Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Trzaskanie drzwiami

    27.06.07, 11:34
    Mam ochotę własnym sumptem zorganizować dla moich współpracowników i
    pracowników biur sąsiednich 2-tygodniowy kurs zamykania drzwi. Z częścią
    teoretyczną i co ważniejsze z duża ilością zajęć praktycznych, żeby się
    utrwaliło. Bo w tej chwili czuję się jak na poligonie. Niby yntelygencja i to
    techniczna, a drzwi zamknąć nie umieją.
    Obserwuj wątek
          • Gość: Aggie Re: Trzaskanie drzwiami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.07, 14:58
            No to trzeba nakłonić kogoś do współpracy, choć to zależy, w jaiej branży
            pracujesz i czy spotykasz się w biurze z klientami. Ktoś z Twoich znajomych
            mógłby przyjść niby w charakterze klienta i kiedy podczas rozmowy ktoś trzaśnie
            drzwiami, podskoczyć i krzyknąć: "Boże, co to było? Czy ci ludzie nie umieją
            drzwi zamykać?" A najlepiej, jakby się wtedy akurat pojawił szef, wtedy
            usłyszałby od "klienta", co za bydło ma w biurze.

            Są jeszcze inne opcje:
            - pójść z tym do szefa
            - zacząć się "odwzajemniać" i np. szukając dokumentów rzuca segregatory na
            stół, komentując to na cały głos, robić dużo ruchu i zamieszania, siada na
            biukach współpracowników i szukać czegoś przez pół godziny, przeszkadzając im
            przy tym.
          • lukasztoczek Re: Trzaskanie drzwiami 04.07.07, 14:23
            bo spokoju to szukaj w domowym zaciszu, no chyba, że mama na Ciebie pokrzykuje.
            Praca jest pracą, a jak masz jakieś nerwice natręctw, to może trzeba się z tym
            zgłosić do specjalisty..??
            • matt.cobosco Re: Trzaskanie drzwiami 04.07.07, 15:03
              lukasztoczek napisał:

              - bo spokoju to szukaj w domowym zaciszu,

              Dobre sobie. Ty chyba w bloku nigdy nie mieszkałeś;)
              Przecież teraz się właśnie zaczął sezon na remonty! Ludzie pobrali urlopy i
              dawaj, zamiast gdzieś za miasto wyjechać i odpocząć, to remontują domostwa -
              sąsiad z góry od rana do nocy w łazience posadzkę zrywa, sąsiad zza ściany
              wymienia okna na plastikowe (no bo skoro taka moda na plastikowe, to czemu on
              sobie ma ich nie założyć) a dwa piętra wyżej jakieś wiercenia w ścianach przez
              pół dnia. Jak znam życie to do listopada się tak będą tłuc. Dopiero w zimie
              będzie kilka miesięcy spokoju.
      • spacecoyote Re: Trzaskanie drzwiami 28.06.07, 12:58
        Z drzwiami cos trzeba zrobic i tyle. Takie specjalne sprezyny spowalniajace,
        jakie maja w tanich hotelach, ze sie nie da trzasnac, chocbys sie staral. Albo
        jakies filcowe podkladki. A juz na pewno kartke: "Prosze nie trzaskac drzwiami".

        A tak w ogole to ja tez trzaskam, ale tylko drzwiami do kuchni (inne zreszta sa
        nietzraskajace), bo jak ide sobie z kubkiem kawy czy czyms tam, to mi reki
        brakuje. Jak nikogo nie ma w korytarzu, to wypinam pupe, zeby drzwi sie
        zatrzymaly na mojej pupie, nie na futrynie (z trzaskiem). Ale jak ktos akurat
        przechodzi, to mi glupio sie wypinac.
      • wenussa Ludzie nie potrafią się zachowywać. 02.07.07, 22:08
        Niestety, tego co mi i Tobie przeszkadza i doprowadza do czarnej rozpaczy, inni
        nawet nie zauważają i co gorsze, właśnie tak robią! Nie wiem czy to jakiś inny
        stopień wrażliwości na hałas, ale myślę, że to chyba po prostu rozumne
        zachowywanie się. Miałam sąsiadów, co o5 rano wychodząc do pracy darli mi się
        pod oknem(ja parter, oni 1 piętro), żeby klucze rzucić czy swetr, albo odkurzali
        o 6 rano, albo łazili jak słonie. Ja tego nie rozumiem, to są bezmózgie stwory!
        Oni po prostu nie myślą, że to może komuś przeszkadzać.
        • Gość: gosc HAłAS IP: 81.190.126.* 03.07.07, 12:51
          Przeczytałem uwagi Wasze i wiem skad to sie bierze;
          to wina KOSCIELNYCH DZWONóW OD 5.59 KAZDEGO DNIA.
          oD TEGO WALENIA CO DNIA TO TRZASKANIE DRZWIAMI TO ORATORIUM HEANDLA.
          POZDRAWIAM TYCH CO JESZCZE SłYSZA I SA WRAZLIWI NA LUDZKA GłUPOTE NAWET Tą SAKRALNA
        • Gość: żal.pl Re: Ludzie nie potrafią się zachowywać. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 14:04
          Tak, tak, dokładnie! Należy piętnować takie zachowanie bo to co się dzieje teraz
          to jest powyżej wała! Takiego chamstwa i braku kultury już dawno nie widziałem!
          Połowa polaków nie umie sie zachowywać w społeczeństwie, niby wykształceni
          ludzie a kompletnie nie wychowani. Nic dziwnego że w Polsce jest jak jest, jak
          to sami ludzie sobie srają na twarz! Co drugi to albo cham, cwaniak labo
          złodziej. Dosyć tego. Ludzie nauczcie się kultury, bo daleko tak nie zajdziemy!
          i nigdy nie będzie w Polsce dobrze jak będziemy dbali tylko o własne DUPY!!!
      • smokolmt Re: Trzaskanie drzwiami 04.07.07, 15:57
        Aha, a ja to zorganizowalabym takie szkolenie sasiadom. Wszyscy wala drzwiami
        niezaleznie od pory dnia i nocy. No i moze kupilabym im jakis smar, bo prawie
        wszystkim skrzypia te drzwi niemilosiernie (chociaz my to zalatwilismy za
        pomoca oliwy z oliwek i jest dobrze, moze dlatego, ze oliwa byla pierwsza
        klasa ;-)))
        • telia777 Re: Trzaskanie drzwiami 04.07.07, 22:23
          :-) a ja kiedyś, tzn jakieś 3 lata temu "naoliwiłam" drzwi olejkiem do opalania
          w sprayu.. bo zaczynały skrzypieć, a nic innego akurat nie miałam pod ręką i też
          "działa" do dziś:-) Pierwszej klasy raczej nie był, a na dodatek przeterminowany :-)
      • Gość: misiek Re: Trzaskanie drzwiami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 19:03
        facet , cos sie wsciekl ? co cie gryzie ? jeszcze za komuny bylo trafne
        powiedzonko " panie to nie politechnika tu poprostu trzeba myslec" pomimo uplywu
        czsu nic nie stracilo na aktualnosci. a ty facet sie nie przejmuj trzaskajacymi
        drzwiami , kup uszczelki do okien i ponaklejaj na drzwi bedziesz mial swiety
        spokuj . pozdrowienia , czesc
      • telia777 Re: Trzaskanie drzwiami 04.07.07, 21:36
        W pracy wszystkie "biurowe" drzwi są zawsze otarte, więc problemu nie ma.. za to
        w domu... masakra.. wynajmuję mieszkanie studentom.. niby takim "inteligentnym",
        ale kultury osobistej za grosz nie mają. Uczy się, np do 1 lub 3 w nocy, czy nie
        wiem co robi, nie ważne.. po czym zaczynają się wędrówki po mieszkaniu, z pokoju
        do łazienki, z łazienki do ubikacji, potem do kuchni, z powrotem do łazienki, i
        tak w kółko, itd.. i oczywiście, za każdym razem TRZASK drzwiami. Na moją uwagę
        taki bamber (bo innych słów już mi brak) stwierdza, że "przewrażliwiona jestem",
        po czym uznaje jednak, po rozmowie, moje argumenty za słuszne, więc zaprzestaje
        swoich praktyk... na miesiąc.. bo "mu się zapomniało" i historia zaczyna się od
        nowa. No skąd się to bierze?! I nie jest to opis (schemat) jednej osoby, ale
        wielu (nie wszystkich), którym pokój wynajmowałam. Normalne buractwo z tym
        trzaskaniem drzwiami, brak kultury, itp, bo mieszkam w bloku i hałas się niesie
        niesamowicie, a mimo to nie słyszę, żeby sąsiedzi trzaskali drzwiami. Takie są
        moje doświadczenia w tym temacie i nie mam żadnych wniosków, poza jednym, że
        opór buraków na wiedzę - z zakresu kultury - w temacie "trzaskanie drzwiami"
        jest ciężki do pokonania, niestety. Ale się rozpisałam.
          • Gość: le Re: Trzaskanie drzwiami IP: *.dynamic.chello.pl 18.06.14, 18:47
            uhu, ja to właśnie teraz przeżywam... wynajmuję pokój studentom... budynek potrafi się trząść w posadach raz za razem, nieraz do 3 w nocy włącznie... uwagi działają na max 2 doby. Właśnie zamówiłam uszczelki do okien - może mnie (i sąsiadów) ocalą ;)))

            Już zaczęłam podejrzewać, że to ze mną jest coś nie tak jako, że zawsze używam klamki... także miło mi było trafić na taki wątek dziwaków ;)))

            Pozdrawiam tych, co umieją korzystać ze zdobyczy ludzkiej myśli i techniki :D

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka