Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Ogłoszenia-"bumerangi"

    23.07.07, 00:32
    Zdarza mi się często, że odpowiadam (zazwyczaj e-mailowo, kilka razy zdarzało
    się listownie) na jakieś ogłoszenie o pracę, spełniam wszystkie podstawowe
    wymagania stawiane w ogłoszeniu, ale później nie jestem zapraszany do dalszego
    etapu rekrutacji. Bywa w takich sytuacjach, że po pewnym czasie napotykam na
    to samo ogłoszenie lub na podobne na to samo stanowisko w tej samej firmie.
    Czy powinienem raz jeszcze odpowiedzieć na takie ogłoszenie? Co prawda
    poprzednio mnie odrzucili, ale może stało się to nie dlatego, że zabrakło mi
    kwalifikacji, tylko dlatego, że np. list nie dotarł z winy naszej wspaniałej
    poczty albo e-mail "zgubił" po drodze załącznik z winy operatora poczty?

    Zdarza się i tak, że jakieś ogłoszenie pojawia się, szczególnie w prasie się
    coś takiego spotyka, tydzień w tydzień i tak przez kilka tygodni a nawet
    miesięcy. Co to znaczy? Czy jeśli chcą kogoś zatrudnić, to zostawiają
    odrzucone CV i jak nikogo nie znajdą to kontaktują się z wcześniej odrzuconymi
    czy też może regularnie niszczą wszystkie aplikacje, a gdy ktoś się do nich
    zgłosi po raz kolejny, nawet się nie zorientują?
    Obserwuj wątek
      • absolwencina Re: Ogłoszenia-"bumerangi" 23.07.07, 07:54
        mi się zdarzyło odpaść na ostatnim etapie rekrutacji - zostałem zaproszony na
        rozmowę z kierownikiem działu, do którego aplikowałem, niestety dostałem
        standardowego meila - nie możemy w chwili obecnej zaoferować panu stanowiska
        odpowiadającego pańskim kwalifikacjom, zachowamy sobie pańskie cv w naszej
        bazie danych , bla bla bla;

        dwa tygodnie później w poniedziałkowej wyborczej ukazało się ogłoszenie,
        właśnie z tej firmy, poszukiwali pracownika na stanowisko, na które wcześniej
        bez powodzenia aplikowałem, ale chociaż dotarłem szczęścliwie do ostatniego
        etapu;

        • 0tdr0 Re: Ogłoszenia-"bumerangi" 23.07.07, 08:55
          Firma mieniaca sie jedna z najlepszych firm na swiecie? :)

          Co do tego typu ogloszen to tez raz na cos takiego wpadlem- byc moze
          podziekowano mi ze wzgledu na wysokie wymagania finansowe, ale po 3 miesiacach
          znow sie pojawialo ogloszenie. I po kolejnych 3 znowu.
          Moim zdaniem albo rotacja jest duza (ludzie sami rezygnuja albo sa wywalani po
          okresie probnym), albo wymagania sa bardzo wysokie i nie wszystkie sie znalazly
          w ogloszeniu, albo osoba wspolopowiedzialna za nabor (rekruter lub kierownik)
          jest nieudolna.
          • Gość: Czosnek Re: Ogłoszenia-"bumerangi" IP: *.nj.pl 23.07.07, 16:03
            Możliwe, że po prostu budują sobie niezłą bazę danych, czego robić nie powinni w zasadzie.
            • Gość: ... Re: Ogłoszenia-"bumerangi" IP: *.chello.pl 23.07.07, 16:33
              Chyba po jakims czasie musza CV wrzucac do kosza.

              Ja sie dziwie ogloszeniom bumerangom. Duzo takich jest. Zdecydowanie dzial
              personalny jest do wymiany. Choc mozliwe ze za malo placa. Tyle ze zamieszczanie
              ogloszen, selekcja kandydatow, rozmowy kwalifikacyjne itp sporo kosztuja a
              pozniej trzeba szkolic pracownika itd co tez kosztuje. Ekonomicznie to jest
              raczej nieuzasadnione.

              Jest jeszcze jedno wyjscie, firma tak sie po prostu reklamuje, ogloszenia sa
              tansze niz normalna reklama.
              • Gość: efka Re: Ogłoszenia-"bumerangi" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.07, 17:17
                Ależ te ogłoszenia są tylko po to że: w prywatnych firmach nie chcą być
                posądzani o kumoterstwo, zatrudniają swoich a te ogłoszenia są od piscu, że
                niby było ale nikt sie nie zgłosił, wasze aplikacje są po prostu wywalane do
                kosza ,lub żekomo sie nie nadajecie;
                w panstowych natomiast jest taki przepis że musi być ogłoszenie, to jest - też
                od piscu, a przyjmą swoich
                • Gość: ... Re: Ogłoszenia-"bumerangi" IP: *.chello.pl 23.07.07, 17:34
                  Ale tu raczej chodzi o te same ogloszenia co sie pojawiaja co jakis czas
                  • Gość: hol Re: Ogłoszenia-"bumerangi" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.07, 10:04
                    Ja miałem jeszcze ciekawszą sytuację. Dwukrotnie aplikowałem na różne stanowisko
                    do jednej z hamerykańckich firm we Wrocku. Dział R&D. Odstęp około roku. Za
                    drugim razem, mając wyższe kwalifikacje, na wyższe stanowisko. Za każdym razem
                    sytuacja była podobna: Kandydat idealnie pasuje do stanowiska. Z mojej strony -
                    miodzio, po stronie firmy też nie dało się ukryć zadowolenia. Standardowe
                    hasło: "Skontaktujemy się z Panem w przeciągu 2 tygodniu".
                    Czekałem w obu przypadkach około 4 tygodni (jak nie dłużej). I teraz uwaga: W
                    obu przypadkach otrzymałem informację:
                    - "REKRUTACJA NA TO STANOWISKO ZOSTAŁA WSTRZYMANA".
                    - Na jaki czas?
                    - Nie jesteśmy w stanie odpowiedzieć - kwestia tygodni, miesięcy - nie wiemy.

                    Oczywiście ni słychu ni dychu. I jak zrozumieć takie zachowanie? Rekrutacja w
                    pierwszym przypadku trwała w sumie 3 miesiące (ogłoszenie pewnie stało dłużej),
                    a w drugim około 2 m-cy. O ile za pierwszym razem jakoś to przełknąłem - w końcu
                    korporacja, jakiś menedżer mógł się rozmyślić. Ale dwa razy ta sama historia?
                • Gość: kiki Re: Ogłoszenia-"bumerangi" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 06:05
                  Jakiś czas temu było ogłoszenie o pracę więc wysłałam CV.
                  Prosili o jeszcze jakiś dodatkowe info o sobie w liście mot.
                  Kilka dni później dostałam masę tel. z różnych towarzystw ubezp. z propozycjami
                  ubezpieczeń, zmiany filaru itp.
                  Często ogłoszenia są "lewe"!Chcą zdobyć nasze dane a ogłoszenia o pracę i odzew
                  na nie są dobrym pomysłem dla takich ćwoków.
              • Gość: bambi7 Re: Ogłoszenia-"bumerangi" IP: *.csk.pl 26.07.07, 14:45
                Firma się reklamuje w ogłoszeniach o pracę?? buhahaha... jasne - szczególnie,
                gdy w ogłoszeniu nie zostało napisane jaka to firma (niby to jest ochrona przed
                konkurencją, a wg mnie szczyt chamstwa). Zastanów się trochę.

                A ogłoszenia umieszcza się prawie zawsze z powodu dużej rotacji pracowników
                (dobrowolna ucieczka najlepszej kadry za granicę, bo firma nie jest w stanie im
                odpowiednio zapłacić, itp.).

                Szefowie, którzy nie potrafią docenić najlepszych pracowników i żałują im
                podwyżki 10-15% (co w konsekwencji może podnieść zysk firmy), wyrzucają w błoto
                pieniądze na szkolenia nowych pracowników co 2-3 miesiace. I to jest chore.
      • Gość: tak Re: Ogłoszenia-"bumerangi" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.07, 10:56
        te ogłoszenia to po prostu reklama firmy. Ze niby firma jest taka prężna i rozwijajaca sie i w ogóle same tylko nagrody zdobywa za polityke personalną, a studenci to w ogóle stwierdzili że ona to musi byc najlepszym pracodawcą.
        • Gość: michał Re: Ogłoszenia-"bumerangi" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.07, 11:12
          markus podzielam Twoje spostrzeżenia.
          mBank, MultiBank, GE - to pierwszorzędne bumerangi.
          • markus.kembi Re: Ogłoszenia-"bumerangi" 25.07.07, 11:40
            No głównie banki, nie tylko te. No i oczywiście Philips, który w "Gazecie -
            Praca" tydzień w tydzień zamieszcza te same 2 ogłoszenia - jedno trochę większe
            niż na 1/4 strony, a drugie jeszcze większe - tak na oko około 40% strony (tego
            formatu co ma Gazeta).
            • Gość: michał Re: Ogłoszenia-"bumerangi" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.07, 12:05
              niby mają sprzedać centrum księgowe, a tu ciągle sie ogłaszają.
              Czytałem na forum, że chcą zwiększyć w ten sposób wartość przed transakcją
              sprzedaży, a może po prostu ludzie odchodzą z powodu małych zarobków.

              • markus.kembi Re: Ogłoszenia-"bumerangi" 26.07.07, 01:46
                Dla mnie to wygląda, że chcą się po prostu zareklamować. Nie znam cennika, ale
                jestem pewien, że ogłoszenie o pracę jest znacznie tańsze niż reklama w "Gazecie".
      • Gość: qwer Re: Ogłoszenia-"bumerangi" IP: *.centertel.pl 27.07.07, 11:06
        normalka . Ja parenaście razy aplikowałem na stanowisko gdzie również
        spełniałem wszystkie wymagania. W liście motywacyjnym pisałem nawet zdanie-
        Spełniam wszystkie wymagania. I podkreślałem to w Wordzie albo pisałęm boldem
        aby rzucało się w oczy. I co? Nie było odzewu oczywiście.ego

        Nie rozumiem tego. O co im chodzi? Najciekawsze jest to że pierwszą robotę
        dostałem gdy wszystkich wymagań nie spełniałem. Nie mam pojęcia jak to
        wszystko "chodzi"
        • Gość: janka Re: Ogłoszenia-"bumerangi" IP: 213.77.35.* 27.07.07, 13:22
          w wyborczej na okrągło są ogłoszenia tych samych firm jak piszecie, ja na takie
          ogłoszenia po prostu nie odpowiadam, bo widocznie coś jest nie tak, albo szef
          idiota, albo rotacja, albo nie płacą, albo sami wywalają, albo atmosfera, coś
          musi być na rzeczy
        • markus.kembi Re: Ogłoszenia-"bumerangi" 27.07.07, 13:51
          Gość portalu: qwer napisał:

          > normalka . Ja parenaście razy aplikowałem na stanowisko gdzie również
          > spełniałem wszystkie wymagania.
          ________________________________________

          Skoro paręnaście razy, to może po prostu za pierwszym razem ktoś Cię odrzucił i
          dodał do "blacklisty", a później Twoje aplikacje były usuwane bez czytania?
      • Gość: bibi Skok Stefczyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 13:52
        Miesiacami ciagle te same ogloszenia.
        Aplikowalam 2 razy, zero odzewu.
        • djo4 Re: Skok Stefczyka 27.07.07, 14:00
          nie ma tu żadnej os. z HR, który by nam wytłumaczył dlaczego tak sie dzieje?
          Wszystkie opinie to raczej domysły.
        • wicker13 Re: Skok Stefczyka 27.07.07, 21:38
          W Wyborczej, która ponoć jest "szanującą się gazetą" raz na dwa tygodnie dodatek
          "Praca" wypuszcza ogłoszenia Berlin-Chemie i Adamed (PH z branży farmacja). A
          tak się składa że mam kilku znajomych którzy robią jako PH w innych firmach i
          dobrze znają branżę farmaceutyczną i konkurencję. Jak się okazuje Berlin-Chemie
          tworzy na bieżąco bazę kandydatów tak aby w momencie zwolnienia któregoś z
          przedstawicieli natychmiast zatrudnić inną osobę. Ot taka dziwna polityka.
          Pomijam fakt że jedno ogłoszenie w dodatku "Praca" to koszt jakiś 1500-2000 zł.
          • markus.kembi Re: Skok Stefczyka 27.07.07, 22:42
            A wiesz, spojrzałem do cennika.

            serwisy.gazeta.pl/pub/gwreklama/formaty_komplet.pdf

            serwisy.gazeta.pl/pub/gwreklama/cennik_ogolnopolski.pdf

            Otóż cena reklamy/ogłoszenia w "Gazecie" uzależniona jest od powierzchni
            ogłoszenia - strona podzielona jest na 30 tzw. modułów. Przykładowo: ogłoszenia
            Philipsa, o których pisałem powyżej, zajmują odpowiednio 9 i 12 modułów. Cena
            jednego modułu to 2290 zł, a więc naprawdę sporo musieli zapłacić. W codziennej
            "Gazecie" reklama kosztuje jednak jeszcze więcej i uzależniona jest od strony i
            od dnia tygodnia - od 2570 do 22500 zł za moduł. Za wykupienie większej
            powierzchni nie ma rabatu - ale może jest jakaś zniżka za ogłaszanie się w kilku
            wydaniach z rzędu? Wiem, że tak właśnie jest w przypadku ogłoszeń drobnych.
            Takie ogłoszenia o pracę kosztują od 22 do 141 złotych, minus kilka procent
            zniżki za większą ilość emisji - maksymalnie 15% przy 26 lub więcej edycjach. To
            by już wiele wyjaśniało, tyle że zakładając ten wątek miałem na myśli duże,
            kosztowne reklamy w prasie oraz ogłoszenia w serwisach internetowych.
          • esigente Re: Skok Stefczyka 01.08.07, 22:32
            Po pierwsze:
            Nie zgodzę się z Tobą.
            Pracuję w Adamedzie - firma ostatnio zatrudniła ok. 100 nowych pracowników, a
            powtarzające się ogłoszenie nie wynikają z "tworzenia bazy CV", tylko z
            zapotrzebowania! Rotacja zwiększyła się wraz ze zwiększeniem liczby pracowników
            - to naturalna kolej rzeczy przy tak dużej liczbie PM i PA.
            Po drugie:
            Dlaczego ludzie, szczególnie tacy "co mają znajomych w firmach
            farmaceutycznych", określają przedstawicieli medycznych mianem przedstawicieli
            handlowych??? Ludzie! Uwierzcie mi, praca PM jest trudniejsza i o wiele gorsza
            niż praca przedstawiciela handlowego, który idzie do p. Krysi ze Społem, aby
            zebrać zamówienie... Nie chcę umniejszać pracy PH, ale mam dość mylenia dwóch
            pojęć, które oznaczają zupełnie co innego. Sprzedaż to sprzedaż, ale charakter
            pracy zupełnie inny!
            Czy ludzie niekompetentni, którzy "gdzieś" "coś" zaszłyszeli muszą rozpuszczać
            plotki? Podobnie jest z ogłoszeniem do GW - nie kosztuje ono 1500! Skąd takie
            informacje???


      • Gość: bibi best IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.07, 17:16
        a juz szczegolnie ogloszenie na stanowisko spec ds prawnych i prac dzialu
        windyacji. Od miesiecy to samo.
        • Gość: s88 Re: best IP: *.wbp.olsztyn.pl 30.07.07, 18:26
          Po pierwsze firmy -widma , po drugie firmy hieny-za morderczą nieraz pracę dają
          936 brutto, po trzecie firmy łowcy danych -to chyba 60% z nich.
      • Gość: suri Re: Ogłoszenia-"bumerangi" IP: *.ztpnet.pl 02.08.07, 19:01
        Reklama wśród bezrobotnych jakby mija sie z celem. Moje zdanie jest takie ze w
        wypadku tych powtarzających sie w pewnych odstępach czasu identycznych ogłoszen
        chodzi o wszawe pokrętne firmy ktore wykorzystują pracownika do jakiejs czarnej
        roboty za najnizsza krajowa a po upływie umowy próbnej, kiedy musieliby mu dac
        jakąs chocby małą podwyzke i/lub zagwarantowac lepsze warunki pracy nie
        przedłużaja umowy tylko szukają następnego jelenia i tak w kółko

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka