Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    SłUżBA WIęZIENNA ???

    IP: *.stk.vectranet.pl 11.07.07, 09:44
    Witam!

    Poszukuję osób, które pracują bądź pracowały w Zakładach Karnych. Kończę w tym
    roku resocjalizację i chciałabym pracować jako wychowawca w Zakładzie Karnym
    bądź Areszcie Śledczym.
    Jakie wymagania trzeba spełniać ( bo widzę, że bez znajomości nie ma szans
    nawet na praktykę...) gdzie złożyć podanie, jakie zarobki są w tej branży, jak
    wygląda praca "od środka"?
    Bardzo proszę o Wasze opinie! Z góry dziękuję i pozdrawiam!
    Obserwuj wątek
      • 0tdr0 Re: 11.07.07, 11:46
        Kiedys sie tematem interesowalem i okazalo sie, ze na wychowawcow sa awansowani
        klawisze, ktorzy koncza studia zaoczne z resocjalizacji (czyli nabor
        wewnetrzny). Osoba z zewnatrz, bez doswiadczenia raczej wielkich szans nie ma.
        Kobieta- tylko jako psycholog, albo na oddzialach zenskich. Tak bylo 2 czy 3
        lata temu. Teraz moze byc nieco latwiej, ale akurat w tej branzy wielkich zmian
        bym sie nie spodziewal.
        • Gość: Gośka Re: IP: *.pronet.lublin.pl 11.07.07, 19:23
          Traz też tak jest do SW nie dostaniesz się z ulicy, wiem bo też chciałabym tam
          pracować, wiele razy składałam i nic.
          • 0tdr0 Re: 12.07.07, 08:55
            No nie dziwie sie. Z absolwentami bez doswiadczenia same problemy by byly i
            byloby to testowanie odpornosci i zdrowia psychicznego na zywym organizmie.
            Lepiej klawisza awansowac- wie, co i jak, nie ma zludzen i nie latwo go zastraszyc.

            Na poczatek radzilbym znalezienie pracy i zdobycie doswiadczenia w instytucji
            otwartej, potem polotwartej a na koncu (juz po jakims czasie pracy z trudnymi
            przypadkami) pchanie sie w areszty, wiezienia i zamkniete poprawczaki.
      • uhu_an sluzba ??? 11.07.07, 20:47
        znajomosci- bez jaj. aczkowliek sa przypadki osob, ktore dostaly sie bez
        polecenia, ale to rzadko. praca generalnie ok, ale problem z dostaniem jej.
        • Gość: aa Re: sluzba ??? IP: *.srg.vectranet.pl 11.07.07, 22:19
          gowno prawda,uciekaja z wiezien bo malo placa,przynajmniej w naszym woj.sa
          wakaty
          • Gość: q Re: sluzba ??? IP: 217.153.94.* 12.07.07, 09:01
            moj kumpel pracował jako klawisz zaraz po skonczeniu LO i w wieku 25 lat już
            myślał o meryturz. Pracując na szpitalnym lub z groźnymi można było dojść do
            emerytury przed 30! (oczywiście nie 100%) a pozniej rob co chcesz czlowieku...

            s7.bitefight.pl/c.php?uid=98349
            • Gość: Kamila Re: sluzba ??? IP: *.stk.vectranet.pl 12.07.07, 10:30
              dziękuję wszystkim za odzew.

              Piszecie o doświadczeniu - nie macie Państwo pojęcia jak trudno dostać się na
              zwykłą, bezpłatną praktykę studencką (!!!)
              Ludzie pracujący w ZK ( bo w Areszcie nie byłam, więc nie chcę uogólniać) nie
              chcą dopuścić do siebie nowych, młodych, ale dlaczego?
              Gdzie mam zdobyć owo doświadczenie, skoro wszędzie zamykają drzwi a do pracy z
              dziećmi mnie nie ciągnie.
              Czy naprawdę aby zostać wychowawcą mam zrobić trwałą, przytyć o 30 kg i ubierać
              się w mundur moro? Wtedy wzbudzę zaufanie ;/ i dadzą mi szansę?

              Mam do Was prośbę. Jakie Zakłady Karne czy Areszty Śledcze na terenie Śląska są
              przeznaczone dla kobiet? Bo jak domniemam w ZK dla recydywistów (mężczyzn)
              kobieta jako wychowawca pracować nie może???
              • Gość: Kamila Re: sluzba ??? IP: *.stk.vectranet.pl 12.07.07, 10:40
                znalazlam cos takiego pl.wikipedia.org/wiki/Zak%C5%82ady_karne_w_Polsce
                ale czy to aktualne...
                • 0tdr0 Re: sluzba ??? 12.07.07, 12:39
                  Pewnie tak. Sprawdz ;). ZK raczej sie w Polsce z powodu braku "naboru" nie
                  zamyka ;).

                  Co do doswiadczenia to poprobuj z mlodzieza wpierw. Ja i paru znajomych tez
                  mielismy problemy jako absolwenci. Kumpel do osrodka zamknietego dostal sie
                  dopiero po 2 latach racy w ochronie (ta ochrona robila wrazenia na
                  rekrutujacym). Ja po ponad roku pracy w placowkach otwartych i polotwartych
                  zaczalem byc brany pod uwage. Po zmianie branzy rozdzwonily sie telefony z
                  propozycjami (ale do ZK i AS nie skladalem papierow).

                  A powod odrzucania osob "zielonych" jest bardzo prosty- moze 1 na 10 osob
                  konczacych resocjalizacje nadaje sie do pracy w zawodzie z osobami "trudnymi" (a
                  to i tak z duzymi trudami- moze po 3 miesiacach taka osoba przyzwyczaja sie do
                  miejsca i stylu pracy, a rotacja wsrod nowych bywa ogromna). Nic dziwnego, ze
                  dyrekcje wola doswiadczonych i doksztalcajacych sie klawiszy. Badzmy szczerzy-
                  studia i praktyki w placowkach otwartych (o taka praktyke jest stosunkowo
                  latwiej) nie sa w stanie przygotowac do pracy w zawodzie. Daja tylko pewne
                  podstawy.
                  Najlepszym wyjsciem byloby chyba dla Ciebie wstapienie do policji, a dopiero z
                  niej do zakladu. Na gebe, w zapewnienia, ze "twarda ze mnie dziewczyna i banda
                  recydywistow, ich prowokacje i agresja nie robia na mnie wrazenia." nikt Ci nie
                  uwierzy. Taka prawda, choc moze niemila. Wyjsciem byloby przepracowywanie nie
                  kilkudziesieciu godzin, ale dni w zamknietych osrodkach juz na studiach. Cwicz
                  tez samoobrone.
                  • idealna22 Re: sluzba ??? 12.07.07, 13:08
                    proszę sprawdzić @
                  • Gość: Gośka Re: sluzba ??? IP: *.pronet.lublin.pl 12.07.07, 17:22
                    Przede wszystkim klawisz raczej nie będzie odpowiednim wychowawcą, bo jego rolą
                    jest pilnowanie osadzonych a nie ich "naprawianie". Owszem ZK zatrudniają
                    klawiszy, którzy kończą studia reso, sama poznałam na studiach wiele takich
                    osób, nie chcę uogólniać ale osoby te dla mnie są tak wypalone zawodowo, mało
                    tolerancyjne i mało elastyczne, bez ciena entuzjazmu... Podczas praktyk, które
                    również dla nich były obowiązkowe w Schronisku dla Nieletnich na każdym kroku
                    ludzie poddawali się prowokacji nieletnich, mimo iż mieli za sobą staż pracy w
                    granicach 5-10 lat. Dla nich nieletni byli tylko paragrafami, a ich rozmowy to
                    pytania "za co siedzisz", "ile dostałeś". Nie wiem czy tak naprawdę więc jest
                    ważne w tym aspekcie doświadczenie, które prowadzi często właśnie do wypalenia
                    • Gość: klawisz Re: sluzba ??? IP: *.olsztyn.mm.pl 12.07.07, 18:59
                      jestem straznikiem w zakladzie karnym od 3 lat. teraz taki straznik na dzien dobry dostaje ok 1200zl,wychowawca ok 1900. wymagane sa studia magisterskie-pedagogika lub resocjalizacja,oczywiscie ludzie z zewnatrz tez sie dostaja, ale latwiej jest powierzyc to stanowisko funkcjonariuszowi sprawdzonemu,ktory uzupelnil wyksztalcenie i posiada odpowiednie predyspozycje niz swiezakowi po studiach. Co do wakatow to wystepuja one masowo w dziale ochrony, bo najmniej placa,a najwiecej roboty i stresu.Ci co trafili do dzialu penitencjarnego lub innych biurowych stanowisk trzymaja sie mocno stolkow bo praca lzejsza i tak nie ganiaja,a pieniadz wiekszy.Powodzenia
          • uhu_an Re: sluzba ??? 12.07.07, 19:05
            zalezy jak dla kogo- 2100 na reke + premie
      • Gość: Gośka sposób na wymagane doświadczenie w ZK IP: *.pronet.lublin.pl 12.07.07, 21:50
        Dobrym pomysłem na zdobycie doświadczenia jest zostanie kuratorem społecznym,
        pomyśl o tym, zawsze to niezła pozycja w CV, nie wiem czy nie decydująca. Ja
        właśnie mam taki zamiar, podobno też przyjmują po znajomości, mimo że kasa
        niewielka, bo i funkcja społeczna
        • uhu_an Re: sposób na wymagane doświadczenie w ZK 12.07.07, 22:54
          a ja radze poszukac fajnych etatów w ngo- np streetworking, a przy okazji
          aplikowac do sadu(czasem mozna czekac i 2 lata, a czasem przyjmuja od razu).
          najczesciej i najszybciej kuratorami zostaja ci co zrobili sobie praktyki w
          sadzie. kmnie kobiecina w nielatach powiedziala abym nie pisala cv, bo na jej
          stole czeka 100 podobnych, no i wszystkie do zniszczenia. jak sie nie dzialalo
          na wolontariacie na satudiach to po studiach jest problem, oj i to spory.
          czesto dobre sa staze, bo coz zrobic. czasem warto przemeczyc sie ten miesiac,
          by zdobyc fajne doswiadczneie i zostac w jakiejs organizacji. mnie sie w ten
          sposob udalo. czesto inaczej nie zatrudnia jak poprzez staze. jesli chce sie
          mniej wiecej pracowac w zawodzie to mozna ciagnac 2x1/2 etatu- pol na stazu,
          drugie pol jako np. sekretarka by wyzyc. czestoi tak ludzioe robia, m.in. po to
          by zalapac sie w jakiejs placówce.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka