Gość: croc
IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl
28.06.03, 11:42
Czy to normalne, że moim największym marzeniem dotyczącym pracy jest praca na
wózku widłowym?
studiuję politologię na Uniwersytecie, mam dosyć dobrą sytuację materialną w
domu. Największym horrorem dla mnie byłaby praca za biurkiem lub podobna
związana z komputerami, papierkami itp. na pewno zarabiałbym więcej ale
męczyłbym się niemiłosiernie. Może coś ze mną nie tegos?