? A może warto
    jednak spróbować?
    w.
    Obserwuj wątek
      • Gość: życzliwa Re: miłość w pracy IP: *.zetosa.com.pl 24.04.07, 14:46
        Daj se siana. Narazisz na niebezpieczeństwo stabilność swojej rodziny, swoich
        dzieci. Poza tym staniecie się pośmiewiskiem zakładu. Daj na wstrzymanie, nie
        niszcz sobie życia.
      • fazi_ze_sztazi Re: miłość w pracy 24.04.07, 18:06
        idz za glosem serca ....
      • sandra_may Re: miłość w pracy 24.04.07, 22:19
        Podobna sytuacja zaistniała u nas w biurze.
        Ponad 200 osób od 2 lat patrzy na wielką miłośc.
        Kazde z nich z rodziną i dziećmi, dochodzi do tego, że mąż i żona warują o 15
        pod biurowcem zeby odebrać drugą połowę bez szkody dla rodziny.
        Są cichym posmiewiskiem biura, ale ......
        • wudu1234 Re: miłość w pracy 25.04.07, 16:01
          na pewno nie robiłabym tego w pracy! myślę, że go lubię ... bardzo
          • Gość: kubus puchatek Re: miłość w pracy IP: 66.244.172.* 25.04.07, 21:21
            wudu1234 napisał:
            myślę, że go lubię ... bardzo

            przeciez to wystarczajacy powod aby na szale polozyc dotychczasowe zycie,
            rodzine, znajomych, przyjaciol, dzieci (if any) itp.

            poweim tak: jak bardzo potrzebujesz odskoczni od zycia codziennego, bo maz jest
            nudnyi pie.., to znajdz sobie kochanka, ale takiego o ktorym nikt i nigdy
            nie bedzie nic wiedzial, a wiec zaden znajomy, kolega z pracy, nikt kto mieszka
            w poblizu itp. idziesz na dyskoteke, podrywasz atrakcyjnego chlopaka, sex bez
            zobowiazan i tyle.

            ale jesli wszystko co sie do tej pory zdarzylo w twoim zyciu to jedna wielka
            lipa (maz do dupy, dzieci nie masz, tesciowie cie wqrwiaja) to wtedy idz za na
            calosc i podrywaj kazdego chlopa co znajdzie sie w zasiegu wzroku, nie baczac
            na ludzi, ci zawsze sa zawistni.

            stay cool
            • wudu1234 Re: miłość w pracy 02.05.07, 18:47
              nic nie jest takie proste. rodzina ok, ja też nigdy nie myślałam, że mogę się
              tak zaangażować - ale teraz nie jestem pewna siebie. Boję się, że chwila
              słabości i mogę żałować tak w jedną, jak i drugą stronę - bo może to jest ta
              prawdziwa miłość. na razie to on ma większy problem, bo nie zna moich uczuć,
              myśli, że jest mi zupełnie obojętny ...
              • karolina_29 Re: miłość w pracy 05.05.07, 22:15
                Wudu,
                to wspaniałe uczucie, takie zakochanie z wzajemnością. Zastanów się tylko, czy
                masz prawo rozwalić własną rodzinę i jego. Czy nie żal Ci Twoich dzieci? Czy
                "prawdziwa miłość" usprawiedliwia czyjąś krzywdę? Krzywdę Twojego męża, jego
                żony? Teraz Ci się wydaje, że to życiowa szansa, boisz się jej zmarnować. Ale
                to nieprawda.
                Trzymam za Ciebie kciuki.
                K.
                • wudu1234 Re: miłość w pracy 10.06.07, 16:11
                  zaczynam mieć wszystkiego dość. Mąż poza pracą świata nie widzi, jestem bez
                  oparcia, brakuje mi sił. A ON jest kochany, znamy się zbyt długo, żeby dać się
                  oszukać.
      • Gość: mw Re: miłość w pracy IP: 195.136.196.* 05.05.07, 19:50
        oczywiście, że warto !
      • be_lata1 Re: miłość w pracy 05.05.07, 20:44
        Weź kartkę papieru i spisz wszystkie plusy i minusy albo idź do wróżki.
        Cokolwiek wybierzeż poniesiesz jakąś stratę.
      • Gość: a co tu dużo gadac Re: miłość w pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.07, 11:40
        pewnie oboje macie po np dwoje dzieci, mieszkania... ty jestes zbyt
        rozpieszczana przez męża i dlatego uwazasz ze zawsze bedzie na ciebie wiernie
        czekal niczym pies ...a on - pewnie zona go nie rozumie, wogóle ze sobą nie
        sypiają ???

        wszyscy wiedzą o was i gadaja za waszymi plecami.
        znajdz sobie lepiej sąsiada, bedzie pod ręką jak tylko mąz wyjdzie do sklepu lub
        na spotkanie z kolegami.
      • Gość: aska Re: miłość w pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.07, 19:19
        Nie warto niszczyc Rodziny, romanse w pracy są ryzykowne, bo jak cos nie wypali
        to potem jest fatalna atmosfera.
        • Gość: Azerbejdrzan Pozdrawiam, Jarek. jaroslaw13@op.pl IP: 83.16.114.* 08.05.07, 20:47
          Bądź rozsądna, bo to jest "prawdziwą" miłoscią, jeśli w ogóle istnieje coś takiego, jak miłosć.

          PS: Szukam kochanki :)
      • Gość: jesteś głupia Re: miłość w pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 18:08
        Stara śpiewka facetów zonatych nie chce wydawać na dziewke w burdelu to mówi ze
        kocha , troche uzyje i znowu zabierze się za inna Durna babao puknij się w
        głowe , chyba ze ci to odpowiada to próbuj Ale i tak sie żle skonczy Miałam
        starszego brata to wiem jaka jest mentalność mężczyzn i to różnej maśći

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka