Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    zarobki w Deloitte, PWC, EY-partner, manager

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.07, 16:01
    czy ktoś może mi podać konkretne kwoty jakie zarabiają managerowie lub
    partnerzy bo że dużo to wiem
    pozdr
    Obserwuj wątek
      • Gość: as Re: zarobki w Deloitte, PWC, EY-partner, manager IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 12:44
        ?
        • Gość: pwc Re: zarobki w Deloitte, PWC, EY-partner, manager IP: *.237.spine.pl 19.05.07, 13:22
          powyżej 100 000 rocznie spokojeni się wyciągnie.
          • Gość: as Re: zarobki w Deloitte, PWC, EY-partner, manager IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 13:57
            jeśli to jest np. 110 tys to wcale nie tak dużo,
            myślałem, że partnerzy zarabiają po 20-30 tys mieięcznie a może i więcej
            • Gość: ja Re: zarobki w Deloitte, PWC, EY-partner, manager IP: *.magma-net.pl 19.05.07, 15:31
              Jak ktoś chce pracować całymi dniami i nocami to są to wspaniałe miejsca. Zero
              życia prywatnego, tylko zapieprz*** na kogoś.
          • Gość: rav107 Re: zarobki w Deloitte, PWC, EY-partner, manager IP: *.aster.pl 20.05.07, 08:45
            > powyżej 100 000 rocznie spokojeni się wyciągnie.

            Dolarów? Euro? Bo złotych to na pewno nie, to zdecydowanie wyższy poziom.
          • tezromantyczka Re: zarobki w Deloitte, PWC, EY-partner, manager 25.05.07, 15:29
            Na pewno dużo więcej.
            58 000 zł rocznie zarabia asystent pierwszego roku.
            • Gość: exskarbowiec Re: zarobki w Deloitte, PWC, EY-partner, manager IP: *.225-244-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 27.05.07, 18:28
              200-300K Euro oczywiscie.
              kasa w całej europie jest podobna - a np Deloitte Polska w rozliczeniach
              korporacyjnych jest najdroższy w Europie
              • Gość: rav107 Re: zarobki w Deloitte, PWC, EY-partner, manager IP: *.aster.pl 27.05.07, 18:43
                > 200-300K Euro oczywiscie.
                > kasa w całej europie jest podobna - a np Deloitte Polska w rozliczeniach
                > korporacyjnych jest najdroższy w Europie

                Na poziomie partnera pewnie jest to w granicach kwoty którą wymieniłeś.
                Natomiast poziom menedżera to dużo mniej, ja bym stawiał ja jakieś 250k PLN
                rocznie dla osoby nowo awansowanej na menedżera.
              • Gość: Marco Re: zarobki w Deloitte, PWC, EY-partner, manager IP: *.net-serwis.pl 16.08.07, 23:47
                Deloitte Ukraina jest np. drozszy od tego z Polski.
                Co do zarobkow partnerow to zaczynaja sie od 1 mln zl rocznie, a koncza na >1 mln €.
                Managerowie nie przekraczaja zazwyczaj 400 tyś. rocznie.
                • nikodem531 Re: zarobki w Deloitte, PWC, EY-partner, manager 17.08.07, 03:21
                  A ja szukam pracy za 1500 zł.... Szczena mi opadła....
                  • Gość: rav107 Re: zarobki w Deloitte, PWC, EY-partner, manager IP: *.aster.pl 20.08.07, 20:09
                    nikodem531 napisał:
                    > A ja szukam pracy za 1500 zł.... Szczena mi opadła....

                    No ale wiesz, w tego typu firmie partner to coś jakby prezes albo
                    członek zarządu i trochę też współwłaściciel firmy, a menedżer to
                    odpowiednik dyrektora wyższego szczebla w "normalnych"
                    organizacjach. Więc tu mówimy o naprawdę wysokich stanowiskach, na
                    które pracuje się latami.
                    • nikodem531 Re: zarobki w Deloitte, PWC, EY-partner, manager 20.08.07, 20:15
                      Nie no wiem tylko jak tak widze ile niektorzy zarabiaja to nieźle,
                      nieźle:)
                      • Gość: Rezo Re: zarobki w Deloitte, PWC, EY-partner, manager IP: *.toya.net.pl 20.08.07, 20:23
                        "Nie no wiem tylko jak tak widze ile niektorzy zarabiaja to nieźle,
                        nieźle:)"

                        Wiesz nie wiem jak Ty, ale ja nie znam wśród swoich znajomych osób które robią
                        za psie 1500/miesiąc, bo tacy siedzą już w Anglii czy Holandii. Kto tyle zarabia
                        to po prostu wyjeżdża i ma to samo tylko w Euro. Żaden z moich znajomych nie
                        robi niżej jak 2500 netto bo po prostu poniżej takich zarobków praca w Polsce
                        się nie opłaca. Za 5 lat płace w Polsce na pewno pójdą w górę bo nikt nie będzie
                        chciał pracować za 1500 zł. Już teraz we Wrocławiu firma Skansa zatrudnia np.
                        traktorzystów i operatorów walca drogowego i płaci im po 5 tys.

                        Z propos tematu Deloitte, kolega jako senior consultant w Wa-wie ma od 4 do 5
                        tys. netto.
                        • Gość: nikodem531 Re: zarobki w Deloitte, PWC, EY-partner, manager IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 22:37
                          Tak, ale wybacz ja nie mam zamairu pracowac dla pieniadzy, poki co
                          nie musze. Trzeba byc cierpliwym , studiuje zaocznie na
                          uniwersytecie, szukam odpowiedzialnej rowijajacej pracy. Co z tego
                          ze pojedziesz do U.K. pracowac przy tasmociagu jezeli i tak zawodowo
                          jestes "nikim"... Chce w przyszlosci miec szanowany, ceniony zawod,
                          a nie byc traktorzysta...Bez obrazy.
                          • Gość: Rezo Re: zarobki w Deloitte, PWC, EY-partner, manager IP: *.toya.net.pl 21.08.07, 08:42
                            "Co z tego
                            ze pojedziesz do U.K. pracowac przy tasmociagu jezeli i tak zawodowo
                            jestes "nikim"... "

                            jak to nikim??? kpisz kolego czy co???
                            nikim to jesteś w Polsce jak zarabiasz 1500 w łapę, oszczędzasz na wszystkim
                            żeby przeżyć do pierwszego, nie stać Cię na samochód, DVD, wakacje, wypad na
                            miasto do knajpy, ładne ciuchy, fajne perfumy. Tak sie składa że pracowałem
                            akurat w Belgii w recepcji hotelu po ich najniższych stawkach i miałem 1600-1700
                            euro. Po roku stać mnie było na auto i wakacje na Krecie. Do Polski wróciłem
                            jedynie dlatego że za porównywalne pieniądze dostałem pracę. Więc jednak byłem
                            "kimś" - jak to przewrotnie określasz.
                            • Gość: G. W. Bush Re: zarobki w Deloitte, PWC, EY-partner, manager IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.07, 16:29
                              Człowieku ale tutaj chodzi o fakt iż często ludzie pracuja za mlodu
                              za takie 1500 zł odmawiaja sobie tego i owego poniewaz chca zdobyc
                              doswiadczenie i zrobic dobra kariere zawodowa. A wybacz przyjezdzasz
                              do Polski i szukas zpracy wzawodzie jako recepcjonista, na wyzsze
                              stanowisko sie nie dostaniesz jezeli przez caly czas robiles na
                              najnizszym... A poza tym tutaj nie chodzi o pieniadz, jestes kims bo
                              mozesz sobie kupic DVD, perfumy? daj spokoj. Poza tym ja mowiac iz
                              gdybym zarbial 1500 jako mloda osoba, w wieku 20 lat a nie 30 czy
                              ilu. Chodzi oz dobycie doswiadczenia a nie rzucania sie na kase. Co
                              z tego ze kupiles sobie DVD samochod i etc. jezlei przyjezdzajac do
                              Polski okazuje sie ze zadnej dobrej pracy za porównywalne pieniadz
                              enie dostaniesz gdyz nie masz doswiadczenia. Nawte kredytu
                              hipotecznego Ci nie dadza, bo widza ze pracujesz jako robotnik
                              fizyczny czy etc. Poza tym czytaj ze zrozumieniem "zawodowo
                              > jestes "nikim"... Czyli chodzilo o fakt iż po prostu ejsli chdozi
                              o nabranie konkretnych doswiadczen umiejetnosci, to jestes nikim.
                              Nie dlatego ze zarabias ztyle a tyle. Coz tego ze tam zarabiales
                              tyle a tyle skoro wracajac do kraju mozesz pomarzyc jedyie o
                              stanowisach za podobna kase, chyba ze jak wyzej mowa opracy
                              fizycznej. Niestety Boye i recepcjonisci nie zarabiaja po 6500
                              netto :) Chodzilo mi o fakt iz twoje umiejetnosci sa niczym i nie
                              zapewnia Ci w kraju pracy na dorbym stanowisku. W moim przypaku
                              praca za 1500 to jedynie poczatek, czas na nabranie doswiadczen
                              zawodowych i umiejtenosci. A jezeli tkos zarabia 1500 zł ui ma na
                              utrzymaniu rodzine to neistety musi wyjechac, jednakze mnie to nigdy
                              nie bedzie dotyczyc, gdyz nigdy bym nie zalozyl rodziny ani nawet
                              nie wiazalbym sie z kims na dluzej nie majac zadnych perspektyw...
                              • Gość: Asia Re: zarobki w Deloitte, PWC, EY-partner, manager IP: 195.28.182.* 21.08.07, 18:46
                                G. W. Bush: mylisz sie, ludzie ktorzy zarabiaja w Anglii czy
                                gdziekolwiek indziej np. na zmywaku po 5 tys do reki nie wroca do
                                kraju, nikt o zdrowych zmyslach by nie wrocil.. a jesli chodzi o
                                spelnienie zawodowe - jesli jestes mlody to nikt ci nie kaze do
                                konca zycia myc garow czy pracowac fizycznie, podszkolisz jezyk,
                                masz wyzsze wyksztalcenie zdobyte w Polsce czy nawet skonczysz
                                studia za granica i mozesz sie realizowac zawodowo.. Wole pracowac
                                fizycznie za granica, gdzie stac mnie na dom, dobre auto i na
                                wszelkie moje zachcianki niz po studiach w Polsce ledwo wiazac
                                koniec z konce i zadluzac sie na kawalerke wielkosci 30m2 na 40
                                lat.. DOROSNIESZ - POPRACUJESZ - ZROZUMIESZ
                                • Gość: G. W. Bush Re: zarobki w Deloitte, PWC, EY-partner, manager IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.07, 21:42
                                  Znam ludzi ktorzy po skonczonych studiach radza sobie wprost ok i
                                  nie narzekaja na brak pracy, ale coz jak sie wybiera kulturoznawstwo
                                  za studia to nie am co plakac, bez obrazy..
                                  • Gość: ASIA Re: zarobki w Deloitte, PWC, EY-partner, manager IP: 195.28.182.* 21.08.07, 21:58
                                    Gość portalu: G. W. Bush napisał(a):

                                    > Znam ludzi ktorzy po skonczonych studiach radza sobie wprost ok i
                                    > nie narzekaja na brak pracy, ale coz jak sie wybiera
                                    kulturoznawstwo
                                    > za studia to nie am co plakac, bez obrazy..

                                    no widzisz akurat ja nie skonczylam kulturoznastwa i nie bylam ani
                                    jednego dnia bezrobotna, a zarabiam kwoty o ktorych ty zapewne
                                    mozesz pomarzyc chociaz mpja kariera zawodowa trwa niecale 2 lata i
                                    uwierz mi chce wyjechac z tego kraju bo POLSKA TO JEST CHORY KRAJ
                                    • Gość: G. W. Bush Re: zarobki w Deloitte, PWC, EY-partner, manager IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.07, 22:28
                                      O ktorych ja moge pomarzyc, no coz mam 20 lat wsyztsko przede mna,
                                      ale sam ma w rodzinie i wsrod znajomych osoby ktore zarabiaja
                                      pieniadze o ktorych Ty nigdzy naet w stanie nie bedziesz pomarzyc:)
                                      Poza tym nie wiem czy ktos kto chce wyjechac na zachod ma takie
                                      super zarobki:)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka