Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Nasze Urzędy Pracy

    05.09.07, 08:18
    Co sądzicie o tych urzedach ?
    Obserwuj wątek
      • Gość: dr.vabi Re: Nasze Urzędy Pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.07, 08:20
        Totalne marnowanie pieniędzy podatników.
      • Gość: Leon Re: Nasze Urzędy Pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.07, 08:25
        Mojej żonie która była w siódmym miesiącu ciąży, UP zapropnował pracę pielęgniarki na oddziale w szpitalu, wszelkie dokumenty od lekaża i kartę ciąży mieli dostarczoną. Domniemam iż był to dobry gest z ich strony aby żona nie nudziła się podczas oczekiwania na poród.
        • bonnieparker1 Re: Nasze Urzędy Pracy 05.09.07, 20:42
          To jest żenada. Nie potrafią nic, tylko wstawiać pieczątki do książeczki
          ubezpieczeniowej, albo wystawiać zaświadczenie o "stażu" w UP.Nic nie oferują,
          mają niekompetentnych pracowników.Robią błędy,zmieniają np. w bazach danych
          wykształcenie(skoro nie mogą nam znaleźć pracy, poprawią sobie chociaż
          statystyki). mI zaniżyli do podstawowego.Wezwali pod pretekstem utraty statusu
          bezrobotnego, do wstawienia się w określonym dniu(bez podania powodu
          wezwania).Potem okazało się , że mają propozycję pracy, ale fizycznej, zupełnie
          nie korelującą z wykształceniem.To cieniasy nie potrafiące nic.To my bezrobotni
          powinniśmy tam pracować, znamy realia,lokalny rynek pracy lepiej niż własną
          kieszeń, a nie te .. -wy
          • 0tdr0 Re: Nasze Urzędy Pracy 05.09.07, 22:04
            Nie chcialbym byc obslugiwany w zadnym urzedzie przez osobe z takim stylem
            wypowiedzi i taka zdolnoscia nielogicznego myslenia.
            • bonnieparker1 Re: Nasze Urzędy Pracy 06.09.07, 00:45
              0tdr0 napisał:

              > Nie chcialbym byc obslugiwany w zadnym urzedzie przez osobe z takim stylem
              > wypowiedzi i taka zdolnoscia nielogicznego myslenia.

              Ostatnią rzeczą, jaką chciałabym robić,to być urzędasem i obsługiwać innych
              mentalnych urzędasów, jeśli wiesz co mam na myśli.
              • 0tdr0 Re: Nasze Urzędy Pracy 06.09.07, 08:34
                Ufff. No to moge odsapnac z ulga.
      • Gość: lena Re: Nasze Urzędy Pracy IP: *.ztpnet.pl 05.09.07, 22:18
        Powinno się im zmienić nazwę z Urzędów Pracy na Urzędy Bezrobocia! Każdy, kto
        miał z nimi styczność wie, że tam NIE znajduje się pracy a jedynie dostaje
        pieczątki od znudzonych, skwaśniałych i gardzących interesantami prukw i to
        niezależnie w jakim są wieku. "Urzędy Pracy" oferują pracę JEDYNIE urzędnikom w
        nim pracującym, to dla nich jest ta nazwa! "Urzędy Pracy" tworzy się po to, żeby
        ONI MIELI PRACE a NIE osoby bezrobotne! Kiedy już powciskają na wszelkie możliwe
        stanowiska swoje córeczki, szwagierki, synowe i inne pociotki i "Urząd" pęka w
        szwach wtedy buduje się nowe "Urzędy Pracy", żeby następnie pokolenia ich
        dziesiątych wód po kisielu, dostały w nich PRACE. Taka jest prawda o tych
        "Urzędach", ktoś mądry mógłby się nad tym w końcu zastanowić i zrobić z nimi
        porządek i rozkurzyć je na 4 wiatry!
        • Gość: kasia Re: Nasze Urzędy Pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.07, 12:00
          oni mają pracę cieplutką posadkę nie dadazą się zlikwidować

          tylko ten poziom wypowiedzi;
          proszę panią
          to się nie trzymie
          włanczać

          może się czepiam
      • absolwencina Re: Nasze Urzędy Pracy 06.09.07, 15:52
        kiedy po zakończeniu studiów szukałem pracy, nie wiedziałem jak
        poruszać się na rynku pracy : w jaki sposób sprzedać swoje
        umiejętności, gdzie szukać ogłoszeń od pracodawców, w jaki sposób
        się z pracodawcami kontaktować, rozmawiać;

        musiałem dostać porządnego kopa w przysłowiowe cztery litery, aby
        się tych niezbędnych życiowych umiejętności nauczyć;

        w Urzędzie Pracy nie otrzymałem żadnej kompleksowej pomocy,
        wsparcia;

        przemiłe panie urządniczki uśmiechały się do mnie i zapewniały
        mnie, że jakoś się ułoży, oraz zaproponowano mi "staż" - w 98 %
        przypadków współpraca kończy się po 6 miesiącach i przyjmowany jest
        następny darmowy pracownik, a "nauka zawodu" polega na odbieraniu
        telefonów, kserowaniu i parzeniu kawy;
        • Gość: WER Re: Nasze Urzędy Pracy IP: *.adsl.inetia.pl 07.09.07, 11:40
          A ja mam pytanie czy rejestrując się w urzędzie pracy należy podawać
          że się pracowało na czarno w trakcie nauki? Wogóle nosi się tam CV?

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka