ingerman
12.07.07, 19:41
niedobrze. Zaczęłam pracowac w dużej firmie, która bredzi o tym , że dobro
team'u jest dobrem najwyższym. Pracuję z dziewczynami młodszymi ode mnie
średnio o 10 lat, za to z dłuższym stażem w teamie i w ogóle w firmie.
Potrafia byc dla mnie naprawdę nieprzyjemne - pogardliwe grymasy i
spojrzenia, rozkazujący ton głosu, ogłaszanie na całą salę "tutaj sie
pomyliłaś". A najgorsze, że mają mnie przeszkolić, w tym przypadku upchnąć
najgorsze rzeczy. I żeby to jeszcze chciały porządnie zrobić... Przebiegają
sobie paluszkami po klawiaturze - "widzisz, tu to a tu to i masz wynik. No
czego ty jeszcze nie rozumiesz?" Ewentualnie "Jak możesz tego nie rozumieć?"
I wytrzeszcz oczków.
Zabiłabym...
W dodatku nie umiałam się obronić przed chamstwem tych dwóch bab i proszę -
już reszta zaczyna je naśladować w myśl zasady "na pochyłe drzewo wszystkie
kozy skaczą."
Wracałam z pracy i łzy mi ciekły po twarzy.